Dean Klafurić: Potrafimy dominować na boisku

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

16-07-2018 / 17:38

(akt. 02-12-2018 / 11:24)

- Na każdy mecz przygotowujemy odpowiednie rozwiązania. Trenowaliśmy strzały z dystansu na treningach i zdecydowaliśmy się to powtórzyć m.in. w trakcie spotkania w Irlandii. Mamy kilku zawodników, którzy potrafią uderzyć zza pola karnego. Przykładem może być Michał Kucharczyk, który jest jednym z najlepszych zawodników w Polsce w tym aspekcie - stwierdził przed rewanżem z Cork City Dean Klafurić, szkoleniowiec mistrzów Polski.

- Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie systemu 3-5-2 i jesteśmy w trakcie procesu. Nie da się jeszcze ocenić nowego ustawienia, choć jesteśmy usatysfakcjonowani efektami. Możemy dyskutować choćby o wyniku meczu z Arką, ale nie można nam odmówić dominacji i przyjemnego wizualnie spotkania. Historia Legii zobowiązuje do tego, by grać ofensywnie, a w tym pomaga posiadanie piłki - bardzo wysokie w konfrontacjach z Cork i Arką. Błędy są normalną sprawą w piłce nożnej i zawsze będą się zdarzać. Dwa gole w Superpucharze straciliśmy po pomyłkach indywidualnych, które nie miały związku z systemem. Arka najpierw miała przewagę 4 na 3, przy trzeciej 6 na 4, ale to były pojedyncze błędy do wyeliminowania. Nauka gry w danym ustawieniu wymaga czasu - dodał Klafurić. 

 

- Skład? Mamy jeszcze ostatni trening, a kadrę meczową najpierw poznają zawodnicy. Carlitos? Przewiduję, że znajdzie się w „osiemnastce”. Przed nami zupełnie inne spotkanie, nie patrzymy na konfrontację z Cork, jak na drugą połowę - stwierdził chrowacki szkoleniowiec. 

 

- W imieniu swoim, całej drużyny i klubu chciałbym złożyć najszczersze kondolencje Arkowi Malarzowi oraz jego rodzinie z powodu śmierci taty - zakończył Klafurić.

Komentarze (62)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~PIT
  • 0 / 0
Poczatek ligi - przeciwnicy bedą chcieli grać to co Arka
Sierżant
  • 0 / 3
Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę że 2 z 4 drużyn w finałach MŚ2018 grały systemem 3-5-2. Były to też dwie najmłodsze reprezentacje z potencjałem na przyszłość: Belgia i Anglia. Anglicy pokazali też świetnie jak z 3-5-2 robi się 5-3-2. Niesamowicie na obronę Anglików zareagowali Chorwaci -regularnie posyłali piłkę na skrzydło i stamtąd bombardowali pole karne wrzutkami na Perisica i Mandzukica. Tak czy inaczej system 3-5-2 z przejściem na 5-3-2 jest dużo lepszy jeśli chodzi o grę w obronie i stwarza niesamowity potencjał w ataku. Ale co tam, trenerzy Belgii, Anglii, Klaf czy inne Guardiole to idoci. Użytkownicy Legia.net wiedzą lepiej......
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Nie nie wiedzą lepiej, tylko Pep, trener Belgii, Anglii i "Guardiole" mają zawodników nie tylko do biegania, ale także do wypełniania odpowiednich założeń, myślą na tyle szybko i reagują, że nie muszą mówić jak Kucharczyk "dajcie nam czasu", to jest top światowy jakbyś nie zauważył. Nie na darmo za kogoś płacą 100-150mln euro, a nie jak za naszych polskich grajków( nikt ich nie chce właściwie). Reprezentant Polski Pazdan od 2 lat nie jest w stanie zmienic drużyny, bo nikt nie daje 2mln euro, a przypomnę TO JEDEN Z NAJBARDZIEJ OGARNIĘTYCH OBROŃCÓW W EKSTRAKLASIE.
Więc napiszę jeszcze raz, użytkownicy Legia.net nie wiedzą lepiej, za to TY widzę wiesz lepiej od wszystkich.
~Znafcaa
  • 0 / 0
Powiedz kto gral w finale.A jak zaprezentowala sie grajaca tym systemem Polska.Porownywanie reprezentacji z mistrzostw swiata do klubu z zascianka pilkarskiej Europy to tragikomizm. I pamietaj systemy nie graja, graja pilkarze.
Generał broni
  • 2 / 0
Zamiast nauczyć się dobrze przesuwać (czyli biegać) formacje wprowadzamy 3-5-2. Zwiększenie liczby rećmoków w pomocy i tak jednak nie ma znaczenia, jeśli nie ma rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia a takiego nie mamy a szkoda bo to jest główny sposób na kreatywność. W ataku też czekaliśmy na kogoś kto może grać i sam i we dwóch i we trzech teraz już mamy prawdziwego napastnika i jest nim Carlitos, wierzę coś zmieni na plus. W obronie czy 3 czy 4, czy 5 jest chaos z tym sobie nie radzimy i błędy sadzi nie tylko Wieteska ale i prześlamazarny Aztiz a nawet słynny Remy, ta trójka raczej nie pomoże Malarzowi oby bronił wiecznie.
Podporucznik
  • 2 / 0
pewnie, ze bledy sa sprawa normalna. kryminalem jest niewyciaganie z nich konsekencji. jak te same bldy powtarzaja sie w kolejnym meczu to trzeba chyba reagowac, a nei zaklinac rzeczywistosc. chyba, ze dzialamy jak jacek magiera sprzed roku, glupia mina dopiero po wtopie, bo do chwili utrzymania korzystnego wyniku "wierzymy" i tak dalej.
Generał broni
  • 0 / 1
Po atmosferze i mobilizacji jaka była w końcówce poprzedniego sezonu nie ma już śladu. Panowie piłkarze przytulili duże premie za MP i powrócili do odwalania pańszczyzny, czego oznaką był stopień zaangażowania w przegranym Superpucharze z Arką. I znów są obawy, czy Legia może uniknąć blamażu sportowego i tym samym finansowego sprzed roku po odpadnięciu z LE z Tyraspolem.
Major
  • 1 / 0
Kto ma dominować w środku? Philipps? Ha ha ha
Major
  • 0 / 3
Piłka nożna nie polega na dominacji panie Kalfuric. Po drugie do tej dominacji trzeba mieć jeszcze odpowiednich ludzi. Z polskim materiałem piłkarskim, należy przede wszystkim myśleć o obronie i liczyć na kontry.
Porucznik
  • 3 / 0
Mam wrażenie, że polska myśl szkoleniowa właśnie na tym polega: głównie obrona, pykanie między stoperami i laga do przodu, ewentualnie kontratak po przechwycie. Dlatego jesteśmy w tym miejscu w którym jesteśmy...
Polski jak cholera ten materiał, szczególnie w Legii ...
A kontrami w polskiej lidze (gdzie jest rozgrywana większość spotkań w skali roku) to też zapewne sporo się ugra. Nie ma jak ustawić autobus i zagrać z kontry z Miedzią Legnica :) Skończy się na niskim pressingu z końcówki Polska - Japonia.

Mając w składzie takich graczy jak Szymański, Carlitos, Kante, Cafu, Philips, Vesovic, Philips i jeszcze kilku innych dobrze wyszkolonych piłkarzy, to dominacja w Polsce to obowiązek.

Dotychczasowy odbiór Legii może zaciemniać rezerwowy skład linii obrony, wróci Pazdan i Jędza i wtedy będzie można coś ocenić wtedy. W 3-5-2 Jędza zapewne będzie grał jako lewy środkowy obrońca (wykorzystując jego doświadczenia z gry jako LO na międzynarodowym poziomie), Pazdan jako centralny ŚO i po prawej Remy, na obecną chwilę tak wydaje się to być optymalnie zestawione. Wtedy zobaczymy co i jak,

Wieteska to nie jest chłopak na pierwszy skład, pierwszy rezerwowy jak najbardziej. Gra w podstawie ponieważ nie ma Pazdiego i Jędzy. Astiz jako drugi awaryjny rezerwowy i dobry duch szatni, to samo - gra ponieważ czekamy na kadrowiczów.

Do tego jeszcze jest Antolic, który powinien wnieść sporo kreatywności w środku.

I dopiero wtedy coś tam będzie można powiedzieć.

Niestety Rado jednak chyba się skończył, cały czas jeszcze w niego wierzę, ale z każdym tygodniem coraz mniej, fizycznie wyglądał fatalnie. A szkoda, przydałby się taki gracz.

Pozdro
Sierżant
  • 0 / 1
Wszystkiego trzeba się nauczyć i trzeba czasu to jest zrozumiałe Panie trenerze ale legia nie ma czasu na naukę narazie przeciwnik taki jak Cork się trafił ale zaraz będą lepsi czemu ?tylko Arek malarz mówi otwarcie o grze w lidze mistrzów jeden z ambicjami !czemu stawia się na kompletnie kiepskiego nagyego a Michalak jeszcze nie dostał szansy tylko u nas boja się stawiać na młodzież przykład Francji i mkape pierwszy z brzegu
Kapitan
  • 1 / 0
Kiedy ostatnio widziałeś Michalaka? Ja widziałem jakieś jego ostatnich 5-6 występów. Jest daremny do kwadratu. Dostanie piłkę, bieg, wrzutka albo kiwka nieudana. Odnosi się wrażenie, że inteligencja boiskowa leży. Dodatkowo jego pożyteczność w systemie 3-5-2, gdy ma więcej bronić niż atakować, jest zerowa.
Pułkownik
  • 0 / 0
Lewa strona obrony nie istnieje. Adam słaby a Wieteska na tej pozycji to pomyłka.
Generał broni
  • 0 / 0
Czy ty w ogóle wiesz na czym polega ustawienie 1.3.5.2? Witeska nie jest lewym obrońcą tylko środkowym ;to wachadlowi mają zabezpieczać skrzydła.
~ssss
  • 0 / 0
@Iwan

To ty zdaje sięnie wiesz na czym polega 3-5-2, wachadłowi mają wspierać środkowych, ale w żadnym wypadku nie są sami odpowiedzialni za skrzydła. O i jak mają być jak zespoły grające 4-4-2 rzucą przeciwko nim bocznego obrońcę i skrzydłowego? Widziałeś co się działo w meczach Polski? Rybus sam grał przeciwko 2 zawodnikom, do tego jeszcze oczekiwano od niego wspomagania drużyny w ofensywnie. To jest totalny idiotyzm. Wachadłowy MUSI mieć wsparcie tak środkowego obrońcy jak i defensywnego pomocnika.
Generał broni
  • 0 / 0
Wahadłowi mają zabezpieczać skrzydła - czyli jak dowiódł mecz z Arką nikt.
Chorąży
  • 0 / 0
Klafa lubie. Gosc wysla ale robi swoje. mimo krytyki. Lubie takich ludzi. Jak mu nie wyjdzie to bedzie nastepny i bedzie ok. Na tle ligi i ostatniego sezoni to mamy cos z samograja
Powodzenia trenerze! Mam nadzieję, że ustawisz do pionu naszego gwiazdora Kuchego i prawie gwiazdora Veso.
Generał broni
  • 0 / 0
Słyszałem w radio, że do systemu 3-5-2 namawiał Klafa Mioduch, który marzy o sprowadzeniu innego zwolennika systemu Adasia N, jak tylko noga Klafowi się powinie.

A tak chciałem jeszcze przypomnieć, że arka wychodziła jeszcze dwa razy 3 na 2 a raz nawet 3 na 1 ale są takimi paralitykami, że potknęli się o własne nogi. Także pomyłki indywidualne to jest bardzo powszechna moda ostatnio, chociaż trzeba przyznać, że w poprzednim sezonie też były..
Podporucznik
  • 0 / 0
nawalka ma jedyna i niepowtarzalna szanse, zeby podpisac jakis lukratywny kontrakt a granica. moze za milion za sezon. nawalka w Legii to sa plotki wyciagniete z d*py, bo klub skompromitowalby sie ostatecznei wlniajac klaaufuric, ktorego wlasnie zatrudnil na stale, a dwa to nawalka nie zgodzi sie pracowac, za ligowa pensje, po wspominanej juz przeze mnie jedynej zawodowej szansie jaka przed nim teraz stoi.
To Malarzowi teraz ojciec umarł? Ja p.le ale chłopaka życie doświadcza. Śmierć rodziców to makabra a jeszcze tak rok, po roku...
Generał broni
  • 0 / 1
Jakiego chłopaka? To jest dojrzały mężczyzna w wieku 38 lat, który ma swoją rodzinę. Co mają powiedzieć o swoich doświadczeniach małe, nieporadne jeszcze dzieci, które tracą oboje rodziców np. w wypadku???
Generał
  • 0 / 0
jarząbek , kolegów tu nie znajdziesz, odpuść.
Mistrzostwa Świata pokazały, że nie wygrywa wcale gra atrakcyjna. Wygrywa gra bardzo wyrachowana, nie wymagająca dominacji na boisku.
Chorąży
  • 1 / 0
To fakt znany od dawna, od kiedy Niemcy zdobyli pierwsze Mistrzostwo Świata ;). Jednak nie zapominajmy że gramy w Ekstraklasie i z takim budżetem jaki mamy, powinniśmy dominować tą ligę od początku do końca a nie drżeć o Mistrzostwo do ostatniej kolejki. Przy okazji warto by coś pokazać, co przyciągnęło by ludzi na stadion. Bo żeby przyciągnąć na stadion 30000 ludzi na pospolite spotkanie ligowe, trzeba coś więcej niż wymęczone 1:0 z Miedzią Legnica... Nie stać nas na piłkarzy pokroju VOO (a przynajmniej na utrzymanie takowych przez kilka sezonów) którzy przyciągają na stadion ludzi, to trzeba atrakcyjność osiągnąć grą całego zespołu a nie stawiać na wyrachowanie. Na wyrachowanie w razie czego przyjdzie czas później, Klaf udowodnił w zeszłym sezonie że z naszym potencjałem możemy z tym poczekać nawet do ostatnich siedmiu kolejek ;).
Porucznik
  • 1 / 0
A nie można dominować ligi systemem z 4 obrońców?
Jakoś nie widziałem, żeby PSG grało 352 w swojej ogórkowej lidze.
Chorąży
  • 1 / 0
Pewnie można ale mi się wydaje że tu chodzi o wykorzystanie naszego potencjału ofensywnego na tle ligowej szarzyzny i to 3-5-2 ma być poprostu młotem na ligowy autobus!
Trenerze Klaf musisz być na oriencie bo na bocznicy czeka Nawałka. Lepiej pograjmy czterema obrońcami.
Generał dywizji
  • 10 / 0
Nawałka też będzie grał 3-5-2. Tylko z "niskim pressingiem". To dopiero będzie dramat.
Starszy kapral
  • 4 / 0
Piękne są to słowa o Legii, że mamy grać widowiskowo itd. Ogólnie sam uważam, iż ma tu Klafurić w tym aspekcie słuszność. Ale zapomina o tym, że to nie ustawienie gra, a piłkarze. A piłkarzy może i mamy niezłych, ale tylko jak na polskie warunki. Takim zawodnikom ustawienie ma pomagać w wygrywaniu, a nie przeszkadzać...A to 3-5-2 zdecydowanie im nie leży. Nie ma sensu tego forsować. Świat się na tej formacji nie kończy. Możemy grać ładnie, a nawet ładniej z 4 obrońcami ( dla mnie w ładną grę wpisuje się też mała ilość traconych bramek ). Oj podnosi nam Klaf ciśnienie przed Corkiem... Ale z drugiej strony może powrót Pazdana i Jędrzejczyka ( tu już bardziej życzeniowo ) podniesie poziom defensywy...
Chorąży
  • 7 / 0
Mecz z Arką faktycznie był całkiem niezły wizualnie, zabrakło nam trochę szczęścia a ocena tego spotkania byłaby zupełnie inna na tym forum. Spokojnie to dopiero drugi mecz w sezonie i tak najważniejsze teraz są europejskie puchary! Dla Klafuricia brawa za to że chce mu się cokolwiek zmieniać. Wy tu narzekacie na zmianę systemu ale zarazem płaczecie że polska piłka popada w coraz większy regres, że liga jest żenująca że spotkań się nie da oglądać... Dajmy szansę Klafowi, na rozliczenia przyjdzie czas w przypadku nie wejścia do grupy europejskich pucharów!
Wszystko fajnie ale na kolejną eliminację z Europy nie możemy sobie pozwolić. To będzie kolejny rok w plecy. I eksperymenty nie są warte tej ceny.

Życzę Klafowi najlepszego, trzymam za niego kciuki więc tym bardziej apeluję o rozwagę.
Chorąży
  • 0 / 0
4-5-1 w zeszłym sezonie nie dało nam grupy w pucharach tak więc jak sam widzisz to jest tylko piłka i zawsze pozostaje element ryzyka. A wogóle to Klaf zapowiadał że będziemy grać różnymi systemami, więc ja to widzę tak że w pucharach i lidze z trudniejszymi przeciwnikami będziemy grać po staremu a na resztę 3-5-2!
Generał broni
  • 0 / 1
mam nadzieje, że ustawienie na Cork przewiduje o następnej rundy, w której już może zabraknąć kelnerów do ogrywania. Co będzie w systemie 3-5-2 jeszcze nie wiemy, wiem jedno odpowiedzialnym za to ustawienie jest Klaf i jeśli przekonuje, że jest to ustawienie lepsze i gotowe do gry niech to udowodni wynikami. Jesli odpadnie w tej albo nastepnej rundzie nie walizkę trzyma w przedpokoju.
Tylko skąd te juniorskie błędy? W zeszłym sezonie grając 4 w obronie było to samo, bo przecież Arek(wyrazy współczucia) za ładne oczy nie został Naszym piłkarzem sezonu.
Może trzeba Jacka Zielińskiego dokooptować do sztabu szkoleniowego i niech ich uczy gry w obronie, bo to co wyprawia od dłuższego czasu ta formacja to piłkarski kryminał...
Porucznik
  • 1 / 0
Nie rozumiem jednego. Skoro ten system kest taki świetny do pokazywania dominacji to dlaczego praktycznie żaden z poteg europejskich go nie stosuje? Dlaczego Real i Barca wychodza 4 obroncow na Las Palmas jak mogli by pyknac ich dwucyfrowką? Dlaczego kazdy europwjski klub gra 4 obrońców, ana 3 przechodzi tylko czasem na pewien okres w trakcie meczu?
Co by nie mówić mecz z Arką był pierwszym od bardzo dawna meczem o stawkę (znikomą, ale zawsze) stanowiący atrakcyjne widowisko. Nawet dla kibiców nasyconych meczami MŚ.
Mimo wszystko lepiej przegrać piękny mecz, niż wygrać brzydki (prawa TV, frekwencja na stadionie, etc)

System tak czy inaczej zostanie wdrożony. Jest za późno na wycofanie się z niego.
Obrona z czasem się ułoży.

I oby Nawałka jak najszybciej dostał gdzieś jakąś robotę. Bo na samą myśl o jego adaptacji 3-5-2 robi mi się słabo.
~Egon.
  • 3 / 0
"Mimo wszystko lepiej przegrać piękny mecz, niż wygrać brzydki "

Ja bym jednak wolał wygrać brzydki mecz i awansować np. do grupy LE, niż pięknie przegrać i odpaść z pucharów.
Pułkownik
  • 3 / 0
W kontekscie Pucharow, a zwlaszcza do nich eliminacji, jednak zdecydowanie lepiej wygrac brzydki mecz niz przegrac piekny.
To w grupie mozemy zagrac jakis piekny (jak chocby z BVB w Dortmundzie czy u siebie cud z Realem).
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ja pitole Malarz jaki dramat
Szkoda chłopa
Generał broni
  • 0 / 3
Wiele osób traci swoich rodziców, więc nie ma co robić z czegoś, co jest normalną koleją rzeczy, wielkiego halo.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Patrzę na okoliczności
W tamtym roku matka i teściowa
Teraz ojciec. To chyba w pół roku
Raczej nie jest to normalne
Generał broni
  • 0 / 1
Wszystko co się zdarza, jest normalne. Dramaty ludzkie też są normalne.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
I co? Nie można chłopu współczuć. Jakiś dziwny jesteś.
Nie robić halo. A kto robi.
Dramaty to norma. No i?
Być jak kołek bez uczuć.
Pułkownik
  • 4 / 0
jz166 idz sie zabij najlepiej. nikt nie bedzie robil dramatu, normalna kolej rzeczy
Pułkownik
  • 1 / 0
Brawo Seba !
Jz faktycznie idz sie moze powies, bo na terapie moze byc za pozno.
Chyba ze z doswiadczenia mowisz, to wspolczuje.
Ale sa tez ludzie doswiadczeni przez los co nie zatracili ludzkich uczuc.
Generał broni
  • 0 / 4
Współczuć można i powinno się, ale po co o tym pisać na forum, że się współczuje? Chcesz udowadniać tu na siłę jeden czy drugi, że masz empatię? Każdy zdrowy na umyśle i emocjach ją ma. Po co o tym pisać w ogóle? Tabloidyzacja spowodowała, że wszystko jest publicznym widowiskiem. Śmierć, choroba, rozwód, bezdzietność, morderstwo, samotność, bieda. Tabloidy opowiadają nam o tych zjawiskach obrazkową narracją, ustami celebrytów, albo sami celebryci tabloidyzują sobie życie. Po co to tutaj powielać?
Generał
  • 2 / 0
jarząbek66
Zamiast pierdzieć dniami i nocami w necie, może być poszedł w końcu na jakiś mecz.
Nie bój się, wbrew temu co życzliwi ci mówią, jest spokojnie, butelką od łobuza po łbie nie dostaniesz.
dla odwaznych swiat nalezy :)
Jaki ty jesteś żałosny. Nawet te twoje riposty są tak suche i bez wyrazu, że obniżają wilgotność powietrza. Nie było w historii tej strony bardziej przygnębiającej postaci od ciebie. Zerowe pojęcie o piłce, zerowa umiejętność prowadzenia dyskusji z innymi użytkownikami, no i ta wiecznie naburmuszona postawa. Jak tylko brakuje argumentów, wjeżdża dresik albo kibol. Wielki pan, kurvva, się znalazł. Rozważ likwidację konta. Nikt braku tego bełkotu nie odczuje. Dla większości jesteś tylko przykrą kreaturą, której wpis na forum trzeba jak najszybciej przewinąć myszką.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
jz
Nie za bardzo kumam na gwizdek ci konto. Udzielanie się na forum to między innymi dzielenie się emocjami. Na przykład z meczu
Nie napisałem elaboratu czy rozprawki na temat mojego żalu i współczucia dla Malarza.
Dwa krótkie zdania.
Czy trener który wspomniał o tym na konferencji też robił z tego jakiś dramat i wielkie halo?
Podał info bo uważał że kibice powinni o tym wiedzieć
Czy jak któremuś się urodzi dziecko to też nie można mu pogratulować bo to norma i po co robić bez sensu goovnoburzę?
Chyba w twoim życiu za dużo uczuć nie było a o dawaniu czegoś innym od siebie uważasz za zbytnią wylewność i nie potrzebny gest
Szkoda mi ciebie trak po ludzku. Czy może nie, bo to normalne w tym świecie
Generał broni
  • 0 / 0
@eL1916
W pierdzeniu w necie nigdy ci nie dorównam, dresiaku.
Pułkownik
  • 0 / 1
Szanowny Panie, jest Pan bardzo ciekawym i lubianym człowiekiem na stanowisku Trenera Legii. Pochwały i ukłony za ostatni sezon i dublet, ale niech Pan przestanie p....... o dominowaniu i ćwiczeniu systemów itp

W tym sporcie pkt dostają ci którzy wygrywają i więcej razy trafią w biały prostokąt. z posiadania piłki dumni są Hiszpanie i Brazylijczycy
~Olo
  • 0 / 2
Jeżeli faktycznie ten system ma nam pomóc w dalszej walce to wole przegrac w lidze ze 2,3 mecze a potem ruszyć z kopyta. Jestesmy Legia i od nas wymaga się nie tylko 3 punkytów ale i jarcelone jak oni przzegrywają to przegrywają ale w swoim stylu. Są konsekwentni.
Pułkownik
  • 3 / 0
@OLO proszę jakoś to , że jesteśmy Legia nie zrobiło wrażenia na Astanie i Szeryfach. Trzeba twardo i trzeźwo stać na nogach. Drużynę buduje się od obrony !!!! a my mamy durszlak
Generał broni
  • 0 / 3
O błędach do wyeliminowania słychać już od dawna, a więc to już jest zdarta płyta i trzeba wymyślić coś innego, bo powtarzanie w kółko tego samego odbiera trenerowi powagi.
~Niezlomny
  • 1 / 0
Biedny Arek dopiero co rok temu pochował obie mamy a teraz ojca, ogromny ból i smutek, trzymaj się Arek jesteśmy z tobą.
Pułkownik
  • 7 / 0
Szkoda Malarza. Ma chłop pecha ostatnio ;/
Powodzenia, będzie dobrze :)
~AdroWawl
  • 0 / 0
Postaw jeszcze se na głowie jednego emotka .Co za infantylne pokolenie.
~888
  • 0 / 1
Ale po co my chcemy dominować Cork jak mamy dobry wynik? Znowu mamy tracić gole z kontry i po pucharach?Nie lepiej zagrać mądrze?
~Podaj nick
  • 0 / 0
Jeśli występuje sytuacja gdzie Arka ma przewagę 6 na 4 i nie ma mowy o błędzie ustawienia tylko o błędach indywidualnych to chyba przynajmniej 2 osoby muszą ten błąd popełnić... Skoro Arka atakuje w 6 to gdzie są nasi zawodnicy ktorzy mają im przeszkadzac... Tylko 3 obrońców i Philips za to odpowiadają?
Tu bzdury Klaf powiedział, bo Naszych była 5 w polu karnym, a z boku "próbowała" przeszkodzić w dośrodkowaniu jeszcze 2...