Hamalainen: Rozegraliśmy złe spotkanie

Marcin Słoka

Źródło: Legia.Net

25-07-2018 / 00:30

(akt. 02-12-2018 / 11:23)

- To nie był nasz mecz. Mieliśmy pewne problemy, czasami futbol taki jest, że ma się naprawdę złe dni. Jesteśmy zawiedzeni, wiemy gdzie obecnie się znajdujemy, zdajemy sobie sprawdę z naszej sytuacji - powiedział po meczu ze Spartakiem Trnava pomocnik Legii, Kasper Hamalainen.

- Znajdowaliśmy się już w podobnych okolicznościach w przeszłości. Teraz nadszedł czas, aby pokazać, że potrafimy grać w piłkę i walczyć w drugim meczu. Dziś jesteśmy dopiero na półmetku dwumeczu, mamy jeszcze szansę na Słowacji. Jestem pewien, że przystąpimy do tego meczu pełni energii.


- Widziałem z perspektywy ławki rezerowych, że w niektórych sytuacjach jesteśmy od siebie zbyt daleko ustawieni. Są zbyt duże przestrzeni między poszczególnymi formacjami. Musimy przyjrzeć się taktyce i coś w niej poprawić. Na pewno nie była ona doskonała, musimy się na niej skupić dużo bardziej niż wcześniej. Jako zawodnicy zdajemy sobie z tego sprawę.


- Spartak zagrał całkiem dobrze, przeanalizowali wcześniej naszą grę. Wiedzieli, że w momencie straty piłki jesteśmy podatni na kontrataki. Pod tym względem odrobili pracę domową. Teraz już ich lepiej znamy i wiemy z jakimi założeniami przystąpić do rewanżu.


- Nie patrzemy w szatni na spekulacje dotyczące zmiany trenera, koncentrujemy się na bieżących występach. Analizujemy nasze błędy, przypatrujemy się elementom gry, które możemy poprawić. Nie marnujemy energii na tego typu pogłoski.

Komentarze (6)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Myslę ze przyszedł czas na rostanie sie z tym piłkarzem
Starszy kapral
  • 1 / 0
Nie no jak się na niego patrze to mi się niedobrze robi. Gościu biega jakby miał anemię, każdy jego ruch wygląda jakby w zwolnionym tempie, marnuje 100% sytuację a dodatkowo potrafi pozostać niezauważonym na boisku przez większość meczu jakbym miał peleryne niewidkę. Wygląda jakby przeszedł w życiu ze 3 złamnia lewnej nogi i 5 prawej.
~Podaj nick
  • 0 / 0
Oddać za darmo patałachów z grubymi kontraktami typu Fin, czy Phillips, pasquato i oddać te pieniądze na kontrakt dla zawodnika typu Vadis.Ładna sumka by się uzbierała i może choć jeden piłkarz miałby pojęcie o grze w ataku pozycyjnym..Wstyd, żenada, sabotaż...Za to co wczoraj widzieli kibice powinien polecieć i trener i kilku piłkarzy dla przykładu.
Chorąży
  • 1 / 0
I to by było na tyle jeśli chodzi o LM. Nie wierzę, że z tak dziurawą obroną, bezładną kupą, zbieraniną jaką teraz są zawodnicy Legii strzelą trzy bramki bez straty żadnej. Ktoś kiedyś powiedział, że drużynę zaczyna się budować od obrony, a tu nie dość, że nie ma drużyny, to nie ma żadnej obrony.
~S(L)
  • 0 / 0
jeśli strzelą trzy , to mogą stracić jedną
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Hama,a ty gdzie byłeś? W doliczonym czasie gry zastanawialiśmy sie z synem, ile razy kopnałeś piłkę. I wyszło nam, że... raz - gdy przeciwnik leżał na murawie i trzeba było wybić piłkę na aut, żeby udzielić mu pomocy. Żenua!