Legia - Śląsk: Pójść za ciosem i zdobyć kolejne punkty

Piotr Gawroński

Źródło: Legia.Net

21-10-2020 / 09:00

(akt. 21-10-2020 / 21:12)

Wygrane spotkanie z Zagłębiem wlało nadzieję w serca kibiców. Legia, szczególnie w drugiej połowie, zagrała na miarę swoich możliwości. Czesław Michniewicz zaznaczał to na konferencji przedmeczowej - Na pewno w drugiej połowie meczu z Zagłębiem Lubin były momenty, które napawały optymizmem. Było dużo dobrych akcji budowanych w ciekawy sposób, z dużym rozmachem i różnorodnością taktyczną. Było dużo podań, zmiany kierunku ataku, gry na jeden kontakt, zdobywania przestrzeni. Taką grę i taką Legię chciałbym obserwować – mówił trener Legii. Przeciwko Śląskowi będzie trzeba potwierdzić, że nie był to jednorazowy wyskok. Najważniejsze dla Legii są teraz rozgrywki ligowe, więc oczekiwania są duże. Czy przerwanie katastrofalnego bilansu meczów u siebie będzie preludium do lepszej gry? Przekonamy się wkrótce.

Legia ma zaległe dwa spotkania, w środę pierwsze z nich. Zaplanowane na piątą kolejkę starcie warszawskiego klubu ze Śląskiem zostało przełożone ze względu na udział Legii w eliminacjach Ligi Europy. Dodatkowy czas na trening nie pomógł, zespół odpadł z Karabachem Agdam. Wrocławski zespół dobrze rozpoczął sezon wygranymi z Piastem (2:0) i Wisłą Kraków (1:3). Obecnie jednak jest w dołku. Jedno zwycięstwo w czterech meczach, plus fatalny ostatni mecz z Wisłą Płock. Drużyna z Wrocławia miała problemy ze stworzeniem składnych akcji, wszystko odbywało się w zwolnionym tempie. Wydaje się, że to odpowiedni moment na zagrożenie „Wojskowym” z Dolnego Śląska. Na korzyść Legii przemawiają problemy rywala z grą na wyjeździe. W ostatnich dziesięciu meczach ligowych, wliczając również poprzedni sezon, goście przegrali osiem razy! Po drodze przydarzyła się porażka w Pucharze Polski z ŁKS-em. O niektórych klubach mówi się, że wolą grać przed obcą publicznością. Śląsk do nich nie należy. Niestety, widzów i tak na stadionie być nie może.

Kluczowymi postaciami „WKS-u” są bramkarz Matus Putnocky, ikona linii defensywnej Piotr Celeban, który ma na koncie już dwa gole po stałych fragmentach gry. Jest to jedna z głównych broni gości, o czym wspominał trener Michniewicz - Atuty Śląska? Bardzo dobre stałe fragmenty gry. Jest tam kilku graczy, m.in. Celeban, którzy doskonale czują się w walce w powietrzu. Na to trzeba będzie zwrócić uwagę – powiedział trener. W formie jest też lewy obrońca Dino Stiglec, zapowiadający poprawę gry poza swoim stadionem - Legia zawsze gra bardzo agresywnie. Od pierwszej minuty będą nastawieni na zwycięstwo. Jesteśmy na to gotowi, ale patrzymy tylko na siebie i skupiamy się na tym, jak to będzie wyglądało z naszej strony. Niektórzy mówią, że lepiej gramy u siebie. Tym większe wyzwanie dla nas, by pokazać, że umiemy grać również na wyjazdach. Dlatego ten mecz przeciwko Legii jest tak ważny – mówił zawodnik. W środku przewodzą doświadczeni Krzysztof Mączyński i „Król Wrocławia” Waldemar Sobota. Dla pierwszego z nich będzie to kolejny „sentymentalny” powrót na Łazienkowską. Wrocławscy kibice liczą, że ta dwójka pozostawi wiele zdrowia na murawie. Środkowa strefa może odegrać kluczową rolę. Znajdziemy tam również Mateusz Praszelika. Niechcianego w Warszawie, pożądanego we Wrocławiu i to z wzajemnością. 20-latek w czterech spotkaniach zanotował trzy asysty i wszedł w buty najważniejszego młodzieżowca po sprzedaży Przemysława Płachety. Z przodu wyróżniają się Robert Pich i Erik Exposito. Słowak zdobył trzy bramki na początku sezonu, a hiszpański napastnik, po problemach obyczajowych i kwarantannie, odpalił w wygranym meczu z Cracovią (3:1) i zapisał się dwa razy na liście strzelców. Izolacja, kwarantanna, kontuzje, koronawirus to wszystko w ostatnich dniach męczyło drużynę Śląska. Od początku sezonu z tego powodu „WKS” nie mógł skorzystać z około dziesięciu graczy. Braki najbardziej widoczne były w przegranym meczu z Pogonią Szczecin (1:0). W barwach Śląska wystąpiło kilku młodych graczy, których dzisiaj na murawie raczej nie zobaczymy. W tej chwili sytuacja kadrowa ustabilizowała się. Pewnym punktem klubu jest trener Vitezslav Lavicka. Czeski szkoleniowiec ma niepodważalną pozycję w Śląsku. Po przejęciu drużyny obronił klub przed spadkiem, a w kolejnym sezonie walczył o wysokie lokaty. Dopiero w grupie mistrzowskiej drużynie wyraźnie zabrakło sił. Czech ma bardzo słaby bilans przeciwko Legii. W czterech meczach z ekipą z Warszawy nie oglądał ani jednego trafienia swoich piłkarzy. Wrocławianie zdobyli tylko jeden punkt i stracili sześć goli. Obecnie Śląsk jest na piątej pozycji w tabeli Ekstraklasy.

Legia ma najdłuższą ligową serię ze zdobytą bramką na własnym stadionie. Passa mistrza Polski liczy już 20 meczów i 51 trafień. Ostatnią drużyną, która potrafiła zatrzymać warszawian, był właśnie Śląsk. W sierpniu ubiegłego roku wywieźli z Łazienkowskiej remis 0:0. Ostatnia konfrontacja tych drużyn miała miejsce w 31. kolejce ubiegłego sezonu. Legia wygrała 2:0 po golach Waleriana Gwilii. Ale wtedy zaczęły się kłopoty legionistów. Więzadło zerwał Marko Vesović, zaś po meczu ścięgno Achillesa zerwał Vamara Sanogo.

Dalej najbardziej problematyczną pozycją w drużynie gospodarzy jest środek obrony, co podkreślał trener Michniewicz - Z kadry 31 osób, nie będzie branych pod uwagę przy ustalaniu składu 13 zawodników. Nie ulegnie poprawie sytuacja ze środkowymi obrońcami – Inaki Astiz, Mateusz Wieteska i William Remy nie są zdolni do gry. Nie mogę brać też pod uwagę Ariela Mosóra – zakończył. W środowym meczu niedostępni będą też Wojciech Muzyk, Cezary Miszta, Mateusz Hołownia, Vesović, Mateusz Cholewiak, Kacper Kostorz, powracający do treningów Jose Kante i Sanogo. Dodatkowo Bartosz Kapustka przebywa w domu z potwierdzonym koronawirusem. Zawodnik przechodzi wszystko bezobjawowo i czuje się dobrze. Na mecz wyjdzie skład podobny do tego ze spotkania z Zagłębiem Lubin - Ci co nie grają zawsze są troszeczkę zawiedzeni, ale droga do pierwszego składu prowadzi tylko poprzez trening i pokazywanie się. Zawodnicy muszą robić wszystko by zwrócić naszą uwagę i pokazać, że są gotowi by w każdej chwili kogoś zastąpić. Będą tygodnie w których będziemy grali po trzy mecze, a to oznacza, że na pewno będą zmiany. Ale na początku chciałby grać składem zbliżonym do tego, jaki grał w ostatnim meczu, by poszukać trochę stabilizacji – powiedział Michniewicz. W ataku zobaczymy Tomasa Pekharta, który doskonale rozpoczął sezon, o czym więcej napisaliśmy w tym miejscu.

Mecz poprowadzi sędzia Sebastian Jarzębak. Na liniach pomagać mu będą Radosław Siejka i Krzysztof Myrmus. Sędzią technicznym tego spotkania będzie Paweł Malec, natomiast w wozie VAR zasiądą Tomasz Musiał i Arkadiusz Wójcik. Legioniści są faworytami środowego starcia. Specjaliści z TOTALbet w przypadku wygranej gospodarzy pomnożą postawione pieniądze razy 1.60. Remis to mnożnik 4.10, zaś wygrana gości 5.40. Mecz transmitowany będzie przez stację Canal+ Sport. Na Legia.Net dostępna będzie relacja tekstowa minuta po minucie, zaś po ostatnim gwizdku zapraszamy do lektury pomeczowych komentarzy oraz oglądania fotoreportaży.

Przypuszczalne składy:

Legia: Boruc - Juranović, Lewczuk, Jędrzejczyk, Mladenović - Antolić, Slisz, Karbownik - Wszołek, Pekhart, Luquinhas

Śląsk: Putnocky - Celeban, Golla, Tamas, Stiglec - Sobota, Mączyński - Musonda, Praszelik, Pich - Exposito

Komentarze (139)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
10/1 : 3/1; 70% : 30%.
Najwyższy czas to udokumentować.
Pułkownik
  • 1 / 0
Jedna z lepszych naszych połów w tym sezonie, o ile nie najlepsza, mimo że nie nic nie strzelili. Wreszcie jakaś próba gry kombinacyjnej, na jeden czy dwa kontakty. Sytuacje były i aby utrzymać ten poziom gry w 2 połowie. Jak Pekhart nic nie strzeli w tym meczu, to go zjedzą
Major
  • 0 / 1
Co za cud ze kqrbownik noe zrobil 20 kiwek i do bramki nie vhcial wbiec z pilka tylko zdecydowql sie na probe oddania strzalu!
Major
  • 0 / 0
No jak to nie strzelili?
Major
  • 0 / 1
Na szczęście ofsajd...
Major
  • 0 / 0
Gwilia jakie dryblinki i kiwki :D
Generał brygady
  • 0 / 0
Poproszę o linka do transmisji ....
Generał dywizji
  • 0 / 0
No już się Wszołek popisał...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie miał komu dograc
Major
  • 0 / 0
Dzis nikt za Wszołkiem nie nadąża ;)
Pułkownik
  • 0 / 0
Znowu Gvilia.
Major
  • 0 / 0
Czesio odpowiedział Vuko :) To się tak nie skończy.
Major
  • 0 / 0
A co powiedział?
Podporucznik
  • 0 / 0
Co powiedział?
Pułkownik
  • 0 / 0
Odpowiedział, że zabrakło klasy Vuco i pogadają jak Vuco nabędzie doświadczenia jak Michniewicz.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To mogą nie pogadać
Pułkownik
  • 0 / 0
Czesio nie był zainteresowany, aby odnosić się do tego wywiadu Vuco.
Bardziej był ciągnięty za język.
tylko 3 punkty
Major
  • 0 / 1
No więcej nam nie przyznają ;)
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Gwilia jest tak beznadziejny na rozegraniu że dzisiaj coś ukłuje. Walnie bramkę. Taki paradoks ekstraklasy
Major
  • 0 / 1
Jeżeli tak to nie mam uwag.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Zegrze,
to bardzo możliwe.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Raz na 5-8 meczów coś mu wyjdzie a już minęło kilkanaście jak nic nie wyszło
Podporucznik
  • 1 / 1
Panowie w pracy jestem, ma ktoś link do transmisji? Z tego co widzę na maniak tv nie ma :/
Marszałek Polski
  • 0 / 0
strims.world
PS. Mam nadzieję, że nie jesteś operatorem maszyn ciężkich. ヅ
U-18 i rezerwy w plecy. Trzymam kciuki żeby nie skończyło się czarną środą w Legii.
Śląsk nam tego nie zrobi. Bo nie potrafi grać w Warszawie.
Są po prostu słabi ale mam nadzieję,że wygrają bo mnie szlak trafi.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Chyba: szlag?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Stabilne 2 : 1 poproszę.
Major
  • 2 / 0
A nie może być przekonujące 3:1, albo wyżej?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
3:1 biorę w ciemno
Ja stawiam 2 0. 1 0 do przerwy i jeden w drugiej, tak po równo i sprawiedliwie.
Generał dywizji
  • 0 / 0
A ja postuluję 3:0.
Po pierwsze pozwoli to wyjść punktowo na średnią 2 "oczka" na mecz.
Po drugie wyraźnie poprawi się bilans bramkowy Legii.
Rozjebiemy tr ekipe z Wrocks
Jak zawsze zresztą w Warszawie.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie zawsze tak było w Warszawie. Nie zawsze...
Generał
  • 2 / 4
Znowu Gvillia w podstawowym?? Jprld ile jeszcze ten złom musi nakaleczyć aby dostał kopa na trybuny, a najlepiej poza Legię.
Major
  • 4 / 0
Widocznie inni na ławie prezentują się jeszcze gorzej. Aż strach pomyśleć jak.
Pułkownik
  • 0 / 2
Może Czesiu to kolejny trener oczarowany talentem Gruzina.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czesiu kontunuuje świetną myśl Vuko odnośnie rozegrania
Bedzie 3;0
Podporucznik
  • 2 / 0
Jak to mówią ,,nie sr.j żarem, bo grozi pożarem". Wiec spokojnie, bez nerwów. Bedzie wygrana.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Legia i bez nerwów to się nie trzyma kupy
Tak pomyślałem że ta sytuacja stwarza nowe możliwości. Dać komuś w łapę żeby stwierdził pozytywne wyniki testów na wirusa u kilku najlepszych piłkarzy przeciwnika i cyk, przyjeżdża drugi skład.
To samo pomyslalem o swojej tesciowej
Major
  • 1 / 0
Rozumiem, że nieważne jak, ważne 3 pkt.
Walic to
kelnetrstwo!

Dwa i pol do zera!
Pułkownik
  • 0 / 1
Dla kogo ?
Dymamy frajerstwo 2:0!
(Post piwny, odzyskalem wigor, bylem na Siłce pollegalnie)
Jedziemy z tym koksem, bo jak sie teraz zatrzymamy po Lubinie, to yebana Amica nas w koncu dopadnie.

Yebac Amike!

Legio! Skatuj rywali, jak za dobrej pasyy Vulo!

Legio, nie miej litosci. Dymaj rywali jak wlezie.
Skład identyczny jak na mecz z Zagłębiem.
Wolałbym kogoś za Gwilię ale ok niech będzie
Pułkownik
  • 1 / 0
Trener chce stabilizacji.
Chyba wolałbym Antolę
Major
  • 1 / 0
Skoro skład taki sam to idźmy za ciosem i wynik niech będzie taki sam ;)
Skoro Antolić odchodzi w grudniu to raczej nie ma sensu na niego stawiać. Ewentualnie z ławki na zmęczonego Gwilie.
Major
  • 0 / 0
Jest jeszcze Martins. Zresztą trzeba korzystać znajlepszych na ten moment. Nie powinno mieć znaczenia kiedy kto odchodzi.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Niestety (rozegranie) ale taki sam
Jak się sprawdził to po co Czesio ma kombinować.
Wracajac do metafor piwnych, to marnie wroze Legii dzis... tylko 1:0 i w dodstku niestety, nieplene. Wiec pewnire strzelimu z samobuja.

Chooy tam, bylebysmy wygrali choc 1;0
Pułkownik
  • 1 / 0
Musi być 5:0.
Inaczej nie będzie argumentów, że golił leszczy.
Na tazie to Czesiek nie goni ani leszczy ani tez nieleszczy. On nikogo nie goni.
Jedziemy z tym koksem, AML!

Moim zdaniem bedzie 4:1.

Tradycyjny hattrick Pekharta i jedna albo Cholewiak albo Gwilla.

Damy rade, na lawce siedzi nie byle kto, ale gosc, ktory wie , gdzie dzwonic w razie czego.
Sierżant
  • 1 / 1
No a ja dzis bardzo obawiam sie Maczynskiego,
ze komus bedzie chcial zlamac noge.
Luqiemu?
Dlaczego akurat dzisiaj Mączyński miałby chcieć złamać komuś nogę? Mógł to przecież zrobić przy okazji trzech poprzednich meczów w barwach Śląska przeciwko Legii.
Jak ten frajer zawsze gra agresywnie przeciwko Legii.
Major
  • 0 / 0
Nie życzę nikumu źle, ale nogę to on sam sobie może złamać, bo trochę nienaturalnie biega ;) Oby jak najdalej od bramki Legii
Porucznik
  • 2 / 0
Dobra, panowie, bez jaj, dzisiaj tylko 3 punkty!!!
Zwycięska bramka może być strzelona nawet zadem i z półobrotu. Oby była zwycięska.
Major
  • 0 / 0
Żaden i z półobrotu to będzie za 4 ptk
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ze spalonego w doliczonym
Styl nie ma znaczenia A wygrana da natrochę oddechu.
Czas na stabilizację i marsz w górę tabeli.
Podpułkownik
  • 0 / 0
młodzież dziś w d, oby jedynka wygrała
Major
  • 2 / 1
Wisła Płock pokazała Śląskowi ich miejsce w szeregu 3-1 i j\kolejne 3 punkty nadrabiamy do Rakowa
https://www.google.pl/m?q=s%C5%82owniczek+dla+os%C3%B3b+le%C5%BC%C4%85cych+na+Stadionie+Narodowym&client=ms-opera-mobile&channel=new&espv=1
Generał broni
  • 1 / 3
Przewiduję 3-0 po ciekawym meczu.
Generał brygady
  • 2 / 0
Ocho jest 3:0, czyli będzie.....
~(L)ewy
  • 1 / 2
Będzie remis 1:1 lub 0:0. Legia nie ma żadnego pomysłu na gre.
Bedzoe 3:1 alno 4:1
Generał broni
  • 0 / 0
Będzie zwycięstwo
Starszy sierżant
  • 3 / 2
To o 18tej kiełbasy w górę :)
Chorąży
  • 3 / 0
I golimy frajerow!!!
Starszy szeregowy
  • 5 / 7
W Legii 2019 i 2020 zapanowała taka nowa świecka tradycja ze pozwala niemal każdej druzynie- która przy Lazienkowskiej nie wygrała od lat -na łatwe ,lekkie i przyjemne ogolenie obecnej zbieraniny w koszulkach Legii .Pogon wygała 2 razy ,Cracovia pierwszy raz od epoki kamienia łupanego ,Gornik Zabrze od ponad dekady itd .Czas na Slask Wrocław...
Na Pekhardzie,Gwilii i Jedrzejczyku do Europy -brzmi rownoznacznie jak "Wyprawa z Motyką na słonce ".Mam nadzieję ze Praszelik .Makowski i Karbownik zagrają dobre spotkanie-jak na wychowanków Legii przystało ..
Ps No dobra pozartowalismy a teraz na powaznie 0-0 lub 1-1 biore w ciemno .Realistycznie ? 1-3 dla Wrocławian .Pozdrowienia -trzymajcie sie tam w kraju .Z tym Covidem to juz czyste szalenstwo
Orieł

Napisałeś co wiedziałeś to możesz już odlatywać na Bułgarską.
Major
  • 2 / 2
Oriel

Wszystkie te niefartowne wyniki to wina Platformy Obywatelskiej.

Bufetowa wybudowała niefartowny stadion.

Ot i cała tajemnica.
Nawet Klopp nie pomoże.

Pzdr
specjalnie aż konto założyłeś, żeby się tak nam tutaj na forum wyprodukować ze swoim braniem przez Legię w ciemno remisu ze Ślunskiem? :D
Dzisiaj uwaga na Praszelika, pewnie będzie chciał Nam i sobie coś udowodnić. Tak często jest z byłymi piłkarzami , że grają na ogromnej ambicji.
Generał dywizji
  • 1 / 8
Tylko lagović mógł go oddać za frytki :( Przy obecnym trenerze on byłby dalej w Legii! Vuko ty szkodniku jeszcze śmiesz mieć żal do kogoś ! Myślałeś że ty wszystko możesz robić i nikt Cię z Legii nie pogoni ! A jednak Cię pogonili co wyjdzie Legii na dobre ! Paplaniną drużyny nie zbudujesz !
Od kiedy to trener podpisuje kontrakty? Myślę że w klubie są od tego inne osoby i to do nich trzeba mieć największe pretensje. A Vuko może i na niego nie stawiał, ale myślę że w większości wystawiał taki skład jaki mu rozkazano. Trener obecnie nie ma u nas za wiele do powiedzenia...
Generał dywizji
  • 1 / 6
Nie chodzi o podpisywanie a o ilość rozegranych minut które z automatu przedłużyłby umowę ! Zobaczymy jak załagodzą sprawę z Mosórem ,który już się spakował , bo widział jak go Vuko Legia olewa ! Teraz chodzi i płacze że on to wspaniały a inni to nie wiedzą co to jest Legia ! Jak jesteś taki super to bierz klub z ESA i pokaż co potrafisz niby trenerze ! Na szczęście już nie trenujesz Naszej Legii pozerze !
"Zobaczymy jak załagodzą sprawę z Mosórem ,który już się spakował"

Już nawet mieszkanie zdał. Czeka tylko na rozliczenie za prąd.
I siedzi spakowany caly czas ?
Szyszunia

Ostatnio na trening się spóźnił bo butów szukał, nie wiedział do której torby spakował;)
Cobus, akurat Praszelik miał propozycję przedłużenia i sam zrezygnował, ja wiem że się dało automatycznie przez liczbę minut przedłużyć, ale jakaś propozycja z klubu wyszła. Nie chodzi w żadnym wypadku o obronę Vukovicia, bo on jest nie do obrony, ale też trzeba wziąć pod uwagę, że Praszelik już tu nie chciał być. Z drugiej strony to on nie jest jakimś dobrym piłkarzem, żeby aż tak rozpamiętywać. Owszem, w Śląsku gra dobrze, ale to jest tylko Śląsk i zobacz ile razy ktoś się wyróżniał w innych klubach, a w Legii zupełnie ginął. Ja jestem przeciwny graniu zawodników tylko dlatego, że są młodzi, a nie pamiętam dobrego meczu Praszelika w Legii, z widzewem jakieś tam fragmenty miał dobre, ale no to nie cały mecz.
No szkoda chłopaka
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To i na mączyńskiego
Oby w meczu z Nami, nie wyszli z tego dołka. Ale tak naprawdę jak nie z nimi teraz kontunuowanie zwycięstw to kiedy.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Ciągle jest szansa na bilans przy Łazienkowskiej w rodzaju 13-1-2. I do tego trzeba dążyć.
Generał broni
  • 2 / 0
Skład proponowany optymalny na dzisiaj .
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bez Gwilii na rozegraniu to tak
Pułkownik
  • 3 / 0
Tylko zwycięstwo panowie.
Sierżant
  • 1 / 1
Jestem ciekawy gdy byl y karny dla Legii
To kto by strzelal?
Moj typ to Pekhart lub Slisz.
Myślę że Gwilia.
Pułkownik
  • 1 / 1
Antolic
Antolić raczej za dużo już nie pogra.
Jestem jeden problem, kto tego karnego ma podyktować ?
...bo na sędziów bym nie liczył
Kapitan
  • 3 / 1
a moze Boruc jak w meczu z Widzewem;)
To nie lepiej Andre w podstawowym składzie?
Wszołinho
Marszałek Polski
  • 0 / 0
dzidzius,
jak to kto? Monsieur Jarzębak.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Antilic lub Wszołek
No i oczywiście: TYLKO ZWYCIĘSTWO !!!
A nie dałoby sie odbudować Martinsa?
Kapitan
  • 1 / 0
tez sie nad tym zastanawiam. Co stalo sie z Martinsem
To cień zawodnika, którego znamy. Nie mam nawet pojęcia jak doszło do tak beznadziejnej formy. U gościa co przejmował środek pola. Czy już mu się znudziło w Warszawie.
Martins zagrał przed przedłużeniem rundę ponad swój poziom i teraz wrócił do słabego grania, tak samo Antolic tylko runda życia, tylko tutaj akurat trochę inna sytuacja. Za dużo jest tutaj piłkarzy którzy mają tylko rundę dobrą, dodatkowo za dużo jest takich, którzy się tylko starają przed przedłużeniem kontraktu i potem znowu ewentualnie jak się kończy ten przedłużony.
Czyżby doświadczony trener Lavicka nie mógł pozbierać się po przerwie spowodowanej koronawirusem? Zdumiewające. Przecież tylko Legia z tym nie poradziła.

A nie, czekaj...
Sezon zaczeli bardzo dobrze. Później mieli ognisko koronawirusa w drużynie. Są pod formą i Legia powinna to bezwzględnie wykorzystać.
Dobrze? Wygrywając z ostatnim w tabeli Piastem i Wisłą Kraków? Jeśli tak uważasz to Ok ale cofnij się do poprzedniego sezonu. W rundzie finałowej wygrali jeden mecz na siedem możliwych. To nie wzięło się z niczego.
Pułkownik
  • 4 / 4
E tam, Czesiu pewnie coś namiesza ze składem. Valencia np. zagra albo inny potykający się o własne nogi Lopes.
Kapitan
  • 1 / 0
mowil o stabilizacji . Jeznowu namiesza w składzie to sam sobie zaprzeczy. Nie mowie o zmianach wymuszonych kontuzjami
no to namiesza, a potem jak nie wyjdzie, to poda jakiś powód, i nikt się nie dowie, czy był prawdziwy. co to za róznica.
Z wyniku go trzeba rozliczać, bo zaufania ten człowiek na L3 nie ma i bardzo długo mieć nie będzie, a osobiście przypuszczam, że nigdy.
Kapitan
  • 3 / 5
Oby 3 punkty. Trzeba w koncu wejsc zacząć regularnie wygrywać a przede wszystkim u Siebie. Nie może juz tak być ze inne kluby jada na Legie jak po swoje. CZESIU ogarnij to towarzystwo a w szczególności popraw motorykę która schrzanił twoj poprzednik
Pułkownik
  • 3 / 0
Vuco jest innego zdania, jak wynika z wczorajszego wywiadu.
Kapitan
  • 0 / 1
Wiadomo, szkoda ze nie potrafi przyznać się do błędu. To bedzie taki trener jak Sa Pinto. Niestety. Mam nadzieję że nigdy już tu się nie pojawi
Pułkownik
  • 0 / 0
Za Mioduskiego raczej nie.
No chyba, że zaczął by seryjnie zdobywać mistrzostwa i grać w pucharach.
Starszy sierżant
  • 0 / 1
A straszyli, ze nie ma do dyspozycji piłkarzy eh te media.
Chorąży
  • 1 / 0
Do boju marsz! Zwycięstwo czeka nas. (L)
Tylko 3 pkt!
Jak zagrają tak jak z Zagłębiem ( a uważam, że miedziowi są lepszą drużyną od Slunska ) to będzie dobrze. Ta maszyna rusza powoli jak tfu, tfu lokowmotywa :).
Kuchenkorzowi do tradycji i osiągnięć poznańskiej lokomotywy jeszcze trochę brakuje a tej raczej szybko na eklapowych boiskach nie zobaczymy :D
Kuchenkorzowi do tradycji i osiągnięć poznańskiej lokomotywy jeszcze trochę brakuje a tej raczej szybko na eklapowych boiskach nie zobaczymy :D
Redakcję proszę, by spróbowała wyśledzić na czym tak naprawdę polega deal z Valencią, bo chyba musi coś być na rzeczy, może jednak są jakieś dodatkowe klauzule, bo ogrywanie gościa co rok nie grał, i po sezonie skończy mu się wypożyczenie jest [email protected] bez sensu.
Co do meczu, prosta sprawa - po wielu miesiącach smuty czas rozpocząć marsz w górę tabeli.
Ja cię tak bardzo interesuje to było mówione % od transferu.
Miał być % od kolejnego transferu. Ale czy Valencia odejdzie gdzieś z Brentford do końca kontraktu , to wątpię. Chyba, że go wypchną do słabszego zespołu. Ale wtedy transfer za frytki. Więc perspektywa zarobku na Valencii jest niewielka. Ściągnęli go tylko by pokazać jakie to oni nie mają kontakty i możliwości. Bo miał jednak w naszej lidze dobry sezon. Ale teraz jest bez gry i nie wiadomo czy na wiosnę będzie lepiej.
a może z uwagi na pustą kasę widzieli w nim fajną darmową opcję na zwiększenie konkurencji na skrzydłach w przypadku awansu do pucharów i potrzeby gry na 3 frontach szczególnie w czasach wirusa, gdy nagle może wypaść pół składu.
ale nie, pewnie Ty masz rację, widać, że ogarniasz, co i jak ;D