Ricardo Sa Pinto: Awansu gratuluję sędziemu

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

16-08-2018 / 22:33

(akt. 02-12-2018 / 11:23)

- Zrobiliśmy wiele, by awansować dzisiaj. Oczywiście wpływ na dzisiejsze spotkanie miał wynik pierwszego meczu w Warszawie. W pierwszej połowie nie zrobiliśmy tego, co zakładaliśmy. Padły dwie bramki, rywale wykorzystali nasze błędy. Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji sportowo i psychologicznie. Drużyna jednak wierzyła, dobrze zareagowała po stracie dwóch goli. Nie awansowaliśmy, bo sędzia popełniał błędy. Należał nam się rzut karny, ewidentny – w momencie, gdy jeszcze wszystko było możliwe. Mogę pogratulować awansu sędziemu. My walczyliśmy do końca, robiliśmy co mogliśmy, ale sędzia był dziś za gospodarzami - mówił po meczu z Dudelange trener Legii, Ricardo Sa Pinto.

- W przerwie przekonywałem piłkarzy, że mogą odwrócić wynik. Nam potrzeba było spokoju i opanowania. Chciałem, by zawodnicy uwierzyli w siebie. Zabrakło czasu. Sędzia dolicza cztery minuty i kończy wcześniej. Chciałbym, aby gwizdał nam sędzia sprawiedliwy.


- Nie było czasu na treningi, na wielkie zmiany. Dokonaliśmy kilku zmian w obronie, lepiej to funkcjonowało. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, kreowaliśmy grę. Piłkarzom potrzeba teraz wiary w siebie.


- Rywali znam, byli dziś wyjątkowo zmotywowani. Grali bez presji, bawili się piłką. Dudelange ma kilku fajnych graczy, z przeszłością w wielkim futbolu. Ale to nie oni dziś wygrali, a sędzia. Teraz czeka nas trudny czas – zespół i klub. By osiągnąć pułap, do którego zmierzamy, potrzebujemy czasu. To się uda, ale wszyscy musimy uzbroić się w cierpliwość. Wiem, że to się uda. 

Komentarze (135)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 1
Jest głęboki żal do piłkarzy że słabo grają, część z was już chce wyrzucać na pysk. A zastanowił się ktoś, jakich piłkarzy mamy. Na każdej pozycji mamy bardzo przeciętnych grajków. Niektórzy są bardzo słabi piłkarsko i fizycznie. Ale z przeciętnych piłkarzy można zrobić drużynę jak się ma dobrego trenera. I myślę że Pinto da sobie radę, oczywiście bez kilku transferów się nie obejdzie.
Priorytet to rozgrywający i dwaj stoperzy.
Co do słów trenera, to sędzia pomagał gospodarzom i jego decyzje miały wpływ na przebieg meczu. To jest tak gdy we władzach UEFA nie mamy żadnego prominenta.
co jak co - sędzia był jednostronny. CZERWONA KARTKA SIĘ NALEŻAŁA ZA WŚLIZG NA PROSTYCH NOGACH NA NASZYM ZAWODNIKU, CO DO FAULI TO W OGÓLE MAŁO GWIZDAŁ I ZA MAŁO KARTEK DAWAŁ, PÓŹNIEJ TEN KARNY, NA KONIEC CYRK Z DOLICZENIEM MINUT...
CO NIE ZMIENIA FAKTU, ŻE NASI PARTACZE SAMI DOPROWADZILI DO TAKIEJ SYTUACJI I SĄ SAMI SOBIE WINNI.
ZERO SIŁY NA BIEGANIE, ZERO MYŚLENIA, BO MOŻNA ROZGRYWAĆ MĄDRZE I BEZ NADMIERNEGO BIEGANIA.
ŻAL, ŻAL, ŻAL...
I CO Z TEGO, ŻE JEST ZA PUNTO, TRZEBA SIĘ POZBYĆ MIODULSKIEGO
~L
  • 0 / 2
Chyba trenera nie mamy nadal a znowu jakiegoś parodystę. Zgoda że nie mógł nic zrobić w 3 dni ok. Ale już głęboka analiza meczu w jego wykonaniu przeraża!!! Wg niego ogólnie spoko tylko sędzia...I to ma być nasz trener i to przez 3 lata. Ręce opadają.
~Aarti
  • 0 / 1
Następny oszołom, co widzi winę u wszystkich, tylko nie u siebie. Jest szansa na stabilizację wreszcie. Dogadają się z Mioduskim, bo ten za swoje partactwa tez obwinia wszystkic dookoła.
Sierżant
  • 0 / 0
A co miał powiedzieć? ze jego piłkarze się nadają do zbierania grzybów w lesie pod względem szybkości i wytrzymałość

Zobaczymy co zrobi z nimi - odstawi od składu , rezerwy itp

A DM sezon powinien przeznaczyć na przebudowę ewentualnie wietrzenie - byle ludźmi z głową i umiejętnościami - czyli dyrektorzy, piłkarze itp którzy są do wymiany to wymienić
~Kchlo4
  • 0 / 0
Wujek Google chrome beta się boisz
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wejście do Legii na 2 z plusem. Czy będzie lepiej. To się okaże. Póki co nie oceniam, chociaż początek iście furiacki.

Prawda jest taka, że piłkarze Legii źle zostali przygotowani do sezonu pod względem motoryki itp. Do tego dochodzi brak charyzmy, charakteru i jaj u większości zawodników.

Ktoś kiedyś nazwał ich panienkami i się obrazili. A nie powinni, bo są typowymi babami, panienkami, mazgajami i frajerami.

Sorry panowie, ale dajcie sobie już spokój z grą w piłkę, bo płacić jakiekolwiek pieniądze za patologię mija się z celem. Arek, Mirek, Kacper, Michał, Michał, Krzysiek, Eduardo itp. Dajcie nam i sobie żyć. Czas w Legii minął.

Miała być stabilizacja, ale tutaj trzeba kolejne rewolucji kadrowej, bo nie ma najmniejszego sensu utrzymywać ludzi zgarniających po 50 - 100 000 zł miesięcznie za pracę, której nie wykonują.
Generał broni
  • 0 / 0
Prawdopodobnie drużyna nie została przygotowana pod względem szybkościowym i wytrzymałościowym do sezonu.
~MARIOLA
  • 0 / 0
Teraz zawodnicy zaczną grac bo dopieli swoje czyli odpadli z europejskich pucharów. Po co tracić czas w tygodniu na wyloty i się kompromitować jak można pobawić się na treningu, wypić piwko w tygodniu a na weekend sobie pograć. Mioduski stosuje premie to szkoda że nie stosuje kar. Zawodnicy odpadli to niech grają teraz np za połowe pensji w 3 miesiące.
Chorąży
  • 2 / 0
mamy 5-6 piłkarzy którzy prezentują poziom jako-taki reszta to szrot bez umiejętności i ambicji...Ci którzy w Legii coś potrafili albo naprawde im sie chciało niestety zostali sprzedani albo pogonieni za free...Została banda nieudaczników w której jedynie Carlitos,Kante,Szymański,Remy,Jędrzejczyk(|niepotrzebny) prezentują odpowiedni poziom,reszta...szkoda gadać! Tu żeby Guardiola chciał pracować to i tak nic z tymi dziadami nie zrobi...
Chorąży
  • 0 / 0
może trzeba było tak ustawić drużynę by zapobiec utracie dwóch bramek a nie szukać winy u sędziego...kończ waść wstydu oszczędź!
Wydaje się, że tak była ustawiona, ale nawet to potrafili spierdzielić.
Generał broni
  • 0 / 0
Ten koszmar dwumeczowy z Dudelange był już wkalkulowany w zatrudnienie Sa Pinto na 3 lata. Wczoraj zagraliśmy znów bardzo słabo, ale do historii przejdzie ten mecz w Warszawie, który był podarunkiem drużyny z Luksemburga. Wtedy za darmo oddaliśmy ten awans. Przebudowę czas zacząć, bo nareszcie w Legii jest trener.
Mecz tragiczny, trzeba teraz robić czystkę w zespole. Puchary tym razem przegrała nam obrona z Astizem i Philipsem na czele, ale czego się spodziewać mając tak słabych zawodników w składzie. Z drugiej strony bardzo fajnie pokazał się Carlitos na skrzydle/cofniętym napastniku - podania i rozegranie prima sort, nieźle zagrał też ten żółwik Eduardo, w grze kombinacyjnej byłby dobry, niestety napastnik z niego już żaden bo nie strzela bramek. Nie rozumiem też po co wystawiamy takiego zawodnika jak Cafu, od dawna powtarzałem, że jest cienki jak sik węża - strzał z dystansu beznadziejny, szybkość średnia, rozegranie słabe, nie utrzymuje się przy piłce, gra w obronie dno. W jego miejsce powinien grać Hama, który przynajmniej potrafi piłkę rozgrywać.
Major
  • 0 / 0
Boisz sie napisac "obrona z Pazdanem na czele?
Generał
  • 0 / 0
Panie Pinto zrób pan porządek z tym syfem nikt panu nic złego nie powie. W Legii jest obecnie 10% pikarzy reszta to cwaniaczki i pozerzy, którym się w dupach poyebało.
Pułkownik
  • 0 / 1
Wg mnie powiedział prawdę.

Przecież w tej dyspozycji Legia to poziom Dudelangow. Nie bylo mozliwosci zeby ich zniszczyc 5:0.

Gralismy jak rowny z rownym (jakkolwiek glupio to nie brzmi), a sedzia popelnil przynajmniej jeden powazny blad bo
- mogla byc ( nawet powinna) czerwona dla Kruski
- karny na Kante w pierwszej wg mnie ewidentny

Czy bylo wiecej karnych nie wiem bo w tej suszarce ktora to krecili nie bylo widac.


A wszyscy ktorzy sie smieja z Luksow.. widzieliscie druga bramke. Ta gre z pierwszej pilki? Ile ekip w ekstraklapie tak by potrafilo zagrac?
~Olo
  • 0 / 0
Termalika co rok nam pokazywała jak się klepie. Zero wniosków. A ci z Luksemburga sa na podobnym poziomie.
a co miał powiedzieć?
że jego piłkarze to analfabeci, którzy nie potrafią wymienić dwóch celnych podań a piłka przy przyjęciu odskakuje im na 2 metry?
Pomyślcie chwilę.
Facet wie, że właśnie zostało mu kopanie się z tą bandą debili po czołach na boiskach buraczanej ekstraklasy. Że spędzi z tymi ludźmi przynajmniej pół roku, bo na transfery nie ma pieniędzy.
Zatem tylko kretyn (i Jozak) na dzień dobry spalał by mosty.
Sa Pinto zrzuca winę na sędziego, bo nie może wprost, po 5 dniach znajomości powiedzieć im, że lepiej aby się wzięli za zbieranie ogórków.
Jeżeli Mioduski tym razem będzie konsekwentny, to można ten sezon wykorzystać na budowę drużyny, olewając walkę o MP.
Problem w tym, że do wywalenia jest spokojnie połowa składu, a kokosów to na nich nie zarobimy... I koło się zamyka :(
~Olo
  • 0 / 0
Szymański 20 mln euro Niezgoda 12 mln Pazdan 10, Nagy 8 Kucharczyk 5. Trzeba sie cenić
Taaa, jasne! Sędzia był słaby (już w pierwszej połowie nie pokazał żółtej kartki za fault taktyczny, dodał 1 minutę, a przedłużył o 16 sekund...), ale na litość boską, nie zakłamujmy rzeczywistości! To nie sędzia wyprowadzał kontrę za kontrą i strzelał nam gole z dystansu (i na pewno nie sędzia zostawiał na 20. metrze od bramki Malarza niekrytych zawodników!). To nie sędzia zszedł do skrzydłowego, mimo że był przy nim inny obrońca, tym samym zostawiając niepilnowanego napastnika - zrobił to Pazdan!

Wczoraj jedynym piłkarzem na poziomie w polu był Kante. Trochę grał Cafu, a reszta to już pozoranci. Tak słabej obrony nie pamiętam na Ł3 w ciągu ostatniego 30-lecia. Pazdan popełnia juniorskie błędy, a poza Hlouskiem nie mamy żadnego obrońcy, który potrafi biegać szybciej niż przeciętny warszawski jogger. W pomocy nie ma komu rozgrywać, grać pod presją, wymieniać szybkie podania. Skrzydłowi bez głowy, Carlitos bez formy...obraz nędzy i rozpaczy.
~Waldi17
  • 0 / 0
Pinto skompromitowałes sie bardziej niz piłkarzyki
~Bary
  • 1 / 0
To że trener wchodzi na boisko po meczu to jest normalna rzecz proszę uważnie obserwować inne ligi w których trener kłóci się z sędziami i odpycha swoich zawodników i nie mówcie że to nie normalna sytuacja
Mam nadzieję że Ssa Pindol szybko poleci, to pajac jakich mało. Przegrać z takim rywalem i gadać o sędziowaniu to brak honoru. Won do tej swojej portugalii oszołomie bez godności!!!
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Wyp*aj matole, na stronę swojej wioski
z twojej wypowiedzi bije za to kompletny brak rozumu
Podporucznik
  • 2 / 0
Ty szarlatanie Eustachy ty polgówkuu... Nie widzisz że trener musiał zdjąć Ciśnienie z zawodników... Jakby tego nie zrobił to wynik w niedzielę byłby 5:0 dla Zagłębia. Takich pajaców jak to tu nie trzeba. Nie pisz więcej bo jak to czytam chce się Ż. Pojawiasz się tylko jak coś nie idzie po twojej myśli. K*j wam wszystkim krytykujacym w oko co zwalają porażkę na Pinto... to vuko przegrał lE a klad lM.
Przecież Eustachy to zwykły leń śmierdzący z bruchem do łydek który tylko w internecie ma jaja a w realu to się boi powiedzieć 'brzydkiego słowa' przy rodzicach.
Do tego dochodzi w głowie pustkowie.
~ad
  • 0 / 1
Teraz musimy się wstydzić za piłkarzy, prezesa i trenera. Pajac ciągnie do siebie drugiego pajaca. Masakra.
~PAW
  • 0 / 0
Rysiek to nie twoja wina, ale nie zganiaj na sędziego. Było dość czasu by amatorom wbić pięć goli. Zamiast strzelać daliście sobie dwa władować.
Dwu mecz skomplikowaliśmy sobie w Warszawie. Daj se spokój z bajkami a zacznij naprawiać, jeśli jest jeszcze co.
~WaldI17
  • 0 / 0
Wstyd Hanba Kompromitacja!niestety nie ma w Legii atmosfery odkad klub prowadzi Miodek wszyscy dobierani z łapanki teraz prezes zamilknie na jakis czas zeby przeczekac burze Miodek miej jaja i wyjdz do Nas kibiców i walnij sie w piers ze dałes ciała najlepiej to Wyp.......j z Legii
Kapitan
  • 0 / 2
Wczorajsze rozstrzygnięcie dwumeczu to taka pieczęć Mioduskiego, symbol jego rządów w Naszym klubie. Ktoś, gdy Mioduski przejmował pełnię władzy powiedział, że nadchodzą chude lata, mimo iż od początku byłem sceptycznie nastawiony do obecnego prezesa uznałem, że przesadza, dziś biję się w pierś z tego powodu.
Pan Dariusz Mioduski uznał, że z "rodzinnego przedsiębiorstwa" zrobi globalną korporację, być może udało mu się to w jakimś stopniu, aczkolwiek zrobił to zabijając po drodze ducha tego klubu. Zabił atmosferę, relacje międzyludzkie czy utożsamianie sie z klubem, te wszystkie cechy zabija korpo, a one są niezbędne do osiągnięcia sukcesu, tym bardziej w klubie piłkarskim
Porucznik
  • 4 / 0
"Rodzinne przedsiębiorstwo", "korporacja"", "duch klubu" - co to za pustosłowie?

Problem Mioduskiego jest inny: bardzo zły dobór ludzi do pracy w klubie pod względem kompetencji. Prezes nie musi znać się na piłce, od warunkiem, że ma mu kto doradzić - a w Legii mam wrażenie, że nikt się nie zna na opiłce.

Kompromitacje z wyborem trenera były właśnie pokłosiem tego.

Do transferów i generalnie zaangażowania DM nie ma się co czepiać, problem jest właśnie z doborem ludzi na stanowiska zarządcze.
Kapitan
  • 0 / 0
Problemem są właśnie jak to nazwałeś pustosłowia. Poprzez złe zarządzanie lub przyjęcie złego modelu zarządzania, poprzez zły dobór kadry pracowniczej, poprzez wprowadzenie korporacyjności zabito relacje w klubie (to widać na pierwszy rzut oka). Brak odpowiednich relacji prowadzi do wojenki nazywanej przeze mnie wojenki na wykresy pomiędzy działami/departamentami (nie wiem jak Pan Mioduski określa zespoły). Nie doświadczysz tego w przedsiębiorstwach których fundamentem jest relacyjność ludzi, którzy to przedsiębiorstwo tworzą. Obstawiam, że w tej chwili pojedyńcze osoby utożsamiają się z klubem, reszta traktuje nasz klub jako zwykłe miejsce pracy, takie jak setki innych, pracując w myśl pojawiam się na x godzin i znikam, zrobię co muszę ale nic ponad to.
Jeszcze tego nam brakowało...takimi wypowiedziami pokazuje na jakim etapie rozwoju intelektualnego się właśnie znajduje...jednak patrząc na to z innej perspektywy, to pokazuje również, że pasuje do tego klubu jak nikt inny...pasuje do polityki Miodulskiego i jego śmiesznego wychwalającego wszystkich i wszystko PR! Pasuje do kopaczy pokroju Philipsa, Cafu czy Eduardo, na których musimy patrzeć jak potykają się o własne nogi. Pasuje do żenady którą widzimy ostatnio (1,5 roku) na boiskach w naszym wykonaniu. Jest po prostu idealnym zwieńczeniem naszej ostatniej polityki klubowej...szkoda tylko, że ktoś się uczy na Legii jak rozpi.rdolić dobrze prosperujący klub...
Kapral
  • 0 / 0
Krytykujcie piłkarzy a nie trenera myślicie że w cztery dni coś wskóra
Nic nie wskóra ale pokazuje że jest półmózgiem. Pajac i szarlatan
Starszy kapral
  • 2 / 0
Panie trenerze pogratulować to należy zawodnikom z Luksemburga. I to nie sędzia Wam nie pozwolił awansować tylko to że zawodnicy Legii potykają się o własne nogi a szczególnie wytwory piłkarzopodobne stworzone przez polską bezmyśl szkoleniową.
~Bialys
  • 0 / 1
Teraz już widzicie ze wystarczy wprowadzić w ekstraklapie sędziów z Niemiec czy Czech by legia była ledwo w czołówce .
~Rafalek
  • 0 / 1
najwiekszym oslabieniem od lat tego klubu to jest Mioduski, nie ma pojecia o pilce ani pomyslu na pilke I Legie….. glupia decyzja za glupia decyzja….. tesknie za Lesnodarskim. przynajmniej wiedzial komu dac podejmowac decyzje
Odpadliśmy z klubem z Luksemburga a on zwala winę na sędziów-hahahahaha...
Niezłą bekę musieli mieć z niego zawodnicy po tej wypowiedzi
~Szyszko
  • 0 / 1
Mieliśmy drużynę, mieliśmy Staska, mamy wydmuszke z chorym budżetem. Że też w tym kraju jak coś idzie dobrze to musi pójść o pieniądze, musi być wojna, wszystko trzeba spalić i startować znowu z dna, na własne życzenie...
Generał brygady
  • 0 / 1
Myślę, że można rozdawać już bilety na konferencję prasową po meczu Cracovia-Legia.
Może był ładny spektakl.
~Yorick
  • 0 / 3
A co Pudel wyjdzie do ludzi?
Generał brygady
  • 0 / 0
Nie, Pinto spotka się z Probierzem. Myślę, że teraz konferencje prasowe na żywo mogłyby przynieść trochę grosza.
~Yorick
  • 0 / 3
Zaczęło się pajacowanie.
Jednak nie chcę tego pana w Legii.
On ma taki styl. Cos jak Probierz. Bedzie krytykowal sedziow, trenerow przeciwnych zespolow, dzialaczy itp. Wszyscy wokol winni. Przyzwyczaj sie.
Generał broni
  • 0 / 1
Ważne co zrobi jako trener a nie co będzie mówił. Ja i tak nie słucham trenerskiego bajdurzenia. Jozak ładnie mówił ale do trenowania miał daleko, daleko.
~Yorick
  • 0 / 2
Nie lubię takich ludzi, nie lubię szopek, awantur, pajacowania.
Nawet Czerczesow, którego bardzo lubiłem nie tylko za wyniki, moim zdaniem przesadzał na konferencjach, bo był po prostu niegrzeczny (tłumaczka często to łagodziła), ale to była drobnostka u pozytynwgo trenera, a tu widzę przyszedł klaun. Oczywiście, że dużo wazniejsze są wyniki, ale styl też się liczy, tak jak wolałbym, żeby Legia brzydko wygrywała niż ładnie przegrywała, ale najlepiej byłoby, gdyby wygrywała grając ładnie dla oka. Tak samo fajnie byłoby się nie wstydzić co mecz za trenera.
Myślę, że u niego te zachowania są naturalne. Jego kariera piłkarsko/trenerska by na to wskazywała.
~Robert Kowalski
  • 0 / 1
Ja też gó nienawidzę (nienawidziłem gó już w czasach, gdy grał w Sportingu), ale wyprowadzi Legię na prostą.
Yorick
i tu się różnimy, bo ja w mam w dupie wygrane, jak w Gliwicach.
Ten zespół ma mieć styl, własny i wyrazisty. Ten zespół ma przyjeżdżać do frajerów typu Piast, od pierwszej minuty narzucać swój styl i grać swoje. A nie wygrywać po farcie i kontrze.
Skończymy z tą brednią, że nie ważny styl, ważne punkty. Bez stylu w dłuższej perspektywie nie ma punktów. Zrozumieli to np. w Jagiellonii.
Radzę iść podobną drogą.
~Olo
  • 0 / 0
Ale Piasta to szanuj kropneli nam bramke w 10tke.
~poezja ludowa
  • 1 / 2
Zaśpiewajmy na melodię znanego chyba każdemu „Chociaż ciężki jest czas…”

Chociaż ciężki jest czas,
Luksemburg gnębi nas.
Będą kibice za Legią szli.
W tym sezonie w Europie,
nie pokona nas już nikt!

A jak to było, każdy chyba wie.
Męka z Cork w Irlandii, wygrana w Warszawie.
Spartak (ten z Trnavy) przyjechał do Warszawy.
Strzelił dwa gole i balon z hukiem pękł.
Potem gdzieś w Trnavie, na malowanej trawie,
walka do końca i 1:0 jest!
Zorientowali się po meczu tuż,
że choć zwycięstwo to bez awansu.

Potem był Dudelange i pewniaków skład,
który pomyślał: „Samo się wygra!”
A że historia lubi się powtarzać,
sędzia dał dał czerwo, choć „mógł go nie dawać”.
Dwa stracone gole i gości przewaga,
a dla kibiców wieczna zniewaga.
Skończyło wszystko się na wpierdolu w mig,
sen o „jesieni” bardzo szybko prysł.
I na nic tutaj remis na wyjeździe,
tam zgasły szybciej marzenia każdej gwieździe.
I choć walczyli do końca jak lwy,
zbrakło jak zwykle tej jednej brameczki.
I już klasycznie, bo nie mogło by się obyć,
sędzia po meczu czerwienią nas dobił.

„Wszystko w porządku jutro też jest dzień.”
Powie każdy kopacz, bo każdy to leń.
A za rok silniejsi, bo może bez nadwagi,
zagrają Piłkarze pełni wiary i odwagi.
To będzie kiedyś, a teraz jedno pewne,
jeszcze z pół roku męczymy się z tym drewnem.
Jest nowy trener, no i spokój ma,
niech więc trenuje Legia Warszawa.

Bo Legia Warszawa to najlepszy klub,
kto nie wierzył, to wie to już…
A tu u nas w Szkocji wszyscy są mili. Nikt nie ma pretensji.
Generał broni
  • 0 / 0
Za to wiocha jak to w Szkocji.
~BK
  • 2 / 0
To Ty tam nie pasujesz
No cóż.Legii zostaje już tylko walka z ligowymi ogórami.16sierpnia i nie ma już żadnego Polskiego klubu w europie.To jest przerażające.Słowacy nam zaczynają odjeżdżać.Trencin 5-1 w dwumeczu z Feeynordem .Grają świetną dla oka piłke.Jeszcze wyrosną na czarnego konia Ligi Europy a to byłoby coś pięknego w tym skomercializowanym świecie futbolu.Trnava nieszczęśliwie odpadła po dogrywce z Crveną i też ma szanse na grupe LE.Jeszcze tylko brakuje żeby Dudelange na euforii wyeliminowalo Cluj i klub z Luksemburga zagrał w grupie.
Zagraliśmy fatalnie i nie zasłużyliśmy na awans. Ale w tym co mówi Pinto jest sporo racji. Bułgarski sędzia nie widział ewidentnego karnego w pierwszej połowie za faul po rzucie rożnym. Nie ukarał żółtą kartką Niemca Kruski za taktyczny faul na Nagy'u. Potem ten sam obrońca faulował na czerwoną kartkę, a dostał tylko żółtą.
~Olo
  • 0 / 1
Co Ty bredzisz chłopie. Gralismy z amatorami a ty zwalasz wine dwumeczu bo cos tam sędzia nie gwizdnął. Patologia
~stary lump
  • 0 / 3
dobra sapinto natrenował sie to juz cie niema -wypad z Legii
~mcartist
  • 2 / 0
A co miał powiedzieć? Jak Romeo, że jego piłkarze zagrali jak baby?
Generał broni
  • 1 / 0
Być może ten blamaż przyspieszy poszukiwania inwestora, gdyby trenerowi Sa Pinto udało się odbudować ten zespół? Niech sobie spokojnie popracuje. Przynajmniej o tyle będzie miał łatwiej, że kilku zawodników nie dostanie oferty przedłużenia umowy z Legią.
~Yorick
  • 0 / 0
Mnie ciekawi co by jz napisał o Mioduskim, gdyby Legia spadła z ligi.
Czy pojawiłaby się jakaś refleksja, a jak nie wtedy to kiedy.
No, będzie miał łatwiej, jak resztę zespołu mu sprzedadzą.
Generał brygady
  • 1 / 0
Mam wielką nadzieję(bo to pozostało), że Sa Pinto zrobi konstruktywny porządek w Legii.
Ale jeżeli po każdym meczu będzie mówił, i to aż trzy razy w trakcie jednej konferencji, że sędzia wypaczył wynik, to mecze będzie prowadził nam asystent. O ile sam nie wyleci na trybuny.
Porucznik
  • 0 / 8
"Dudelange ma kilku fajnych graczy, z przeszłością w wielkim futbolu." W WIELKIM futbolu... no kurva Real i Barcelona!!! Ja pierolę! Rodzą się szajby małe i wielkie, karmię się nimi i karmić się będę! Mioduski wypierpalaj! Jesteś najgorszym prezesem w 100=letniej historii Legii!
Cichaj Cichy, bo się ośmieszasz, albo nie znasz historii własnego klubu. Przez ponad 70 lat Legią rządzili wojskowi. Przez długi czas byli to wojskowi z ruskiego nadania. Ci przed wojną doprowadzili do likwidacji sekcji piłkarskiej. Ci po wojnie zrobili z nas CSKA Warszawa. Smród po ich rządach ciągnie się za nami do dzisiaj. A bilans ich rządów to 4 mistrzostwa w 70 lat.
No co dobrze powiedział.Borussia Dortmund,PSG,Lyon to jest wielki futbol a w CV pozostaje.Przynajmniej zagłębił się w ich skład i nie powtarza tych bzdur jak janusze,że to listonosze.
Generał
  • 0 / 7
To jest dopiero prawdziwek :)
Facet odpadł z drużyną z Luksemburga, która nie miała sił na drugie 45 minut i ma pretensje do sędziego? :)
Hasi vol 2.
Pułkownik
  • 1 / 0
Ty to dopiero jesteś prawdziwek w dupsko kopany.
Generał
  • 0 / 1
I pojawił się myśliciel :)
Od 8 lat żadnego sensownego posta.
Bartuś najlepiej ci wychodziło milczenie :)
~oLo
  • 1 / 0
A czy to jego wina. Masz trochę oleju w głowie czy wielkie zero?
Pułkownik
  • 1 / 0
Z ciebie dzieciaku, to jest kretyn. PO-pisałeś sie, nie ma co.
Generał
  • 0 / 1
Bartuś:
idź się pobaw w piaskownicy. Tutaj i tak jesteś nieprzydatny...pisać za bardzo nie umiesz, z myśleniem jeszcze gorzej.
Pa.
Już wczoraj to przewidziałem.

TerminatorrL1916
2018-08-15 20:21 IP 77.111.***
Dudelange u siebie w europejskich pucharach tylko raz przegrało różnicą dwóch goli co prawda stracili 3gole z RB Salzburg,ale sami strzelili 4.Bardzo fajnie zbilansowana drużyna jak na budżet,który mają .Kilku doświadczonych zawodników z bogatym CV to nie są ogórki typu Piast Gliwice.Ja już się nie łudze jak przed rewanżem w Trnavie .Pierwszy mecz trzeba było minimum zremisować chociaż prawda jest taka,że Dudelange nas zdominowało i powinniśmy przegrać dużo wyżej.Jak jutro podejmą walke to znowu pewnie braknie gola.Oczywiście cała wina za odpadnięcie spadnie na SA Pinto,który nie ma z tym nic wspólnego bo nie da się niczego zmienić po dwóch treningach.
~321
  • 1 / 0
Masz nosa. A teraz musimy się podnieść. Tylko Legia!
~PAW
  • 2 / 0
Puchary przegraliśmy w zanim się zaczęły, gdy nie przygotowaliśmy się do sezonu. Teraz, gdy emocje już opadły, trzeba spojrzec w przyszłość i rozliczyc piłkarzy Klafa i Jozaka już rozliczona czas na leni śmierdzących, to rola nowego trenera i prezesa.
Prezesie czas jajka zebrać z podłogi i zrobić kolejny krok puki co musimy się z Tobą męczyć więc do roboty!!!
Generał dywizji
  • 1 / 0
Podobało mi się jak wleciał na boisko i nagadał sędziemu. :-)
~morowy_kozak
  • 0 / 0
Panowie!

Dzisiaj po raz pierwszy widać było DRUŻYNĘ co prawda grającą jeszcze słabo (braki w przygotowaniu motorycznym), ale z pomysłem. Schematy obrona-atak już funkcjonują, tylko dzieje się to za wolno, stąd niska jakość gry. Pomysły taktyczne Kozaka nie były złe, problem w tym, że nie umiał podeprzeć ich treningiem fizycznym, bo się na tym nie zna. Ale conieco w głowach piłkarzy zostało i na tym będzie budował Pinto. Mioduski popełnił błędy, tylko pamiętajmy, że jak na razie zajmował się głownie zamiataniem burdelu na zapleczu kulu (organizacja i finanse), o czym nie każdy wie. Teraz czas na wyniki, a kto umie patrzeć ten widzi, że gra nie jest aż taka zła, tylko brakuje chłopakom dynamiki i siły. Trzeba przeczekać rundę jesienną, wiosną po dobrym okresie przygotowawczym będzie już normalnie, majster niepotrzebny, byle były puchary i w kolejnym sezonie faza grupowa LE i wracamy na właściwe tory.

p.s. dla sceptyków: przyjrzyjcie się, jak L podejmowała dzisiaj na boisku kluczowe decyzje (kiedy pressing, atak skrzydłem czy środkiem) to zobaczycie, że od strony przygotowania taktycznego i czytania gry jest naprawdę nieźle, gdyby nie spieprzone treningi fizyczne w przerwie pojechali by LUKSEMBURG pięć koło.
~Kyo
  • 0 / 0
Ja nie widziałem żadnego pomysłu. Przez całą pierwszą połowę dwa razy Kucharczyk dostał taką piłkę jaką powinni być gnębieni rywale co dwie minuty. Podanie za plecy to było to co siało popłoch w ich szeregach tylko całą pierwszą połowę cafu grał albo do tyłu albo do boku do najbliższego bo mając rywala na plecach nie potrafił zrobić nic innego. W drugiej połowie wziął się za rozgrywanie i grał do przody tylko dlatego, że nikt go już do połowy boiska nie atakował. Szymański nie miał pojęcia co robi na boisku.
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Puchary w tym roku nie dla nas i już po pierwszym meczu z Dudelanż można było się tego spodziewać. A nawet gdyby jakimś cudem się udało, to Cluj i tak byłby poza zasięgiem. Teraz trzeba się skupić na lidze. Poukładać cały ten bałagan i grać jak na Legię przystało. Tyle w temacie.
Porucznik
  • 0 / 8
I za rok dostać znów od mistrzów zaścianka. genialnie, najlepiej w ogóle udawać, że nic się nie stało
Generał broni
  • 5 / 0
Ten trener to jest to dla Legii, cierpliwości tylko i spokoju.
Pułkownik
  • 0 / 0
generalnie, co wszyscy wiemy piłka nożna to taka gra, w której 11 gra na 11 od początku sezonu Legia gra w 9 no najwyżej 10 na 11.
Powiedzmy sobie otwarcie część zawodników szczególnie w pierwszej połowie się nie angażuje, nie walczy, totalnie olewa, o technice pisano wiele ale oni mają braki w prostym przygotowaniu fizycznym. Atak agresja odbiór piłki na poziomie ligi zakładowej.
Teoretycznie długa ławka, z której nic nie wynika. Bramki stracone w Warszawie i Luxie to jest przedszkole piłkarskie oparte na prostych zasadach: podanie na wolne pole przyjęciu i dośrodkowaniu lub zagraniu z klepki w zależności od wariantu i liczby wbiegających w pole karne. Jeżeli w ciągu pierwszych 10 minut przeciwnik uderza 2 razy z 20 metra to znaczy , że bronią frajerzy i cienkie bolki nie zawodowcy przygotowani do walki o najwyższe cele. Dla takiej sytuacji nie ma wytłumaczenia, drużyna nie umie bronić
~Kyo
  • 2 / 0
No to się sypło. Teraz trzeba okroić zdecydowanie kadrę. Pazdan nawet za darmo żeby zejść z kontraktu. Szymańskiego trzeba sprzedać zanim się na nim poznają, że w gruncie rzeczy to z gry nie daje nic zespołowi a jedynie czasem dobrze wrzuci ze stojącej piłki na podstawie czego jest uznawany wielkim talentem. Poza tym jeśli się da to trzeba skrócić wypożyczenie Cafu bo nie ma sensu płacić typowi, którego i tak w obecnej sytuacji nie wykupimy, a który prócz tego, że rywale strzelili nim sobie kilka bramek nic nie pokazuje na boisku a w defensywie jest jedynie statystą i to między innymi dzieki niemu odpadamy z Pucharów a wcześniej nie miało prawa sprawdzić się 352 bo on się nie wraca nigdy i nigdy nie walczy o odbiór piłki tylko holuje rywala lub odpuszcza. Jeśli się da to zrobic to trzeba odsprzedać dalej Carlitosa i niech gra Kante z Niezgodą i Kulenoviciem bo teraz nie ma kasy na tylu napastników.
~Kyo
  • 1 / 0
Bo mamy Pazdana, który nie ufa kolegom i musi się wtrącać zawsze tam gdzie nie powinien. To już nie pierwsza bramka stracona przez Legię kiedy olał swoją pozycję i poleciał gdzieś na przypał. To jest bezmuzgowie a nie obrońca i niech nikt się nie dziwi, że żadna poważna liga nie chce wyłożyć za niego jakichkolwiek pieniędzy. Ambicja i zaangazowanie to nie wszystko a Pazdan ma tylko to bo myśleć na boisku nie potrafi. Rok temu załatwił nas osłabiając zespół a teraz poszedł do asekuracji w boczny sektor boiska zostawiając cały środek pola przed bramką skąd było największe zagrożenie utraty gola wolne. On zawsze musi być jednak super strażakiem a dwa lata z rzędu okazuje się w europie idiotą i taka jest prawda. Potem dodano do tego Cafu, który jak dla mnie to powinien zostać wypierdolony na zbita mordę za olewanie zadań defensywnych i mamy 0-2. Od kilku meczów, w tym kiedy graliśmy 352 obserwowałem cafu i w każdym, ale to w każdym meczu miał wyjebane na atak na przeciwnika przy piłce. Tylko się przyglądał, holował lub wręcz odpuszczał co przy 352 często przez jego odpuszczanie kończyło się bramką. Prawdziwy obraz jego wartości zamazały gole, które nim sobie strzelały drużyny przeciwne a teraz dopiero widać co jest warty i czemu go nie chcą nawet w 2 lidze Francuskiej. Carlitos urządza sobie własne show mając w dupie drużynę i wiecznie zadowolony i uśmiechnięty. W Warszawie to nie przejdzie i jak tak dalej pójdzie to go szybko Niezgoda wyleczy z gry bo mimo mniejszych umiejętności indywidualnych gra dla drużyny a nie dla siebie. Szymański jest tak przereklamowany, że nie pamiętam drugiego tak chujowego młodziaka promowanego na siłę. Jedyne co potrafi to ostre dośrodkowania ze stojącej piłki. Na skrzydle w kreowaniu gry nie istnieje, w środku również to gdzie on ma niby grać? Niech go sprzedadzą póki się nikt na nim nie poznał bo ja nie widzę w nim żadnego rozwoju od roku poza tymi stałymi fragmentami. Wieteska to parodia obrońcy. Jędza jest kiepski w czytaniu gry i ustawianiu się, ale to co odpierdala ten chłopak to jest jakaś inny wymiar. Wiecznie spóźniony, łamiacy linię spalonego, źle ustawiony i nawet nie wie jak wykorzystać w defensywie tego, że ma dobre warunki fizyczne. Gdyby nie strzelał bramek w Górniku po super wrzutkach Kurzawy (u nas nikt tak nie wrzuca tylko same zawiesiny lub od czasu do czasu Szymański) to obraz tego obrońcy byłby dramatyczny bo bronić nie umie wcale i jest kolejnym obrońcą, który nie myśli co robi. W sumie mamy dramat a największy w środku pola gdzie nie ma krzty agresywności i rywale robią w tym sektorze boiska co chcą obnażając potem naszych obrońców. Gramy piłkę z lat 80. Wolno i przewidywalnie do bólu i bez jakiejkolwiek agresji. Agresję potrafimy pokazać tylko pyskując do sędziego. W tym nie ma ta drużyna sobie równych. Mistrzostwo zdobyliśmy słabością rywali bo ta liga jest tak słaba, że powinno się ją zaorać. Mekka analfabetów piłkarskich bez pojęcia o taktyce. Dlatego tak dobrze odnajdują się u nas zawodnicy, których jedynym atutem jest to, że chce im się chcieć grać agresywnie i są dobrze przygotowani fizycznie. Potem w europie to wygląda jak gra normalnie rozwiniętych ludzi z upośledzonymi jak Pazdan czy Wieteska. I tak w każdej drużynie. Mam wrażenie, że różnicę w lidze są tylko w wymaganiach i stąd to Legia gra o mistrza a nie Korona bo gdyby zamienić miejscami zawodników to Ci z takiej Korony walczącej o nic nagle walczyli by o mistrzostwo bo po prostu tego by się od nich w Warszawie oczekiwało. Żadnej różnicy między jednym i drugim szrotem nie ma.
Pułkownik
  • 0 / 0
@Kyo dokładnie tak. Zakładam, że grając 1 w tygodniu gwiazdki nie będą zmęczone i długa ławka nie jest potrzebna. Osobiście nie mam nic do żadnego z piłkarzy ale trzymanie na payroolu Hamy, Rado czy Iniakiego właśnie minęło się z celem. Jaka drużyna w Europie utrzymuje w budżecie tylu 30 latków ?
Porucznik
  • 2 / 0
Pierwszy trener od 2 lat. O 2 lata za późno. Teraz już nie ma co zbierać
Młodszy chorąży
  • 10 / 0
Sa Pinto robi świetne wrażenie. Dzisiaj po raz pierwszy od Czerczesowa widziałem trenera, do którego można czuć respekt. Ma swój styl, jest wyrazisty. Broni piłkarzy, walczy - fajny facet.
~L
  • 0 / 0
Więcej drewna w obronie witesek, zyrow czy filipsow to i z podwórka chłopaki też pzzzzz d. y uleja
Generał
  • 4 / 0
Złotka to on pobije chyba. Będzie wesoło.
Zacznie od Frankowskiego
złotkowa ku'rwa to już chyba na specjalną oprawę na swój temat zasłużyła...
Nie wszystko złoto co się świeci i wielkie błyszczące gó'wno na przykład....
~Var 79
  • 0 / 3
Jestem z Legią ponad 25 lat,takiej kompromitacji nie pamiętam. Za to odpowiada nie kto inny tylko D. M.Jestem przekonany że Jacek Magiera to naprawdę był trener na lata.
~Nick olay
  • 0 / 0
Zgadzam się. Mam wrażenie że za Jacka Magiery inaczej wyglądałby ten początek sezonu w Europie. Odrobiłby lekcje
Major
  • 0 / 0
Jestem z Legią 49 lat i pare nie mniejszych kompromitacji pamietam b. dobrze(tfu na psa urok)
Acha, czyli wszystko było pięknie a piłkarze schodzili na czterech lapach do szatni ? Tylko ten zły sedzia strzelił dwie bramki. Czuje ze bedzie ciekawie, nawet fazy księżyca beda miały wpływ na wyniki.
Pinto to wyrazisty człowiek z jajami, dalej będzie tylko lepiej ;-) Szkoda tego odpadnięcia, ale dajmy mu spokojnie popracować.
Pułkownik
  • 0 / 0
pytanie czy DM ma jaja lub czy nosi je w spodniach. W pierwszej kolejności będzie konflikt z dyrektorem sportowym, ten gość powinien być odpalony razem ze Złotoustym. Legii potrzebna jest kasa a kasa odjechała w rywalizacji z ciekawie grającą drużyna, na mecze której przychodzi 600 osób.
~Leśny Dziadek
  • 0 / 0
Dajcie spokój Sa Pinto. Jeżeli nic się w Legii nie zmieni (czytaj prezes won), to za max, kilka miesięcy znowu nie bedzie trenera. Ale tym razem Ryszard sam stąd spierd...
Każdy kto będzie się czepiał tego co powiedział trener, chyba tęskni za Jozakiem i jego 'dziewczyny zagrałyby lepiej'. Niech broni zawodników i skupia uwagę mediów na sobie, bo jak ma coś zbudować to jako kapitan na tej dziurawej łajbie, a nie pierwszy co wsiada do szalupy. Trener na pewno wie już trochę z przekazów i własnego doświadczenia krytykowanie zawodników w mediach. Jak ma ich opieprzyć to niech to zrobi w szatni i na treningu, a nie ku uciesze gawiedzi i dziennikarzy na konferencjach i w wywiadach.
Sól widzę że nie jest przekleństwem, ale już ta druga przyprawa w czarnych kulkach tak ;-)
Generał brygady
  • 7 / 0
Ogólnie te parówy gwizdali przeciwko nam:

- 1 połowa faul na Cafu, Kruska pełnym impetem z wyprostowaną nogą wjeżdża i tylko żółta?

- Karny mógł być w którejś sytuacji, ale oczywiście powtórek zbytnio nie pokazywali

- Doliczone 4minuty? Żart, za same zmiany powinno być 30min, a ile było przerw jak oni się kładli? Powinno być z 7min

- Do tego gwizdali jakieś aptekarskie faule z dupy

To tak odnośnie sędziowania nie zwracając już uwagi na grę i styl
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Pare minut wcześniej wsponiany przez ciebie grajcarek wykonał tzw faul taktyczny łapiąc za bety uciekającego mu któregoś z naszych.
Uczciwie żółta za faul na cafu powinna być druga, czyli żegnamy się z panem.
Ja już nie mówie o zatrzymywaniu gry po wznowieniu i cofaniu piłki w punkt "zgodny z procedurą" - jaka ma korzyść druzyna z takiej apteki, kiedy przeciwnik odbudowuje szyki i zwłaszcza w akcji o znamionach kontry ustawia sie do obrony? Po uj to wszystko? Zeby wstrzymywac grę i dawac szanśe faulujacym?
Abstrah-ując (tym razem nie ze mną te numery autocenzuro), od gry, to sędzia był bardzo słaby. To aptekarskie cofanie piłki o 2 metry na swojej połowie jest totalnym idiotyzmem, zwłaszcza po faulu taktycznym to wkurza i irytuje. Do tego 4 minuty przy 3 zmienach to farsa, gdzie leżał bramkarz i piłkarz grając na czas, a potem się okazuje że gość wybija 30 sekund piłkę i już nic nie dolicza. Na pewno nam to nie pomogło, choć najbardziej przeszkodziliśmy sami sobie.
Generał brygady
  • 1 / 0
Zapomnieliście o doliczonej minucie w 1 połowie, gdzie sędzia po paru sekundach jej trwania zakończył 1 połowę.

Jeszcze by się coś znalazło.
Pułkownik
  • 0 / 0
Po 2016 roku rozpoczęło się kolejne odliczanie czasu, który upłynie do momentu awansu jakiegokolwiek polskiego klubu do fazy grupowej Ligi Mistrz... wróć... Europy.
~Robi
  • 1 / 0
Jest jeden pozytyw tzn.gra po przerwie...mysle ze Sa Pinto nie wiedzial w co wdepnal i zobaczyl to po przerwie...reakcja po przerwie to wqrw trenera kt nie lubi przegrywac i teraz wezmie sie za te rozpieszczone przez Jozaka panienki
~Cantona
  • 4 / 0
I ja mu wierzę, Legia Warszawa !!!
Generał broni
  • 2 / 0
Panie trenerze, nie z tymi niektórymi piłkarzami. Wiadomo, że nigdy nie powie pan publicznie, że musi pół zespołu skreślić, ale wiadomo też, że będzie pan musiał głęboko ciąć, żeby niektórzy zawodnicy nie ciągnęli Legii w dół. Na niektórych cięciach będzie można nieźle zarobić.
~Sebalegionista
  • 0 / 7
RADOVIĆ OUT EDUARDO OUT PHILIPS OUT ASTIZ OUT HAMA OUT TYCH PIŁKARZY SPRZEDAĆ LUB ROZWIĄZAĆ KONTRAKTY MAM NADZIEJĘ ŻE TYCH PIŁKARZY POWINIEN SIĘ POZBYĆ TRENER
~Nei
  • 0 / 0
Sprzedać? Qurwa komu?:D...
Marszałek Polski
  • 1 / 0
seba napij się wody
ze8aliśmy temat ale to nie powód żeby demontowac cały klub
~Podaj nick
  • 0 / 0
Jest jeden pozytyw tzn.gra po przerwie...mysle ze Sa Pinto nie wiedzial w co wdepnal i zobaczyl to po przerwie...reakcja po przerwie to wqrw trenera kt nie lubi przegrywac i teraz wezmie sie za te rozpieszczone przez Jozaka panienki
~Robi
  • 2 / 0
Jest jeden pozytyw tzn.gra po przerwie...mysle ze Sa Pinto nie wiedzial w co wdepnal i zobaczyl to po przerwie...reakcja po przerwie to wqrw trenera kt nie lubi przegrywac i teraz wezmie sie za te rozpieszczone przez Jozaka panienki
Pułkownik
  • 1 / 0
bedzie z nim dobrze, a na pewno ciekawie :)
Co lepiej funkcjonowało?Formacja obrony?A co sędzia miał wspólnego z tym że panowie piłkarze z nie byle jakiej drużyny(mistrz Luksemburga)klepali nasze dziewczyny jak się patrzy?Czy ktoś w tym klubie wie na czym polega gra w piłkę nożną?
~Amen
  • 2 / 0
Niestety już ze Spartakiem sędzia nas nie lubił. To przez "sławę" kibiców. Lipa, że tak się musimy tłumaczyć, ale to prawda. Gra nie najlepsza mow8ąc delikatnie, ale jak sądzę i tak będzie mistrz. To dziwne w sumie.
Major
  • 0 / 0
no debil
~L
  • 0 / 8
Cyrkowiec już zaczął pajacowac, do końca sezonu i jego pogonimy
~edert
  • 0 / 4
Nie transmitować tej g...ligi... Kto to ogląda, to szambo dla desperatow co lubia wachac brązowe balasy...
~ManC
  • 1 / 0
Uwielbiam go <3
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Dla normalnego człowieka każda porażka to powód by stawać się lepszym
Czy u naszych kopaczy jest taka funkcja się zobaczy