Reklama HEG

Tomasz Sokołowski: Wygrane w Kielcach i Trnawie są światełkiem w tunelu?

Marcin Szymczyk

Źródło: Przegląd Sportowy

01-08-2018 / 12:59

(akt. 02-12-2018 / 11:23)

- Kolonia piłkarzy z byłej Jugosławii zawaliła ten dwumecz. Domagoj Antolić i Marko Vesović nie mogą na tym poziomie popełniać takich błędów i łapać takich kartek. Już w meczach ekstraklasy pokazywali, że nie zawsze potrafią trzymać ciśnienie. Ich faule były ponownie bardzo nieodpowiedzialne i wpłynęły na ostateczny wynik. W eliminacjach LM takie wpadki kosztują miliony euro. To, co stało się w pierwszym meczu, pokutowało w Trnawie. Pewnych rzeczy nie da się odrobić, kiedy rywal całe spotkanie gra defensywnie. Wpływ na odpadnięcie Legii ma też ta infekcja, która zaatakowała zespół przed meczem w Warszawie. W rewanżu fizycznie zespół wyglądał zdecydowanie lepiej i nawet grając w osłabieniu, przeważał - ocenia na łamach "Przeglądu Sportowego" były piłkarz Legii, Tomasz Sokołowski.

- Szkoda okazji Jose Kante i Carlitosa z ostatnich minut. Niewiele brakowało, a byłoby wyrównanie wyniku dwumeczu. Słowacy dopiero w końcówce mieli swoje okazje po kontrach, ale byli bardzo nieskuteczni. Do kolejnej fazy eliminacji nie awansowała drużyna lepsza. Spartak popełnił po prostu mniej błędów. Legii zostaje Liga Europy i trzeba powalczyć w niej o fazę grupową, bo z finansami mistrza Polski nie jest najlepiej. Nie wiem, czy czas na zmianę trenera. Prezes Mioduski sam musi się zastanowić, czy warto podejmować ryzyko i zatrudnić byłego selekcjonera Adama Nawałkę. Nie ma gwarancji, że jego przyjście od razu wszystko poprawi. Projekt z trenerem Deanem Klafuriciem na razie nie wypalił. Świadczy o tym porażka w Superpucharze Polski, nieudolna zmiana ustawienia, złe wybory personale i słaby początek sezonu ekstraklasy. Może światełkiem w tunelu są wyjazdowe wygrane w Kielcach i na Słowacji - dodaje "Sokół"

Komentarze (8)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Pietja
  • 0 / 0
Tomek. Dlaczego nie jesteś 25 lat młodszy? Wszyscy by ci buty czyścili...Nostalgia cholera mnie złapała...
~Robert Kowalski
  • 0 / 0
Kolonia? Z byłej Jugosławii? Vesovic? Antolic? To znaczy, że Pazdan nie zawalił meczu w Tyradpolu rok temu? A może jemu wolno a tamtym nie? Co mają piłkarze z byłej Jugosławii do tej porażki? Może jednak Astiz zawalił pierwszy mecz? Trzeba było nie tracić głupiej bramki w doliczonym czasie w Warszawie. Byłaby dogrywka, a tak najlepiej zwalić na "Jugoli", choć grają dwa poziomy wyżej niż nasi.
~fan Kazimierza D.
  • 1 / 0
Jest za dużo bałkanów w klubie. Będziemy jeszcze długo sprzątać po pomysłach Prezesa. Uwaga na Kepcaje, to jeszcze większy "artysta" od Romeo i Klafa. Co do meczu, to jakby w Eklapie tak sędziowano, to grało by się nam lżej, nie było by tej rzeźni.
~Gaco
  • 0 / 0
Aż tak wielu tych Bałkanów nie ma.
Rado koniec kontraktu po sezonie, Antolic i Vesovic gdzieś na pewno klub znajdą.
A jak nie to cała trójka na ławę / do rezerw i po sprawie.

Dyrektorek to inna sprawa - zatrudniał kogo chciał trener. Ostatnie transfery (Carlitos, Kante) uważam na plus. Sam w klubie nic nie zepsuje, bo i po co?
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Nie zrównywałbym kartek Antolica i Vesovica. Vesovic zachował się jak idiota, a Antolic dostał ją po ryzykownym rozegraniu Malarza.
~Gaco
  • 0 / 0
Vesovic powinien byl odpuścić. Natomiast Antolic musial faulować bo szli 2 na bramkarza.
Inna rzecz ze obaj barany najpierw piłkę stracili w kuriozalny sposób. Takze wina jest ich, tyle ze jeden juz musial faulować a drugi nie.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Klauf widzą prowokacyjne zachowanie Vesowicia powinien go zdjąć i wpuści Nagy! To jego babol, tak samo jak wystawienie Rado.
Podporucznik
  • 2 / 0
Też bym nie zrównywał, tym bardziej, że Antolic już musiał łapać chłopa. Vesovic w obu przypadkach faulował bez sensu, w niegroźnych sytuacjach. Jednak z tym Malarzem bym nie przesadzał bo Antolic dostał piłkę na but i zamiast wywalić chciał wepchać się przed atakującego, został zastawiony i po ptakach. To był jego błąd. Choć przyznaję, że to Vesovic został "idiotą" meczu. Dzięki jego podwórkowej grze odpadliśmy. W 11 dalibyśmy radę.