Kontuzja Niezgody, Broź nie trenuje

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

13-06-2018 / 21:17

(akt. 02-12-2018 / 11:25)

Piłkarze Legii Warszawa w poniedziałek rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. Z mistrzami Polski nie trenuje jednak Jarosław Niezgoda. To efekt urazu odniesionego jeszcze w poprzednich rozgrywkach. Ostatni raz najlepszy strzelec stołecznej drużyny wybiegł na boisko 6 maja w Białymstoku.

Niezgoda nie grał w końcówce sezonu przez problemy z plecami. To dość przewlekły problem, który swój finał miał na początku maja. Napastnik wypadł ostatecznie z gry po meczu z Jagiellonią w Białymstoku. 

 

Legia rozpoczęła okres przygotowawczy do nowego sezonu bez strzelca piętnastu goli w poprzednich rozgrywkach. Trener Dean Klafurić ma na razie do dyspozycji w ataku Eduardo da Silvę oraz Sandro Kulenovicia. To oni występują w gierkach treningowych na szpicy. Na ten moment nie ma jasności, kiedy atakujący wróci do pełnej sprawności. Pewny jest póki co fakt, że nie zagra w niedzielnej grze kontrolnej z Mazurem Karczew.

 

Na treningach mistrzów Polski brakuje również Łukasza Brozia. Kontrakt prawego obrońcy obowiązuje do końca czerwca. Piłkarz jest w Warszawie, trwały też rozmowy na temat ewentualnego przedłużenia umowy, ale porozumienia nie ma. 

 

Z Legią wciąż nie trenują również Sebastian Szymański, Krzysztof Mączyński, Marko Vesović Dominik Nagy, których urlopy trwać będą do rozpoczęcia zgrupowania w Warce.

Komentarze (21)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~M22
  • 0 / 0
A może to nie Niezgoda jest szklany i się leczy na uraz pleców tak długo tylko może wysłali go do takiego speca jak Błaszczykowskiego w Wolfsburgu ?
~andreas
  • 0 / 2
Niezgoda jednak jest szklany.
~Iks
  • 0 / 1
Tak to jest jak ma się 1 napastnika, bo emeryta i słabiaka nie liczę
~MOLO
  • 1 / 0
broz nie chce zarabiac o połowe mniej rozumiem?To niech spada
na co komu niezgoda, skoro jest eduardo
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 4
Spoko. Oprócz byłego piłkarza Eduardo mamy jeszcze Carlitosa z Płocka, który co prawda jeszcze nic nie podpisał ale ponoć podpisze. Także Niezgoda może się leczyć a leczyć i współczucie trenerowi Klafowi jest jeszcze przedwczesne. No jest jeszcze Kulenowicz ale jak on wyglada po wojażach w juniorach Turynu trudno powiedzieć.
Ty Zenek od Eduardo to ty się w delikatny sposób odczep.Żeby nie jego udział przy bramkach z Lubinem i Śląskiem, to nie byłoby Mistrzostwa. Ty jesteś byłym człowiekiem i żyjesz. Sam udział w treningach tego piłkarza, więcej daje młodym zawodnikom, niż dziesiątki godzin szkolenia przez polską myśl szkoleniową w Akademii i juniorach. Zdrowy Eduardo jeszcze pokaże swoją przydatność dla zespołu, na co w Twoim przypadku trudno liczyć.Żyjesz tylko tym, żeby krytykować. To Twój sens życia. Bardzo to płytkie.
dragon zrozum ze eduardo to nie luboja, nie szukaj na sile w nim potencjalu. trzeba wiedziec kiedy zejsc ze sceny
dragon, a jak juz komus przypisywac mistrza, to bardziej szymanskiemu, malarzowi albo niezgodzie. zejdz na ziemie
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Tam on się zna na piłce, wszystkie kontakty z piłką tego nieudacznika z Brazylii można policzyć na palcach jednej ręki, gdybyśmy mieli wartościowego zmiennika dla niezgody - mistrzostwo byłoby wcześniej. Teraz tylko zajmuje miejsce w składzie i doi kasę. Fuks z Lubinem - bezsensowny faul bramkarza, bo z tej wrzutki nic by nie było i asysta w meczu granym na chodzonego, gdzie halajnen biegał najszybciej na boisku. Ale jak Eduardo już jakimś cudem wyszedł sam na sam, to się zwalił jak grucha ulęgałka.
Zenek.obrażasz piłkarzy Legii? Podobno jesteś kibicem tej drużyny. To chyba sprzeczne z kibicowaniem. Bo prawdziwy kibic to za każdego zawodnika swojego ukochanego klubu powinien trzymać kciuki,życzyć mu jak najlepiej, a nie wyzywać od miernot i nieudaczników.Nie wstyd Ci trochę? Zastanów się nad sobą.Tyle czasu już piszesz na tej stronie, ale ciągle ten sam ton komentarzy.
~MokoStrg
  • 0 / 2
No cóż będzie mógł błysnąć wielki dar pana Dariusza czyli - mam jedną asystę na pół roku - Eduardo . Gratulacje . Jeszcze proponuje dokupić że dwóch defensywnych pomocników 35 + i drżyj Europo .
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
O co chodzi z tą kontuzją? Był już w kadrze na Lecha a tu info że dalej jest polamany. Co to za amatorka?
~Gaco
  • 1 / 0
Był na straszaka i dla zmyłki. Pewnie przy niekorzystnym wyniku przeciwbólowy w przerwie i do boju.
Możliwe, że ma przeciążone plecy = będą go boleć dopóki nie zrobi sobie trochę przerwy od treningów, oraz nie przejdzie zabiegów.(Moje spekulacje z tymi plecami/Miałem podobny problem).
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
Bez jaj przecież chłopak nie dość że już ponad miesiąc odpoczywa to jeszcze ma codziennie do dyspozycji fizjoterapeutów.
Powinien już zapierdzielać równo, dlatego coś mi nie gra z tą jego kontuzją.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 0
Dlatego sam Kante to mało, dobrze by było mieć jeszcze takiego typowego napastnika bo Kante moze grać za napastnikiem. Oby z Jarkiem było wszystko OK. Ktoś wie o co w tym chodzi - może powinna być operacja a oni odkładają coś ? Masi chyba Ty jesteś w te klocki dobry bo ja nie znam się na tym
Gość ma wadę postawy. Chodzi przygarbiony po boisku i nie tylko po nim. Przez to obciąża plecy. Piłka to gra fizyczna, a on w ostatnich tygodniach (przed urazem) starał się walczyć więcej z obrońcami i po prostu odbiło mu się tak. Kontuzje w piłce nie dzialają tak, że operacja i wszystko okej, bo w jego przypadku to na 99% nie jest leczenie operacyjne.

Po pierwsze niech popracuje z ortopedą i fizjoterapeutą nad postawą, a po drugie niech się raz, a porządnie wykuruje, a nie, że czuje się lepiej i wraca do treningów.
Podpułkownik
  • 0 / 0
LLEGIAA, ni cholery nie wiem co z nim nie tak. Określenie "ból pleców" jest niejasne. To równie dobrze może być przeciążenie mięśni jak uszkodzenie (obniżenie) krążka międzykręgowego. Ból pleców to worek, do którego można wrzucić wszystko, nawet bóle nerek. Faktem jest, że trochę za długo już to trwa. Były 3 tygodnie odpoczynku - mógł sie leczyć. Pewnie wolał wakacje. W sumie trudno się dziwić. Kontuzja w czasie pracy - leczenie w czasie pracy. Za 10 lat będzie żałował.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 1
OK dzięki, oby szybko wrócił bo to jedyny nasz napastnik a zaraz eliminację do pucharów a brak przepracowanego okresu przygotowawczego zawsze sie odbija na formie zawodnika. No i potrzebujemy egzekutora na już bo Jarek jakimś fenomenem nie jest ale strach pomyśleć kto mialby grac zamiast niego na teraz
~Czaro1987
  • 0 / 1
Oby z Broziem nie przedłużyli to użytkownik lepiej dać szansę Holkowi. Napad póki co bajeczny.