Amp Futbol Ekstraklasa: Trzy wygrane i porażka z Wisłą

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

25-10-2020 / 12:12

(akt. 26-10-2020 / 07:14)

Ampfutboliści Legii kapitalnie rozpoczęli III turniej Amp Futbol Ekstraklasy sezonu 2020. Stołeczna drużyna rozegrała w sobotę dwa mecze i oba wygrała! Niestety gorzej rozpoczęła się niedziela. W najważniejszym meczu z Wisłą Kraków legioniści przegrali 0:2, lecz później zwyciężyli 4:0 z Wartą Poznań. Ostatecznie zajęli drugie miejsce na turnieju w Łodzi. Legionistom brakuje czterech punktów do tytułu mistrza Polski, który będą mogli zdobyć na turnieju w Poznaniu pod koniec listopada.

Pierwszym przeciwnikiem Legii był gospodarz historycznego, pierwszego turnieju w Łodzi – Widzew. W końcówce pierwszej połowy Bartosz Łastowski stworzył niezłą akcję. W 17. minucie zawodnik stołecznego klubu świetnie minął rywala i oddał strzał zza pola karnego, w kierunku dalszego słupka. Bramkarz gospodarzy zdołał wybić piłkę poza linię końcową. Warszawiacy walczyli o gola i do przerwy objęli prowadzenie. Adrian Stanecki wykonał rzut rożny i zdecydował się na bezpośrednie uderzenie, które wylądowało w siatce.

Po przerwie legioniści kreowali kolejne sytuacje w ofensywie. W pierwszych 15 minutach drugiej połowy kilka groźnych strzałów oddał Łastowski. Stołeczna drużyna miała zdecydowaną przewagę, częściej gościła na połowie Widzewa, a w 38. minucie strzeliła drugiego gola. Łastowski otrzymał piłkę z prawej strony, sprytnie minął przeciwnika i pokonał golkipera klubu z Łodzi, po uderzeniu na dalszy słupek. Ostatecznie Legia zwyciężyła 2:0 z Widzewem Łódź.

Widzew Łódź – Legia Warszawa 0:2 (0:1)

Stanecki (20. min.), Łastowski (38. min.) 

O godz. 13:30 legioniści mierzyli się z TS Podbeskidziem Kuloodpornymi Bielsko-Biała. W 14. minucie padło pierwsze trafienie w meczu. Jakub Kożuch otrzymał piłkę w środkowej strefie boiska, a następnie znalazł się sam na sam z golkiperem i zdobył bramkę, a w 35. minucie strzelił drugiego gola. Zawodnik umieścił futbolówkę w siatce po bezpośrednim, płaskim uderzeniu z rzutu wolnego. Legia wygrała ostatecznie 2:0.

TSP Kuloodporni – Legia Warszawa 0:2 (0:1)

Kożuch (14. min., 35. min.)

W niedzielę o godzinie 8:30 podopieczni trenera Mateusza Szczepaniaka zmierzyli się z głównym rywalem do zwycięstwa w turnieju, Wisłą Kraków. Niestety to rywale od początku spotkania wyglądali lepiej, a gracze Legii tego poranka nie stanowili monolitu. Przez to składne akcje pod bramką rywala można bylo policzyć na palcach jednej ręki. Do przerwy był bezbramkowy remis, ale tuż po zmianie stron błąd popełnił Jakub Kożuch i do siatki trafił Mariusz Adamczyk, który otrzymał podanie wzdłuż boiska od Kamila Grygiela. O losach spotkania przesądził zaś Krystian Kapłon. Po ostatnim gwizdku radości "Białej Gwiazdy" nie było końca.

Wisła Kraków - Legia Warszawa 2:0 (0:0)

Adamczyk (23. min.), Kapłon (31. min.)

Legioniści mogli objąć prowadzenie w meczu z Wartą Poznań już w 3. minucie. Łastowski podał do Jurija Susza, który oddał mocny strzał w kierunku dalszego słupka, lecz Przemysław Nadobny wybił piłkę do boku. Z biegiem czasu legioniści kreowali coraz więcej sytuacji. Ciekawe strzały oddali m.in. Łastowski oraz Kożuch. W pewnym momencie Łastowski przechwycił piłkę i znalazł się po lewej stronie boiska. Następnie podał prostopadle do Susza, który oddał strzał (bramkarz obrobił), a po chwili złożył się do dobitki, ale została ona zablokowana.

Stołeczna drużyna regularnie gościła na połowie Warty, ale rywale skutecznie się bronili i po pierwszej połowie utrzymywał się bezbramkowy remis. Trener Legii zakomunikował zawodnikom, żeby po przerwie strzelali obok bramkarza, a nie w niego.

Legioniści zastosowali się do wskazówki i objęli prowadzenie 20 sekund po rozpoczęciu drugiej połowy. Łastowski zagrał piłkę na prawą flankę do Kożucha, a ten podał wzdłuż boiska do Susza, który znalazł się przy dalszym słupku i strzelił gola. Legia poszła za ciosem i szybko podwyższyła wynik. Kożuch pojawił się w bocznym sektorze i zagrał przed pole karne do Łastowskiego, który pewnym uderzeniem pokonał bramkarza Warty. Po chwili Łastowski został sfaulowany, a stołeczna drużyna otrzymała rzut karny.

W 33. minucie mogło być 4:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Susz oddał strzał z powietrza. Piłka trafiła w słupek, odbiła się od jednego z zawodników klubu z Poznania i wyszła poza linię końcową. W końcówce spotkania legioniści strzelili czwartego gola. Piłkę w siatce, po strzale z dystansu, umieścił Mateusz Sadłowski. Legioniści wygrali 4:0 z Wartą i zakończyli III turniej z trzema zwycięstwami i jedną porażką. 

Warta Poznań – Legia Warszawa 0:4 (0:0)

Susz (20. min.), Łastowski (22. min.), Kożuch (27. min. – k.), Sadłowski (40. min.)

Amp Futbol Ekstraklasa – III turniej sezonu 2020 – Łódź 24/25 października
Rozgrywki dofinansowane są ze środków Ministerstwa Sportu.

SOBOTA 24 października
11:00 Widzew Łódź – Legia Warszawa 0:2 (0:1)
12:15 Wisła Kraków – Warta Poznań 4:0 (2:0)
13:30 TSP Kuloodporni Bielsko-Biała – Legia Warszawa 0:2 (0:1)
15:00 Widzew Łódź – Wisła Kraków 0:10 (0:6)
16:15 TSP Kuloodporni Bielsko-Biała – Warta Poznań 2:0 (1:0)

NIEDZIELA 25 października
08:30 Wisła Kraków – Legia Warszawa 2:0 (0:0)
09:45 Widzew Łódź – TSP Kuloodporni Bielsko-Biała 0:1 (0:1)
11:15 Legia Warszawa –  Warta Poznań 0:4 (0:0)
12:30 TSP Kuloodporni Bielsko-Biała – Wisła Kraków 1:1 (1:0)
14:00 Widzew Łódź – Warta Poznań 0:0

Tabela Amp Futbol Ekstraklasy 2020:

1.     Legia Warszawa     12     33
2.     Wisła Kraków     12     25
3.     Podbeskidzie Bielsko-Biała     12     22
4.     Warta Poznań     12     5
5.     Widzew Łódź     12     2

Komentarze (17)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał brygady
  • 0 / 0
Tabela Amp Futbol

1. Legia Warszawa 12 33
2. Wisła Kraków 12 25
3. Podbeskidzie 12 22
4. Warta Poznań 12 5
5. Widzew Łódź 12 2
Pułkownik
  • 2 / 0
Fajnie że grają.
Trochę z zainteresowania zawodowego chcialbym dowiedzieć się więcej na temat ilości i patomechanizmu kontuzji w ampfutbolu. Kiedyś o tym napiszę.
Pułkownik
  • 0 / 0
Sport wyczynowy to niestety nie samo zdrowie, zawodnicy Amp futbolu traktują swoją dyscyplinę bardzo poważnie i część z nich trenuje tak ciężko jak zawodowcy. Wpływ uprawiania amp futbolu na jakość życia piłkarzy będzie w wielu przypadkach negatywny, kontuzje, przeciążanie jedynej zdrowej kończyny w dłuższej perspektywie może oznaczać wózek inwalidzki. Trzeba pamiętać o tym że w odróżnieniu od zawodowych piłkarzy zawodnicy amp futbolu nie będą mieli sporej poduszki finansowej po zakończeniu kariery a w będąc czynnymi zawodnikami nie mają tak dobrej opieki medycznej.

Darky bardzo przydała by się fachowa praca na ten temat tak by w przyszłości uniknąć ludzkich tragedii
Marszałek Polski
  • 1 / 0
I tak jesteście wielcy. Jestem dumny z tego że mogę być Waszym kibicem.
Generał brygady
  • 1 / 0
Jesteście super ekipą. Pokazujecie że nie ma barier. Wałkonie z pierwszej i drugiej drużyny mogą się tylko od was uczyć.
Z całym szacunkiem, Redakcjo, tu nie ma czegoś takiego jak porażka! Oni, wychodząc na boisko, już wygrali! Za każdym razem! Brawa dla wszystkich drużyn!
Pułkownik
  • 3 / 0
Ledarg
Nie do końca zgadzam się z Tobą. Oni nie potrzebują litości.
Chcą czuć się pełnoprawnymi sportowcami.
Mają prawo do słodyczy zwycięstwa i goryczy porażki.
Kolego, mylisz pojęcie litości z szacunkiem! Bo tylko to czuję, patrząc na ich walkę i determinację. Nie współczuję, podziwiam, bo wiem, że sam bym nie umiał toczyć tak heroicznego boju. Źle się zrozumieliśmy.
Pozdrawiam
"Mają prawo do słodyczy zwycięstwa i goryczy porażki" - tu w sumie się z Tobą zgadzam. Masz rację.
Brawo chłopaki, oby tak dalej
Major
  • 0 / 1
Chłopaki pewnie zmierzają po MP.
Gratulacje.
Major
  • 0 / 0
Tak trzymać Panowie, brawo.
Szacun!
Brawo Panowie! Szacunek!
Generał broni
  • 0 / 0
Brawa, brawa, brawa. Tak trzymać, panowie.
Idziemy jak walec.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Gratulacje, Panowie.