Druga porażka z rzędu

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

11-09-2021 / 20:00

(akt. 13-09-2021 / 19:51)

Legia Warszawa przegrała na wyjeździe 0:1 ze Śląskiem Wrocław w 7. kolejce PKO Ekstraklasy. Jedyną bramkę w meczu, w kontrowersyjnych okolicznościach, zdobył Victor Garcia. Dla stołecznego klubu to druga porażka z rzędu.

Zapis relacji tekstowej na żywo

- Wypowiedź trenera Legii, Czesława Michniewicza

Przerwa na mecze reprezentacji się zakończyła, więc legioniści wrócili do gry o stawkę. Rozpoczęli kolejny maraton (7 gier w 23 dni) od wyjazdowego spotkania ze Śląskiem Wrocław. Jak wyglądał podstawowy skład mistrzów Polski? W bramce stanął Artur Boruc. Trójosobowy blok defensywny stworzyli Artur JędrzejczykMateusz Wieteska i Maik Nawrocki. Na prawym wahadle wystąpił Kacper Skibicki, a na lewym – Yuri Ribeiro. W środku pola pojawili się Bartosz SliszAndre Martinsa. Role "dziesiątek" pełnili Rafael Lopes i Luquinhas, a w ataku znalazł się Tomas Pekhart.

Początek spotkania okazał się spokojny, brakowało klarownych sytuacji strzeleckich z obu stron, gra toczyła się w dużej mierze w środku pola. Pierwszą, ciekawszą akcję mieli legioniści. Martins dośrodkował z rzutu rożnego na bliższy słupek. Tam pojawił się Ribeiro, który świetnie zgrał piłkę głową na dalszy słupek. Akcję chciał zamknąć Pekhart, ale Czech nie zdołał dopaść do futbolówki i jej musnąć. Parę chwil później Erik Exposito zbiegł do lewej nogi, nieźle uderzył z 18. metra, lecz Boruc spokojnie interweniował. Warszawiacy co jakiś czas szukali zagrań za linię obrony, z którymi jednak radzili sobie przeciwnicy. Piłkarze Legii częściej utrzymywali się przy piłce, zapędzali się do ofensywy, ale brakowało im większej precyzji w końcowych fragmentach akcji. W końcówce pierwszej połowy mistrzowie Polski stworzyli zagrożenie po centrze Martinsa z rogu. Do piłki na bliższym słupku dopadł Wieteska, który mocno główkował, ale strzał okazał się trochę niedokładny. Zarówno jeden, jak i drugi zespół szukał szans m.in. po dośrodkowaniach z bocznych stref boiska – tuż przed przerwą Legia mogła w taki sposób strzelić gola. Luquinhas świetnie, prostopadle podał do Ribeiro, który miękko wycofał piłkę na 8. metr, do Martinsa, a ten uderzył z głowy, lecz Michał Szromnik nie dał się zaskoczyć.

Na początku drugiej połowy na trybuny powędrował Czesław Michniewicz. Trener Legii został bowiem ukarany czerwoną kartką. Po zmianie stron doszło do dwóch zmian w stołecznym zespole: z boiska zeszli Lopes i Skibicki, zastąpili ich Mahir Emreli oraz debiutant, Lirim Kastrati. Reprezentant Kosowa w dość krótkim czasie popisał się trzema bardzo dobrymi zagraniami. Najpierw dokładnie zacentrował do Wieteski, który główkował tuż ponad poprzeczką. Następnie pojawił się po prawej stronie pola karnego i zagrał wzdłuż boiska do Emrelego, którego mocny strzał został zablokowany. Potem kapitalnie dośrodkował z prawej flanki w pole karne do Pekharta, który uderzył z głowy, lecz Szromnik popisał się udaną interwencją. W 67. minucie na murawie pojawił się kolejny debiutant, Ihor Charatin, który zmienił Slisza.

Tempo wzrosło w końcówce spotkania. Niezłą okazję miał Bartłomiej Pawłowski, który otrzymał podanie od Roberta Picha, wbiegł w pole karne z prawej strony, ale jego strzał w kierunku dalszego słupka okazał się niecelny. Po chwili Kastrati zbiegł do środka i sprytnie zauważył Pekharta. Czech dopadł do piłki, która mu nieco odskoczyła, zdołał ją jeszcze musnąć, ale minimalnie chybił. Exposito odpowiedział świetnym strzałem, a Boruc – jeszcze lepszą interwencją. Golkiper stołecznego klubu zbił piłkę na poprzeczkę.

W 84. minucie padł gol dla gospodarzy. Do siatki, po uderzeniu z pola karnego, trafił Victor Garcia. Doszło jednak do sporych kontrowersji. Tuż przed strzałem piłkarza Śląska, sędzia liniowy podniósł chorągiewkę, po czym szybko ją opuścił. Legioniści to widzieli, zatrzymali się, ale akcja była kontynuowana i została zakończona trafieniem. Warszawiacy protestowali, lecz gol został uznany. W doliczonym czasie gry Ernest Muci oddał świetny strzał z dystansu, a Szromnik musnął piłkę, która trafiła w słupek. W ostatniej akcji Exposito wbiegł w "szesnastkę", podciął piłkę nad Borucem, cieszył się z trafienia, ale… przedwcześnie. Był na spalonym.  

Ostatecznie, Legia przegrała 0:1 ze Śląskiem we Wrocławiu, a już za cztery dni (15.09) rozpocznie rywalizację w fazie grupowej Ligi Europy. Wówczas zmierzy się na wyjeździe ze Spartakiem Moskwa.

D17:31
Śląsk Wrocław
Legia Warszawa
1
0

(0:0)

2021-09-11 / 20:00 Wrocław Bartosz Frankowski 21997

Składy

  • 22Michał Szromnik
  • 21Łukasz Bejger 58'
  • 14Wojciech Golla
  • 15Mark Tamas
  • 10Bartłomiej Pawłowski
  • 29Krzysztof Mączyński
  • 39Szymon Lewkot 41'
  • 23Victor Garcia
  • 7Robert Pich
  • 9Erik Exposito
  • 17Petr Schwarz 58'
  • TJacek Magiera
  • TCzesław Michniewicz
22M. Szromnik
2Ł. Bejger
(58' D. Verdasca)
14W. Golla
15M. Tamas
10B. Pawłowski
29K. Mączyński
6S. Lewkot
(41' R. Makowski)
23V. Garcia
7R. Pich
9E. Exposito
8P. Schwarz
(58' M. Praszelik)
1A. Boruc
55A. Jędrzejczyk
4M. Wieteska
17M. Nawrocki
7K. Skibicki
(46' L. Kastrati)
14B. Slisz
(67' I. Charatin)
8A. Martins
23Y. Ribeiro
(87' J. Abu Hanna)
11R. Lopes
(46' M. Emreli)
9T. Pekhart
20Luquinhas
(73' E. Muci)

Komentarze (1593)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Chyba tym razem muszę pochwalić to forum, mimo przegranego meczu kibice w większości ( nie liczę nowych szeregowych ;))) ) są z zespołem, nie ma paniki i każdy wierzy w szybką poprawę… to cieszy.
Generał brygady
  • 0 / 0
A co nam pozostalo? Możemy tylko robić dobrą minę do złej gry. To powiedzenie pasuje tu jak ulał.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 2 / 2
"Cezary Kulesza zamierza reagować na oskarżenia pod adresem Kamila Glika. Prezes PZPN rozważa podjęcie kroków wobec Kyle'a Walkera."

Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/pzpn-bedzie-wnioskowal-o-kare-dla-kylea-walkera-cezary-kulesza-chce-oskarzyc-reprezentanta-anglii/173449-n

A może by tak śledzik zajął się własnym podwórkiem? Frankowski - Boniek? Co, panie Cezary?
Frankowski nie będzie przez jakiś czas sędziował meczów Legii.
Co dotyczy obrony Glika, jestem za… niech cały świat zwróci uwagę na Anglików, na to jak oszukują innych i robią z siebie ofiary, nie można biernie się przyglądać.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bieszczady

Owszem. Ale porządek chyba powinien zacząć robić od własnego podwórka. Wszak jest prezesem PZPN, a chce tykać Anglika. Mendę niech najpierw posprząta i jemu podobnych.
Generał broni
  • 1 / 3
Byłem tego ciekawy a mianowicie jak często piłkę miał Luqi a jak często Slisz. Otóż Slisz wykonał 47 podań, Luqi 33. Martins wykonał 90 podań. Może to nie jest jakaś wyrafinowana analiza ale pokazuje, kto u nas rozgrywa piłkę. Luqi ,czyli zawodnik mogący przyspieszyć piłk dostaje rzadko a trener się "martwi" że bramki nie padają.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przytocz również, ile minut grał Slisz, a ile Martins. Ile tych podań było do przodu. Ile kluczowych.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Boras przecież dobrze wiesz ,że rozegranie to przede wszystkim celne podanie , poprawiające pozycję w ataku.Luqinhas ma świetną dynamikę i swietny balans ale w sektorach o małym zageszczeniu. Luqinhas biegnąc z pilką nie potrafi celnie podać ,ani zagrozić strzałem, jest skupiony na piłce i widzi ją oraz najblizszego przeciwnika. Otrzymujac pilkę nie dostrzega partnerow a nawet jak dostrzeźe to pierwszy ruch do dryblingu uniemoźliwia mu rozegranie. Nie ma przegladu pola , nie ma podania nie ma niczego predysponujacego go do rozegrania. Moze tylko szarpac i tworzyc przewagi bo ma ku temu potencjał ,ale nie kombinujmy w tym kierunku. Rozegranie w dzisiejszym futbolu przesuwa sie coraz niźej i śkończy się na odpowiedniku ,,bramkarza lotnego ,, z naszych podworeķ. Tak, Slisz jako 6 powinien rozgrywać a u nas trochę Michniewicz kombinuje bo głowny rygiel zespolu czyli Slisz ma bronić jak 6 i być mobilny do rozegrania tymczasem Martins zapezpiecza w obronie tylko jedną stronę boiska i rzekomo wyprowadza pilkę , chociaź faktycznie nie pcha jej do przodu tylko cofa albo gra do boku.
Generał dywizji
  • 1 / 3
JUŻ NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ CZWARTKU !!!
=================================
LICZĘ NA DOBRE WIDOWISKO I 3 PKT. DLA LEGII !!!
NIE WIEM, JAK TO ZROBI TRENER CZESŁAW I PIŁKARZE ALE TO ZWYCIĘSTWO NAM SIĘ NALEŻY !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA 16 MP !!!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czekaj, my - kibice Legii, czekamy na środowy mecz :D
AMLEGIA PIJE ALKOHOL I SIĘ ZAPOMNIAL.

AMLEGIA NIE PIJ POZDRO BYKU

LEGIA MISTRZ
AM.. owi chodzi o czwartkową radość po środowej wygranej.
No i miał rację.
Sierżant
  • 1 / 7
Widać przynajmniej część kibiców zaczyna widzieć jak słaby jest michniewicz. Gramy z nim padakę od samego początku jego zatrudnienia, przypadkowe bramki i rzuty karne zaciemniały jedynie poziom gry prowadzonej drużyny.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Revan - i do jakich wniosków dochodzisz ? Nowy trener i Twoja racja. Zbyt duźo goracych głów na forum ? Trzy porazki w lidze to katastrofa ( chociaź Juve ma podobnie ) ale trzeba pamiętać , że perspektywa LE, późne transfery i wyjazd na reprezentacje wielu graczy powodowal ze graliśmy starym skladem ktory jest bardzo kiepski w prowadzeniu ataku pozycyjnego. Oceniając Michniewicza trzeba docenić umiejetnosć gry obronnej z przeciwnikami lepszymi i wyzej notowanymi. Osobiscie mam nadzieję , źe dwa trzy tygodnie pozwolą na na powrot do sukcesow w lidze a nadzieję opieram w nowych graczach dynamicznym Kastratim i swietnym w odbiorze Charatinie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Josebry

Tu opinia kibica Legii, od lat w środowisku, myślę, że znającego się na rzeczy - Darka Tuzimka:
"Nie cenię Michniewicza. Dla mnie to przeciętny, ligowy trener, który ma robioną wielką klakę, korzysta ze wsparcia lobby medialnego i tyle. Odbieram Michniewicza jako "autobusiarza", który stawia autobus w polu karnym i szuka szansy w kontrach. Dlatego Legia lepiej wypada w meczach z silniejszymi rywalem, gdy trzeba się głównie bronić i żyć z kontrataków. Niestety w ofensywie Michniewicz niewiele ma do zaproponowania.
Legia strzela bramek tyle, co kot napłakał. Na Twitterze opublikowano ciekawostkę: dorobek bramkowy Legii z ostatnich 12 meczów ligowych to 7-5. Na przestrzeni pięciu miesięcy! Pięknie, jak na drużynę z takimi możliwościami jak Legia."
Chorąży
  • 3 / 2
Josebry. Vuco miał 10 porażek w lidze i jakoś nikt go nie zwalniał. A tu pseudokibic po 3 porażkach chce zwolnić trenera. Ręce opadają
Chorąży
  • 1 / 1
Ale kim jest Darek Tuzimek? A może warto posłuchać Borka po meczu że Slavią. Dla mnie Tuzimek nie jest autorytetem piłkarskim
Podpułkownik
  • 1 / 0
Panowie Mac i Olo , opinia jest jak d.pa , kazdy ma swoją. Osobiscie uwaźam, źe Michniewicz to kawał pilkarskiego taktyka a jego mecze przeciwko lepszym pilkarsko druzynom i osiagniete rezultaty potwierdzają, źe realizujac jego obronne zalozenia taktyczne mozemy zdobyc pare punktow w LE. Co do gry ofensywnej to za Michniewicza nigdy zbyt dobrze nie szło a koncowka ubieglego i poczatek bieźacego sezonu tylko to potwierdzają. W mojej opinii , mieliśmy do dyspozycji slaby środek pola ktory zostal jeszcze zubozony brakim Gvilli ktory jako jedyny ustawiony w parze z Martinsem albo Sliszem gral chetniej do przodu i mial ciąg na bramkę przeciwnika. Kontuzja Kapustki ktory lubił zejsc nisko po pilkę spowodowala źe teraz jesteśmy dramatycznie schematyczni a Martins gra tylko po obwodzie. Slisz czesciej szuka otwierajacego podania ale skupiony na walce , bieganiu i odbiorze jest barddzo niedokladny. Doszlo dwie opcje dosrodka i zobaczymy , moim zdaniem bledem jest ze chcemy ustawienia na 2 przecinakow i kupujemy graczy preferujacych obrone i asekurację zamiast graczy przeuwajacych gre w pionie i potrafiacych rozegrać ( w przod ).
Generał brygady
  • 0 / 0
Josebry

Bardzo dobra analiza. Krótki może zna ją nazwać OWD. Osłona Własnej Dupy.

Tylko czy o to chodzi w sporcie? I czy nam kibicom też o to chodzi?

OK wyniki w pucharach jest. Ale patrząc na naszą grę w lidze łuski powinny z oczu opaść bo to błędy Slavii i Boruc sprawiły, że sukces jest o jedno piętro za wysoko.

Dalsze ustawianie drużyny tylko na puchary będzie dowodem, że trener orientuje się na pracę za granicą. Może to znacznie zmniejszyć nasze szanse na puchary w przyszłym roku.
Jednym słowem: "Po mnie choćby potop".
Na to nie ma zgody.

Kwestie związane z naszą gra ofensywną pominę. Bolą zęby.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 0 / 0
oLo

Borek wieszczył transfer Bogusza do Legii, tak więc spokojnie z opiniami pseudo promotora, któremu w pięściarstwie nie wyszło i wraca do piłki z podkulonym ogonem...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Josebry

Wyjaśnisz, kogo masz na myśli: Kharatina i Jurgena? Czy może Josue? (wiem, powinien zgubić parę kilo, zanim będzie rozpatrywany jako poważny piłkarz).
Sierżant
  • 3 / 6
Nie mogę Czeskowi zapomnieć jak śpiewał razem amikolechem.Nie ma wyników, wypad
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Zgoda - śpiewak nigdy nie powinien być w Legii.
Chorąży
  • 1 / 1
No właśnie . W Legii powinien być Vuco do końca świata i 1 dzień dłużej
GDYBY NIE CZECHU TO BYŚMY NIE WYGRALI OSTATNIO MISTRZOSTWA.
TRZEBA MU ODDAĆ ,ŻE POSKŁADAŁ DRUZYNE.
DAJMY MU CZAS.

ESSA


LEGIA MISTRZ
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Fansport

Jak już było pisane - tego MP zdobyłaby nawet teściowa Janasa. Poza tym - bez punktów Vuco MP by nie było. Dopiero teraz lecą autorskie wyczyny Czesia. I co mamy? 2-0-3, sześć punktów na 15 możliwych, 1,2 pkt na mecz. Siedem bramek w pięć miesięcy.
Kurde, jeśli tak ma to wyglądać, to ja przepraszam.
Taktycznie Magiera zjadł Czesia w tym meczu. Gramy zbyt bojaźliwie i zachowawczo, dlatego przy normalnym podejściu ta bramka byłaby bez znaczenia. Trzeba zmienić taktykę z grania na Killera i grać kombinacyjnie. Ogólne sędziowanie to skandal i Golla powinien wylecieć 2 razy...tragiczna drukaza i ignorancja fauli Śląska. Oby do przodu...
Generał
  • 1 / 1
Ale kto wg ciebie ma grać kombinacyjnie? Martins? Slisz? Skibicki? Ribeiro?
Podpułkownik
  • 3 / 1
Laurki dla Magiery są nieuzasadnione. Na czym polegała ta taktyka Magiery ,którą rzekomo zjadł Michniewicza ? Parę oswobodzających wykopów kierowanych w sektory gdzie nie wracali Ribeiro i Skibicki ? Nie pomogły drony ani zeszyty , Sląsk i Legia grały przewidywalnie a nieliczne sytuacje na strzelenie bramek były konsekwencją indywidualnych pomyłek a nie efektem rozwiazań taktycznych. Pich i Schwarz lepiej radzą sobie w kombinacji i zageszczeniu niź Luqinhas i Lopes.Potrafią podnieść glowę i celnie a czesto niekonwencjonalnie podać ,to umiejetnosci ktorych nie posiadają ( niczego i nikogo oprocz pilki niewidzacy ) Luqinhas i bezwartosciowy w ofensywie przed polem karnym przeciwnika Lopes. Taktycznie zrobimy progres jesli przyspieszymy grę .W lidze ustawiają sie na nas nisko a po stracie rywale szybko odbudowują pozycję.Dwie rzeczy na ligę są kluczowe - posadzić gleboko na ławę Martinsa i trzymać Pekharta na koncowki. Martins nie pomaga zbytnio w grze obronnej a kazdą akcję ktora przechodzi przez niego spowalnia.Nie chce albo nie umie zagrać prostopadlej pilki , wszystkie jego podania są bezpieczne. Jesli przeciwnik ostro pressuje to gra jak w 2 meczu z Dinamem. Nie jest 6 ani 8 jest dodatkiem do tych pozycji pelnym szyku i elegancji ale w grze do przodu niewiele to znaczy. Pekhart - nie ma o czym mowić , potrafi strzelić w 16 ale nie potrafi grać w pilkę , nie jest ogniwem w budowaniu ataku , moze byc pomocny w obronie i finalizowaniu ataku ale w grze to napewno nie.
Sam sobie i wszystkim obszernie i trafnie odpowiedziałeś w czym była różnica. Gramy o remis i dziwota, że przegrywamy. Albo zmiana strategii i ustawienia piłkarzy albo walka o utrzymanie w takim stylu jak wczoraj...
Generał dywizji
  • 1 / 3
BILANS BRAMKOWY LEGII NA DZIEN DZISIEJSZY WE WSZYSTKICH ROZGRYWKACH (LM, LE, LIGA) WYNOSI - 18 BRAMEK ZDOBYTYCH I 13 STRACONYCH !!!
====================================
CAŁY CZAS TWIERDZĘ, ŻE LEGIA ZDOBĘDZIE POWYŻEJ 100 BRAMEK W SEZONIE WE WSZYSTKICH ROZGRYWKACH A STRACI NIE WIĘCEJ NIŻ 40-45 BRAMEK !!!
WIERZĘ, ŻE OD NAJBLIŻSZEGO MECZU Z ŁĘCZNĄ LEGIA ZDOBĘDZIE KILKA BRAMEK I ZACZNIE MARSZ W GÓRĘ TABELI !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA 16 MP !!!
Plutonowy
  • 0 / 2
obyś miał racje, ale boje się że samo Napoli nam wbije 8 bramek
boje sie Spartaka bo mają mega atak.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Z Napoli to nie widomo jak podejdą do LE. Zazwyczaj włoskie zespoły folgują w LE bo ważniejsza jest dla nich liga i dostanie się do LM i tak samo Leicester. Zobaczymy jakim składem wyjdą na siebie to będzie widomo kto chce zrobić wynik.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nasza ofensywa nie powala
Generał dywizji
  • 1 / 1
JAK FANSPORT BOI SIĘ TO DOBRY ZNAK - JAK WG NIEGO LEGIA MA PRZEGRAĆ TO PRZEWAŻNIE WYGRYWA !!!
======================================
FANSPORT TAK TRZYMAJ !!!

LEGIA MISTRZ !!!
NIESTETY JAK MOWIE ZE PRZEGRAJA TO NIESTETY SIE SPRAWDZA. MAM NADZIEJE ZE NASI PILKARZE POKAZA COHONES I WYGRAJĄ W MOSKWIE.


LEGIA MISTRZ
Podporucznik
  • 7 / 2
Jak czytam kolegów, to po raz kolejny widzę że największe ciśnienie z tą ośmieszają Legię karuzelą trenerów jest po stronie kibiców. Jeszcze większe niż u Mioduskiego. Czas mieć wreszcie stałego trenera z którym przechodzi się pierwszy czy drugi kryzys, ona w każdej drużynie kiedyś są. Potrzebna jest nam kontunuacja, rozwój, krok po kroku ulepszanie drużyny a nie rozpoczynanie co 4-6 miesięcy od początku.
Generał brygady
  • 1 / 4
Z betonem nie ma szans na przezwyciężenie.kryzysu.

Pzdr
Młodszy chorąży
  • 2 / 2
Pełna zgoda.
Niewielu wie ze trener praktycznie nie ma możliwości rządzenia zespołem.
Trener dociśnie zespół na treningach to piłkarze na złość jemu zrobią i będą grać na jego zwolnienie.
Jak pofolguje piłkarzom to są niedotrenowani i są takie wyniki jakie mamy obecnie. Wiemy jak się to skończy dla trenera.
Do tego są piłkarze maruderzy co chcą grać na ładne oczy albo grać tylko w w pucharach europejskich.
Zawsze jest to samo każdego roku.
Ilu trenerów już przerobiliśmy ??? Co każdy z nich był bez wiedzy i umiejętności -tu nawet Guardiola z Klopp-em polegliby.
Tu trzeba mieć pretensje do zawodników
MY Z DARKIEM SIĘ NIE ROZWIJAMY. STOIMY W MIEJSCU..
Generał dywizji
  • 1 / 3
POLSKA (LEGIJNA) HUSARIA JUŻ W CZWARTEK ZDOBĘDZIE PO RAZ 2-DRUGI MOSKWĘ - STOLICĘ ROSJI !!!
====================================================
OD TEGO MOMENTU LEGIA PEWNIE ZACZNIE GRAĆ DUŻO LEPIEJ - W LE I LIDZE/PP - LICZĘ NA SERIĘ CO NAJMNIEJ 5 MECZÓW WYGRANYCH - POKONAMY ŁĘCZNĄ, WIGRY, MEDALIKI, BETONY I AMIKOLECHA !!!

RUSKICH ,RUSKICH, POKONAMY - NAJBLIŻSZY MECZ WYGRAMY - WSZYSTKICH W POLSCE PRZEKONAMY - ŻE NAJLEPSZĄ PIŁKĘ GRAMY !!!


TYLKO CWKS LEGIA WARSZAWA !!!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W czwartek, powiadasz?
NIE KOMPROMITUJ SIE BO MECZ JEST W SRODE AM !
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Fansport

To jak to z Tobą jest, kolego? Bo w jednym wątku o środzie popierasz AML-a, w drugim hejtujesz...
Chorąży
  • 4 / 12
Mam nadzieję że się utrzymamy.
Pułkownik
  • 6 / 2
Możesz być spokojny o swoja amike w tym sezonie.
TYLKO LEGIA
LEGIA MISTRZ
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Macie lidera więc urzrymani myślę że na spokojnie
Generał
  • 5 / 7
" Nie cenię Michniewicza. Dla mnie to przeciętny, ligowy trener, który ma robioną wielką klakę, korzysta ze wsparcia lobby medialnego i tyle. Odbieram Michniewicza jako "autobusiarza", który stawia autobus w polu karnym i szuka szansy w kontrach. Dlatego Legia lepiej wypada w meczach z silniejszymi rywalem, gdy trzeba się głównie bronić i żyć z kontrataków. Niestety w ofensywie Michniewicz niewiele ma do zaproponowania."
"Było słabo z koncentracją, słabo z mobilizacją, z szybkością w rozegraniu, ze skutecznością w kończeniu akcji. I z jakimkolwiek pomysłem na grę. Trzeba przyznać, że - pod względem roboty trenerskiej w tym meczu - Jacek Magiera spakował Michniewicza do kieszeni."
" Histeria w mediach społecznościowych wokół błędu sędziego asystenta jest na rękę Michniewiczowi. Bo uderza w arbitrów i nie mówi się o tym - a powinno się mówić - że znowu (tak jak z Radomiakiem i Wisłą) trener pokazał w lidze drużynę nie w pełni przygotowaną do meczu."

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/960155/dariusz-tuzimek-dokad-zmierzasz-legio-opinia
Coś w tym jest. Czesiek ma fajny lans, w czym pomagają mu przyd**asy i pseudo-dziennikarze, choćby grafoman stanowczak (błąd w pisowni zamierzony). Nad boiskiem fruwają drony, Czesiek ogląda każdy mecz po pięćset razy, przeciwnika analizuje zarywając noce, a na koniec dostaje w paszczę od Magiery z zeszytem w kratkę.

Może i Czesiek faktycznie żyje futbolem, może każdą chwilę poświęca analizie, ale jeśli efektem są porażki z ligową cienizną to to nie jest praca tylko czasochłonne hobby.
Generał broni
  • 3 / 4
A najgorsze jest to, że Mioduski będzie musiał zacisnąć zwieracze i wytrzymać do końca kontraktu, albo musi się wydarzyć historia jak z Lechem z zeszłego sezonu. Chyba już wolę, żeby Michniewicz dotrwał do końca kontraktu.
Myślę że teraz najważniejszym zausznikiem Miodka jest Grooscholten co moim zdaniem widać po doborze trenera rezerw. Gołębiewski jest trenerem wyznającym zasady gry ofensywnej i otwartej, czyli ten trend zaczyna dominować. Teraz kolej na trenera jedynki o takim profilu. Ja poproszę o heavy metal w stylu Kloppa. Może być mniej znany i mniej doświadczony. Już nie mogę patrzeć na tych ciężko doświadczonych trenerów, okaleczonych emocjonalnie..
Generał brygady
  • 1 / 2
Święty

Pięćset razy to o 495 za dużo i o 500 za mało.
Zależy od trenera. Czesław zdecydowanie za mało razy ogląda mecze. Przez to nie ma szans wyeliminować głupot, które przychodzą mu do głowy po pierwszej pięćsetce.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 1 / 0
DarierL

Pełna zgoda, minusy jak zwykle od słowików ;)
Pozdrawiam.
Pojutrze mecz w Moskwie a tu cisza. Zatkao kakao.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jakoś bardziej nadgonienie w lidze mnie interesuje.
Jest poniedziałek po południu, a nadal nie ma info, co z tą kontuzją Luquinhasa.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Standardowo
Pułkownik
  • 0 / 1
Jeszcze raz napisze, że konieczne jest pismo klubu o ukaranie sędziów do Kolegium. Najprawdopodobniej te czasowe odsunięcie mendy o którym mówiono w Canal plus to cicha robota Miodka u Kuleszy.To jest zle bo po pierwsze dotyczy paru tygodni i ta menda wróci kiedy będziemy gonić amike.Po drugie cala zakompleksiona Polska będzie wyła ze Miodek wykorzystuje wpływy w nowym PZPN.Po trzecie każdy nieobeznany będzie sądził ze chodzi o ta chorągiewkę a nie potężny wałek z nieuznanym karnym.
Jeśli poszłoby pismo to wszyscy by wiedzieli, że to kontynuacja pisma z maja o pracy Frankowskiej, że nie tylko błąd liniowego wypaczył wynik ale przede wszystkim nie danie karnego (chyba nie było takiej zgodności w opiniach do tej pory).Niech Kolegium tłumaczy sie z sytuacja z karnym. W tym chaosie wszyscy zapomnieli ze oprócz karnego Golla wg przepisów powinien dostać czerwoną i chyba tu jest wyjaśnienie dlaczego mendy Frankowskomusiałowe nie reagowały.
My tu pitu pitu, a nasz Jasur szaleje, asystuje i strzela gole dla Szeriffa i zagra w LM. Nie ten człowiek normalnie.
Pułkownik
  • 0 / 0
Nasz?Watpie czy go zobaczysz w naszej koszulce jeszcze.
Generał
  • 0 / 0
Teoretycznie nasz, wszak wypożyczony.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I dobrze niech wali jak szalony. Wróci
Porucznik
  • 3 / 0
jak z tych zaległych meczy Legia nie wyciągnie maksa to Czesław powoli może wrotki odpinać.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tyle że zaległe mecze raczej nie szybko
Sierżant
  • 4 / 6
W niedzielę z Łęczną o utrzymanie... Okrutnie to wygląda. Mogliby tej tabeli nie pokazywać na stronie startowej.
Generał
  • 1 / 3
Liczy się miejsce na koniec sezonu.
A teraz? Potraktujmy to jako stan przejściowy:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ochłoń - dopiero 5 spotkań ligowych za nami.
Porucznik
  • 3 / 1
Lech wyciągnął wynik z 0:2. Gen porażek zmutował?
Generał
  • 2 / 0
Chwilowa anomalia:)
Generał brygady
  • 1 / 0
Wpływ Jasnej Góry
...i cyk do gabloty!
Sierżant
  • 0 / 0
Raków siadł kondycyjnie a i tak pyry miały furę szczęścia.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zobaczymy pod koniec sezonu. Raz na 5-6 lat potrafią pierdnąć
Plutonowy
  • 1 / 0
Mecze Legii rozgrywane u siebie w LE w TVP, natomiast wyjazdowe tylko w ViaPlay ( retransmisja w TVP).
Pułkownik
  • 0 / 0
Estadios jeszcze
Generał
  • 2 / 1
Różny, bardzo indywidualny jest poziom naszego kibicowania Legii. Czy można mieć stracony wieczór, dzień następny, kilka dni po przegranej ulubionego zespołu? Sam tego wczoraj doświadczyłem, choć do ekscytujących się niemal wszystkim nastolatków nie należę, a świadomość że piłka nożna to najważniejsza z nieważnych rzeczy na świecie ciągle mam. Ale jednak...

I nie chodzi o przegraną jako taką. Chodzi o trzecią porażkę w piątym meczu ligowym - o kontekst obrony mistrzostwa i to w roku 2022, kiedy naprawdę dobrze byłoby sięgnąć po tytuł wbrew jakimś efemerycznym klubom z ich wyimaginowanym jubileuszem (choć liczba mnoga jest tu nieuzasadniona). Akurat Legia udowadniała w poprzedniej dekadzie, że potrafi łączyć grę w Europie z efektywną grą w krajowej lidze. To raczej do tego jesteśmy przyzwyczajeni w Warszawie. I tego wszyscy, rzecz jasna, znów oczekujemy. Pytanie, czy Michniewicz sobie z tym poradzi? Jak dla mnie "jesienny" margines błędów (straty punktów w Ekstraklasie) już się prawie skończył.
Generał dywizji
  • 2 / 2
Ostatnie dwa mistrzostwa rozpieściły kibiców na tyle, że już zapomnieli w jakich okolicznościach były zdobywane poprzednie - rzutem na taśmę. Więc w tym sezonie może być podobnie, choć nie wykluczam, że obecna sytuacja może odwrócić się o 180 st., po wysokich wygranych z Łęczną i Wigrami, utarciu nosa Papszunowi, a tym bardziej ugotowaniu pyr w mundurkach.
Generał broni
  • 3 / 4
Adriano
Każdt wiek ma swoje smutki. Młodość smuci się po fakcie, wiek dojrzały smuci się przed faktem, bo widzi dokąd prowadzą drogi i z pewną nadzieją czeka na wydarzenia "przłomowe" licząc na wyciągnięcie właścicwych wniosków.
Ja od początku byłem zasmucony po wyborze Czesława na trenera, bo z moich (niemałych) doświadczeń życiowych i znajomości ludzi, wynikało że Czesław nie jest żadnym strategiem ani innowatorem, tylko zwykłym karierzystą, którego wepchnął do Legii Piekarski.
Zachwytom nad Czesławem nie było końca, chociaż gra była i jest jak na Legię nudna. Czesław po prostu swoim zwyczajem więcej ludzi angażuje w obronę i mniej bramek tracimy, ale też mniej strzelamy. Ale oczywiście pojawiły się entuzjastyczne glosy, że uszczelnił, wzmocnił, rozwinął . On do staje dobrych piłkarzy i trzeba się postarać żeby to spieprzyć całkowicie.
Ja uważam (intuicyjnie) że ofensywny potencjał Legii przerasta Czesława, bo on nie chce grać ofensywnie, on zawze dwoma nogami i jedną ręką będzie się trzymał pola karnego.
Od wielu meczów mam wrażenie, że Michniewicz pozbawił kreatywności środek pola. Zabrał stamtąd Luqiego i upchnął go na lewej stronie żeby tam tworzył przewagę. A przecież Luqi jeden z niewielu zawodników, który potrafi się odwrócić z piłką, w dowolną stronę, szybko ruszyć do przodu, zdobyć przewagę liczebną i zagrać.
Zamiast tego mamy Slisza, który owszem dobrze gra dłuższe podania na skrzydło ale nic poza tym. Nasza gra jest wolna i przewidywalna.
Michniewicz nie rozwija zespołu, on nawet nie wyciąga z niego tego, co on może.Takie jest moje zdanie.
Smutne jest to, że wszyscy na to patrzą i większość widzi coś innego. Ja kuwa nie wiem o co chodzi, ale dwóch kandydatów na trenera repry, czyli Czesław i Probierz, grają najbardziej siermiężny futbol w porównaniu do możliwości które mają. Legia wiadomo ścisła czołówka kasowa i organizacyjna a gramy jak ligowy dżemik. Crcovia z pewnością ma możliwości większe niż Raków czy Wisła Kraków lub Pogoń a wiecznie się tuła w dole tabeli, a Probierz ukrył gdzieś dobrze tą słynną doniczkę, bo nic nie rośnie.
Tym nie mniej obaj uchodzą za czołówke polskich trenerów.
Smutek który mnie ogarnia, jest spowodowany ślepotą i tępotą ogólną, skoro tego nie dostrzegamy.
Generał brygady
  • 1 / 3
Boras
100/100.
I dlatego Michniewicz musi odejść. Im szybciej tym lepiej. Na by zrobił kawałek niezłej roboty, ale dalej ani rusz. Najgorzej, że jest niereformowalny. Równia pochyła.

Pzdr
Generał
  • 2 / 0
Boras
" Michniewicz nie rozwija zespołu, on nawet nie wyciąga z niego tego, co on może.Takie jest moje zdanie."
Też mam takie zdanie, szczególnie jeśli chodzi o ofensywę.A obroną, podobno taktyką też,zajmuję się Petrillo.
CM zna się, jako tako, na murowaniu i kontrach i chyba tu jego warsztat się kończy.

Boras, kogo byś wiedział jako trenera Legii?
Bez podziału Polak czy obcokrajowiec?
Pytam poważnie, jestem ciekaw Twojego zdania.
Generał
  • 3 / 0
Boras,
wiem że jesteś krytykiem Michniewicza, apologetą Vuko, i że masz swoje spojrzenie - sensowne, nie przeczę, albo przynajmniej sensownie uzasadniane. Nie ze wszystkim się zgadzam. Cenię dyskusję. Ale...
.
..."Michniewicz nie rozwija zespołu"? W ofensywie? Uważam, że obecny sezon będzie tu kluczowy dla jego oceny - Michniewicz dotąd nie miał w żadnym prowadzonym przez siebie zespole okazji, by móc to w ogóle sprawdzić. Na razie sobie nie radzi...Ale i tak ma wszelkie narzędzia, by wygrać ligę. Gorsi od niego sięgali po mistrzostwo.
Generał broni
  • 2 / 2
DareirL
Nie mam nazwiska, bo mnie raczej chodzi o określony typ trenera. Vuko podobał mi się dlatego, że grał ,odważnie.
Nie trzeba być wielkim znawcą, żeby wiedzieć, że jeśli ma się ograniczone możliwości, to odwaga może być czynnikiem decydującym o tym czy się wygra. Odwaga oznacza próbę z próby można wyciągać wnioski, można dostrzec szansę i za nią pójść.
Legia ma zawodników, którzy albo już byli w większej piłce, albo się tam wybierają. Oznacza to określone aspiracje i oczekiwanie od od gry. Jeśli nie jest się całkowicie wypalonym, to każdy zawodnik od gry oczekuje jakiejś przyjemności, w każdym została część chłopca, który cieszy się grą. Problem polskiej piłki polega na tym, że myśmy sobie wymyślili żeby tą radość zabijać już w juniorach. Zabijamy fantazję w imię przesuwania, blokowania, przeszkadzania. Legia jest klubem, który swoim stylem ma dążyć do lepszego świata piłkarskiego a tam się gra szybciej, wyżej, agrsywniej. My gramy bardzo asekuracyjnie.
Kiedyś czytałem wywiad z holenderskim trenerem o grze tamtych jklubów. Grają wysoko i ofensywnie. Nasz dziennikarz oczywiście pomyślał o tym (bo ma to wrytę w głowę) że powstaje ryzyko w obronie, bo obrońcy są bez asekuracji.
Holender odpowiedział mu że to prawda, ale pada więcej bramek a poza tym to jest świetna szkoła dla obrońców, bo uczą się ustawiać, grać 1/1 i są weryfikowani pod względem szybkości. Naturakna selekcja. Ale oni szkolą zawodników i jak się jeden nie sprawdza to mogą sprawdzić kolehjnego W ten sposób mają dobrych obrońców i ich piłka jest widowiskowa.
My nie możemy się wyrwać z myślenia walącego naftaliną i strasznie się złościmy że nasz NMG nie daje efektów.
Na szczęście pojawiają się w Polsce trenerzy, którzy chcą grać inaczej, a pojawiają się oni wraż z nowocześnie myślącymi właścicielami klubów.
Problemem Legii jest fakt, że musimy model gry łączyć z wynikami i znalezienie kompromisu jest trudne.
Dobrze to opisał pan Grooscholten, który omawiając zmiany w akademii, powiedział że uczymy gry ofensywnej a to jest trudnijsze do nauczenia niż laga. Nie wszyscy zawodnicy potrafią płynnie wejść w ten styl i popełniają błędy, które odbijają się na wynikach. Ale nie ma innej drogi, niż nauka na błędach.
Ja wolę trenerów którzy nie boją się trudniejszych rozwiązań, bo co prawda jest ryzyko błędu ale też nadzieja podniesienia poziomu.
Ja pamiętam przegrany mecz z Pogonią za Vuko. Mecz był przegrany ale w piłkę graliśmy dobrze, z wyjątkiem straconych bramek dobrze się to oglądało. Pojedynczy mecz można przegrać jeśli jest on na drodze zbudowania odpowiedniego stylu i menatalności.
Zobaczymy jak będzie z reprą ale konfilkt jest podobny. Wszyscy chcieli żeby Sousa zmienił styl, tylko żeby niczego nie zmieniał w sposobie gry. Żeby robił to samo co znamy tylko lepiej.
A Sousa powiedział, żeby zmienić styl, to trzeba się odkleić od swojego pola karnego, wyjść wyżej i tam walczyć i grać a nie wiecznie asekurować. Wygląda na to, że piłkarze to kupili a szczególnie Lewy, który odnajduje w tym filozofię z lepszego piłkarskiego świata.
Generał
  • 2 / 1
Boras
Dziękuję za odpowiedź.
Miejmy nadzieję, że szkolenie w naszej akademii będzie procentowało.
Moim zdaniem, mając trenera, który wyciąga z piłkarzy Legii potencjał jaki mają, to jest duża szansa na wprowadzenie młodych.
Myślę, że mamy kadrę na MP i to takie spokojne.
Jednak jak trener nie umie wykorzystać potencjału graczy, zaczyna gubić punkty, to wtedy musi rzucać w każdym meczu to co najlepsze.
Ucierpi wtedy zarówno rotacja ( gramy co 3 dni) ,co w dłuższej perspektywie może odbić się na wynikach czy zdrowiu piłkarzy,ale także minuty dla młodych,bo przecież trzeba gonić.
Nie twierdzę, że jesteśmy hegemonem i spokojnie co roku będzie MP.To jest sport.
Myśle jednak, że mamy odpowiedni potencjał.
Tylko trzeba ten potencjał wykorzystać.
A nie gramy asekuracyjnie, a do tego jednostajnie i przewidywalnie.
Dobrze, że chociaż jest Petrillo i wprowadził system z 3 obrońców, bo nie wiem czy byłoby MP.
Porucznik
  • 3 / 1
Borat:
Vuko grał odważnie? :)
Dobry żart.
Odkąd przyszedł Pekhart to Vuko ledwo doczłapał do MP i w pucharach na 0 z przodu z Omonią, Rangers, a po 1 bramce z Linfield i Kuopio.
Niezgoda robił mu robotę i na kilka kolejek Kante, a tak to Vuko był bardziej przestrachany od Michniewicza i w ogóle nie grał odważnie.
Pomijam już że Michniewicz zanotował serię 15 meczów bez porażki i ograł Slavie i Bodo, co z Vuko nam nie groziło.
Pomijając wynik, nie było tak źle. Widać że posiadamy piłkarzy potrafiących grać szybciej, bardziej zaawansowanych technicznie. Był widoczny brak wyuczonych schematów i zrozumienia, ale to normalne przy tyłu zawodnikach nowych, wracających z kadry czy po kontuzji - podejrzewam że dzisiaj, jutro to będą pierwsze treningi od dłuższego czasu na których zjawi się drużyna w komplecie.
Na tym etapie rozgrywek i przy różnej ilości rozegranych spotkań, lepiej liczyć punkty stracone a nie zdobyte. Straciliśmy 9, lider 6, tak więc nie ma co panikować. Z każdym treningiem, meczem, będzie lepiej
Generał broni
  • 2 / 1
Już mnie mdli od tych wyuczonych schematów. Zastanowiłeś się co tomoznacza na boisku? A oznacza to że jak my gramy wyuczonym schematem, to przeciwnik też ma go wyuczonego. My właśnie gramy wyuczonym schematem (wrzuta na Pekharta) i dlatego co raz mniej strzałów oddajemy i co raz mniej bramek zdobywamy. Schematy Czesława to jest problem Legii a nie ich brak.
Boras, widzę że zatrzymałeś się na etapie podstawówki, gdzie pan od WFu rzucał piłkę ze słowami "grajcie"
Jakoś posiadanie wyuczonych schematów nie przeszkadza najlepszym świata klubom a ma przeszkadzać Legii? Tak samo jak zgranie i rozumienie się zawodników?
Generał broni
  • 1 / 2
Kolego, nie wiem czy grałeś w piłkę ale schematy to już w podstawówce są stosowane i są czyms tak podstawowym jak przyjęcie, podanie i strzał. Kto nie rozumiał co to jest klepa, podanie i pójście na klepę, czy inne podstawowe sprawy, ten nie był uważany za kogoś z kim się chce grać.
Teraz z tych podstawowych spraw robi się wielkie halo. Oczywiście im bardziej zaawansowani piłkarze, tym schematy bardziej skomplikowane, ale to jest coś co należy do podstawowych umiejętności piłkarskich a co i jak stosować jest zależne od planu taktycznego. Schemat dobiera się do wykonania określonych założeń taktycznych.
Nie nauczysz schematów zawodników kiepskich technicznie, bo oni to zrozumieją ale nie wykonają z powodów oczywistych.
Najważniejsze we współczesnej piłce jest nauczyć piłkarzy myśleć na boisku, bo technika jest czymś oczywistym, teraz wszyscy ją muszą mieć a jak się ma technikę i umie się myśleć to dużo łatwiej wybrać wlaściwy wariant rozegrania.
Uważam za właściwe używania pojęcia "wariant" zamiast schemat, bo żeby zaskoczyć przeciwnika, to zawodnik mający piłkę powinien mieć 2-3 warianty rozegrania i wybrać ten lepszy. Schemat w domyśle zakłada jeden wariant a więc nie jest rzadnym zaskoczeniem. Może drobiazg ale zdycydowanie robi różnicę w myśleniu o piłce.
Mnie też nudzi to tłuczenie frazesów o "wyuczonych schematach" i "pewnych automatyzmach". Skąd to przekonanie, że taktyka polega na wykuciu siedemnastu schematów powrotu do obrony i dwudziestu wariantów kontrataku? Jakim cudem piłkarze w poważnych ligach debiutują zaraz po transferze, skoro nie zdążyli wykuć tych dziesiątek autorskich schematów trenera?
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Nie ma schematów w piłce nożnej Borat;)
Porucznik
  • 0 / 0
Kolego,ale to właśnie Było opatentował taktykę lagi w pole karne -najpierw z Kulenovicem,kosztem Niezgody i Carlitosa,a potem z Pekhartem.Jak mu sprzedali Kule to z musu postawił na Niezgodę i mu żarło.Na wiosnę postawił na Pekharta i gra siadła
Porucznik
  • 0 / 0
*oczywiście Vuko a nie Było
Mnie obok wyniku interesowało w tym meczu jak wypadną nowe nabytki. Oprócz Kastratiego pozostali wypadli niestety cieniutko. Oby to tylko były pierwsze śliwki robaczywki a nie coś trwałego i zimna woda na rozpalone głowy co niektórych.
Ribeiro też nie był tragiczny myślę, podnosi głowę przy dośrodkowaniach co już jest plusem. Kharatin też raczej odpali, zbyt dobre papiery ma.
AM LEGIA GDZIE JESTEŚ?
PIJESZ KAWKE.
A ty trollujesz...
Kawka lepsza!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Zapomniał kolega o "wężyku"... bez tego kodu przywoławczego raczej nie odpowie.
Niepokoi przed meczem ze Spartakiem, czuję, że atmosfera w drużynie może być kiepska obecnie.
Generał
  • 0 / 0
Równie dobrze może być pozytywna sportowa złość i zwyczajna, wynikająca z tego determinacja.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Z lepszymi dobrze gramy. Trzeba się bać Łęcznej
Chorąży
  • 1 / 0
Wielu już to napisalo ale powtorze. Jeśli jesteśmy w stanie posłać 10 celnych dośrodkowań, to jest szansa że jedno Pekhart wykorzysta. Jeśli nie ma kto dośrodkować i jest jedną lub dwie wrzutki w ciągu meczu, jaki sens by grał Pekhart? Jeśli nie może grać Emreli, to niech gra ktokolwiek inny.
Generał brygady
  • 1 / 1
Dobrze, że ta liga jest jaka jest. Nikt nie umie punktować bardzo regularnie. Pomimo wstydliwych 3 porażek w 5 meczach wystarczy wygrać u siebie zaległe mecze z Niecieczą i Lubinem i koniec koców strata do lidera to będzie tylko 3 punkty. A tak pompowany Lech szczęśliwie remisując z Pogonią i Rakowem pokazał, że wbrew temu co już go media pompują to wcale tacy wspaniali nie są.
Starszy kapral
  • 3 / 0
W takiej formie to w tych 2 zaległych spotkaniach może uda się zdobyć 2 punkty
Porucznik
  • 1 / 0
Bieszczady masz rację. Sędzia był ch...wy, ale niestety Legia mu dorównała
Generał brygady
  • 1 / 1
A propos rotacji

Może zatrudnic drugiego trenera do prowadzenia Legii w lidze? Trener Czesław prowadziłby Legię w pucharach.

Może ten drugi trener zaproponowałby coś w ofensywie. Na początek może SFG?

Pzdr
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Przypominam - wszystkie swoje ligowe mecze z Czesiem na trybunach Legia wygrała ;)
Przeyebała SP, ale wtedy Czesio przegrywał swój drugi mecz jednego dnia gdzie indziej :D
Orientuje się ktoś czy Sheriff ma opcję pierwokupu Jasura? Skandalem jest, że teraz zagra w LM i pójdzie za grosze do Sheriffa, bo wątpię by Mioduski dał opcję wykupu za +1mln euro
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pewnie jakąś kwotę wpisali, i to raczej niewysoką, skoro przestali w (L) na Jasura liczyć...
Najważniejsza opinia należała jednak do Adama Lyczmańskiego, czyli eksperta sędziowskiego „Canal+ Sport”. Ten stwierdził, że Tomas Pekhart był faulowany przez obrońcę Śląska. – Tomas Pekhart wypuszcza sobie piłkę, Wojciech Golla zostaje w blokach. Nie jest absolutnie zainteresowany piłką, tylko zawodnikiem Legii, którego po prostu przewraca. Powinien być podyktowany rzut karny dla Legii za faul. Dlaczego sędzia nie podyktował jedenastki? Trzeba jego spytać. Moim zdaniem jest to faul
Chorąży
  • 0 / 1
1. Karny ewidentny. Powalenie napastnika było jedynym sposobem, żeby za ułamek sekundy nie oddał strzału w sytuacji sam na sam z bramkarzem.
2. Gol kuriozalny w momencie gdy obie drużyny przerywają grę i stoją. To nie jest sytuacja fair play.
Świadome wypaczenie wyniku meczu przez sędziego.
Major
  • 1 / 1
Pietrek, już Celtic nam kiedyś pokazał fairplay.
Młodszy chorąży
  • 0 / 2
Dopóki nie zmieni się sposób wynagradzania piłkarzy to będziemy osiągać takie wyniki.
Premie z pucharów powinny być uzależnione od wyników w lidze to można wprowadzić na tą chwile. Przy nowych kontraktach dawać zawodnikom zarabiać za wyniki i postawę na boisku a nie płacić z góry nie zależnie od wyników. Tak piłkarze którzy chcą coś osiągnąć przyjdą do Legii a szrot będzie nas omijał szerokim łukiem.
Piszesz o Świecie idealnym.
W praktyce już teraz nie płacimy kasy, która może przyciągnąć do klubu piłkarzy, jacy z miejsca podnieśliby poziom. Dodatkowe warunkowanie zarobków tylko by to pogłębiło. Musielibyśmy sprofilować się na ambitnych chłopaków na dorobku, ale ci byliby wielką niewiadomą. Jeden by odpalił, a pięciu innych pokazało przeciętność.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zobacz, a jednak nikt nie wprowadził tego jeszcze, chociaż prawie wszyscy właściciele klubów narzekają na brak powiązania wynagrodzenia z wynikami. Widocznie nie takie to proste, jak ci się wydaje.
Pułkownik
  • 0 / 0
Swoją drogą, to niesamowite: drużyna, która "przerasta wszystkie inne w e-klapie o lata świetle" ma w pięciu meczach stosunek bramek 4-5. Nawet nie trzeba oglądać meczów Legii, aby stwierdzić to, co widzą wszyscy, czyli że gra ofensywna Legii nie istnieje.
Panowie, jedna na razie dobra wiadomość to taka że Frankowski został odsunięty na razie od prowadzenia meczów z udziałem Legii Warszawa :-).
Major
  • 1 / 0
Mamy wreszcie swojego prezesa PZPN, to będzie porządek ;)
Sierżant
  • 1 / 3
No i przyjdzie ten Czerczesow i co dalej? Jesień jakoś pograją, nawet będzie zapierdziel. Luty, marzec oki, a w kwietniu już będą modły by dowieźć mistrza do końca.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Nie przyjdzie
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Co do Czerczesowa to w Spartaku krzyknął 2 mln euro wynagrodzenia za sezon z całym swoim sztabem. To chyba zamyka na ten moment jego powrót do Legii.
Będzie musiał zejść z oczekiwań, bo za tyle to nikt go nie zatrudni. W Legii pracował na pewno za wiele mniejsze pieniądze.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To było wiadome
Starszy kapral
  • 1 / 1
Tak z innej beczki: drużyna Sorescu dostała baty 0:6 w derbach Bukaresztu.
Raczej nam to nie pomoze ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A ile bramek strzelił Sorescu?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jakby to miało oznaczać przejście do nas to spoko
CzM jest trenerem juz ponad rok wiec jakies tam statystyki mozna przedstawic.

- Po przejeciu Legii, jakos tako mu poszlo bo zespol za sprawa przede wszystkm Pekharta strzelal srednio jakies 2,2 bramki na mecz. Calkiem niezle.

- W ostanich siedmiu meczach poprzedniego sezonu, Legia zdobyla 3 bramki. Liczac ta koncowke i dodajac do tego 5 meczy w obecnym sezonie wychodzi nam 6 goli na 12 kolejek.

Legia strzela 6 bramek w ostatnich 12 meczach majac najwiekszy budzet w lidze. Czy ktos mi umie to jakos sensownie wytlumaczyc?
Generał
  • 1 / 0
Pekhart się zaciął,a innych schematów brak.
Aha...i to prawda i cala prawda niech Bog mi swiadkiem? ;)
Generał brygady
  • 1 / 2
Stiborius

Pisałem juz po zdobyciu MP, że rozpuszczono zespół. Stąd taka skuteczność w ostatnich meczach sezonu. Zamiast próbować jakieś nowe rozwiązania grano piknik.

W tym roku koncentracja na pucharach i jakieś debilne zasady rotacji. Że Śląskiem nie wychodzi Emreli, a potem trzeba gasić pożar.

Moim zdaniem wychodzą ludzie, których mamy sprzedać zimą. Skibicki, Lopez, Pekhart. Slisz jest bez formy, a Luquinhas niemiłosiernie kopany, bez litości, już przez wszystkie zespoły.

Oczywiście ubóstwo rozwiązań taktycznych trenera jest widoczne gołym okiem. Na trenera z takim stażem to po prostu kompromitacja. Nie oszukujemy się. Chore jest trzymanie ustawień, które nie grają typu Lopez, Pekhart.

Jest jakieś fatum. Wygląda na to, że zatrudniono kolejnego po Vuko idiotę, który jest głuchy i ślepy. Forsuje swoje rozwiązania mając w dupie oczywiste fakty.

Dodatkowo już są dwie sprawy: Yaxiboyev i Johansson. Ten pierwszy gra i strzela bramki. Drugi nie powąchał placu. Chyba w szatni jest jakiś smród.

Moim zdaniem dni trenera są policzone. Niby zrobił kawał niezłej roboty, a smród nie do wytrzymania.

Pzdr
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jeśli statystyki mają być rzetelne, to należy wziąć pod uwagę również gole z eliminacji.
@pshemco - mowa o e-klapie a nie o PE. Wszyscy znaja aspekty grania w Europie i na wlasnym podworku wiec nie trzeba o tym pisac.
@misiekw - przedstawilem tylko fakty. Uwazam ze nowemu trenerowi trzeba dac troche czasu, jakis rok aby moc wyciagnac jakies wnioski. Nie bylem przekonany do CzM ale calym sercem mu zyczylem dobrze bo przeciez dla dobra Legii. Uwazam rowniez ze nie jest tragicznie - tragiczna sytuacje to mial Vuko - w tej sytuacji nawet Guardiola gowno by zrobil. Niemniej statystyka, ktora przedstawilem nie powala. W moim odczuciu, potrzeba jeszcze pare tygodni aby ten zespol zgrac i CzM ma problemy. Mysle ze warto mu dac czas do konca roku - te wieczne zmiany trenerow nie sa wcale takie dobre.
Pułkownik
  • 0 / 2
Czytaliscie o Jaszczurze? Jesli w srode zagra dobrze w LM to bym wychowawczo go nie sprzedal w czerwcu a jak u nas bedzie znowu sciemnial, to do rezerw do konca kontraktu albo zaporowa cene dac tzn 5 mln euro.Bo tak kazdy grajek zacznie samowolke (Jura).
Generał
  • 1 / 1
Myślisz, że ściemniał?
Moim zdaniem to bardziej problem psychologiczny.
Wydaje mi się, że on potrzebuje indywidualnego podejścia, trochę jak kiedyś Olisadebe u Engela.
Porucznik
  • 1 / 0
A czemu myślisz że ściemniał? Kontuzja mięśniowa 3-4 miesiące to u zawodowego piłkarza nic niebywałego! Chłopak w końcu się wyleczył no to go oddaliśmy, pisałem że to kuriozalny pomysł...
No to Czesław, wiele na to wskazuje, nie potrafił go zagospodarować:

https://twitter.com/K_Rogolski/status/1437155368489082880
Pułkownik
  • 1 / 0
Dlatego napisalem żeby go nie sprzedawac i niech gra u nas a jak bedzie problem to dopiero.Jest dorosly i reprezentantem wiec psychika jakos mnie nie przekonuje.Chce grac u nich niech przeplaca za niego przynajmniej raz nie stracimy.
Na początek kilka statystyk:

Legia w 14 dotychczasowych meczach strzeliła 48 bramek (średnia 1,28 na mecz) i straciła 14 bramek (średnia 1 na mecz). Co to oznacza? Oczywiście to, że strzelamy za mało bramek w porownaniu do tego co tracimy. Fatalna skuteczność a właściwie jej brak bardzo martwi, bo z taką średnią absolutnie nie ma szans na osiągnięcie sukcesów - i tak możemy się cieszyć bo przy tak marnym dorobku bramkowym zaplanowaliśmy się do fazy grupowej LE.
Przy ocenianiu meczów Legii w lidze warto zwrócić uwagę na styl gry Legii z pucharów i porównać go do gry w lidze. Otóż:
W pucharach dopóki naszym celem było przeywanie ataków rywali i wyprowadzanie kontr to dobrze to wyglądało, ale w lidze role się odwracają i to Legia musi kreować sytuację, prowadzić ataki pozycyjne i widzimy jakie są tego skutki.
Problemem Legii jest zupełny BRAK PRESINGU na rywalu. Nie wiem czy to działanie zamierzone czy nie, ale wygląda to fatalnie (na myśl przychodzi słynny antypressing Iwańskiego).
Jako, że nie należę do zwolenników Michniewicza to wrzucę kamyczek do jego ogrodka.
Jak to jest, że mając najlepszy skład w Polsce i zawodników, którzy kosztowali i zarabiają najlepiej w lidze nie jest w stanie wygrywać meczów? Dostał zawodników gotowych do gry (nie po kontuzjach , w rytmie meczowym). Nie może też narzekać na częste granie, bo raz że ostatnio była przerwa na kadrę a dwa, że mecze ligowe były przekładane. Rozumiem, że urazy, kartki, czasami pech ale bez przesady bo i nam czasami sprzyjało szczęście.
Ja osobiście poza kilkoma spotkaniami od początku trenowania Legii przez Czesława nie widzę jakiegoś postępu, tylko powtarzające się kryzysy - tak naprawdę jedyne za co mogę pochwalić trenera to przejście na system z 3 obrońców co w Legii podziałało.
Teraz wycieczka do Moskwy i zapewne obrona Częstochowy. Oby nie było balamażu.
Jeszcze jedna sprawa - Legia tragicznie rozgrywa stałe fragmenty gry. Nie pamiętam kiedy strzeliliśmy bramkę z rogu. Mamy na boisku Nawrockiego, Jędze, Wieteske, Pekharta i czasem Hołownie (wszyscy grubo ponad 180 cm wzrostu), i nie jesteśmy w stanie oddawać celnych strzałów na bramkę. To jest nasza wielka bolączka - a w każdym meczu mamy ponad 7 rogów, które nic nam nie dają...
48???? czy 18???? raczej
Generał
  • 0 / 0
System z 3 obrońcami wprowadził Petrillo, o czym mówił sam CM.Czeslaw to firmował,ale czy sam chciał czy może mu podpowiedziano.
W ofensywie brak postępu, w zasadzie papugowanie w lidze taktyki Vuko.
W Europie defensywa i kontry- i chyba to jest tyle o czym ma jako takie pojęcie CM.
Czesław trenuję Legię rok, odpowiada za ofensywę,bo z obroną trenuje Petrillo.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
AML my od lat nie potrafimy osiągnąć średniej dwóch bramek w Ekstraklasie, to o czym ty tu piszesz? Sprawdź sobie sezon po sezonie, jaką mamy średnią. Poniżej 2 bramek.
Na spokojnie obejrzałem mecz drugi raz - i takie moje spostrzeżenia :
1. Nie do końca wiem co oni trenują w ofensywie - nie mamy pomysłu (od lat) jak rozgrywać atak pozycyjny. Brak Mladena i prawego wahadła powoduje, że nie mamy pomysłu jak rozgrywać akcje (niestety na dzień dzisiejszy Skibicki nic nam nie daje).
2. Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego nasi usilnie podnoszą piłkę - ciągłe podbijanie pomaga przeciwnikowi - przecież mamy nawet ogarniętych technicznie piłkarzy - czemu nie grają krótkimi, szybkimi podaniami?
3. Może się Tomek w lidze obudzi, ale granie tylko na niego jest już tak nudne...
4. Nadal brakuje strzałów z za pola karnego.
Ogólnie niepokojący jest brak pełnego zaangażowania poszczególnych piłkarzy w meczach ligowych - potrafią w pucharach walczyć na całego - a w lidze olewają - sam Artur wczoraj to potwierdził, więc chyba niektórym się nie chce.
Generał
  • 0 / 0
Od lat, bo widać jacy trenerzy taka gra.
Skoro olewają ligę, to raczej słabo świadczy o trenerze, skoro nie umie ich odpowiednio zmotywować.
Pułkownik
  • 7 / 1
Wreszcie canal+ na poziomie.Frankowski za mecz i całokształt został pojechany. Brakowalo tylko analizy sytuacji z Wieteska.Dobre info od prowadzacego Marciniaka-ta mende bedziemy mieli na jakis czas z glowy.
Pułkownik
  • 1 / 0
Ten minus to od ukrytej opcji amikowskiej na forum? :))
Ja do tego minusa dodam Ci plusa ;-)

Ps:
Olej te minusy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zgadza się, olej minusy :D

Pytanie: co powiedział Marciniak, bo nie oglądałem?
Pułkownik
  • 0 / 0
Mac-masz scenogram w oddzielnym poscie na legia.net
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dzięki, zaraz zerknę - prąd mi dopiero włączyli ;)
XXI wiek, a ja pół dnia bez prądu :D
Tak jak powiedzial Hans Krammer, trener drugiej Bundesligi:

"Dopoki w Legii bedzie grac w czubie napastnik o technice Thomasa,
[Pekharta], dopoty Legia bedzie toczyla wyrownane boje z druzynami klasy Cracovii, Arki, Szombierek i hooy wie kogo
Kiedyś dostaliśmy baty od Szombierek 6-0 i 5-0
Pamiętam 5 - 0 w plecy u nich na koniec 79r.Kazimiera wpuszczał wszystko jak leci. Ogaza z wolnego. Była transmisja w TV.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ja pamiętam to 0-6, sezon 75/76, w tym sezonie wcześniej także 0-6 ze Stalą Mielec.
Na koniec 8 miejsce.
Bardzo szanuje Pekharta, jego technike, zwody, jego Deynowe czarowanie przeciwnikami, jego nieprawdopodobne kiwki, jakby Gadocha z Kustą wymieniali się cudownymi podaniami, a Nowak czekał na skrzydle na podanie, tak wlasnie gra nasz Pekhart, ale czy On, ten cudowny geniusz techniki, nie moglby zapytac zone i dzieci czy nie chcialyby, zeby je zabral na kilka lat do Czech?
Nie bylem fanem Pekharta, ale swoimi bramkami w zeszlym sezonie skutecznie sie obronil. Pekhart swoja gra nie porywa, ale to aktualny krol strzelcow. Wydawlo sie, z w duecie z Emrelim Pekhart bedzie swietnie funkcjonowal. Niestety Czesiek z sobie tylko wiadomych powodow faworyzuje Lopesa (jak niegdys Vuko Kulenovica), ktory ma gorsze wykonczenie niz Pekhart i gra gorzej w pilke niz Emreli.
Generał
  • 2 / 0
CM chce Emreliego na puchary.
Tam będziemy grali z kontry.
A więc oszczędza go w lidze.
Skąd w ogóle przypuszczenie, że Pekhart będzie świetnie funkcjonował w duecie z Emrelim? Pekhart świetnie funkcjonował w Legii wyłącznie z zawodnikami grającymi w bocznych sektorach boiska, bocznymi obrońcami lub wahadłowymi. Nie funkcjonował z Kapustką, Luqinhasem, z Emrelim na razie też nie funkcjonuje i nie zanosi się, żeby kiedykolwiek funkcjonował.
Mała uwaga - Gadocha odszedł w 75r a Kusto rozpoczął grę od rundy jesiennej 77r. - całą rundę wiosenną 77 był zawieszony przez Wisłę.
Generał dywizji
  • 3 / 5
CZASAMI TAKI ZIMNY PRYSZNIC JEST POTRZEBNY - LEGIA MUSI OBUDZIĆ SIĘ, DOPÓKI JESZCZE MA SZANSE NA MP !!!
===================================
CHYBA JESZCZE NIE CZAS NA TERAPIĘ WSTRZĄSOWĄ - WYMIANĘ TRENERA. DO PRZERWY NA KADRĘ TRZEBA PRZYGLĄDAĆ SIĘ POSTĘPOM W GRZE LEGII. JEŻELI NIE BĘDZIE POPRAWY TO TRZEBA BĘDZIE ZATRUDNIĆ INNEGO TRENERA !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
"CZASAMI TAKI ZIMNY PRYSZNIC JEST POTRZEBNY -"

ile goli STRZELIL mISTRZ pOLSKI W OSTATNICH SWOICH 10 MECZACH LIGOWYCH???????????????

ile??????
Porucznik
  • 1 / 0
Byle by się nie przyzwyczaili to tych zimnych pryszniców... A co do trenera to oczywiście jest za wcześnie.
AML:

"CZAS NA TERAPIĘ WSTRZĄSOWĄ - WYMIANĘ TRENERA."

Zgadzam sie z Toba, Przykacielu!
Generał dywizji
  • 1 / 4
CZEŚĆ PIRO !!!
===========
WIDZĘ, ŻE JESTEŚ W FORMIE - HEHEHE !!!

JAK WIDZISZ, JAK CO ROKU O TEJ PORZE JEST SŁOWNA NAPIER...LANKA I PŁACZ I KRZYK - EMOCJE MUSZĄ BYĆ.
ILE RAZY JUŻ TO WIDZIELIŚMY A NA KONIEC SEZONU MISTRZ POLSKI JEST TYLKO JEDEN - LEGIA WARSZAWA !!!

I TYM RAZEM TEŻ TAK BĘDZIE Z TRENEREM CZESŁAWEM LUB NIE !!!

MARZY MI SIĘ POWRÓT TRENERA STASZKA CZERCZESOWA - TO BYŁBY HIT SEZONU !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
"CZEŚĆ PIRO !!!
===========
WIDZĘ, ŻE JESTEŚ W FORMIE - HEHEHE !!!"

Nie, Drogi Aml, nie jestem w formie

jestem zalamany CZeskiem i forma Legii i niestrzelaniem wiecej ni zero lub jdna brama na mecz
Generał
  • 2 / 2
" CZAS NA TERAPIĘ WSTRZĄSOWĄ - WYMIANĘ TRENERA"
Na trenera przez T, ale znając prezesa to zaskoczy wszystkich i tego się obawiam.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Wymianę trenera? Ten koleś nigdy tu nie powinien zawitać...
Ten Ba Loua z Lecha to jakiś totalny kot
Generał dywizji
  • 2 / 3
LEGIA MA LEPSZYCH PIŁKARZY !!!
========================
TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
"Ten Ba Loua z Lecha to jakiś totalny kot"

Slisz moze nie jest az tak efektowny, al;e ma lepsza technike, ciag na bramke i oko do strzelania bramek
Napisalem:

"Slisz moze nie jest az tak efektowny, al;e ma lepsza technike, ciag na bramke i oko do strzelania bramek"

DArujcie sobie, trak, dzis przesadzilem z iloscia
Generał dywizji
  • 2 / 5
JUŻ CHYBA WSZYSCY SIĘ WYPŁAKALI A ŻYCIE TOCZY SIĘ DALEJ !!!
=============================
JAK WYGRAMY W MOSKWIE ZE SPARTAKIEM TO NASTROJE SIĘ ZMIENIĄ NA LEPSZE A ZWYCIĘSTWO PODNIESIE MORALE PIŁKARZY LEGII - CZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA MECZ ZE SPARTAKIEM !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA 16 MP !!!
W pucharach zaś odwrotnie 2 strzały i 2 bramki.....więc jakaś nadzieja przed środą jest!
Widze juz wstepna podjarke przed Spartakiem, ale....

jak mam byc szczery, to mam w duupie tego Spartaka, i czy my zdobedziemy 2 czy 3 punkty w grupie LE,

mnie, jesli w ogole przy Mioduskim i Michniewiczu COKOLWIEK juz w ogole rajcuje, to bardziej mnie rajcuje, serio, czy my damy rade Zdobyc 3 punkty z Leczna, a nie czy Czesiek postawi autobus 1-8-2 czy 1-7-3 i wyciagnie remis

mnie hooy obchodza te autobusy Czeska w EUROPIE, BARDZIEJ MNIE OBCHODZI LIGA, BO W EUROPIE TO CZESIU ZROBI:

KARA

BACH BACH
BACH
Generał dywizji
  • 2 / 5
PRZECHODZIMY PRZEJŚCIOWE KŁOPOTY - OD NASTĘPNEJ KOLEJKI GOLIMY FRAJERÓW !!!
======================================
PO MECZU W MOSKWIE ZE SPARTAKIEM WEJDZIEMY NA WYŻSZY POZIOM I ZACZNIEMY SERYJNIE WYGRYWAĆ !!!
PODTRZYMUJĘ SWOJĄ PROGNOZĘ:
--------------------------------------------
MOJA PROGNOZA NA SEZON 2021/2022 !!!
===============================
===============================
1) KONIEC 1 RUNDY - LEGIA BĘDZIE ZAJMOWAŁA MIEJSCE NA PODIUM.
2) LEGIA NA KONIEC 1 RUNDY ZDOBĘDZIE OK. 30 PKT.
3) LEGIA WYGRA SEZON - I ZDOBĘDIE MP Z DOROBKIEM OK. 67-68 PKT.
4) LEGIA ZDOBĘDZIE W SEZONIE WE WSZYSTKICH ROZGRYWKACH PONAD 100 BRAMEK I STRACI OK. 40-45.
================================================
TO JEST MOJA AUTORSKA PROGNOZA !!!

W POPRZEDNIM SEZONIE MOJA PROGNOZA ZA 1 RUNDĘ BYŁA PRAWIE TRAFIONA A KONIEC SEZONU NIE DOSZACOWAŁEM - LEGIA ZDOBYŁA KILKA PUNKTÓW WIĘCEJ NIŻ PRZEWIDYWAŁEM.

TYLKO LEGIA-LEGIA 16 MISTRZ POLSKI !!!
Chorąży
  • 2 / 2
Czy ja dobrze liczę, że gdybyśmy wygrali te 2 zaległe mecze, bylibyśmy teraz na 3 miejscu? I to przy takich wpadkach??? Nie przesadzajmy więc z tym gadaniem o strefie spadkowej, bo tabela jest mocno przekłamana. A w dodatku po kilku kolejkach nigdy niczego nie odzwierciedla. Taki np Arsenal jest na 16 miejscu. Jest liga Europy, zaraz możemy wrócić do czolowki. Byleby nie opierać gry na Pekharcie, który miał sezon życia, nieprawdopodobnego farta, strzelał kiksami, nie trafiał w piłkę i wpadalo, dolozyl trochę karnych. W tej chwili, z tą zwrotnoscią, nie wiem czy dawałby coś w niższych ligach. Nigdy wcześniej nie miał takich liczb i nie będzie mial. Wbrew pozorom mamy z 5 innych opcji. To upychamy Lopesa gdzieś z tyłu itp. Czy Kostorz byłby gorszy niż Pekhart? Nie sądzę.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
"gdybyśmy" wygrali 2 mecze w kwalifikacjach LM, "gralibyśmy" w LM najważniejszych rozgrywkach klubowych w Europie.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
no 3 aj o jeden więcej.
Generał
  • 0 / 0
" Byleby nie opierać gry na Pekharcie, który miał sezon życia,"
CM trenuje od roku Legię, w ofensywie postępu względem Vuko nie widać, raczej powielanie.
Na tą chwilę Czesław chce grać w lidze jak w poprzednim sezonie,bo pewnie uważa,że znów się sprawdzi.
Emreli na puchary, bo tam mamy grać z kontry i potrzebny szybki i mobilny napastnik.
Dobrze,że mu Petrillo wprowadził 3-5-2, bo nie wiem czy byłoby MP.
Ostatnie wypowiedzi na forum są takie od sasa do lasa, czyli o wszystkim i niczym, więc ja także w tym stylu. A mianowicie o meczu Raków - Lech, tylu zmarnowanych sytuacji to ja chyba jeszcze w pojedynczym spotkaniu nie widziałem. Powinno się skończyć 5:5....marnowali ale stwarzali, i to mnie najbardziej przeraża, że my nie potrafimy połowy tych sytuacji wykreować. Jeżeli my też wykorzystujemy vide Pekhart ze Śląskiem 5- 10 procent to ile musimy ich na tworzyć...
Ze Śląskiem oczywiście skuteczność zero
Pułkownik
  • 3 / 0
No i proszę
Lyczmański w lidze plus stwierdził, że powinien być karny za Pekharta
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Oczywiście że powinien być
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W czwartek ważny mecz ze Spartakiem. Remis byłby świetny. Następnie mecz z Górnikiem który wygramy. Mam nadzieję, że te dwa mecze odmienią Legię, pchną do nowych wyzwań. Z drugiej strony trener musi uwzględniać w przygotowaniach mentalnych, że dla wszystkich drużyn e-klapy, mecze z Legią to święto na które czekają cały rok. Niestety ale żeby psuć takie lokalne jarmarki trzeba walczyć, bez względu na przekręty sędziowskie czy przeciwności losu. Legia musi wygrać ze trzy razy z rzędu i uśmiech wróci na nasze twarze!
Zbylu gramy w środę i to o 16;30.
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Panowie nie jest tak źle... Zakładając wygranie zaległych spotkań tracimy na razie tylko 3 pkt do lidera.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bizon, Legia to Legia będzie dobrze.
"Zakładając wygranie zaległych spotkań"

Bizon, jak my nie potrafimy wygrywac zWYKLYCH spotkn, to jakim cudem nagle zaczniemy wygrywac wzystkie zAGLE?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Muszą zacząć wygrywać a nie kreować 2-3 groźne akcje na mecz
Pułkownik
  • 0 / 1
Musimy przetrwać jakoś do przerwy reprezentacyjnej a później juz będzie dobrze.Dla nas każdy mecz będzie teraz ciezki i dobrze ze gramy z Łęczna gorzej ze Rakow dalej czeka.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie ma czasu, musimy gonić
odnosnie FIRPLAYA

---
I w ogole, uwazam, ze ta Wasza jazda po @fairplay-u
- to jakies kosmiczne nieporozumienie?

OK, @fairplay krytykuje posunięcia zarzadu Legii, trenera, itd., jest PESYMISTĄ, pesymistycznym kibicem Legii, wiec podjerzewacie, ze to nie jest kibic Legii?

Moze jest PESYMISTYCZNĄ osobą jako taką...

ale przecież CHYBA nie jest jakims wronieckim @Reoplem lub wroniecką @Pragą2018 lub inną hooyowizną z Bułgarskiej?
Chorąży
  • 1 / 1
Urodziłem się w Warszawie, mecze i wszysykie składy Legii kojarzę od stanu wojennego (byłem zresztą sąsiadem Gawary :). A na tym forum byłem kilka razy zwyzywany od pyr. Jakiś obłęd tu jest z tymi kompleksami.
Oczywiscie ze fairplay nie jest matolem ani wronieckim trollem, reopelkiem. Natomiast niekiedy przesadza, niekiedy sie madrzy i zupelnie niepotrzebnie ubliza co rezultuje w osobiste wendety. Kosmiczna przesada? Jak zasial to ma. Action and reaction. Na zasadzie "Rzekł krytyk tragikowi, że mało śmieszny".
Kapitan
  • 0 / 1
zimno dzisiaj w Wawie, -9 stopni
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mężczyzn poznaje się po tym, jak kończą, a nie jak zaczynają, chłopczyku...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ważne żeby na koniec sezonu ciepło było.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Prawdopodobnie żaden trener nie będzie w stanie poukładać druzyny z zawodników którzy w zasadzie nie są zgrani z resztą druzyny. Tak można popróbować z jednym zawodnikiem a nie z 4 jak to było w przypadku Legii.
Ponadto żaden z nich nie jest Ronaldo w Mancgester.
Jurij Vernydub z Sheriffa pozbierał z władzami klubu grajków z całego świata i poukładał. Wszedł z tą zbieraniną do LM. Można? Można!
Jasurbek Yaxshiboyev zdobył bramkę dla Sheriffa w swoim ligowym debiucie przeciwko Petrocubowi, podwyższając na 2-0.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Z tym Jaszczurem to nie wiadomo jak to było, czy on się blokował czy po prostu nie chciał tu grać.
Generał
  • 0 / 0
Jasur jest dość specyficzny.
Tam jest trener, który już z nim współpracował.
Może CM nie umiał dotrzeć do Jasura.
Chorąży
  • 1 / 0
Za Kapustke jak znalazł. Przez kilkanaście minut na boisku pokazał ogromny potencjał.
Trudno dotrzeć do kogoś, kto jest cały czas kontuzjowany.

Ciekawe jak długo teraz będzie grał bez urazów, ale pewnie skończy się tak samo jak z Kante i Novikovasem, którzy po odejściu z Legii i wyleczeniu w nowych klubach nagle przestali mieć problemy z kontuzjami.
Swietne nowosci! Jasur jest przeciez tylko wypozyczony. Bedzie nowy trener, bedzie i Jasur w formie.
Generał
  • 0 / 0
Poldi
Zobaczymy jak mu będzie szło w Sheriffie.
Ja mam wrażenie, że jego problemy są bardziej natury psychologicznej.
Nie wiem jak z Kante,ale Novikovas miał duże zastrzeżenia do sztabu medycznego w Legii.
Doszło nawet do awantury, co skończyło się rozmową dyscyplinującą u dyrektora sportowego.A potem w niedługim czasie transfer.
Oprócz bramki Jasurbek zanotował również asystę.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dobrze niech strzela. Najlepiej w LM jeszcze
PS. Kiedys bardzo nie lubilem @Borasa44, no bo to klasyczny Jarząbek.

Ale moja relacja z @Borasem44 sie mocno zmienila (od mojej strony, nie wiem, czy ze strony Borasa tez)

Otoz Boras zawsze puszczal fajne analizy dotyczace glownie Polskiej pilki noznej, i hooy wie, czy te analizy byly fajne czy nie, bo Boras zwykl je opatrywac jakas swoja prywatna analityczną hooyowizna, czyli stekiem hooy wie czego, glownie byla to napasc, glownie na Polske, ale glowniej na uzytkownikow Legia.net i hooy wie kogo na koniec.

Ale obecnie Boras44 poszedl do kosciola, wyspowiadal sie, i nagle zaczal pisac teksty, po ktorych dokonywal nie analizy uczestnikow forum, tylko analizy tego, czego dotyczy forum, czyli pilkarzy, trenerow, prezesow, itd.

I z osoby przeze mnie znielubianej, Boras44 stal sie moim idolem, bo zaczal wypowiadac kwestie o Czesku, kwestie ktore byly jakby wyjete DOKLADNIE z mojego mozgu! o ile takowy mozg u mnie w ogole istnieje, szczerze w to wątpię.

Pozdrawiam Borasa44!

Innych Jarzabkow mniej pozdrawiam, bo nie wiem, czy podzielaja poglady Borasa?
Generał
  • 1 / 0
"
Ale obecnie Boras44 poszedl do kosciola, wyspowiadal sie, i nagle zaczal pisac teksty, po ktorych dokonywal nie analizy uczestnikow forum, tylko analizy tego, czego dotyczy forum, czyli pilkarzy, trenerow, prezesow, itd."

Raczej nie realne, bo Boras jest niewierzący.
Chyba tylko w kwestii Czesia wasze poglądy są spójne.
Boras bardzo ceni Vuko i bardzo żałuję, że go zwolniono.Tu raczej się nie zgadzacie.
Fakt, teraz już nie opiniuje użytkowników.
W tej kwestii pałeczkę przejął inny użytkownik, często nazywając innych " znafcy".
Pułkownik
  • 0 / 0
Piro -z uwaga czytam o przeważnie sie z Toba zgadzam ale tu nie do końca. Raczej mamy 3 fazy: pierwsza bardzo merytoryczna (chętnie czytałem posty) później beznadziejne atakowanie wszystko i wszystkich a teraz wyciszenie ale merytorycznie trochę brakuje do 1 fazy.
DareirL - kazdy jest wierzacy, kazdy wierzy w te "cos". Za sp. Kieslowskim - czlowiek MUSI wierzyc, bo ma taka potrzebe. Z tego wynika ze Boras jest osoba wierzaca, mozliwe ze wierzy w sukces Legii, awans do LM? Taka wiara jest przeciez niezlomna! :)
Piro, Boras to stary komuch. Co jednakże nie przeszkadza, ze jego niektore teksty, czysto futbolowe, są całkiem sensowne. Z pozdro dla Borasa ja bym się wstrzymał.
Generał
  • 0 / 0
Pisałem w kontekście religii.
Piro napisał o kościele i spowiedzi.
Każdy postępuje jak uważa i może sobie wierzyć w co chce.
Krótko i na temat po wczorajszym meczu:
1. W Polsce jest ogromna nędza, jak chodzi o sędziów, dramatycznie brakuje kompetentnych ludzi do tego;
2. Za Bońka była w PZPN polityka przeszkadzania Legii w osiąganiu kolejnych tytułów za pomocą skandalicznego sędziowania;
3. Jest nadzieja, że przy większym wpływie Dariusza Mioduskiego na nowego prezesa PZPN nastąpią niezbędne zmiany personalne w gremium ds. sędziowania;
4. Dla mnie Czesław Michniewicz jest na drodze do zwolnienia jeszcze w tym miesiącu, bo Mioduski ma go po prostu dość i ma ku takiej decyzji pretekst, liga jest najważniejsza.
Chorąży
  • 0 / 1
Ale tego argumentu ze liga najważniejsza można używać zamiennie. Przed chwilą puchary były najważniejsze. Chyba że masz na myśli, że ważne było awansować a teraz kompletnie odpuszczamy LE.
W Legii nie ma miejsca na odpuszczanie czegokolwiek. To, że liga jest najważniejsza, oznacza, że gdy nie ma oczekiwanych wyników, trzeba niestety znów zacząć myśleć o zmianie trenera.
Amen.
Tak sobie patrze teraz na tabele ligi i mysle o naszych "przyjacielach" z Wronek: @Roeplu, @Praga2018 i innych tego typu wynalazkach, ktorzy dzis maja chwile Chwaly....

Ostatnio nie udzielalem sie na forum, bo zapisalem sie do Goscia Niedzielnego i spiewam psalmy. I nagle, w Nowym Testamencie, natknalem sie, ni stad, ni zowad, na kawalek dotyczacy Legii i Amiki:

Pan Jezus, patrzac na tablele Ekstraklasy, powiedzial w Kazaniu na Gorze:

"Albowiem powiadam Wam,
pierwsi beda ostatnimi,
a ostatni pierwszymi.

Powiadam Wam: ci faryzeusze z Wronek, zwani VARonkami, ktorzy w umilowaniu boskosci hooya swojego, nieprzyjaciol swoich zwali Legią, te zwaly mozgowe, zaprawde powiadam wam, ostatni w tabelach będą.

A gdy ranek Was obudzi, powiadam wam, ostatnia w tabeli Dama Wszechswiata - Legia Warszawa - wespnie sie na szczyty, nie tylko ligi, ale i na szczyty Europy.

To żem powiedzial.

Niech tak sie stanie.

Amen
Legio.
Nie pij.
"Nie pij."

@Fansport

spoko spoko,

legenda Piro jako chlejacza to stare czasy, teraz jest Nowy Ład.

Wypowiadam sie zwykle merytorycznie, a chlejarskie teksty zostawiam na mocne czasy, gdy Legia w polfinale LM spotka sie Bayernem
podoba mi sie
Pułkownik
  • 3 / 0
Kur.... jak narybek nie rozumie stylu pisania dziadków na tym forum to przynajmniej niech nie obraza!
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Amen :-)
@fansport - nie obrazaj, nie wywyzszaj sie, nie panosz. Wiecej szacunku i dobrej woli. To co piszesz, swiadczy o Tobie wiec przestan sie kompromitowac.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ciekawe kazanie
Generał
  • 1 / 4
" Legia Warszawa. Kolejny szokujący komentarz Artura Boruca. "Nic innego niż kop na p***ę""

Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/legia-warszawa-kolejny-szokujacy-komentarz-artura-boruca-nic-innego-niz-kop-na-pe/173386-n
Generał
  • 2 / 1
Widze, że opinia Boruca się nie podoba.
Jakaś solidarność z Frankowskim?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kop na pałę to ostatnio nasza ulubiona taktyka
Notorycznie nie cierpialem Vukovica, za jego gigantycznie rozrosniete ego, za jego prymitywizm, za jego chammstwo i kolesiostwo. I ciagle go nie cierpie.

Ale jak przypomne sobie jego wyniki w pewnej fazie trenerki Legii, pressing Legii, zwyciestwa roznica kilku bramek, strzelanie po 5-7 bramek, piekna gre w kilku (chocby zaledwie kilku, ale pokazcie mi jakies meecze, w ktorych Legia Czeska strzela 5 lub 7 bramek?) meczach....


.... to jakby TERAZ mi ktos postawil przede mna Czeska i Vuko

to nawet nie zastanawialbym sie przez sekunde, nie mialbym watpliwosci,

wybralbym atakujaca, ofensywna, z mocnym pressingiem grajaca Legie, nawet za cene tego poyebanego charakteru Vuko, bo dla mnie wazniejsza jest Legia i piekno jej gry, zgodne z Jej odwiecznym charakterem - walka, walka, pressing, to jest LEGIA!

Obecna Legia cieplej kluchy - Czeska, to jakby Legia nie do konca w moim charakterze....
W pewnej fazie. Faza o której piszesz trwała kilka kolejek a później i przed nią było to samo co teraz. Szczególnie po niej kiedy przyszedł Pekhart i z atakującej i pressującej Legii, została ta pałująca dośrodkowania na głowę Czecha. Obecnie oglądamy ewolucję tamtej Legii. Teraz przynajmniej był awans do Ligi Europy bo przecież Vuković dwa, a właściwie trzy razy w pucharach niczego nie zdziałał. Vuković wyleciał z Legii bo wymyślił sobie rąbanine na Pekharta, Michniewicz poleci za to samo, bo jeszcze się nie zorientował i już chyba nie zorientuje, że przynajmniej w naszej lidze przestało to już działać.
"Vuković wyleciał z Legii bo wymyślił sobie rąbanine na Pekharta"

Poldi, moja pmie jest baardzo hoooyowa, ale serio - Pekhart juz mial Vuko?
Piro

Pekhart przyszedł do nas w lutym 2020, Vuko wyleciał we wrześniu 2020. Tamtej wiosny zagraliśmy jeszcze niezły mecz z ŁKS i świetny z Jagiellonią, a później już zaczęło się pałowanie, a po przerwie w rozgrywkach nasza gra stała się karykaturą tego, co graliśmy wcześniej.
Generał
  • 3 / 0
Pekhart został sprowadzony na życzenie Vuko, bo takiego zawodnika chciał.
Wcześniej w jego koncepcji był Kulenovic, którego sprzedano na koniec okienka.
Vuko grał tym czym miał,a więc Kante/Niezgoda.
Był wtedy okres fajnej gry Legii.
Jednak zimą przyszedł Pekhart i Vuko wrócił do swojej koncepcji.
Niezgodę sprzedano,ale Vuko nie protestował.Tak też jak i chętnie pożegnał Carlitosa.
To mi się w Vuko nie podobało, że nie chciał kontynuować tego co dobrze działało.
Miał taką koncepcje i chciał ją realizować.
Mnie to też się nie podobało. Jak coś funkcjonuje dobrze to trener, nawet jak ma inną koncepcję, nie powinien tego niszczyć. Legia świetnie wyglądała w ataku z Kante i Niezgodą i za Jarka powinien był przyjść zawodnik o podobnym profilu a nie ktoś tak toporny i ograniczony jak Pekhart. Niezły napastnik, no ale poza tym, że strzelał gole, nie było w nim żadnego piłkarskiego podobieństwa do Niezgody.

Zamiast kontynuować to co było dobre, Vuko wywrócił styl gry Legii do góry kołami. Michniewicz trochę pozmieniał, podokręcał śrubki, ale wciąż bazowaliśmy i bazujemy na bardzo prostej grze, którą prawie wszyscy w Ekstraklasie nauczyli się już blokować. Nasze wahadła nie istnieją od miesięcy, a bez nich nie istnieje Pekhart (bodaj jedna bramka z gry w lidze od kwietnia). To już najwyższy czas by Michniewicz to zauważył zamiast trzymać się uparcie tego samego rozwiązania. Reakcja po Podbeskidziu była idealna i teraz powinna nastapić podobna. Mamy zawodników by wrócić do gry 4-2-3-1 i to jest obecnie system idealny skrojony pod nasz stan posiadania. Wtedy wiosną może i było to 3-4-2-1, ale teraz już nie jest, bo nie działa.
Generał
  • 0 / 0
Problem z Michniewiczem jest taki, że on twierdzi, iż my często w meczu zmieniamy ustawienie i taktykę.
Jakiś czas temu mówił, że gra 4 w obronie jest ryzykowna, bo Mladen słabo broni.
Teraz jest też Ribeiro, może zmieni zdanie.
CM trenuję Legię rok czasu,a jeśli chodzi o ofensywę to raczej rozwoju nie widać.
A stałe fragmenty to już całkiem leżą.
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
No tak. Czy przypadkiem Vuković wciąż nie figuruje na liście płac Legii? Nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania. Zwolennikom przypominam mecz z Omonią Nikozja i to, jak niemiłosiernie Berg ograł Vuko taktycznie. To nie wzięło się z niczego.
Czy tego chcemy?

Jeżeli byśmy poszli w tą stronę, to jeszcze krok i będziemy mieli w klubie na stałe dwa sztaby trenerskie, które będą się zamieniać miejscami po ciągu porażek :-)).
Albo np. profilaktyczne zmiany co miesiąc :-).
Pytanie, czy zawodnicy w tym wszystkim zachowają zdrowie psychiczne.
Negundo
to jest z*******y pomysł, nowatorski na skalę światową :)
dwa teamy trenerskie - jeden na grę w e-klapie, drugi na puchary. Jeden od obrony Częstochowy i gry z kontry, drugi od gry pressingiem, ataku pozycyjnego i dominacji.
Jestem za :)
Generał
  • 0 / 0
A o piłkarzy ( który i ile w którym meczu ma zagrać, aby dali radę) rzucali by monetą? :)
Pułkownik
  • 6 / 5
Wszystkie opinie na forum są subiektywne. Podstawową kwestią, czy ktoś jest w stanie spojrzeć na swoją drużynę w miarę obiektywnie, a nie przez różowe okulary, zwalający wszystko na sędziów, nierówną murawę, krzywo wyrysowane linie, podjazd na stadion, czy pełnię księżyca...

Czy sztab szkoleniowy Legii ma wpływ na transfery... Nie mam bladego pojęcia, jestem zwykłym kibicem ani lepszym, ani gorszym od innych. Widzę zaś to:
- nie ma pojęcia, kto ściąga do drużyny takich Lopesów, Sliszów, Martinsów, Abu Hannów i całe mnóstwo innych,
- nie mamy żadnego zawodnika robiącego różnicę, za to całe mnóstwo kopaczy, których w Legii być nie powinno, jeżeli miałaby ona wejść na wyższy poziom,
- mamy drużynę, jak kilka innych w e-klapie, a o zwycięstwach decydują nie umiejętności, a zaangażowanie, pressing i generalnie jakieś niuanse,
- mamy drużynę przeciętną, z którą wystarczy pobiegać i dać jej piłkę, aby "rozgrywała", bo tego nie jest w stanie robić, bo nie ma środka pola,
- drużyna nie gra pressingiem, bez większego zaangażowania, nie ma przechwytów (nie mówię o tych pojedynczych), nie ma wyprzedzania przeciwnika, a skoro nie ma umiejętności, to takie są później wyniki,
- gra archaiczny futbol oparty na mnóstwie wrzutek, bo tam stoi ktoś wysoki, a nie oparty na grze w piłkę,
- mamy drużynę, która nie potrafi wykonywać rzutów wolnych i rożnych - nie ma z nich w zasadzie większego zagrożenia (wczoraj na ileś tam rożnych tylko w jednym wypadku coś się zadziało).
Przecież ta drużyna nie zagrała ani jednego świetnego meczu. Przecież widać brak umiejętności poszczególnych zawodników. Nie rozumiem zatem gadania typu, że mamy świetną drużynę, tylko słabego trenera. Nie. Mamy przeciętną drużynę i trenera, który w zasadzie z żadną drużyną nie potrafił grać ofensywny i totalny futbol.
DH12, przeczytalem i od razu daje plus.

Ale odpowiedz na Twoje rozsadne pytania jest chyba tylko jedna:

KASA

poskapilo sie na transfery na povczatku, potem sie nie awansowalo. Nie awansowalo sie, to nie bylo awansow do Europy, wiec nie byllo kasy na transfery. W nastepnym sezeonie ni bylo kasy na gracy, wiec nie bylo awnsu, nie bylo awansu, wie nie bvylo kasy na transfery,

itd
itp
itd

To bledne koLo Mioduskiego w tym sezonie osiagnelo satyryczne apogeum, bo zimowe okienko zostalo przesrrrane, a....


A dobrych graczy na eliminacje LM kupilismy po przegranych eliminacjach LM i tuz w przedzien LE, szkoda, ze nie PO eliminacjach


Jak sie robi transfery i wzmacnia sklad w przeddzien eliminacji Europy, to trudno miec nadzieje, ze z nami bedzie cos lepiej niz z Amiką w ubieglym sezonie.

Oni mieli 7 miejsce, my - czuje, ze do konca bedziemy walczyc o podium.

Chyba, ze CZesiu poleci wczesniej, wtedy MP nasz i powtorka ze staran o LM
Generał dywizji
  • 1 / 1
Liczę na reakcję Mioduskiego. To już nie pierwszy raz z udziałem Frankowskiego.
Mioduski powiedział kiedyś w wywiadzie, że nigdy nie ocenia danej sytuacji czy nie podejmuje decyzji od razu pod wpływem chwili, że musi przemyśleć, rozważyć i dopiero po analizie ocenić, zdecydować.
Generał brygady
  • 0 / 4
Piątka z ulicy Barskiej
Petrillo,
Vukovic
Stokowiec
Brzęczek
Nawałka.

Już uklękli w blokach startowych.

Pzdr
Generał
  • 2 / 0
Nie sądzę, raczej ktoś nie z tej listy.
Prezes jak zwykłe wszystkich zaskoczy.
Generał brygady
  • 0 / 0
Berg
Czerczesow
Lavicka
Generał
  • 0 / 0
A to Berg jest wolny?
Czerczesow, raczej ciężki temat,bo prezesowi zależy na ogrywaniu młodych.
Lavicka, nie mam zdania.Poza meczami Legii nie oglądam zbytnio ekstraklasy.
To smutne, ze przyczyn katastrofalnej gry naszej Legii od 10 meczow w lidze musimy szukac w sedziach, murawie i hooy wie czym.

A prezyczyna jest jedna:

wybitny talent Czeslawa do gry ofensywnej.
Bonjeszcze stawianie autobusow w Europie mu wwychodzi (zwlaszcza z Karabachem), ale liga to dramat.


Vuko mial Kule, Czesio Ma Pekharta i Lopesa
Aha, zapomnialem dopisac, o co mi chodzilo :)

Nie szukajmy przyczn w sedziach, tylko strzejamy jako Mistrz Polski takiemy marnemu dosc Slaskowi dwie bramki, i gdy nam Frankowski zapakuje jedna , to i takwygrywamy 2:1

Kooorva mac, my powinnismy z takim skladem Slaskowi zapakowac 4 w pierwszej polowie, a nie zastanawwiac sie potem, czy jakas jalopa podniosla chorogiewke, czy ja opuscila, czy byl VAR, czy nie bylo....

JEZU CHRYSTE MY JESTESMY MISTRZEM POLSKI, anad chorogiewkami to niech sie zastanawia jakas ArkaGdynia i Podbeskidzie
Generał
  • 1 / 1
A co ty hcesz od Pekharta, był królem strzelców Ligi czego można więcej chcieć od napastnika. Oczywiście jego gra jest trochę jednostronna ale to trzeba wykorzystywać. Niestety straciliśmy ofensywnego skrzydłowego Wszołka jego zmiennik przyszedł dopiero przedwczoraj i zagrał dopiero pierwszy mecz, nie było też ofensywnego Mladenowicza. Ciekawe kto ma mu te piłki w pole karne wrzucać? Piłki długie owszem były na 30 metr żeby Pekhart odegał gdzieś, gdzieś ponieważ z przodu pustki. Za to idealnie pchamy się środkiem a bardzo dobrym podsumowaniem tej gry było przyjęcie piłki przez Slisza w 64 minucie w dogodnej akcji bramkowej. Z taką chu..zą w środku za wiele nie ugramy.
Zenek, ja od samego poczatku nie bylem wielbicielem kalek technicznych typu Rasiak, Kulenovic i Pekhart, usilowalem na Pekharta mocno jechac, bo to najgorszy napadzior Legii o wielu lat, juz Kule mial wiekszy talent, ale Pekhart zamknal mi gebe w krotkiej fazie ubieglego sezonu, bo mial kolesi, ktorzy trafiali w jego biodro, glowe, doope, it. i to jakos wpadalo, a ze trener repry Czech nie ma transmisji meczow z Ekstraklapy (nie dziwie sie, ze nie ma i nie chce miec), to nawet powolal go na lawke Czech i facet pojezdzil sobie na zgrupowania. Odpoczal.

Co do Twojej diagnozy z "chooyoza w srodku", to zgoda, ale nie moze taktyka Mistrza polegac na tym, ze szef klubu ma kupowac stu dogrywaczy na jednego kaleke, ktory stoi w srodku i czeka

, tak sie gralo w XIX wieku, i nie w pilke, ale w PrincePolo.
Piro masz racje ,szbko 2-3 bramki w pierszej polowie , jedna w drugiej i szybko do Warszawy na kolację
Ok, Przesmyckiego w koncu wywalono z Kolegium Sedziow PZPN, nowym szefem jest Mikulski. I co? Dalej sie nic nie zmienilo, dalej Franek ma byc sedzia "glowym" w meczach Legii?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ktoś się spodziewał zmian?
Wiadomo, ten co wierzacy! ;P (nie miseszac z religia)
Starszy kapral
  • 3 / 1
"Moment, kiedy zdajesz sobie sprawę, że nic innego niż kop na pizdę lepszego efektu nie przyniesie"

Artur coraz ostrzej. I w zupełnosci się zgadzam - możemy dyskutować o taktyce,błędach sędziego ale zacznijmy od podstaw. Od zaangazowania.
Zaczniemy wiec od podstaw. Trzeba wytlumaczyc 23 faule na Legii i 3 zolte kartki vs 6 fauli Legii i 4 kartki (+2 dla Boruca i Martinsa za protesty i +2 dla Michniewicza). To faul co 2,5 min., i to wlasnie nazywa sie "zaangazowaiem"...
Starszy kapral
  • 0 / 1
Widocznie Boruc piep..y glupoty a Ty masz racje.
No ale ja nie kwestionuje tego co napisal tylko dodalem do tematu.
Generał
  • 3 / 2
0 / 0
Znalezione na TT

Michał
"Abstrahując od dzisiejszej kompromitacji

Pajac z Torunia w obsadzie na Legie:
ESA 20/21: 6x glowny, 4x VAR na 30 meczow (33%)
PP 20/21: 3x VAR na 4 mecze (75%)
ESA 21/22: 1x glowny, 3x VAR na 5 meczow (80%)

7x glowny, 10x VAR na 39 meczow (44%)

W Polsce jest 3 sedziow czy co?"
Tak, w Polsce jest tylko trzech sedziow na poziomie, ktory jest wymagany w meczach Legii! I tu szczegolnie przydatny jest Frankowski bo to przeciez sedzia "miedzynarodowy" i gwarantuje jakosc! Za swoje zaslugi w meczach Legii dostal przeciez mecz Chelsea w LM.
@I*wan,

to by sieprzyadlo wyslac do jakichs wladz typu PZPN (wiem, ze to brzmi satrycznie) albo rozelac na Twitterach i FB, zeby uzmyslowic ludziom, co robil Przesmycki.

A kto teraz zastapil te coor..czaka..ve Przesmyckiego?
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Robi co ma robić to go wyznaczają
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W każdym innym klubie ekstraklasy byłaby już goownoburza
cwerka net ze mecz przegrany we srode, slabo za tydzien i new trener
Że co?
Kapitan
  • 1 / 2
Tłumaczę: "W internecie rozsiewane są plotki, że jeśli przegramy ze Spartakiem i zagrany słabo z Górnikiem Łęczna to nastąpi zmiana na stanowisku trenera.
Ale gdzie w Internecie i kto rozsiewa?
"W internecie rozsiewane są plotki, że jeśli przegramy ze Spartakiem i zagrany słabo z Górnikiem Łęczna to nastąpi zmiana na stanowisku trenera."

O i to jest news!

A skad pochodzi?
Pytam, bo popierm, razem z Borsem44
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wątpię. Ze spartakiem na wyjeździe nic nie musimy, możemy.
Ale już z Łęczną jak nie będzie wygranej to czarne chmury nad Cześkiem
Tak na chłodno bo oglądałem wczorajszy mecz na francuskim parkingu i się mega wkurwiłem ... Po pierwsze to jaki problem trener ma z Johansonem ? Wiem, że Kastrati zagrał całkiem dobrze ale to tak jakby dać w pysk naszemu Szwedowi. Po drugie naprawdę już starczy taktyki na Pekharta i samego Pekharta. A po trzecie - dziewięćdziesiąta minuta, siedem kolejnych doliczonych a my stoimy jak te kurwy na drodze i nie mamy siły biegać ?!! A może już im się nie chciało grać ? Jeden plus to Kastrati. Wszystko robił na szybkości i z pierwszej piłki tylko nie było z kim pograć. Oby po dwóch czy trzech meczach nie wtopił się w tłum jak to często bywa u nas.
Jak jakiś czas temu napisałem, że Czesław chyba nie lubi Johanssona, to mnie tu zlinczować chcieli.
No niestety, taki jest Michniewicz - ma swoje dziwactwa i tych dziwactw jest całkoem sporo.
Johansson jest po chorobie, teraz był na kadrze, zagrał 62 minuty z Uzbekistanem. Nie widzę sensu by Czesław go wpuszczał na Śląsk.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Johansson zszedł w kadrze z lekkim urazem, nie było sensu go narażać na coś groźniejszego.
Generał
  • 2 / 1
Ciekawe czy gra na wahadłowych już się w Legii Michniewicza wyczerpała, czy tylko wykonawcy są słabi. Zwłaszcza w ofensywie zasługi wszystkich czterech wahadłowych, którzy zagrali są prawie zerowe.
No i wylądowaliśmy w strefie spadkowej - tak wiem, że mamy dwa mecze mniej, ale jednak to przesmutny widok :(
Starszy kapral
  • 2 / 1
Biorąc pod uwagę to co prezentujemy, te 2 zaległe mecze raczej niezbyt poprawiłyby naszą pozycję. Przecież ciężko być pewnym 3 pkt w następnym meczu z Łęczną
Dobrze że zaległości gramy gdzieś później, może ekipa zaskoczy i te zaległe odrobi zwycięstwami.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czas na zwycięską serię w lidze. Tak z 5-7 zwycięstw pod rząd. Tylko czy damy radę
Chorąży
  • 2 / 2
Frankowski powinien srawdzis potencjalne 2 karne dla Legii(po faulu na Perhardzie i Wietesce.
Powinien dac 3 kartki pilkarzom Slaska.
Teraz wygramy 2 najblizsze mecze dla popawienia humorow.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Frankowski sprawdzi :D oszalałeś
On 10 razy sprawdzi dla przexiwnika ale nie dla Legii. Nawet się kvrwa nie kryje
Major
  • 3 / 3
prawda jest też taka że Martins nie powinen stać jak drzewo gdy ten koleś ze Śląska go objeżdza i czekać nie wiadomo na co
To przeciez oczywiste, ze nie powinien ale tlumaczono ze poniewaz stal blisko Bonka to dzialal z automatu - tak samo przeciez staneli inni, rowniez ci ze Slaska, ktorzy choragiewke widzieli i Garcia, gdyby ta choragiewke widzial to by prawdopodobnie rozniez stanal. W ogolnym kontekscie, to co sie stalo nie ma znaczenia bo istnieja rowniez inne czynniki i powody.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To oczywiste. Nasi to też jak panienki więcej machają łapami niż grają
Kapitan
  • 5 / 0
0 / 0
Sędzia linniowy ani główny nie zabronił zdobyć bramki Legii.
Nie klarujemy sytuacji, ponocnicy nie zdobywają bramek i tu jest problem.
Pekhart miał sezon życia, ale opieranie całej ofensywy na nim wychodzi teraz bokiem.
W zeszłym sezonie tylko Mladenović z ponocników zdobył wiecej niż 5 bramek w sezonie ligowym
Generał broni
  • 3 / 1
Pełna racja. Żeby wygrywać trzeba bramki strzelać. Grając Pekhartem trzeba dośrodkowywać a nie pchać się środkiem.
I należy pamiętać, że to ekstraklasa a nie podwórko i gra się do gwizdka.
Grunt zaczyna się palić jak Vuko i Żurawiowi. Trener i sztab sobie nie radzą. Nikt nie będzie ich ostrzegał, że jeszcze jeden mecz i wylotka. Topór spadnie niespodziwanie. Niech dalej będą w dobrych humorach. Transfery ponad 1 mln nie przyniosły efektu. Do tego ta strategiczna gra obronna.
"Grunt zaczyna się palić jak Vuko i Żurawiowi. "

Skąd info?
I jaka znowu gra obronna?
Zobaczysz w środę
Generał broni
  • 0 / 0
Nikt nie wylecie, bo nie ma takiej potrtzeby. Jeszcze
Ale wiesz, że to dopiero pierwszy mecz po zamknięciu okienka? Czy tego też nie ogarniasz?
Pułkownik
  • 1 / 0
Jprle nastepny ,,wieszcz,, normalnie jakis wirus :)
Jak za rok stałoby się tak, że zabrakłoby pucharów (w co nie wieżę) to wróciłaby motywacja i ligę byśmy pozamiatali jeszcze w rundzie jesiennej.
Kolego, wiaRa czyni cuda ;-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Lepiej ją zamiatać jako MP
Nie ma komu pokierować grą, wziąć ciężar. Pod polem karnym potrafimy tylko wrzucać i to tylko z lewej. Z prawej Skibicki się nie nadaje. Gdzie jest ofensywny pomocnik za Kapustkę? Taki Radović.
A najlepsze sytuacje poszły właśnie prawą stroną;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Właśnie brakuje skrzydeł dobrych w ofensywie i dobrych kreatywnych 10tek.
Starszy kapral
  • 0 / 4
Błagam niech tylko nikt nie pomyśli o Stokowcu
Stokowiec nie może pracować w innym klubie Ekstraklasy do końca rundy jesiennej. Jeśli będzie zmiana trenera w Legii to na pewno wcześniej niż przed końcem rundy. Zatem odpowiedz sobie sam na pytanie, czy ktokolwiek może pomyśleć o Stokowcu. Nie, nie może.
Generał brygady
  • 0 / 0
Jurii1

Właśnie wszedłem na to forum, bo a nie przypomniałem o Stokowcu.
Sic!

Pzdr
Dobra jeb.....ć ten wczorajszy skład sędziowski.

Mam nadzieję, że dziś gdy nasi piłkarze spojrzą w tabelę gdzie przez chwile się znaleźliśmy to zaczną grać na pełnej......urwie, pomysł, charakter,zaangażowanie oraz chęć wygrywania. To chcemy widzieć od następnego meczu. Mamy zaległe dwa mecze i sporo do końca sezonu więc na początku zimny prysznic i do roboty legioniści.
Wrócimy na pierwsze miejsce prędzej czy później, podkurwimy cały świat. Teraz Moskwa
Generał brygady
  • 3 / 0
Tak jest. Najpierw podkurwimy Moskwę.
Popieram

Pzdr
Szeregowy
  • 6 / 1
Legia to ma być zespół a nie grupa ludzi, którzy nie wiedza w co grają, żadnego pomysłu na grę podanie do nikogo pretensje do wszystkich, żadnego charakteru, wszyscy chodzą jakby się spotkali u cioci na imieninach ( poza Panem Borucem, bo to jest Pan Piłkarz przez duże P), żadnego ruchu, wszyscy stoją i się patrzą na tego co przy piłce a ten kręci się w koło i nie wie komu podać , są wzmocnienia i co gry jak nie było to nie ma , trener mówi kiedyś to zaskoczy ale kiedy. Kiedy odpadniemy z LE i będziemy nadal w ogonie tabeli , zdaje mi się że tu trzeba zmienić kogoś innego ,na kogoś z "jajami" , który to towarzystw pookłada. Pamiętacie czasy Vuko w pewnym okresie jego pracy jak to wszystko hulało w jakim stylu wygrywali wszystko na szybkości ruch zawodników zmiany pozycji. Niestety potem coś pękło i tej pory trwa ta stagnacja.
Sędziowie to sędziowie jak w życiu raz gwiżdżą tak a raz tak . Legia musi grać tak, żeby po każdym meczu pisać na tym forum , o jej grze fajnej grze, ambicji, walce na całym boisku, a nie szukać winy sędziego.
Podporucznik
  • 2 / 0
Trener popełnił błąd nie wystawiając od początku najmocniejszej jedenastki - zgoda z tym co napisał Rafi. Po co ten Skibicki? Wszyscy ciągle go opiern***ają za proste błędy. Mamy ośmiopunktową stratę do lidera, a nie graliśmy z Rakowem i Lechem. Kto wie, może właśnie teraz przegrywamy mistrzostwo. Tracimy punkty na początku rundy, to co będzie na koniec - po fazie grupowej Ligi Europy?
Podporucznik
  • 1 / 0
Skibicki powinien wchodzić w końcówkach i łapać doświadczenie. O co chodziło trenerowi Michniewiczowi z posadzeniem Kastratiego?
Generał dywizji
  • 3 / 6
WYGRAMY Z MEDALIKAMI I AMIKORZAMI I 2 ZALEGŁE MECZE I JESTEŚMY LIDEREM !!!
==============================
TYLKO MUSI NASTĄPIĆ KONCENTRACJA NA CELACH - MP, PP I POWALCZYĆ W LE O 2-3 MIEJSCE!!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
NIE PIJ
Trafiło na Legię i dlatego wszyscy mają radochę… gdyby tak strzelono gola Termalice lub Górnikowi Łęczna to po prostu najnormalniej w świecie byłoby mi ich żal i napisałbym, że to przez błąd sędziego liniowego.
Każdy zdaje sobie sprawę, źe zawodnicy Legii nawalili, ale sędzia mocno do tego się przyczynił.
Generał broni
  • 1 / 1
Sędzia się przyczynił, ale kto inny zawinił. Zapomnieli o podstawowej zasadzie, że gry się samemu nie przerywa
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Gdyby tak trafiło przeciwnikowi Legii to goownoburzy nie byłoby końca
Starszy kapral
  • 0 / 6
Zostawmy już Sląsk i Frankowskiego trza patrzać do przodu.Czy ktoś wie czy bedzie transmisja w TvPis meczu czy trzeba wykupic w VIAPLAY?
Wrzućcie na luz
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nadgonią w lidze to się wrzuci na luz
Porucznik
  • 2 / 0
A Frankowska szmata poprowadzi w nagrodę mecz Chelsea - Zenit. Gdzie sprawiedliwość?
Według fachowców sędziował bardzo dobrze ;) to liniowy nawalił.
Ale ten co zawalił będzie też w tym meczu ligi mistrzów na linii z chorągiewką biegał.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Najlepiej to niech tam już zostanie
Dziś po meczu Piasta z Zagłębiem jest mi po ludzku przykro i smutno spaść na 15 miejsce mając takich zawodników na papierze szok.
Generał dywizji
  • 2 / 3
NIE PŁACZ - NIE ZNASZ POWIEDZENIA ŻEBY SIĘ PODNIEŚĆ TRZEBA SPAŚĆ NA DNO !!!
====================================
TERAZ JUŻ BĘDZIE TYLKO LEPIEJ. POTRZEBUJEMY JESZCZE TROCHĘ CZASU, ŻEBY ZATRYBIŁO ALE WYSTARCZY JEDNO ZWYCIĘSTWO Z ŁĘCZNĄ I ZACZNIEMY SERIĘ ZWYCIĘSTW !!!
MAMY POTENCJAŁ TYLKO TRENER CZESŁAW MUSI TO POUKŁADAĆ I TO SZYBKO BO JAK NIE TO W PAŹDZIERNIKU ZMIANA TRENERA NAS CZEKA !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
To pewne, ale co roku tak samo. W dodatku Śląsk miał nad Legią przewagę. Pierwszy mecz po przerwie reprezentacyjnej. Śląsk miał do dyspozycji prawie wszystkich a Legioniści ? Tułali się po Albaniach, Azerbejdżanach, Szwecjach, itd, itp, w dodatku Michniewicz trzech na oczy do czwartku nie widział. Ta drużyna się dotrze, spokojnie.
Generał dywizji
  • 2 / 1
BOBBY - JAKĄ PRZEWAGĘ ?
=======================
LEGIA PRZEZ WIĘKSZOŚĆ MECZU DOMINOWAŁA - STATYSTYKI MÓWIĄ WSZYSTKO I PRZEZ GŁUPI 1 BŁĄD PRZEGRAŁA MECZ !!!

JEDNAK TRZEBA POWIEDZIEĆ, ŻE TO BYŁ SŁABY MECZ LEGII.

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał dywizji
  • 2 / 1
I TAK POMIMO TEGO, ŻE NASI KADROWICZE I NOWI ZAWODNICY PO RAZ PIERWSZY ZAGRALI NIE WYGLĄDAŁO TO AŻ TAK ŹLE ALE BRAKOWAŁO ZROZUMIENIA. Z KAŻDYM MECZEM BĘDZIE LEPIEJ !!!
============================
TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Wszyscy teraz się mądrzą, bo gramy na gwizdek… dokładnie tak jest gramy… ale to była sekunda i stanęli prawie wszyscy zawodnicy nie tylko legioniści, sędzia machnął chorągiewka przed oczami zawodników, chwili zawahania i to wystarczyło… nauczka na przyszłość dla wszystkich zespołów, szkoda tylko, że kosztem Legii.
Pytanie gdzie karny dla Legii ? A były dwie sytuacje na karnego… tylko Frankowski prędzej matki się wyrzeknie niż da Legii to co jej sie należy, to samo z kartkami za faule, gdzie są czerwone ?
Sierżant
  • 8 / 10
Ku*wa jaki lament bo liniowy podniósł chorągiewkę a główny nie gwizdnął. Przecież takich sytuacji jest masa w meczach a teraz jakiś lament c**j wie o co. Kto normalny staje bo liniowy coś pokazał. Gra się do gwizdka każde dziecko o tym wie a zawodnicy Legii nie i c**j, chcieli wymusić na sędzi decyzje stają a tu lipa nie przeszło. Wszyscy płaczący w tym temacie przynoszą wstyd Legii. Jesteśmy Legią a nie jakąś popierdółką co muszą im sędziowie pomagać by wygrali. A zawodnicy weźcie siędo roboty bo gracie jak pipy
To była inna sytuacja, przeważnie wszyscy idą za akcja i nikt na liniowego uwagi nie zwraca, tutaj stali na równi twarzą w twarz bardzo blisko siebie, to wystarczyło.
"Przecież takich sytuacji jest masa w meczach"

W których? Bo ja taki cyrk widziałem pierwszy raz.
@Eustachy niby kibic Legii a wyzywa ich od " pip".

Stron czasem nie pomyliłeś,zgubiłeś się w necie?
Niby piszesz że przynosimy wstyd Legii a legionistów wyzywasz?
Przydź na żylete to zobaczysz jak tam cię mogą lepiej nazwać
Generał broni
  • 1 / 1
Eustachy jesteś głupkiem a nie kibicem, nie obrażaj braci po szalu w innym przypadku nikt poważny z tobą nie będzie rozmawiać. A Żyletą to mordy sobie nie wycieraj.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Zostawcie go, to przeciez bohater,... bo kupił najtańszy bilet na nasz stadion.
Patrzysz na wyniki jakie padają i tylko się uśmiechasz, mimo 3 przegranych nadal nikt nie uciekł Legii ( pod warunkiem, że wygra dwa zaległe mecze) No i Lech nie może wygrać z Rakowem.
Pułkownik
  • 5 / 0
Takie teksty ze nowi po kilkudziesieciu minutach gry sa szrotem .Ze nie dorastaja do piet Kapustce czy Vadisowi a Czesiek jest dyletantem bo wahadla rozpracowano i nie ma pomyslu i Vuko byl lepszy jest zalosne a nawet chore!!
Kapustka i Odidja potrzebowali 2-3 mcy zeby zaskoczyc.Wahadla przestały grac bo nie tylko boczni stracili forme porownujac z przed roku ale srodek wlaczniem z Lukim i Pekhart jedyny plus to srodek obrony.Presja wyniku powoduje ze atakujemy bo remis jest porazka.Cala liga uczy sie przeszkadzać a nie grac w piłkę.Nawet jak mamy sytuacje to Czech sie zablokowal (wykorzystanie polowy i bylibysmy w innym miejscu tabeli) a jest ich zdecydowanie mniej ze skrzydeł.Emreli i Muci potrzebuje jeszcze trochę czasu na wkomponowanie sie w soecyfike eklapy (malo miejsca i brutalna gra bez gwizdania).Jesli Czeska rozpracowano to co mozna powiedziec o Sousie ktory od roku gra to samo i wszyscy wiedza (raz jest gorzej raz lepiej).Tak jak Portugalczyk tak Czesiek potrzebuje teraz spokoju.Acha naorawde jestescie takimi amebami ze wierzycie ze Stasiek zrobi z miejsca z pilkarzy druzyne Waszych marzeń?!Dodatkowo radze przypomniec sobie jak Rosja grala u Staska i gdzie grala i ile mial czasu kiedy gra ich byla na dobrym poziomie (MSRosja).
~Egon.
  • 0 / 2
Dajmy już spokój z tym Frankowskim.
Gdybyśmy to my zdobyli takiego gola, to bylibyśmy teraz zadowoleni i nie mieli wątpliwości, co do słuszności jego uznania przez sędziego.

Naszym problemem nie jest Frankowski, tylko to, że sami nic nie gramy.
W meczach z Wisłą, czy Radomiakiem Frankowskiego nie było i też nic nie potrafiliśmy ugrać.
Frankowski był - na VAR, wiadomo jak się skończyło.
Cytując klasyka: Puchary europejskie to pocalunek śmierci. Niestety ale w tym sezonie to sprawdza się idealnie. Kiedy w końcu nasze gwiazdy zrozumieją że w każdym meczu trzeba być zaangażowanym w 100% bo przeciwnik przeciwko nam gra na 200%. Nikt nie położy się przed nami. I tu jest cały problem. Mentalne podejście do meczów w eklapie.
Co puchary mają do meczu Śląsk -Legia ?
Bardziej przerwa reprezentacyjna przeszkodziła, bo większość wyjechała na kadry i nie było nawet jak normalnie popracować w pełnym składzie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Trzeba było zakontraktować ludzi nie łapiących się do reprezentacji, to by sobie potrenowali dwa tygodnie i może zespół zagrałby w piłkę, a nie ciągłe liczenie na geniuz piłkarski jakiegoś "kocura" i popisy, kończące się tak, jak zawsze, albo niecelnym podaniem, albo przerwaniem gry faulem.
Sierżant
  • 4 / 6
Jest jedną zasada.Gra się do gwizdka sędziego głównego.
Pułkownik
  • 3 / 1
Jeszcze jeden mały niuans.
Większość uważa, że nasi zawodnicy staneli, a gra się do gwizdka.

Paradoksalnie, w dobie varu, sędzia liniowy podnosi chorągiewkę przy spalonym, na końcu akcji, a nie w momencie wystąpienia spalonego.
Bo jest var i w razie pomyłki odwoła błędną decyzję.
Podobnie jak to miało miejsce przy drugiej bramce Śląska.

W takim układzie liniowy podnosząc chorągiewkę powoduje odruch u zawodników.Przecież Muci wiedział, że piłka poszła od niego a i tak, stanął pewny gwizdka, który rozlegnie się za moment.
Nic nie powoduje bo żaden normalny piłkarz nie patrzy na liniowego tylko na głównego. KOMEDIA to co się dzieje teraz. Ośmieszacie nasz klub pisząc takie bzdury cymbały p*****lone
Dlatego najsprawiedliwiej powinna być zatrzymana gra i rzut sędziowski, tylko to byłoby przyznanie się do rażącego błędu przez sędziego a tak wyszło że legioniści nie znają przepisów i gra sie do gwizdka.
@Eustachy, przecież boczni są po to aby pomagać głównemu, jak spalone, auty itd. Jeżeli główny sędzia sugeruję się też na chorągiewkę to dla czego nie miał by się sugerować piłkarz?
Muci to w ogóle szopkę odjebał bo podał bez sensu i za chwilę podniósł rękę, że jest spalony. No facetowi chyba mózg odłączyło w tamtym momencie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A może Muci podniósł rękę, przyznając sie, że to od niego poszło podanie...? Kto go wie?

Ale pewne jest, że piłkarzom jednak trzeba wytłumaczyć, że gra się do końca, bo zgłupieli na chwilę i mleko się rozlało.
Dziś trochę poczytałem o wczorajszym meczu jak również o sedziowaniu. Punkt oceny pracy sędziego wydaje się być prosty. Każdy oceni to na swój sposób łącznie ze wszystkim ekspertami i to jest przykre. Jeden tylko komentarz byłego sędziego jak dla mnie trafiony: "Generalnie sędziowanie słabe, a obsada na ten mecz tragiczna. Frankowski przed Legią zawsze się spina. Nie idzie mu. Ma problem z Legią a Legia z nim" - Nic dodać nic ująć.
Nie widziałem meczu - nie mogłem, więc siłą rzeczy pozostał tylko skrót, gdzie obejrzałem sobie i ten kuriozalny gol. Na usta ciśnie się niestety jedno, proste, dosadne i celne, jak sądzę, określenie - CIAMAJDY! Ilez razy trzeba powtarzać, że dopóki nie ma gwizdka to do diaska gra się toczy dalej! To NIE piłkarz decyduje o przerwie w grze - przecież to jest jedne z PODSTAWOWYCH przepisów, który do tego chyba łatwo zrozumieć. NIC nie tłumaczy zachowania Legii - przecież to skrajana głupota i, jako taka, została zwyczajnie ukarana. Nie zmienia to tego, ze decyzja sędziego była ZŁA, ale na litość niebios - nie można grać, jak frajerzy i liczyć, że się uda. To boli, ale Śląsk okazał się zwyczajnie sprytniejszy i to wystarczyło.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nawet nie musiał być sprytniejszy, po prostu napastnik Śląska nie widział tej pomyłki liniowego z chorągiewką i grał sobie w piłkę, bo nie usłyszał gwizdka przerywającego jego akcję.
Generał dywizji
  • 5 / 9
TO JEST CHORE - JEDYNĄ TAKTYKĄ PIŁKARZY REGIONALNYCH KLUBIKÓW JEST AGRESYWNA GRA, FAULOWANIE I POLOWANIE NA NOGI LEGIONISTÓW I UDAWANIE WIELCE POKRZYWDZONYCH W SYTUACJACH STYKOWYCH !!!
=========================
ZASADA FAIRPLAY JUŻ NIE OBOWIĄZUJE NA BOISKACH I WCZORAJ MOGLIŚMY SIĘ PRZEKONAĆ.
NIESTETY W KAŻDYM MECZU CZEKA NAS OSTRA WALKA, WALKA, WALKA !!!

JUŻ DZIŚ TRZEBA OPRACOWAĆ TAKTYKĘ, KTÓRA PRZECIWSTAWI SIĘ BRUTALNEJ GRZE RYWALI. I NIE MAM NA MYŚLI WALKI WRĘCZ - NA POGRANICZU FAULU BO WIADOMO, KTO BĘDIE UKARANY - PIŁKARZ LEGII !!!
SZTAB I PIŁKARZE MUSZĄ WSPÓLNIE WYPRACOWAĆ ODPOWIEDNIE METODY NA BRUTALNĄ GRĘ RYWALI. JUŻ DZISIAJ CAŁA POLSKA WIE, ŻE JEST PRZYZWOLENIE ZE STRONY SĘDZIÓW NA BRUTALNĄ GRĘ PRZECIWKO LEGII.
NIE ZDZIWIĘ SIĘ, JAK W NASTĘPNYCH MECZACH PIŁKARZE LEGII BĘDĄ ŁAPAĆ GROŹNE KONTUZJE NA SKUTEK BRUTALNYCH ATAKÓW PIŁKARZY REGIONALNYCH KLUBIKÓW.

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Ooo to dokładnie tak jak Legia w meczach z mocnymi rywalami będzie grała w LE, zgadnij czemu tak jest :-)
Malowany kibic tego nie zrozumie, nie tłumacz mu.
Pułkownik
  • 2 / 0
A tytuł powinien artykułu mógłby brzmieć:

Porażka z urzędu.
(Sędziował Frankowski).
Pułkownik
  • 6 / 5
Wieczne placzki antyCzesiowe i mlody gniewny narybek (ogolnie bo jest pare osob merytorycznych) ktory poziomem pasuje do legionisci.com -mieliscie wczoraj caly wieczor i noc a teraz grzecznie sie upraszam wypi.....c i nie zasmiecac forum.
Pułkownik
  • 7 / 2
Wyzywajac Czesia od grubasow i pilkarzy od szrotu niczym się nie różnicie od ameb z forum Weszlo.Czesio na 100 proc bedzie trenerem do przerwy zimowej a my bedziemy grali lepiej nawet jakby co mecz miala sedziowac nam frankowska.
Generał dywizji
  • 4 / 3
Z DOBRYCH WIADOMOŚCI - MINĘŁY 3 KOLEJKI - KARA ZAWIESZENIA - MLADEN I JESUA WRACAJĄ DO GRY !!!
=================================
JEST TO JEDNAK SPORE WZMOCNIENIE DRUŻYNY - CO BY NIE MÓWIĆ !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Nie zapominaj o kolejnej dobrej - Czesio na trybunach w co najmniej 2 kolejnych spotkaniach.
Generał dywizji
  • 3 / 2
OSTATNIO JAK SIEDZIAŁ NA TRYBUNACH TO LEGIA WYGRAŁA !!!
================================
MOŻE TERAZ TEŻ TAK BĘDZIE !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Pułkownik
  • 5 / 1
o i Zbigniew Boniek twitnął- Frankowski w tym meczu TOP.

O ile rozumiem, że bramkę musiał uznać to...
Nie ma wyjścia Czesiek, bierz do sztabu trenerów: rugby, judo i zapasów.
poważnie, my tu nie będziemy grać w piłkę.

Będziemy o nią walczyć!
Kapitan
  • 0 / 5
Odwróć tabelę, Legia prawie na czele...
~PAW
  • 2 / 0
Brakuje nam ciut zgrania, moim zdaniem potrzebujemy jeszcze chwilę byśmy stali się drużyną. Jesteśmy po bardzo gruntownej przebudowie, jest trener zawodowy potrzebujemy chwili spokoju i kilku meczy. Niech tylko Prezes już nie robi bazaru z drużyny w zimę i uważam, że będziemy petardą. Wiem, można mówić, że chcemy już wyników, już szybciutko po 5-0.... ale trudno, może trzeba zrobić krok w tył by móc odpalić rakiety. Ja wierzę, że będzie dobrze. Praca Praca Praca i jeszcze raz spokój!
Dobrze ze w tym meczu nie grali Mladen i Josue bo wypadli by na nastepne 3 mecze ;P

Nie wiem jakie jest lekarstwo na Franka ale ten mecz wyraznie pokazal jak grac z Legia kiedy on sedziuje. Czy musi dojsc do zlamania nogi aby tego kretyna przekonac?
Czekam na komentarz prezesa
Cóż sędziowie skroili nas, inna wymowa byłaby gdyby były dwa karne, w tym jeden ewidentny faul na Wietesce, a inaczej po porażce. Niektórzy patrzą na wynik i mówią Michniewicz won ! Prawda jest taka że poprzednio na Śląsku mieliśmy wg instat 260 pkt, teraz 254 - czyli podobny wynik, tyle że wtedy barw dodała bramka Wszolka,
Wtedy nie bylo 23 ostrych fauli ze strony Slaska
No nie było, słabi sędziowie mogą zawsze wypaczyć wynik i właśnie to się stało, w nagrodę za skrojenie Legii meczyk Chelsea w LM do poprowadzenia ;)
Starszy szeregowy
  • 3 / 2
racja- w pucharach pokaza sie z lepszej strony. tylko nóżkami przebieraja by czmychnac do 2 bundesligi albo serie B - bo to taka klasa
Tak przebierają… że dziesięciu z nich przyszło do Legii, a mogli do tej 2 Bundesligi ;)))
Kapitan
  • 3 / 6
Wszyscy mówią, że Martina i Wieteska stanęli. A stanęli WSZYSCY, Śląsk też, orpcz tego co był przy piłce, a sędziego nie widział.... To naturalne że jak sędzia podnosi chorągiewkę to się staje - i moim zdaniem nie można mieć do końca pretensji do zawodników, że "gra się do gwizdka". To odruch, bo praktycznie zawsze chorogiewka oznacza przerwę w grze.
Odruch czy nie, trzeba grac do gwizdka.
Zwłaszcza do TEGO gwizdka
"To naturalne że jak sędzia podnosi chorągiewkę to się staje"
Nie to nie jest normalne, chyba że jest się debilem bez inteligencji. Nie ma gwizdka gra się dalej i konie tematu
Młodszy chorąży
  • 6 / 6
jakby to pisuary okreslily;moze za duzo tu obcych i migrantow ktorym tak se chce grac dla nieznanego sobie klubu.czy oni wiedza gdzie w ogole są?
Generał
  • 0 / 0
Może są w pracy za którą im dobrze płacą i to powinno wystarczyć, chyba, że przy zatrudnianiu Kucharski kieruje się wybieraniem psychicznie chorych imbecyli..
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak nadwaga, kolego? Jak dziewczynki?
Pułkownik
  • 5 / 9
Sorki, ale śmieszy mnie:
1/ zaskoczenie wielu wczorajszym wynikiem,
2/ zwalanie na sędziego, który podniósł chorągiewkę (kto naszym zabraniał grać dobrze i strzelać gole???),
3/ wiara (przekonanie???), że nasi zawodnicy mają większe umiejętności niż inni w tej lidze - to tacy sami kopacze, jak cała reszta, z takimi samymi "umiejętnościami", decydują zatem niuanse, że się komuś piłka nie odbije od nogi, komuś wyjdzie w końcu jakieś proste podanie itd.,
4/ wiara, że Ribeiro (on wczoraj w ogóle grał?), Charatin i Kastrati, nie mówiąc o reszcie zaciągu (może poza Emrelim) da jakość, co do której można będzie powiedzieć, że będzie naprawdę przewyższała tę ligę (to tacy sami grajkowie, jak ci ściągnięci np. przez Lecha),
5/ wiara, że gra z Pekhartem na czubie w dłuższej perspektywie coś da,
6/ wiara w Luquinhasa (bardzo przeciętny grajek).
Mamy naprawdę przeciętną drużynę. Oczywiście, dodanie do niej ze dwóch zawodników z jakością, zmieniłoby obraz. Ja, w przeciwieństwie do wiele na tym forum, nie uważam, żeby Kastrati znacząco zmienił obraz gry Legii (a sporo meczów z jego udziałem widziałem i obym się mylił). Nie wiem, co sztab szkoleniowy Legii zobaczył w tym całym Ribeiro, ale co do niego powstrzymam się jeszcze od jakichś uwag, bo za mało go widziałem.
Generalnie, największą bolączką tej drużyny jest brak środka pola, że nie ma w nim ze dwóch zawodników, którzy panowaliby, robiliby przechwyty (które praktycznie nie istnieją) i przyśpieszaliby grę Legii. Obejrzyjcie na spokojnie wczorajsze spotkanie, a zobaczycie, w jakim ślamazarnym tempie ono się toczyło - bez żadnego przyśpieszenia, zaskoczenia, pressingu. Jeżeli tak dalej będzie, będziemy dostawali w d... i o obronie MP będzie można zapomnieć (aczkolwiek już dawno mówiłem, że odrabianie strat z początku sezonu w pewnym momencie się nie uda).
Starszy szeregowy
  • 2 / 2
No to masz rzeczywiście duże poczucie humoru :-)
Generał brygady
  • 0 / 2
Negundo,
Obawiam się, że Twoje poczucie humoru jest jednak większe. Komentarze kolegi DH12 są obiektywne i wyważone.

Niestety doszła smy do pewnego pułapu i sportowo potrzebujemy silnego impulsu.

Chyba już nie od trenera Czesława.

Pzdr
@misiekw - komentarze kolegi DH12 nie sa objektywne a mocno subjektywne.
Generał brygady
  • 0 / 0
Stiborius

Myślę, że nasza różnica opinii wynika z faktu, że można kochać Legię niekoniecznie ślepą miłością. Ja też stoję na tych pozycjach. I to od dziesiątek lat.

Pzdr
DH12
myślę, że sztab szkoleniowy Legii ma niewielki wpływ na to, kto jest sprowadzany na Ł3. Nikt mnie nie przekona, że któregokolwiek z piłkarzy sprowadzonych tego lata obserwowaliśmy od jakiegoś czasu i że był on na liście życzeń. U nas pojawia się potrzeba, to Kucharski wysyła smsa do znajomych menedżerów, że potrzebujemy kogoś na pozycję X. Koledzy podsyłają filmiki i wybieramy. Tyle.
Generał
  • 4 / 1
Napisal co sądzi, a dla mediów skandaliczne słowa...

" Jak ostatni d...il". Skandaliczne słowa członka rady nadzorczej Legii Warszawa o Bartoszu Frankowskim"

Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/jak-ostatni-dil-skandaliczne-slowa-dzialacza-legii-warszawa-o-bartoszu-frankowskim/173361-n
Generał
  • 1 / 4
Błędem Michniewicza jest również to, że miał w nosie na jakie pozycje sprowadzono mu nowych zawodników i co sam potwierdził w wywiadzie bierze udział dopiero w ostatnim etapie transferu - "Bo nie ma czasu?!!!. Dlatego w drużynie jest olbrzymia dysproporcja między zawodnikami defensywnymi i ofensywnymi. To jest przerażające, że mając dwóch napastników, co jest w lidze ewenementem, nie zadbaliśmy o wzmocnienie drużyny ofensywnym pomocnikiem z prawdziwego zdarzenia. To z pewnością również wina Michniewicza kładącego nacisk na grę w obronie.
Ty jak zwykle objawiasz sie po porazkach.
Takie porazki jak wczoraj bedą sie zdazac, jak tego nie wiesz to sobie przyswoj.
Michniewicz potrafi grac z kontry, a nie w ataku pozycyjnym.
Mamy ofensywnego pomocnika, Luqiniasa i co ? Charatim i Josue tez mogą zagrac ladną pilkę.
Tak w ogole to uwazam, ze gdyby wczoraj Mladen geal na lewej stronie to by tak nie odpuscil...
Generał
  • 0 / 1
A ty dupowłazie objawiasz się tylko kiedy trzeba zarządowi w d..pe wejść. Lukinias nie jest ofensywnym pomocnikiem nie rozgrywa piłki między pomocą a napastnikiem, potrafi ją utrzymać i podciągnąć ale kluczowych podań ma zero. W tym sezonie strzelił 2 gole i ma 0 asyst. Te asysty to jest właśnie coś co jest potrzebne tej drużynie. Co ciekawe Lukinias miał asysty ale wtedy grał na skrzydle w systemie 4-4-2. Co do Charatina to jest piłkarz na wyprowadzenie piłki do pary z Martinsem albo ze Sliszem, na pewno nie będzie spełniał jednocześnie roli w ofensywie. Mogę zgodzić się z tym, że ofensywną dziurę w składzie wypełni Jozue ale ten do tej pory jeszcze nic wielkiego nie pokazał.
Pułkownik
  • 4 / 0
Inna sprawa, że CM, pewnie z dbałości o tak zwaną hierarchię, wychodzi że Skibickim i Lopezem na jednej stronie.
Ale za to już drugiej Ribeiro i Luquinhas.
Dysproporcja totalna.
Co on chciał tym osiągnąć?
Bez sensu.
Pułkownik
  • 2 / 0
Kolejna sprawa:
Komentarz canalu- widzimy, że Wieteska jest trzymany za koszulkę podczas oddawania strzału.

Dalej nic. Zero reakcji.
Szybkie rozpoczęcie gry od bramki Śląska.
Nie było tematu
Wejścia w Pekharta od tyłu, Golli nie zainteresowanego piłką x 3 na początku - komentarz: Pekhart musi zrozumieć, że takich drobnostek dziś sędzia nie będzie gwizdał.

No żesz...
Jędza dostałby żółtą z automatu, a tu jakieś słynne wysokie zawieszanie poprzeczki.

Łapanie naszych w pół lub ciągnięcie za koszulki - za to powinny być kartki!
Są jakieś przepisy czy to zależy od sędziego?
Pułkownik
  • 2 / 0
Gdyby grali, taki Josue, czy Mladen to bankowo wylecieliby z czerwienią.
Ja zresztą też. Gdybym grał.
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Tak było.
Stoimy jak krowy do dojenia. Zamiast grać.
Pułkownik
  • 1 / 0
Frankowski w nagrodę będzie sędziował w LM, Chelsea bodajże.
Rewelacja.
W sumie jestem pełen podziwu dla naszych, że skończyło się tylko na 2 żółtych po tej zadymie .
Ciekawe jak się zachowa.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Będzie grzeczniutki,poprawny aż do bólu .
Generał dywizji
  • 0 / 2
Najgorsze jest to że jak na koniec sezonu nie będziemy na pozycji dającej grę w eliminacjach pucharów (a jedt to możliwe z lechem Pogonią Rakowem grających tylko w lidze, o MP które mega ułatwia grupę nie wspominając) wszystko to co mamy dziś pierdół.lnie bo nasz budżet sklada się z wpisania MP pucharów itp. Najlepsi zostaną sprzedani i to za grosze (jeśli cudownie nie pokażą się w pucharach teraz) a młodych Polaków coś grających nie ma.
W ogóle w Legii praktycznie nie ma Polaków i tak ja wiem jakie są ceny za gorszych Polaków niż obcokrajowców. Tylko pytanie czy teraz jest bardziej dobra atmosfera grupy PlayStation czy dobra atmosfera ludzi wychodzących w meczu na wojnę (mówię o lidze bo w pucharach chcą się pokazać ale po co? Tak po to by isc dalej za wiecej, ba i też po ludzku jest to zrozumiałe)?
Ten sezon jest mega ważny i tu już dziś LIGA POWINNA BYĆ NA 1 MIEJSCU....nie to żeby grać rezerwami jak Leszek ale mam pidmeczonego gościa to go oszczędzam pod ligę. Puchary w grupie tak silnej gdzie o punkty będzie trudno i o kasę wtedy też w tej sytuacji na dziś traktowałbym poważnie ale jako wisienkę pilnując tego abym za rok ponownie w nich mógł grać.
No i na ligę musi być zmiana mentalna taktyczna nie wiem jaka ale taka że będziemy strzelać po kilka bramek a nie jak teraz

Wpis Boruca usunięty potem też daje do myślenia pytanie tylko pod jakim kątem? Mało Polaków i inne hobby czy ogólnie brak zaangażowania na polu liga
Nie przezywaj. Te klubiki potracą punkty, co Ty ekstraklasy nie oglądasz ?
Ledwie 5 meczów rozegranych a Ty już takie wnioski wyciągasz. Prorok czy co?
Chorąży
  • 2 / 1
Wpływ sędziów na wyniki drużyn 2011/12 - 2020/21
bit.ly/3d81HZ9

Frankowski nigdy więcej nie powinien sędziować meczów Legii.
Powinniśmy grać i wygrać ten mecz do przerwy.
Mnie denerwuje to dlaczego zaczynamy grać dopiero od straconej bramki.
Przecież jest jasne że Frankowski będzie dużo robił abyśmy nie wygrali.Statystyki fauli 23 Śląsk 3 kartki my 6 fauli 6 kartek (wiem Artur i Andre za dyskusje)o i tak nic nie zmienia 6 fauli 4 kartki.
.My natomiast gramy jakby bramka miała się sama strzelić.
Generał
  • 0 / 0
Może to wynikać z nastawienia drużyny przez trenera czyli najważniejsze nie stracić,a z przodu próbować.
CM to asekuracyjny trener.
Generał dywizji
  • 4 / 2
Specjalnie obejrzałem w analu "Wysoki Pressing".Byłem ciekawy co co "eksperci" powiedzą o Legii.Swietnie się bawili.Legia wg.nich to frajerzy,gra się do gwizdka itp.Zaden się nawet nie zająknął, że cała sytuację sprowokował sędzia Boniek.W każdej innej lidze taki sędzia byłby napiętnowany u nas to powód do zakpienia z piłkarzy.To ,że Frankowski gwizdał pod Śląsk nie ma żadnego znaczenia.Nie liczy się, że nie dyktuje karnego,że przerywa akcje Legii bo ci ze Śląska siadają na boisku,że nie daje żółtych kartek Śląskowi za ewidentne faule i taktyczne i brutalne.Jesli ci bądź co bądź opiniotwórczy dziennikarze nie chcą tego zobaczyć to powstaje pytanie.Gdzie my qurwa jesteśmy.Czy to jest przyzwolenie na to aby dokopać Legii?Czy już stało się nudnym i mało interesującym,że zdobywamy seryjnie MP I jesteśmy jedynym polskim klubem który może poprawić ranking klubowy.Czy o to chodzi aby skopać zawodników Legii ,żeby słabo wypadła w pucharach.
Tez oglądałem i dziadzio tam siedzi i mówi ze Legia nie walczyła bo widać to po faulach. 23-6. Tylko piernik zapomniał dodać że my za te faule 4 kartki a oni 3. To jak Legia by walczyła jak Śląsk to by mecz trwał może do 40 minuty.
Pułkownik
  • 1 / 0
Poziom nienawiści i tym podobnych do Legii poraża.
Luquinhas ponoć padolino, tęczowy klubik, azjaci plus setki innych inwektyw w naszą stronę.
W takiej atmosferze to ciężko o rozwój i grę na jakimś poziomie.
Marszałek Polski
  • 3 / 3
"Czy to jest przyzwolenie na to aby dokopać Legii?". Tak.
Frankowski - według mnie sędziował stronniczo. Dowodó na to jest multum. Nie będę się rozpisywał bo sam kilka przytoczyłeś.
Natomiast cebula siedzi w narodzie mocno i kwitnie. Cebula dostaje orgiastycznych spazmów kiedy Legii można dokopać - BEZ WZGLĘU na to czy uczciwie , czy kradnąc. Poza tym zawsze dla złodzieja znajdzie się jakieś alibi.
Zdechła sąsiadowi krowa ? Alleluja - chwalmy Pana!
Kapitan
  • 0 / 1
Sorry ale akurat wyraźnie powiedzieli na początku dyskusji na ten temat że "Boniek załatwił Legie" czy jakoś tak.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Tak powiedzieli tylko ,że miał to być żart i z Legii I z że zbieżności nazwisk.
Pułkownik
  • 3 / 0
- Frankowski!
- Co.
-Ty już wiesz co...
Pułkownik
  • 7 / 1
A teraz sobie wyobraźcie jaka by była teraz gównoburza jakby wczoraj sędzia podniósł chorągiewkę, potem ją opuścił i Pekhart wyszedłby sam na sam i strzelił gola, a piłkarze Śląska by stali i patrzyli bo myśleli, że spalony :D :D :D

W każdej TV by o tym było, na onecie by mrygały czerwone paski, Stanowski by dostał orgazmu, Boniek by pisał do UEFA, pół internetu by chciało powtórzenia meczu, a na tej stronie by było 17tyś komentarzy :D
Generał dywizji
  • 1 / 0
To prawda tak by było....
Co nie zmienia faktu że gra się do gwizdka

I

Co nie zmienia faktu że 99% z nas którzy grali w piłkę by się zatrzymało jak Martins.

I połączenie tego jest przyzwoleniem na ciszę w internecie itp
Marszałek Polski
  • 4 / 3
Dodajmy zę z tych 17 tysięcy wpisów byłoby 11 tysięcy z Poznania i 6 tysięcy ferpleja.
Pekhart nie powinien cofać się do rozegrania. Nie ma z tego żadnej korzyści, a wręcz przeciwnie jest bajzel.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Niewątpliwie widać, że dobrzy trenerzy analizują grę Legii i wymyślają rozwiązania, które mają zablokować to, co do tej pory przesądzało o jej sukcesach.
Magiera ewidentnie tak zrobił. W pierwszej połowie siedział środek pola, tzn. nasz nie istniał z przodu. Luqinias żeby grać, musiał często schodzić do lewej flanki obok Ribeiry. Więc kreatywny środek siadał.
Ciekawe były za to próby zagrań ofensywnych Nawrockiego. Miał takie jedno wejście, widać, że jest w nim potencjał. Nie wiem, czy jedną ze słynnych opcji "zmian ustawienia w trakcie meczu" nie powinna być zamiana Nawrockiego z którymś z defensywnych pomocników i wejście w przód jako de facto ofensywny środkowy pomocnik.
Sytuacja z meczu. Leży zawodnik Śląska mimo to jego koledzy grają. Tracą piłkę i wtedy domagają się przerwania akcji Legii bo przecież ich zawodnik cierpi. Frankowski przerywa akcje.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Kojarzę ten fragment:):):) Nawet jak mieli gałę przy nodze to lamus lukał na nich i zbierał się wstawać. Po czym po stracie znowu "miał atak":):):)
Generał brygady
  • 0 / 3
Proponuję dać im jeszcze dwa tygodnie wolnego.
Lenie, obiboki, darmozjady.
Zarabiać tyle pieniędzy i dreptać po boisku to skandal.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Ludzie.
Generał dywizji
  • 2 / 2
Tak na spokojnie, po kilku godzinach:
Przed meczem pytałem Alaryka, jaką Legię zobaczymy. Tą pucharową, jak z meczów ze Slavią czy Dinamem, czy zwykłą, ligową. Pierwsze piętnaście minut przypominało intensywnością Legię z eliminacji pucharowych. Dalej była już znana nam ligowa klepanina.
Trudno przygotować dobrze zespół na mecz ze Śląskiem, jeśli [piętnastu bodaj graczy wyjeżdża na różne kadry. W tym siedmiu czy ośmiu z podstawy. W tym pięciu, którzy dopiero przyszli lub ciągle się leczyli. Klopp też by nic nie wymyślił!
Trudno jest wygrać mecz, jeżeli nie strzela się bramki. Choćby jednej. Frankowski to .... (niedomówienie takie), ale zwycięstwa nam nie odebrał. Najwyżej bezbramkowy remis. Kuriozalna bramka dla Śląska nie powinna paść! Ale nie z powodu sędziów, ale dzięki grze do końca Martinsa i Nawrockiego bodaj. Andre i Maik stanęli na widok chorągiewki bocznego. A GRA SIĘ DO GWIZDKA!!! Frankowski wyraźnie pokazał to protestującemu Martinsowi. Taka jest podstawowa zasada futbolu. Też uważam, że był spalony i gol nie powinien zostać uznany, ale to w końcu Frankowski, więc czegoś mogliśmy się spodziewać. I zawodnicy też. Ale nawet wtedy uratowali byśmy raplem remis. Jeden punkt! Ktoś z Was powie, że tego punktu może nam zabrzknąć... Może i tak, ale pieprzę bezbramkowe remisy. Legia powinna wygrywać! A jeśli przegrywać, to po dramatycznej, morderczej walce. Tak jak z Dinamem. Wtedy można wybaczyć!
Generał dywizji
  • 3 / 0
Masi spalonego nie było. Z tego co pokazali piłkę zagrał Muci. Widziałem to co prawda tylko raz. Zobaczymy pewnie to w analu i wtedy ocenimy.
Zgoda w jednym bezsprzecznie LEGIA NIE STRZELA BRAMEK nie jest w meczu ligowym drużyną tworząca więcej sytuacji podbramkowych i strzelająca 3xtyle na bramkę przeciwnika i tu jest problem. Być może trzeba zmienić taktykę na ligę a jeśli grać tą co obecnie to może na jednego defensywnego pomocnika? Musi być dużo więcej kreacji. Teraz nikt już nie pamięta kiedy my wygrywaliśmy różnicą trzech bramek. Ba nawet dwóch już długo nie było
Marszałek Polski
  • 1 / 3
Prawda. W powtórce widac że Muci zagrywa piłkę - inna rzecz że wcale nie tam poleciała gdzie chciał. Jest tylko jedno pytanie - tak mu zeszła czy jednak zdołała po drodze trafić w noge maliniaka i stąd ten niepożądany kierunek. Poza tym Wietes ciągnięty za szmaty podczas dośrodkowania w pole karne i nic - cisza. nawet tego w mądrych studiach tv nie zauważyli. Temat nie tknięty = brak tematu.
Jeżeli chodzi o sytuację z bramką to:
1. Sędzia liniowy kompletnie to zawalił - nie dość że zgodnie z przepisami nie podnosi się choragiewki do czasu czasu końca akcji (chyba, że jest się pewnym decyzji o spolonym/sytuacja jest oczywista - np. 2 metrowy spalony który widać gołym okiem)
2. Zawodnicy również zawalili po całości, bo jeśli nie ma gwizdka sędziego to się gra do końca - to że zawodnicy patrzyli na sędziego liniowego a nie na przeciwnika to już jest kardynalny błąd.
W trakcie oglądania meczu naszła mnie też myśl, że Legia ma ogromne problemy ze zdobywaniem bramek - nie dość że zwykle strzela ich mało albo wcale to nawet jak coś trafia to musi się przy tym strasznie namęczyć.
W innych ligach czołowe zespoły mają dużo większą łatwość w zdobywaniu bramek a w Legii wygląda to bardzo topornie i nieporadnie (nawet jak stwarzają sytuację to albo trafiają w bramkarza, obrońcę, słupek czy poprzeczkę albo się ktoś posliźnie, albo zabraknie centymetrów).
Mam ogromne obawy przed meczem w Moskwie.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
"1. Sędzia liniowy kompletnie to zawalił - nie dość że zgodnie z przepisami nie podnosi się choragiewki do czasu czasu końca akcji (chyba, że jest się pewnym decyzji o spolonym/sytuacja jest oczywista - np. 2 metrowy spalony który widać gołym okiem)"

czego złamas nie zrobił w sytuacji z Exposito w doliczonym czasie, gdzie ofsajd był minimum dwumetrowy i podpie4dolił tym samym deczko czasu gry na celebrowanie procesu nieuznawania bramki.
Generał dywizji
  • 5 / 4
PO WCZORAJSZYM MECZU JESTEM MEGA-MEGA-MEGAWKURW...., JAK WSZYSCY !!!
=========================================
W PEŁNI ZGADZAM SIĘ Z OPINIAMI WIĘKSZOŚCI KIBICÓW, ŻE LEGIA GRA SŁABO, MONOTONNIE I DO PRZEWIDZENIA A PONADTO ZATRACIŁA SKUTECZNOŚĆ I NAWET TO, ŻE SĘDZIOWIE NAS PRZEKRĘCILI NIE DAJE ALIBI BO POWINNIŚMY BYĆ SKUTECZNI I W TAKICH MECZACH ZDOBYWAĆ PO KILKA GOLI, ŻEBY CZARNI NIE MIELI SZANS NA PRZEKRĘCENIE LEGII.
========================================
TO JUŻ OSTATNIA CHWILA, ŻEBY NAPRAWIĆ TO. DAJĘ TRENEROWI CZESŁAWOWI CZAS DO PAŹDZIERNIKOWEJ PRZERWY NA KADRĘ - LEGIA OD TERAZ OD MECZU Z ŁĘCZNĄ MUSI ZACZĄĆ WYGRYWAĆ. JEDNAK PREZES MIODUSKI POWINIEN ZACZĄĆ ROZGLĄDAĆ SIĘ JUŻ TERAZ ZA TRENEREM, ŻEBY PÓŹNIEJ NIE SZUKAĆ GO W POŚPIECHU. EWENTUALNIE NOWY TRENER BĘDZIE MIAŁ 2 TYGODNIE NA PRACĘ Z KADRĄ LEGII. ZNALEZIENIE KANDYDATA NA TRENERA POWINNO TAKŻE ZMOBILIZOWAĆ TRENERA CZESŁAWA I PIŁKARZY DO WIĘKSZEJ PRACY I MOŻE TEŻ PRZYNIESIE ZAMIERZONE EFEKTY - LEPSZE WYNIKI LEGII !!!

LICZĘ JEDNAK, ŻE TRENER CZESŁAW OGARNIE SIĘ I ZMIENI OBLICZE ZESPOŁU.

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
NIE PIJ
Starszy szeregowy
  • 2 / 0
AMLEGIA, Twoje wq****wienie jest zrozumiałe. Zgadzam sie też z Tobą, że trzeba strzelać tyle bramek, żeby nikt nas nie przekręcił.
Dajesz trenerowi czas? O kurwa, ale masz władzę! Stanął ci od tego?
To co się teraz dzieje w Legii niebezpiecznie przypomina ostatnie podrygi wisły k. Tam też ostatni raz Cupiał sięgnął głębiej do kieszeni, naściągał samych obcokrajowców na wysokie kontrakty i doszedł nawet do 1/16 Ligi Europy.
Tylko liga została zawalona i trzeba było spłacać długi. Mioduski, wpisuje do budżetu kasę za mistrzostwo i grę w Europie. Każde niższe miejsce w lidze to dużo mniejsze wpływy również od sponsorów. Nabrał kolejne kredyty na spłatę Kastratiego itd. Jak nie uda się zająć miejsca dającego prawo gry w eliminacjach do Ligi Konferencji, to trzeba będzie wyprzedać ostatnich wartościowych piłkarzy. Zbyt wielu jest teraz obcokrajowców w Legii, którzy w dodatku nie robią różnicy i ja tam nie widzę chemii na boisku. Bardzo wymowne są też te wpisy Boruca.
Mam od dawna wrażenie, że Michniewicz nad tym nie panuje, a na mecze w europejskich pucharach piłkarze sami dla siebie się spinają.
Nie potrafi w ogóle odbić się od tego dna zmieniając ustawienie czy personalia. Pekhart, Kacperek Skibicki i Lopes to jego ulubieńcy, ktorzy ciągną go na dno. Pekhart sezon życia ma za sobą i trzeba się z tym pogodzić. Obecnie byłby osłabieniem nawet rezerw.
W Legii każdy trener gdy osiągnie jakiś mały sukces zaczyna uznawać się za najmądrzejszego i usilnie trzyma się swoich decyzji szkodząc klubowi.
Generał
  • 2 / 1
Z tego co się orientuje,to Telefonika pożyczała pieniądze Wiśle.Przyszedl kryzys i zarzad wstrzymał finansowanie,a dodatkowo Wisła musiała oddać pożyczki.
Myślę, że w Legii jest inaczej,a Mioduski długami roluje od dłuższego czasu.
Teraz sięgnął głębiej do kieszeni,ale to już przy pewnej LE.
Moim zdaniem planem MD na odbicie się finansowe jest promocja i sprzedaż młodych za dobre pieniądze.Stad też nacisk na trenera w kwestii stawiania na młodych.
Inwestycja w LTC, zmiany personalne w akademii mają na celu poprawę jakości szkolenia.
Co do CM uważam podobnie.
Czy trener wyciągnie odpowiednie wnioski.
Zobaczymy.
Mnie bardziej martwi to, że nasza gra jest jednostajna,przewidywalna.Stake fragmenty słabe.CM jest już tu rok,a mam wrażenie, że ta drużyna od wiosny wogole się nie rozwija.
CM dużo mówi o zmianach ustawienia,taktykach, ale jakoś brak tego w praktyce.
Więcej wyzywajmy frankowskiego z pewnością pomoże
Generał broni
  • 3 / 1
@Bruno

Ustalmy jedno - ten pseudo sędzia nie powinien już nigdy sędziować meczów Legii, o ile sędziować na poziomie ekstraklasy.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
W doopie mam jego "pomoc". Ma być uczciwy i rzetelny. A nie jest. Nie pierwszy raz.
a on w d***e ma nas i jedzie z nami jak z plackami
Marszałek Polski
  • 0 / 0
aha, no to się wyjaśniło
czekamy zatem na olejny "mecz" Legii z udziałem Frania
kurtyna
oklaski
bisy
Generał
  • 2 / 3
Moim zdaniem prezes powinien porozmawiać z CM i ustalić priorytety na rundę jesienną.
Trener robi rotacje, szczególnie w ataku.
Pekhart na ligę,a Emreli na puchary.
Jednak to co sprawdzało się w poprzednim sezonie, już w tym ( jak narazie) nie działa.Ani 3-5-3 ,ani gra na Pekharta.
Nawet jak wchodzi Emreli do gry z Pekhartem, to dużo nie daję,bo gra więcej poza polem karnym.
Moim zdaniem powinniśmy zacząć grać 4-4-2 lub 4-2-3-1.
Pekharta i Lopesa widziałbym jako rezerwowych.
Myślę też,że Nawrocki byłby lepszym rozwiązaniem niż Slisz na DP.
Generał dywizji
  • 1 / 2
Priorytety są tam, gdzie są pieniądze. Pytanie brzmi: "Gdzie większe"?
Generał
  • 1 / 0
Teoretycznie większe w LE.
Jednak istotne jest o jakiej perspektywie czasowej i jakie szansę na dobry wynik są.
W tej grupie za dużych szans.nie mamy,a więc za dużo więcej niż już nie zrobimy.
A zdobywając kolejne MP zwiększamy szansę na kolejną LE,a może LM( wiem, mało realna,ale teoretycznie możliwa).Do tego budujemy współczynnik.A za 3 lata reforma LM i walka o bardzo duże.pueniadze.
Moim zdaniem priorytetem powinno być MP.

Jednak trener ma też swoje ambicje i pewnie chce się dobrze pokazać w Europie,co mogłoby mu otworzyć furtkę do lepszego klubu.
Darek sprzedaj klub.
Zaczął się kryzys, kiedyś musiał. Dobrych trenerów poznaje się po tym jak wychodzą z takich dołków. Dajmy czas trenerowi, bo kolejna zmiana poza efektem nowej miotły, niczego nie zmieni.
Porucznik
  • 2 / 2
Jeżeli dzisiaj Skorża wygra mecz to przewaga nad nami będzie 11punktów. Chyba, biorąc pod uwagę dłuższą perspektywę to Czesława bardziej frapuje sytuacja w tabeli niż najbliższy mecz pucharowy . Tak czy inaczej chyba nie będzie chłop miał spokojnych snów.
Z tą przewagą punktową to nie przesadzaj, zapomniałeś że mamy dwa zaległe mecze? Chyba że zakładasz z góry przegrane Legii. Dojdziemy ich, to jest Legia.W szatni i klubie czasem jest pięknie a czasem są burze ale i tak na koniec sezonu MP w górze :-)
Moim zdaniem, prawdziwy kibic jest z drużyną na dobre i złe. Konstruktywna krytyka jest jak najbardziej wskazana, ale okazywanie braku szacunku dla trenera, drużyny, czy też właściciela klubu, jest już działaniem na szkodę Legii Warszawa. "Malowani kibice", którzy po dwóch lub trzech nieudanych meczach, zwalniają trenera, niech spojrzą na swoje życie i powiedzą, czy ich życiowa ścieżka usłana jest tylko sukcesami, czy też zdarzyły się i porażki? Każdy upadek jest lekcją, z której powinniśmy wyciągać wnioski. Więcej wiary w końcowy sukces.
Tak dzisiaj ze smutkiem popatrzyłem sobie na sytuację wczorajszego meczu i zastanawiam się dlaczego Frankowska nie sprawdziła na VAR ewidętnego karnego dla Legii na Pekhartcie. Nie próbuje szukać usprawiedliwienia dla legionistów bo zagrali słaby mecz ale wnioskuję że mecz został sprowadzony przez "sędziów "do poziomu podwórkowego ,przy takim sędziowaniu nie idzie grać w piłkę nożną bo wprowadzają chaos i nerwowość wśród piłkarzy. Trolle mają pociechę z tego, ale ja mam nadzieję że po takim meczu legioniści zaczną grać dobrą piłkę, bo ich stać na to, przecież pokazali już nie raz, że grają niezły futbol.
Generał
  • 3 / 0
Wieteska też był ciągnięty za koszulkę w polu karnym, co też zauważyli komentarzy.
To też kwalifikowało się na karnego.
Pułkownik
  • 2 / 4
Ole ole... Frankowska to k***a d**ę j****a...
Nie wyzywaj. Zagraliśmy jak piz.....
Największy mankament tej drużyny to ofensywa i skuteczność. Czy wynika to z poziomu i mentalu piłkarzy, czy może z taktyki i założeń trenera?? Tego nie wiemy. Z ofensywa doruwnujaca poziomem grze w tyłach ta wczorajsza bramka dla Śląska byłaby rodzajem ciekawostki.
Starszy kapral
  • 5 / 9
Brać Staśka i ratować sezon
Generał
  • 0 / 1
A co z " przedszkolem", jak to ujął Czerczesow.
Musiałby MD przekonać Staszka,aby wprowadzał młodych.
Czy jest to realne?
Jak ratować sezon. Dwie wygrane w zaległych meczach dają na dziś teraz 2 miejsce. Skończmy z tą ciągłą zmianą trenerów na początku jesieni bo to droga do nikąd
Podpułkownik
  • 0 / 1
Tyle wprowadzamy młodych ostatnio co wymusza to na nas przepis.
Generał
  • 0 / 1
Przepis.mowi o jednym młodzieżowcy,a prezes oczekuje jednak stawianie na kilku.
Z wywiadów z prezesem wynika, że oczekuje gry 2-3 młodych w większym wymiarze czasowym i takich co łapią minuty w ekstraklasie.
Starszy szeregowy
  • 5 / 3
Od początku było jasne, że nasze nastawienie nie jest takie, jak Śląska, czyli nie jest to dla nas mecz sezonu i nie gryziemy trawy za wszelką cenę (i przeciwników po kostkach). Graliśmy przyzwoicie, ale bez zaciekłości. Jedyne akcje w tempo były między Lukiniasem a Ribeiro. Może ten nieszczęsny gol padł za późno - gdyby to była 60 minuta, to nasi zdążyliby poczuć się trochę jak bokser po kilku ciosach w III rundzie - czyli by sie obudzili.

Po zmianach widać było niższy poziom zgrania. Wyżej oceniłbym występ Kastratiego - dwie wrzutki całkiem tak, jak Mladena, może nogą wiązać krawat, tyle, że prawą :-). W sumie to nie jego wina, że Pekhart uderzył za daleko od słupka, a Martins uderzył w bramkarza.

Z gry należał nam się remis.

Sytuacja z podniesioną chorągiewką... Ja w ogóle niczego takiego nie pamiętam.
NIe wiem, czy Legia nie powinna zgłosić w tej sprawie odwołania.

Co nie zmienia faktu, że Liga staje się coraz bardziej palącym problemem. A raczej motywacja piłkarzy, żeby grali z zaciętością i polotem.

Ale nie możemy zapominać o fakcie,że musi nastąpić przełamanie. Każdy piłkarz po serii porażek prezentuje **50 (30(10))%** swoich faktycznych umiejętności.

A poza tym treningi, treningi, treningi... Oprócz pucharów mamy także *przekleństwo* reprezentacji. Zrobiło się tych reprezentatnów tylu, że nie da się wykorzystać przerwy reprezentacyjnej na uzupełnienie zaległości treningowych.

Czy z tego wyjdziemy? Myślę, ze jest na to duża szansa.
Ale zwolnienie trenera Czesława byłoby najgorszym sposobem na poprawę sytuacji. Najgorszym.
Podpułkownik
  • 1 / 2
Masz niskie wymagania. Nie musimy gryźć trawy w meczu ze Śląskiem. Wystarczy kilka rozegrań piłki. Nie było dziś nic, więc nie ma co szukać usprawiedliwień.
Generał
  • 2 / 1
" Zrobiło się tych reprezentatnów tylu, że nie da się wykorzystać przerwy reprezentacyjnej na uzupełnienie zaległości treningowych."

Chcąc mieć dobrych piłkarzy, musimy się liczyć z tym, że będą to reprezentanci.
Bynajmniej z krajów, z których ostatnio pozyskujemy piłkarzy.
Gdyby pozyskiwani piłkarze byli z krajów, gdzie poziom piłkarski jest wysoki ( Hiszpania, Portugalia,Francja,Brazylia, Argentyna itd.) to na naszym poziomie finansowym nie byliby to reprezentanci.
Jest pion sportowy w klubie, dyrektor sportowy, który powinien mieć koncepcję budowy drużyny.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Najgorszym i jednocześnie kosztownym. Też uważam, że jest szansa pozytywnego wyjścia tym bardziej, że przez kolejne dwa mecze trener będzie "dyrygował" z pozycji "perkusji", więc bez zbędnych emocji powinien wypracować jakiś konkretny długofalowy rytm.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Negundo. Po pierwsze cieszę się, ,że pojawia się nowy, rzeczowy i sensowny uczestnik tego forum. Cześć,
Co do Twojego spostrzeżenia o "nadmiarze" reprezentantów, to raczej jest kwestia chwili, kiedy ci reprezentanci do nas doszli. Tak naprawdę Charatin, Kastrati, Johansson, Ribeiro czy Celhaka nie mieli żadnej okazji do trenowania z zespołem. Poza Ribeiro wszyscy natomiast pojechali na swoje kadry narodowe. Do tego nasi młodzi dość licznie wzięli udział w zgrupowaniach reprezentacji różnych roczników. Jak policzyłem, bodaj piętnastu w sumie nie było w klubie, z czego siedmiu ma byc podstawowymi zawodnikami jedynki. Wliczając oczywiście Pekharta, Muciego czy Emreliego, którzy już do dawna grają w Legii.
I to było widać na boisku. Ribeiro po słabym początku rozgrywał się z każdą minutą i pokazał, że naciśnie na Mladena. Z nowych jakość ujawniła się jedynie w grze Kastratiego. Uwalniał się od obrońcy jak chciał i gdyby był lepiej zgrany z pozostałymi... Będziemy mieli z niego pożytek już niebawem! Pozostali jak Charatin muszą trochę z Legią potrenować. Pytanie jak długo? W Moskwie warto by nie przegrać!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Charatin wyglądał też na lekko spiętego . I żółtko było tego efektem. Inna rzecz że Franio dawał naszym żółte praktycznie za wszystko i wszędzie. Nawet w korytarzu do szatni. To też przy okazji (mam na mysli reakcje Czesia) pokazuje jak ten człowiek swoim "podejściem" potrafi ludzi z równowagi wyprowadzić.
Inna rzecz - "nie daj sie burakowi sprowokować".
Młodszy chorąży
  • 5 / 8
Szrot mioduskiego robi co raz większy postęp, ze skisłą bramkę stracili w 30 min,teraz w 85.
Tyle milionów.
Generał
  • 4 / 4
Przypomniało mi się jak Musiał nas przekręcił w 2013r w Gdańsku chyba w ostatnim meczu Urbana, gdy m.in podyktował karnego za faul sprzed pola karnego.
Teraz zrobił to liniowy i doszło puszczanie przez Frankowskieho drobnych fauli na Luqim i Pekharcie na początku meczu, karnego nie liczę bo Pekhart jest za wolny i to wygląda jak normalna przepychanka i walka, kto kogo wyprzedzi.
Tylko nawet, jeśli liniowy podniósł chorągiewkę, to oczekuję od Martinsa, że powali przeciwnika jak Chellini na ME i później będzie się tłumaczył, że linowy wprowadził go w błąd, a nie stał jak dąb i patrzył jak nam strzelają bramkę.
Takie negatywne kontrowersje zdarzały nam się zazwyczaj tylko, gdy drużyna miała problemy ze sobą i w ataku. Tak było za Skorży w 2012 (to jedt czerwona kartka!), za Urbana właśnie w Gdańsku, za Berga to nawet sędziowie nie musieki pomagać, a jak mieliśmy drużynę w dobrej formie i umiejącą atakować, to kontrowersję były na naszą korzyść jak wrzutka Jędzy i spalony Sa- obie akcje w Krakowie.
Teraz jakby liniowy nie wprowadził w błąd, to byłoby co najwyżej 0:0.
To pierwszy raz dla Mioduskiego i Michniewicza po tylu latach, gdy grają na 3 frontach i muszą ustalić między sobą priorytety, żeby nie zawalić ligi i nie skompromitować się w LE, bo powtórka z Lecha się szykuje, co dla nas oznacza 2 miejsce.
Widać, że wariant z Pekhartem i Lopesem w ataku w lidze kończy się 0:1 na wyjeździe dla przeciwnika, który gryzie trawę, a tak będą robili wszyscy szczególnie u siebie, co widać od meczu z Radomiakiem.
Wprowadzanie wszystkich nowych na raz jak wczoraj w drugiej połowie będzie się kończyło chaosem jak za Hasiego z Dortmundem, bo nie zgadzam się z tekstami o super ławce, bo mieliśmy kilku przyzwoitych graczy z innych lig, którzy są w nowym otoczeniu i nie wiadomo jak sobie w Polsce poradzą.
Porażki we Wrocławiu i w Krakowie są do przełknięcia, ale jeśli nie zaczniemy serii wygranych i przydarzą się głupie remisy, a Lech czy Raków będą regularnie punktować, to będzie bam odjadą, a mamy mało zawodników ofensywnych potrafiących strzelać bramki na różne sposoby poza rajdami wahadłowych i wrzutkami, które można neutalizować tak jak Pekharta.
Jak to dobrze, że Mioduski nie uległ tej masowej histerii, podsycanej przez Stanowskiego i jego koterię i nie przedłużył kontraktu ze złotoustym Czesiem. Wtedy Legia miałby duuuuży problem. Jednak prezes uczy się na błędach. Na trybunach Vuko w gajerku, okularkach, boss pełną gębą czyli bezrobotny sowicie opłacany przez Legię. Tylko Hasi potrafił odpuścić 50% odszkodowania. Nie sądzę żeby Czesio odpuścił choćby złotówkę. Nawiasem mówiąc to szybko to idzie, od trenera przez duże T do zupełnej bezradności. Nie skreślam Michniewicza, ale wszystko wskazuje, że koniec już blisko. Braku zwycięstwa z Łęczną Mioduski już nie zdzierży. Pewnie wygrana będzie oznaczać przedłużenie agonii do przerwy reprezentacyjnej. Może nastąpi nagły zwrot akcji, ale ja w to nie wierzę.....
Musi to Czechu ogarnąć to dobry trener.
Generał
  • 6 / 2
To byłby ciąg dalszy chaosu i znak, że Mioduski niczego się nie uczy i zwalnia trenera rok po roku po kilku porażkach, czym sam kwestionuje swoje wybory i decyzje.
Michniewicz wypełnił zadanie, zdobył MP i awansował do LE pokonując silniejszego przeciwnika, więc zwolnienie go teraz byłoby nawiązaniem do wzorca Cupiała i Wojciechowskiego.
Generał
  • 0 / 1
Też mam wątpliwości czy CM sobie z tym poradzi.
Jednak jak już by prezes zdecydował się na zmianę, to kogo wybierze?
Czy Mioduski jest w stanie zatrudnić trenera na odpowiednim poziomie z doświadczeniem w grze w pucharach?
To by się wiązałoby z dużą niezależnością trenera.Czy MD jest na to gotowy?
zwolnić jest łatwo, zatrudnić sensownie dużo trudniej.
Bo niby kto na jego miejsce? Tylko tak na poważnie.
Mnie z polskiej ligi przekonują tylko dwa nazwiska: Runjaic i Papszun. Obaj poza zasięgiem w tym momencie. Zatem co? Znowu jakiś wynalazek z zagranicy, który musi być akuratnie bez pracy?
Fakt bezsprzeczny, że odkąd zapewniliśmy sobie tytuł w lidze w zeszłym sezonie, to zespół przestał grać w lidze. I nie gra do dzisiaj.
Generał brygady
  • 0 / 6
Jest jeszcze Vuko
Do zimy powinien to ogarnąć. A co potem? Zależy od sytuacji.

Pzdr
misiekw
wiesz, że Cię szanuję, ale nie piszesz teraz poważnie :)
Jak ma przyjść Vuko, to ja już wolę, aby został Michniewicz.
Ile czasu Vukovic jedzie na pasku Legii? Ile dostał propozycji objęcia jakiejkolwiek drużyny? To dla mnie jest najlepszy komentarz do jego umiejętności.
Pozdrawiam
Generał
  • 0 / 1
" Bo niby kto na jego miejsce? "
A ja bym zapytał: Wg. jakiego "klucza"( koncepcji) prezesa?
Prezes oczekuje MP,gry w pucharach, wprowadzeniu młodych,a w kasie za wiele nie ma, choć pod koniec okienka znalazły się większe pieniądze.Moze i tej zimy by się znalazły, nie jak poprzedniej.
Do tego dochodzi niezależność trenera i jest wpływ na budowę drużyny.
Legia potrzebuje doświadczonego trenera, obytego w Europie z dobrymi warsztatem.
No nie, bez przesady, z tym Vuko to chyba żartujesz?
Generał dywizji
  • 1 / 1
@PanMisiek
Może Stanisław Czerczesow... Skoro zrezygnował z odszkodowania od rodzimej federacji w wys. 5mln €, to raczej pieniądze nie są dla niego najważniejsze i nie byłyby przeszkodą w ponownym zatrudnieniu.
Generał brygady
  • 0 / 3
Imienniku

Znasz takie pojęcie jak mniejsze zło.?
Trudno będzie o kogoś sensownego.
A Czesio może Jeszcze dużo zepsuć
Stanął w miejscu i glupieje na potęgę.

Pzdr
misiekw
znam, oczywiście.
Ale naprawdę nie wiem, czy Vukovic to mniejsze zło.
Z reguły w naszej lidze występuje tzw. efekt nowej miotły. Załóżmy, że on nastąpi. A jak po kilku meczach poprawy zaczniemy grać znowu to samo to co? Zwalniamy Vuko i bierzemy kolejnego?
Przecież to droga donikąd.
Jakoś wątpię, aby Vuko od zwolnienia w Legii rozwinął się trenersko, bo i niby jak? Grając w fifę na PS?
Dajmy Michniewiczowi czas na wkomponowanie nowych piłkarzy w skład. Jak to się nie uda, to przed przerwą zimową trzeba zmienić trenera. Tylko że znowu nie będzie to ktoś sensowny, tylko gość z łapanki :(
Pozdrawiam
Generał brygady
  • 0 / 0
imienniku

Masz rację. Vuko jest w środku. A jeżeli chodzi o brak propozycji to nie znamy kupić i poziomu relacji z Prezesem. W klubie powinien na stałe być trener gotowy, aby w razie potrzeby powołać go pod broń. Alternatywy to Petrillo oraz Jacek Zieliński. Min nic, a mamy trzy opcje.

Pzdr
Vuko liczy (znając historię trenerów Legii) że zaraz się miejsce zwolni. A skoro jest opłacany to naturalnie wskoczy za stery.
Generał brygady
  • 0 / 0
Panowie

Kolejne.ksndydatury: Brzęczek, Stokowiec, Nawałka. Czołówka PMS.

Pzdr
tego frankowskiego i jego pomagiera to trzeba na kopach pogonić z Łazienkowskiej .
pamiętam jego pierwsze mecze jak nie nadążył za Koseckim a chorągwią machał niczym na pochodzie 1 Majowym !!
Jak widać po czasie nic się nie nauczył .
Kto Te Miernoty ciągnie za uszy ,że dalej nam sędziują .
Składaliśmy protest dla NIE frankowskiej a decydenci PKS plują nam w twarz.
Ja też tego nie rozumiem. Przecież ten drukarz nie nadaje się do sędziowania meczu trampkarzy. Nie dość, że stawiają na niego w ESA to jeszcze z premedytacją wystawia się go na Legię. Jak nie na placu to na varze.
To jakaś yebana ustawka. Przypadku w tym nie ma. Nie ma też ani jednego meczu, w którym nie wydrukowałby czegoś przeciwko Legii…
Generał
  • 2 / 2
" Kto Te Miernoty ciągnie za uszy ,że dalej nam sędziują "

Może Rydzyk? :)
Major
  • 0 / 0
PółTusk
Generał brygady
  • 1 / 4
O cóż

Biznes dominuje nad sukcesem sportowym
Wystawia się zawodników, przeznaczonych do sprzedaży w zimie: Skibicki, Lopez, Pekhart.
Prawdopodobnie również Luquinhas. Jakoś trzeba zrekompensować inwestycje. Być może jeszcze konta coś dokupić w zimie. Skutek?. W meczu wyjazdowym wychodzimy w 8 (Luquinhas to inna kwestia).
Dodajmy do tego Slisza, który nie jest w najwyższej formie i być może też szuka się kupca i mamy 7.

Zero postępów w konstrukcji. Dwa następne mecze w lidze pokażą, gdzie jesteśmy. Na razie bardzo słabo wchodzimy w mecze i jesteśmy beznadziejni w ataku.

Dolary przeciwko orzechom, że Prezes już rozsyła wici.
Stagnacja i brak pomysłu trenera widoczne gołym okiem

Pzdr
Generał
  • 2 / 2
Ja bardziej odnoszę wrażenie, że to jednak rotacja w wykonaniu CM.
Tych zawodników stawia na ligę,a innych na Europę.
Ligę chce wygrać tym co sprawdziło się w poprzednim sezonie czyli trafić w głowę Pekharta.
Jak nie idzie, to rzuca co ma z ławki.
No ale kogo proponujesz w miejsce wskazanych zawodników?
Generał brygady
  • 1 / 3
invictus

Przecież to proste
Pekhart - Emreli lub Muci lub Kostorz
Skibicki - Johansson : gra w reprezentacji
Lopes - Muci lub Kostorz
Slisz - Nawrocki: Hołownia lub Abu Hanna na lewym stoperze.

Ja bym wyszedł tak

Boruc
Jędrzejczyk, Wieteska, Abu Hanna
Johansson, Nawrocki, Martins, Ribeiro
Muci, Luquinhas
Emreli

Osobiście polecam Ci niektóre, ofensywne wyjścia Nawrockiego. Mamy chłopaka o gigantycznym talencie i kwalifikacjach.

Dajmy mu grać.

Pzdr
Podpułkownik
  • 1 / 0
Przecież Pekhart dostał wolną ręke w lato do zmiany klubu. Lopes grał bo go Michniewicz lubi, strzelał ważne gole. A Skibicki, od czasu do czasu gra, raz lepiej raz gorzej. Teraz chyba nie było zbytnio wyboru.

To jest takie spiskowe knucie teorii, jak ze Sliszem gdy nie trenował w lato kilka dni. Już na forum było larum że to transfer. Tylko że najpierw wypadało by dobrze grać żeby w ogóle ktoś się zainteresował.
W przypadku Pekharta to możliwe było latem, teraz ewentualnie jakaś Turcja za grosze, ale to nie są pieniądze nad którymi ktoś by w klubie się tak mocno pochylał żeby trener miał przymus wystawiania gracza.
W ogóle za Mioduskiego raczej trener działa zupełnie autonomicznie.
Generał brygady
  • 0 / 0
Blade

W pewnym sensie potwierdzasz moją tezę. W przypadku Pekharta weź proszę po uwagę, że nie gra tu za grosze. Slisz kosztował majątek i też na e gra za czapkę gruszek. Stosunek ogólnych kosztów do wartości gry jest niedostateczny - tylko pojedyncze mecze. To samo Lopez, chociaż tu widzę ubóstwo trene a w kreowaniu gry ofensywnej. Skibicki, przy tych zakupach nie ma szans na grę. Luquinhas z kolei systematycznie obniża poziom i póki czas trzeba Go spieniężyć. Nie wycofuję ani jednego zdania z możliwością jego postu.

Pzdr
Jak sprzedamy Luquinhasa to nie mamy nikogo więcej do kreowania gry.
Generał brygady
  • 0 / 0
shaqore

Niestety z tym kreowaniem trochę kuleje
Może brakuje Mladenovica.

Chwilowo bardziej holuje niż kreuje.

Pzdr
Zespoły szybciej przesuwają niż my przegrywamy piłkę z jednej strony na drugą dlatego co chwilę wracamy z piłką do naszych stoperów. Slisz i Martins zamulają grę i nie potrafią przerzucić. Do tego wystawianie LOpesa i Skibickiego czyli zawodników 3 ligowych i efekt mamy czyli streefa spadkowa.
Zespoły szybciej przesuwają niż my przegrywamy piłkę z jednej strony na drugą dlatego co chwilę wracamy z piłką do naszych stoperów. Slisz i Martins zamulają grę i nie potrafią przerzucić. Do tego wystawianie LOpesa i Skibickiego czyli zawodników 3 ligowych i efekt mamy czyli streefa spadkowa.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Pamiętacie jak grał Luqi jak miał obok siebie Karbownika? Albo chociaż Antolicia, czy Kante? Pepperidge farm pamięta, cytując klasyka. Można było grać z 1 piłki, budować ciekawe akcje.
Michniewicz na to wszystko. Naaah. Wrzuuuuucaaaać. I może Ci piłkarze potrafią grać kombinacyjnie. I może da się okiwać Wojciecha Golle czy Szymona Lewkota, ale nie o to w grze Legii obecnie chodzi.
Starszy szeregowy
  • 1 / 1
Dzisiaj to funkcjonowało fajnie między Lukim a Ribeiro. Tylko za mało skutecznie.
Marszałek Polski
  • 4 / 2
Oczywiście zachowanie sędziego to katastrofa i efekcie padł gol, ale to nie zmienia faktu, że Legia gra bez pomysłu, gra wygląda słabo i tyle. Remis to max co mogło być w tym spotkaniu. Za dużo od jakiegoś czasu dzieje się w obronie Legii, przeciwnicy robią tam straszne zamieszanie, oczywiście nie pada zawsze gol, ale chaos napędza przeciwnika, bo wie, że szybko może go wywołać, a tam jest chaos.
Generał
  • 2 / 0
Moim zdaniem, gdybyśmy strzelali bramki i mieli zawodników w pomocy, którzy umieją to robić, to błędy w obronie miałyby małe znaczenie szczególnie w lidze
W przypadku zdobycia 1 pkt.(dzisiaj 12:30)przez Zagłębie spadamy na 16 miejsce - spadkowa strefa.
Taka sytuacja, o ile dojdzie do niej, będzie zafałszowana z powodu 2 zaległych spotkań Legii.
Starszy kapral
  • 1 / 1
Jeśli nie będzie teraz 7 punktów w kolejnych trzech meczach (do przerwy reprezentacyjnej) to Michniewicz zostanie zwolniony. Może przyjdzie Czerczesow który poprowadzi Legię do końca sezonu a potem przejmie reprezentację (po odpadnięciu w barażach). A Mioduski będzie płacił trzy pensje dla trenerów do końca sezonu (Vukovic Michniewicz i nowy trener)...
Czerczesow za drogi.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Nasza ofensywa jest bardzo schematyczna , atakujemy tak samo , ofensywni nie zmieniają pozycji ,nie szukają strzału, nie potrafią zagrać kombinacyjnie przed i w polu karnym przeciwnika. Slisz a zwlaszcza Martins nie szukają otwierających podań ,rezygnują z pionowego grania nie potrafią dryblingiem zrobić przewagi przed polem karnym przeciwnika. Pekhart nie powinien grać w meczach w ktorych ,, nie trzymamy ,, przeciwnika w jego polu karnym.
Wracając do wczorajszego meczu , nawet gdyby bramka Śląska nie została uznana , to nie zdobylibysmy trzech punktów bo tworzenie sytuacji bramkowych staje się naszą kluczową indolencją. Smutne ,że stałe fragmenty gry w naszym wydaniu nie stanowią zbytniego zagroźenia a ostatnia bramka z ,,roźnego,, padła chyba za poprzedniego trenera.
stałe fragmenty gry u nas nie istnieją. Równie dobrze można zagrać piłkę do tyłu, do obrońców - przynajmniej nie zostanie od razu oddana przeciwnikowi.
Czesiu wytłumacz wszystkim czemu uparcie wystawiasz Skibickiego i beznadziejnego Lopesa skoro masz zawodników z transferów którzy są w rytmie meczowym i mogą grać od początku ? Lopes na 10 meczy 2 dobre i 8 najsłabszy na polu. Czemu gra ? Liże ci czy co ? Czesiu rób tak dalej a wylecisz z klubu. Osiedli wszyscy na laurach i zachwycacie się awansem do LE a czołówka nie próżnuje i ucieka. Nie ma czasu na treningi taktyczne bo co 3 dni mecze a Czesiu dał tydzień wolnego zawodnikom w przerwie reprezentacji. Skibickim mógł w tym czasie z Lopesem ćwiczyć grę na skrzydle a nie teraz sobie tłumacza nawzajem na boisku. No sorry może wogole nie będą trenować a spotkają się w dzień meczowy ? Żenada. Frankowski na czołówkę drużyn i z latka krętacza Legii na taki mecz ? Chyba ktoś układa obsady na trzech promilach
Generał
  • 0 / 0
" Nie ma czasu na treningi taktyczne bo co 3 dni mecze "
Tylko jakie i z kim?
My cały czas nie mamy różnych rozwiązań w ofensywie,a już nie mówiąc o stałych fragmentach gry, jak choćby różne.
Nie mam przekonania czy CM jest w stanie temu podołać.
W poprzednim sezonie wpadało prawie wszystko co leciało na Pekharta.W tym już nie,a nie widać innych rozwiązań.
Chorąży
  • 0 / 0
Nie wiem na co liczył Czesiek. Nie ma Jury i Mladena a my wychodzimy z Pekhartem. Do tego Lopes i Slisz i jeszcze zawsze Mali dajacy w ofensywie Martins i Luqui nie ma z kim grac. Kto niby mial nam stwarzać sytuacje ? To po prostu nie mogło się udać. Lopes i Pekhart to świetni gracze ale na lawke, jokerzy. Zacznijmy wystawiac graczy, którzy potrafią grac w pilke i wtedy te mecze będą jakos wyglądały, zmieńmy czasami ustawienie jak widać, że walimy glowa w mur. Niby takie proste i oczywiste a Czesiek dalej swoje, jeden trener już wyleciał z głupi upór.
Generał
  • 2 / 0
A może CM więcej nie umie?
Tyle już pracuje z ofensywą w Legii i jakoś nie widać różnorodności.
Owszem, CM często mówi o różnych ustawieniach i zmianach taktyki,ale jakoś w praktyce słabo to wygląda.
Generał
  • 0 / 0
https://www.meczyki.pl/newsy/artur-boruc-wsciekl-sie-po-porazce-legii-zamiescil-wpis-w-internecie-i-szybko-go-usunal-screen-zostal/173352-n
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Coś za dużo kwasów za kadencji Czesia wycieka...
A co to za kwas? Boruc nie pierwszy raz się wścieka o zaangażowanie kolegów z drużyny.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ktoś z tymi kolegami prowadzi odprawy przedmeczowe? Mówi im, jak mają grać? Reaguje na zachowania na boisku?

Jakby wszystko było cacy, to by Artek był spokojniejszy.
Na spokojnie przeanalizowałem sobie cały mecz i jednak uważam, że frajersko przegraliśmy...
Taki Śląsk powinniśmy na spokojnie pojechać kilkoma bramkami, nawet rezerwowym składem!!! A tu pierwszy garnitur ma mega problemy, a na dodatek zawodowi piłkarze, bo takimi określają się kopacze Legii, po 15 latach gry, właśnie dowiadują się, że gra toczy się do gwizdka sędziego!!! Takich jaj to można w Bklasie oczekiwać!!! Amatorka na całego!!!
Pracy sędziego nie będę komentował, bo nie chcę się jeszcze bardziej denerwować.
Jednak, jeśli zagralibyśmy na miarę oczekiwań to i sędzia by nam nie przeszkodził...
Podpułkownik
  • 2 / 0
pokazał to Hapoel jak z nimi grać
niestety sama prawda. Gra się do gwizdka sędziego.
Frankowski robil co mógł, aby nam przeszkodzić, ale sami sobie jesteśmy winni.
"Taki Śląsk powinniśmy na spokojnie pojechać kilkoma bramkami, nawet rezerwowym składem"

Co za debilizm, buta, arogancja i odklejenie od rzeczywistości.
Jeśli ktoś myślał, że po kadrze to od razu zaczniemy miażdżyć ligę, to może powinien przerzucić się na kibicowanie PSG. Pamiętacie pierwszy mecz Niko i to łapanie na spalonym? Już wraca Mladen i Josue. Ponadto Johansson i dwóch wczorajszych debiutantów. To musi trochę potrwać. Zalecam tochę spokoju i apeluję o niewprowadzanie niepotrzebnej paniki. Czesio to nie świeżak i niejeden kryzys już przeżył w różnych drużynach. Dajmy mu popracować - on to ułoży.
Aha i jeszcze jedno. Widzę, że liga nam ucieka i niektórzy już wieszczą klęskę, ale skoro mamy tylu reprezentantów różnych krajów (grających lub będących na ławce rezerwowych) - Szwecja, Ukraina, Czechy, Serbia, Azerbejdżan, Kosowo, to dlaczego niby nie możemy wykręcić lepszych serii niż np. Piast (bez takich graczy) w tamtym sezonie.
Dajmy czas tej nowej Legii. Budujmy, a nie co chwilę rozwalajmy!
Porucznik
  • 0 / 2
Kurwa, gdyby najlepsi na papierze wygrywali to Francja byłaby mistrzem Europy. Zespół się ocenia po tym jak wygląda na boisku, a Legia już zbyt długo wygląda jak drużyna z dołu tabeli.
Ten skład jest za słaby, żeby mógł złapac serie zwycięstw grając jeszcze w LE.
Skoro ten skład jest za słaby, to może trzeba kogoś kupić z Górnika, Stali Mielec lub Warty?
Nie dramatyzuj. Piłkarze są ponad stan tej ligi, tylko jeszcze nie tworzą drużyny.
Będzie dobrze.
Starszy szeregowy
  • 4 / 2
a czy oni nie wiedzą że gramy do gwizdka.No chyba nie nie bo stają jak te barany żal
Porucznik
  • 0 / 1
A jak sędziowie liniowi będą rozpraszać to chuj. Powiem ci tak, nie powinien wogóle podnosić chorągiewki, albo ją podnieść i trzymać, albo dopiero na koniec akcji. Albo teraz w świecie VAR wogóle ich nie wystawiać, skoro i tak wszystkie decyzje naprawi wóz.
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
takie błędy to w a klasie ale to tylko moje zdanie
Generał dywizji
  • 3 / 5
Oszukali. Po raz kolejny nas oszukali. Frankowski, Musiał i ten dzban z chorągiewką powinni Legii zapłacić.
Taka sama sytuacja, gdy sędzia sygnalizuje spalonego, by po chwili opuścić w dół chorągiewkę, miała miejsce w meczu o 3 miejsce między Polską a Brazylią w 74r. Kapka był przed Brazylijczykiem, ale Lato z piłką przy nodze nie był. I tu i tam główny sędzia nie przerwał gry i dzięki temu Lato zdobył bramkę dającą zwycięstwo. Polecam skrót, wszystko ładnie widać, szczególnie pomylkę sędziego.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tylko że tam nie było żadnego podania, Lato sobie wypuścił i pognał za piłką. Co miało zmylić obrońców Brazylii? Brak podania?
Sytuacja tylko z pozoru podobna.
Generał
  • 2 / 1
CM tak uwielbia włoski futbol,a więc może niech weźmie przykład z Manciniego.
Nie tylko stare catenaccio,ale można też ciekawie w ofensywie.
Jeszcze mam takie spostrzeżenie: wczorajsze wejście Muciego to taki akt desperacji Michniewicza - za bardzo mu nie daje grać, ale że strzelił dwie ważne bramki, to Czesław, w akcie rozpaczy, wpuszcza go na boisko, a nuż znów mu się uda. No i prawie się udało…. To samo było ostatnio z Rosołkiem - nie grał w tym sezonie w ogóle i nagle ma wejść i ratować tyłek trenera w koncówce meczu, po czym dwa czy trzy dni później trener mu mówi: nie potrzebujemy cię, idź na wypożyczenie do Arki.
Jeszcze jestem ciekawy, czy nagle Jasurbek nie okaże się podatawowym graczem w Tyraspolu.
Generał
  • 6 / 0
Jestem przekonany że to wszystko nas tylko wzmocni,ja się nie martwię Legia zawsze gra do końca.
Boruc twierdzi, że jednak nie gra do końca...
Podporucznik
  • 1 / 0
Jak Luqi ma słabszy dzień to i drużyna kuleje...widać to jak na dłoni że u nas w tej grze więcej to indywidualności niż pomysłu na przeciwnika i ręki trenerskiej...Brać się k***a za robotę!!!!
Podporucznik
  • 1 / 0
Czesiu najwyższy czas zacząć punktować w tej śmiesznej lidze bo sędziowie to jedno ale jednak pomysłu na dzisiejszy mecz to ja za bardzo nie widziałem.....
Generał
  • 2 / 3
Tutaj macie sytuacje z Golla który wbija się w Pekharta ,karny podręcznikowy ale nie dla Frankowskiego.

"Z tego ujęcia dla mnie karny. Golla nie jest kompletnie zainteresowany piłką, a Pekhart do ułomków nie należy i trzeba się serio postarać, by go powalić. "

https://t.co/9YafmgMYNj
Generał
  • 3 / 0
Adam Dawidziuk
"Oglądam większość meczów ligowych, tak z 90 procent, pana Frankowskiego nikt nie szanuje, podobnie było dziś. Lata, macha kartkami, bo w inny sposób szacunku nie potrafi zdobyć. Asystent sędziego powinien być zawieszony".
Zna go osobiście? Wątpię. Z telewizji to on może.
Ze spokojem na to patrzę. Czesiek miał tych zawodników na jednym treningu wszystko zacznie się zazębiać i nie ma sensu porównywać Legię do przegrywów z Wronek nie ten poziom.
Generał
  • 0 / 0
Ciekawe czy prezes też patrzy się z spokojem na to?
Ale co mnie prezes ;) Spokojnie przegrywy nie miały wzmocnień przed pucharami my mamy potrzeba czasu. Każdy by chciał gotowych na już zawodników ale nie te realia.
Generał
  • 0 / 0
Jednak MD jest właścicielem i prezesem, i on decyduje.Jego podejście ma ogromne znaczenie, bo on podejmie taka czy inną decyzję.
Przegrywy mało mnie obchodzą.
Musimy patrzeć na siebie.
Z tym treningiem trochę ciężko.Teraz gra co 3 dni, dużo podróży, choć coś razem potrenują.
Mnie bardziej martwi, że jednak słabo wyglądamy w ofensywie pomijając nowe nabytki.Ci co są dłużej powinni robić różnice.
I tu zastrzeżenie do trenera.
Na tą chwilę w lidze CM chce grać co w poprzednim sezonie czyli na Pekharta.Jednak to nie wychodzi i powinien poszukać innych rozwiązań.
Generał
  • 4 / 3
Brak karnego na Pekhart, 6 żółtych kartek przy 7 faulach dla Legii,22 faule Śląska 3 żółtka, dwie żółte kartki dla Michniewicza i odesłanie na trybuny, kuriozalny błąd liniowego który podarował bramkę Śląskowi, ale jakby tego byl9 mało w końcówce ten sam sędzia liniowy chciał nas przekręcić jeszcze raz w ostatniej akcji Exposito ,nie podnosząc choragiewki prze eidentnym spalonym, to jest mega kompromitacja.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To już kolejny raz wygląda celowe na działanie
Starszy kapral
  • 2 / 0
Michniewicz to trener bojaźliwy, a przez to bardzo zachowawczy. Po prostu minimalista nastawiony na defensywę. Drugą kwestią jest to, że kopacze w Europie si starają, a na krajowym podwórku lecą w kule.Wszyscy, którzy odpuścili przy straconej bramce powinni zostać ukarani finansowo.Gdyby Frankowski zagwizdał mogliby odpuścić.
Mamy kilka przyzwoitych drużyn, więc jeszcze ze 2 takie mecze i może będzie trzeba pożegnać mistrzostwo. Grywaliśmy piach, ale były punkty, a teraz sami widzicie…..
Generał
  • 0 / 0
Wczoraj Kosowski przed meczem powiedział, że jak grał ligę i w pucharach, to grając mecz ligowy był myślami przy meczu w Europie.
No i chyba nadal tak mają piłkarze.
A co robi z tym trener?
Chyba jest jego rola,aby nastawienie graczy było odpowiednie,a nie wybieranie meczy.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Tamta Wisła mogła sobie na to pozwolić. Wygrywali często i tak po 5-0.
Generał
  • 0 / 0
Kosowskiemu chodziło o to, że piłkarze bardziej się angażują na grę w Europie niż w lidze.
Szok!!! Zamiast grac biorą się za sędziowanie??? Drużyna potrzebuje wstrząsu!!! nie tygodniowego odpoczynku.
Generał
  • 2 / 0
Co proponujesz?
Starszy kapral
  • 2 / 0
Pewnie to, że jesień idzie, a jesienią liście spadają :-)
Porucznik
  • 3 / 0
Legia nie strzela bramek bo Mladen i Wszołek nie trafiają w głowę Czecha, a Kapi nie robi różnicy w środku pola, a planu B trener niestety nie ma....
Generał
  • 3 / 0
No właśnie, brak planu B.
A tyle CM mówi o różnych ustawieniach, różnorodności taktycznej, a tak naprawdę do dziś " papuguje" Vuko koncepcję z wysokim napastnikiem i wyrzutkami na jego głowę.
Co choćby z tego jak wchodzi Emreli do gry z Pekhartem, jak on więcej poza polem karnym gra.
Wielkiego zdziwka nie ma.
Jak sie ogladalo ostatnie kilka meczow Legii w lidze w ubieglym seozinie, i pierwsze 5 meczow lidze w tym sezonie, to wielkiego zdziwka nie ma.

Po prostu wincyj Czesiu nie umi.

gdy mistrz Polski strzela w lidze w jednym meczu 2 bramki, to jest wielkie święto przy tym trenerze.
Generał
  • 2 / 0
Dokładnie tak to wygląda.
A LE to raczej większe zaangażowanie piłkarzy niż kunszt trenera i sporo szczęścia jednak.
Niestety. Od miesięcy męczymy grą. A w tym sezonie obraz zamazują eliminacje pucharów. Przechodziliśmy kolejne rundy, to i stylu nikt za bardzo się nie czepiała. Ale teraz to już najwyższy czas coś z tym zrobić.
Tymrazem krotko.zgranie nie jest nie ma i nie moze byc na wlasnej przedpolu.brak u Nas miedzypodan od 7 do 9 i 11 powodóje wielki nie byt w obronie.ale jest jeszcze tydzien i do srody Damy rady. Pozdrawiam
Słaby mecz, mało sytuacji. W pierwszej połowie gra na remis. Obydwie drużyny ryglowały dostęp do bramki nic więcej. Tym razem trener nie trafił ze zmianami poza Kastratim, który zagrał kilka ciekawych piłek i wrzutek ala Juranovic. Całkowicie niewidoczny Charatin i ta zmiana jest całkowicie niezrozumiała. Było jasne, że to my musimy zgarnąć 3 pkt a wpuszczamy zawodnika po 1 treningu z drużyną o bardziej defensywnej charakterystyce. Dlaczego wówczas nie wszedł Muci, który sprawia realne zagrożenie pod bramką przeciwnika. I jeszcze jedno, w tym meczu na mało mobilną obronę Śląska aż się prosił biegający napastnik od samego początku. Cały czas nie wiem jaki był sens oddania Rosołka na wypożyczenie, skoro zamknęliśmy tym sobie opcje w ataku, w którym nie jest wcale tak różowo. Lopez, kolejny mecz pokazuje, że wiele traci grając od początku, kiedy musi kreować do przodu. Typ walczaka idealny na zmianę. Podobnie jak ultraofensywny Skibicki na prawym wahadle.
Chyba trener uwierzył w swój medialny image i tu też jest problem.
Sędziowanie to inna historia. Jedno słowo - Frankowski. Golla powinien grać z żółtą od początku, ciekawe czy wtedy pozwoliłby sobie na tą interwencję na Pekharcie w polu karnym...
Podpułkownik
  • 2 / 2
Legii się nie da oglądać od miesięcy. Można było wygrac ten mecz bo nabiciu głowy Pekharta i dalej by była sielanka.
Tylko dlatego że to ekstraklasa i Legia ma najlepszych zawodników. Ale sama gra. Gra jest druzgocąco slaba. Jak za Pinto w jego schyłkowym momencie.
Jak już Luquinhas gra słabo, to wiedz że coś sie dzieje.
Na razie w tym sezonie, dobre momenty Legii były jak graliśmy 4-4-2.
Tak że sami sobie odpowiedzcie na pytanie, co hamuje Legie.
wszyscy wiemy jaka jest nasza liga i trenerzy w tych wszystkich klubach. Nie ma ani jednego, który nastawia zespół ofensywnie i uczy na treningu gry do przodu, budowania akcji, schematów. Wszyscy bez wyjątku grają padakę, czasem coś się komuś uda i to by było na tyle. Nie rozumiem czemu Legia przy takich możliwościach zatrudnia kolejnego hamulcowego jako trenera, człowiek pracuje od wielu lat w Polsce, z wielu klubów wyleciał bo nigdzie się jego taktyka nie sprawdziła. W Legii zdobył majstra ale szczerze to nawet i ja bym zdobył z takimi zawodnikami. Trzeba kogoś z jajami, kto będzie grał dwoma napastnikami, kto czegoś nauczy wszystkich piłkarzy i z kim zespół będzie się w końcu rozwijać. Przychodzą talenty z Europy, a jakość gry jak była, tak jest, dziadowska.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Nie wszyscy, przecież dopiero co mieliśmy trenera który starał sie wpoić piłkarzom bardzo wysoki pressing i dokładne granie. Czasami 5 goli a nawet 7 wpadło.
W lidze Magiera podobnie rozumuje.
Czesio to stara szkoła, wiadomo.
Generał
  • 2 / 1
Majstra?
O to walczą w Wielkopolsce, my gramy o mistrza.
A poza tym racja.W ofensywie cienko.
No właśnie. Fanem Vuko jako trenera wielkim nie byłem. Ale jemu przynajmniej wychodziły mecze, w których nastrzelaliśmy bramek, a ten z Wisłą długo będziemy pamiętali. A za Czesia żaden mecz mi nie przychodzi do głowy, w którym byśmy zagrali równo 90 minut, pokazali grę z polotem i efektownie wygrali. Pogoń? Tylko pierwsze 45 min. Druga połowa to była nasza kompromitacja. Rewanż ze Slavią? W pierwszej połowie dramat. W drugiej fajnie, ale pamiętajmy, że Czesi cały mecz grali w 10! Wszystkie inne mecze to było męczenie buły. Notorycznie pierwszi tracimy bramki. Nie stwarzamy praktyczniw w ogóle zagrożenia. Jedna-dwie groźne akcje na mecz to zdecydowanie za mało. Notorycznie przechodzimy obok meczu w pierwszych połowach. Potem w drugich 45 min Czesiu robi jakieś szalone zmiany (i tak nie wykorzystując ich limitu), które robią chaos. Raz czy drugi to się uda. Ale za trzecim będzie tak, jak wczoraj. Do tego niezrozumiałe dwcyzje typu Jędza gra w lidze przed Slavią, chociaż w Pradze ma pauzować, a jego zmiennik Rose siwdzi na ławce. I potem zdziwienie, że Rose zawala nam dwie bramki ze Slavią. Albo casus Szweda - u Czesia nadal nie gra, a w reprezentacji Szwecji dwa mecze bez problu rozgrywa. O co chodzi? Podpadł mu czymś? Za słaby na Legię jest, ale dobry na reprezentację Szwecji?
Może i z Moskwy przywieziemy jakiś fajny wynik. Ale to nie zmieni ogólnego obrazu - jest źle i wątpię, czy ten trener to zmieni, bo nie zmienił od dobrych sześciu miesięcy!
Generał
  • 0 / 0
Często mam podobnie, że nie do końca rozumiem wybory personalne CM.
Może wynika to z jego asekuracji?
Boi się wstawiać nowego gracza, bo nie ma przekonania i woli sprawdzonego zawodnika.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
no niestety zaczyna się to co wszyscy podświadomie wiedzieli.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
ojj JohnoQ trener już nie punktuje u ciebie? Pamiętasz jak mnie spytałeś o to i co ci odpisałem? Oczywiście wtedy gdy ze wszystkich sił potrzebujemy punktów w lidze by nie stracić dystansu, my je tracimy po słabej grze, teraz jak dojdzie LE to będą jęki i męczenie buły do grudnia.
Odpuścimy mecz z Leicester by skupić się na meczu z Termaliką ;)
Pięć meczów i 6 punktów. Czy to dno czy nadal jesteśmy "zmęczeni" preeliminacjami to ligi konferencji?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Nie byliśmy w eliminacjach do ligi konferencji
Generał brygady
  • 3 / 0
Napisałem przed meczem. Trenera Czesława gra o wszystko zaczyna się meczem ze Śląskiem.

Krok dalej od dobrej pozycji w lidze w walce o mistrza.

Krok dalej od przedluzenia kontraktu.

Krok dalej o kontynuowania pracy w Legii

Krok dalej od rywalizacji o trenera reprezentacji.

Krok dalej od oferty pracy zza granicy.

Jeden mecz, a wielki wrzód na dupie. Mają rację Ci, którzy piszą, że nic nie gramy w ofensywie. Pojedyncze strzały w trakcie całego meczu. Kolejna pierwsza połowa przespaną

Dramat w siedmiu aktach rozpoczęty. MP odlatuje w siną dał.

Pzdr
Generał
  • 2 / 0
Jeszcze nie odlatuje, zostało dużo kolejek.
Jednak patrząc na naszą grę ciężko o optymizm.
Myślę, że mamy graczy do dobrej gry w ofensywie,ale trener słabo to ogarnia.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Tydzień prawdy dla Legii ..Moskwa i Leczna w domu -to pokaze gdzie jestesmy .Czas aby Legionisci zaczeli grać i walczyć o swoje a nie machać rękami -z wroclawiem i krakowem jeszcze sie rozliczymy alemam nadzieje ze Michniewicz zostanie nadal trenerem Legii do konca Wrzesnia
Co oni na tych treningach wyczyniają? W ogóle nie widać zgrania w tym naszym zespole! Spędzają ze sobą tyle czasu, a na boisku wyglądają, jakby się pierwszy raz w życiu widzieli. Najprostsze piłki idą donikąd, na aut, do przeciwnika. Czy jest jakiś trener na tym świecie, który by ich poustawiał, ułożył i to na pół rundy tylko choćby utrzymał? Jak długo jeszcze Legia będzie ligową chimerą, która jest nieobliczalna, bo ma formę z meczu na mecz od ściany do ściany? Kto tym zawodnikom jest w stanie dotrzeć do umysłów?
Generał brygady
  • 0 / 0
Słuchają gawęd Starego Bajarza.

Pzdr
Podpułkownik
  • 0 / 0
Grają tak od miesięcy, może wyrobili właśnie styl.
Widocznie ta liga przerosła już Legię.
Chorąży
  • 1 / 1
Krociutko podsumuje
obronz zajebosts dzieki trenerowi x wloch
teraz potrzebujemy ofense
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Janek?
Generał broni
  • 2 / 6
Widzę że sukcesy zabiją Legię. Mamy najlepszego trenera ale on ma najlepszych zawodników w lidze i się gubi, To wszytko wina Miodka i Kucharskiego, bo Czesiek potrzebuje dwóch wrzucających i jednego walącego z bani. A jak nie idzie to znaczy że Cześkowi dali słabych zawodników.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Pilkarze Slavii są ciagle w ruchu i do tego Legia dąży. Piłkarze Wisły Kraków też byli ciagle w ruchu, więc Legia też do tego dąży.
Czyli potrzeba jeszcze Yeboaha jakiegos.
Generał
  • 0 / 0
Za słabych,ale też za mało:)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
A idźcie wszyscy panowie w chu...
Trenować więcej trzeba, zgrywać formacje, zapier...lać.
Generał brygady
  • 3 / 1
A może niech Czesiek skupi się nad podbojem Rosji i bronieniu się w LE, a Małeckiemu niech poluzuje lejce. W sumie ostatni dobry mecz to zagraliśmy jak on był na trybunach, a zespołem Małecki dowodził. Z Piastem, wynik tylko 1-0, ale sytuacji było dużo. Od tego momentu ciężko, żebyśmy w jakimś meczu mieli ze 2 takie naprawdę, czyste okazje. Dramatycznie to wygląda do przodu, a ten dalej uparty na te wahadła, trójkę z tyłu i przed nimi jeszcze przecinak Slisz.
W żadnym stopniu nie bronię zespołu… ale spełniło się to o czym pisałem.
10 zawodników wyjechało na kadrę ( grali , nie grali bez znaczenia) nowi jeszcze nawet dobrze się nie poznali.
Śląsk trenował spokojnie całym zespołem, Jacek wszedł na wyższy stopień motywacji i to przyniosło efekt w postaci wygranej + babol sędziów ( dziwnym trafem kolejny groteskowy gol do kolekcji Legii)
Myślę, że to była ostatnia przegrana Legii w lidze i następna szybko się nie powtórzy, wstrząs raczej potrzebny nie będzie, bo już wynik tego meczu był tym czymś.
Nie wiem dlaczego, ale jestem dziwnie spokojny o kolejne mecze, niech tylko ci nowi wejdą do zespołu… dzisiaj kilka bardzo dobrych piłek posłał Kastrati, będzie z niego pożytek.
Zadzwonił do mnie kolega, obywatel Rosji i USA, na punkcie piłki ma bzika… podobno jest grany powrót Czerczesowa do Legii, tak mi powiedział… to by wyjaśniało dlaczego prezes czeka z podpisaniem „nowej umowy” a wyniki w ekstraklasie nie pomagają.
Obyś miał rację i oby ta porażka była takim kubłem zimnej wody na drużynę.
Pułkownik
  • 0 / 0
Obywatel G.C.?
Do tych co podważają decyzję sędziów. Też jestem wkurzony, ale widać wyraźnie jak nasz zawodnik podaje piłkę gościowi, który jest na spalonym. Pierdzielony liniowy podnosi chorągiewkę czym powoduje, że Martins staje w miejscu, inni także oczekują przerwania gry. Jak ktoś słusznie zauważył gra się do gwizdka a babole sędziów się niestety zdarzają. Jedynie liniowego trzeba mega zjechać, Frankowski po prostu widział wszystko lepiej albo dostał z Varu grać dalej......smutne, wszyscy jesteśmy wku.....ale bardziej niż na sędziów powinniśmy być na zespół, który znowu nie pokazał jakości.
Z varu nic nie dostał, bo w ułamku sekundy nikt tej akcji nie zdążył przewinąć.
Puścił akcję i czekał na sygnał z wozu, w razie czego anulowały gola.
To jest Frankowski, on Legii na rękę nigdy nie pójdzie, nawet Var potrafi zakłamać ;)))
Śląsk dostał od losu to co stracił w ostatnich trzech domowych meczach, za każdym razem stracili punkty przez błędy sędziów.
@BLM Lopez techniczny napastnik,czytając to forum dowiaduję się że jestem niewidomy
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tym bardziej że nie mamy takiego piłkarza
Generał brygady
  • 3 / 1
Moim zdaniem, żebyśmy mogli grać coś innego niż do boku i wrzutka to musimy na ligę zmienić ustawienie. Ogólnie gra wahadłami to jest oparta na wrzutkach, szczególnie takimi, które są przyspawane tylko do linii. A nawet sam Czesiek narzekał na Szweda, że on do środka jest przyzwyczajony zbiegać, a u nas wahadła muszą być cały czas przy linii.

Zamiast 3 stoperów trzeba dołożyć kogoś jeszcze do rozgrywania przed polem karnym rywala. A zamiast wahadłowych przyklejonych do linii trzeba na bokach mieć skrzydłowych, którzy też zejdą do środka rozegrać czy po prostu będą wbiegać w pole karne na prostopadłe piłki.

Na ligę czas najwyższy wrócić do 4-2-3-1.

Boruc - Johansson Jędza Wieteska Mladen - Charatin Martins - Kastrati Josue Luqi - Emreli. (Oczywiście młodzieżowiec jeszcze więc albo bramkarz, albo Nawrocki) Przy takim składzie możemy zaprzestać wrzucania i próbować bardziej kreatywnej gry.


Z podejściem przede wszystkim bronimy, a z przodu może coś wpadnie to możemy wychodzić na mocniejszych od siebie w Europie. W lidze takie podejście nam nie przystoi i jak widać punkty tez przestało dawać.
Pułkownik
  • 0 / 0
Tak jest.
Major
  • 0 / 4
Lopes bezproduktywny, a Kastrati przypomina mniej samolubną wersję Ojamy.
Bramka powinna być nieuznana- spalony, podniesiona chorągiewka, co też zatrzymało obronę. Jeśli widać to było z trybuny, a sędzia podniósł chorągiewkę, to gdzie do kur^y nędzy jest VAR?
Przekręt na naszych oczach.
Generał brygady
  • 14 / 0
Tak czytam, że Pekhart nas ogranicza. Na niego można wrzutkami, a my już nie chcemy wrzutek. No, ale jak wystawiasz 3 stoperów, 2 defensywnych pomocników, wahadła przyspawane do linii i dwóch statycznych napastników z przodu to jak ty chcesz sytuacje tworzyć? Ja naprawdę chciałbym, żeby mi ktoś wytłumaczył jaki my pomysł mieliśmy w tym meczu na ofensywę?

Wychodzimy 5 defensywnymi zawodnikami, 2 wahadłami, które mają też mocno myśleć o tyle. I z przodu dajemy trójkę Pekhart, Lopes, Luqi. I co tu się dziwić, że tu w sumie nawet mało wrzutek było jak tym wahadłowym nie miał kto wykreować pozycji do dośrodkowania?

A w II połowie standardowo, z defensywnego ustawienia przechodzimy na ultraofensywę. Wpuszczamy wszystkich do przodu z ławki i robi się jeden wielki chaos. Dalej nikt w środku spokojnie nie kreuje i nie rozgrywa tylko liczymy na indywidualne umiejętności.

Sory panowie, ale znowu zarządzanie meczem przed Cześka to jakaś paranoja.
W sumie więcej nie trzeba pisać o tym meczu. To wystarczy za jego recenzje. Brawo!
W samo sedno! Świetny komentarz!
Boateng dokładnie tak !
Brawo. Boateng na trenera. To nie sarkazm tym razem. Proszę w poniedziałek zadzwoń do klubu i im to wyłuszcz.
Kapitan
  • 0 / 0
W punkt
Starszy szeregowy
  • 10 / 0
Niestety ale ta porażka idzie Czesiu na twoje konto ile razy mamy oglądać Lopeza w pomocy??? On kompletnie się do tego nie nadaje i gra na dwóch napastników powoduje że nagminnie przegrywamy środek pola i przestajemy tworzyć sytuację..
Kolejna już…
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zgadza się, kolejny już raz.
Plutonowy
  • 3 / 1
Na ten moment wydaje mi się, że CM popełnił tylko jeden błąd. To świetny taktyk, zna sie na swoim rzemiośle, nie chcę umniejszać jego kompetencjom. Mimo wszystko błąd który popełnił jest kuriozalny i prawdopodobnie, prędzej czy później, poleci przezeń z klubu. Oparl cała naszą grę ofensywną o Kapustke. Jego zastępca w chwilach zmęczenia mial być Lopez - typowy, techniczny napastnik. W całym sztabie nikt nie brał pod uwagę możliwości, że szklany Bartek wyleci z gry na dłużej i za całą kreację gry do przodu będzie odpowiadał cofnięty napastnik. Nie ma zmiłuj - nie zrobisz z zawodnika pokoju Lopesa typowej"10". Nie te lata, nie ten bagaż doświadczeń. Jeden błąd, a być może zaważy na wizerunku całej drużyny w tym sezonie.

Pokładanie nadzieji w Josue jest równie zdradliwe. Facet to wulkan, który w każdej chwili może wybuchnąć i znowu w nie swojej roli będzie występował Lopes. Koniec końców, zdaje się, że sztab popełnił tylko jeden błąd. Tak niewiele, i tak wiele jednocześnie.
Major
  • 4 / 9
Wygląda to tak:

Legia vs PZPN o Czerczesowa.

Czesław na wylocie jak i Sousa.
Sousa na wylocie za 7 pkt i remis z Anglią, przed meczami z Albanią, San Marino i Węgrami u siebie? Najwcześniej po eliminacjach zostanie zwolniony, jeżeli Polska nie dojdzie do baraży. A jak dojdzie, to dopiero wiosną.
Major
  • 0 / 2
No i co po tym remisie, jak spadliśmy na 3 miejsce w tabeli i to Albania bliżej baraży jest na ten moment...
No aktualnie jest bliżej, ale mają jeszcze 3 ciężkie mecze: z Węgrami na wyjeździe, z nami u siebie i z Anglią też na wyjeździe. Zwolnienia Sousy teraz nie będzie, ma naprawdę duże szanse na dotrwanie do wiosny.
AK1916 Ty tak serio ?
Polsce zostały mecz z Albanią, Węgrami, San Marino i Andorą.
Major
  • 8 / 0
@wszyscy którzy dziwą się, że Legia nie strzela bramek i gra byle jak.

Odkąd pamiętam to tak grały wszystkie drużyny prowadzone przez Michniewicza. Nigdy nie miał okazji prowadzić drużyny dominującej, która musi grać ofensywnie i wygrywać. Kiedy przychodził tego się obawiałem, że właśnie tak może się to zakończyć. Na pewno jest to bardzo dobry trener na puchary, który potrafi ustawić drużynę w defensywie i zneutralizować atuty silniejszego piłkarsko rywala. Przez większość swojej kariery pracował w drużynach, które musiały to robić i nikt nie oczekiwał od nich, że będą atakować. Jest doświadczonym trenerem, ale oczekiwania w Legii to dla niego coś zupełnie innego z czym mierzył się przez swoją karierę. To on był od rozpracowywania Legii i zabijania jej w sensie piłkarskim. Teraz sam musi zmagać się z tym, co robił przez całą karierę i słabo mu to wychodzi. Jeśli ma być lepiej to ten mecz musi być dla nas Podbeskidziem. Wtedy zaczęliśmy grać trójką z tyłu, po tym meczu ze Śląskiem moglibyśmy już przestać. Nie ma w tym ustawieniu nic rewolucyjnego, w niczym nam ono nie pomaga, za to stało się bardzo czytelne i ogranicza nam kreatywność. Gdybym miał jednak bawić się w przewidywanie to przewiduje, że za kilka tygodni będzie już nowy trener i nie będę ukrywał, już mi dreszcz przechodzi po plecach na myśl, kogo tym razem może wymyślić nam Mioduski.
Kapitan
  • 1 / 0
Można się zgodzić lub nie z twoimi rozważaniami taktycznymi, na pewno zasługują na głębszą dyskusję, ale z prognozami co do losów trenera przypuszczam, że się kompletnie nie zgadzam.
Major
  • 1 / 0
Staram się tylko przewidywać na podstawie poprzednich zachowań Mioduskiego. I to one podpowiadają mi, że jak gra Legii szybko się nie poprawi, to jeszcze zanim nastanie prawdziwa jesień, będziemy mieli nowego trenera.
Mioduski zawsze działa w ten sam sposób, ustala sobie jakoś tam, czy trener ma szansę przezwyciężyć kryzys w krótkim czasie, bo w Legii więcej czasu nigdy nie ma. Z Czesławem raczej się nie lubią, więc to jest dla Michniewicza dodatkowe obciążenie, że tam nie ma zaufania co najmniej od czasu startu przygotowań do pucharów, gdy w mediach zaczęła się pyskówka, kiedy Czesław miał zacząć te przygotowania i ile wolnego dać zawodnikom. Fotel trenera Legii to bardzo gorący fotel, Czesław wiedział, na co się pisze i wie, że czasu ma bardzo mało.
Major
  • 2 / 0
To co mamy teraz to nie jest kryzys. Piłkarze są w dobrej formie, dobrze wyglądają fizycznie i motorycznie, po prostu podejście Michniewicza jest zbyt defensywne i asekuracyjne. To taki trener, taką ma naturę. Sprawdziło się w pucharach, ale w lidze to nie przejdzie. Jeśli on chce i stać go na to, żeby zmienić ustawienie i zacząć grać ofensywniej to może uratuje posadę, ale jak dalej będziemy się męczyć z trójką z tyłu, Lopesem i Pekhartem, to faktycznie nie będzie miało sensu.
Chodzi o kryzys, w którym znalazł się trener. Przegra jeszcze ze 2-3 razy w najbliższych tygodniach i poleci, pewne to jak w banku, tym bardziej, że Mioduski mu nie ufa.
Boje się o srode. Mecz z Spartakiem może być niestety przegrany.
Generał dywizji
  • 2 / 3
O TO DOBRY PROGNOSTYK BO JAK TY ZAWSZE SIĘ BOISZ O LEGIĘ ALBO JEJ PRZEPOWIADASZ PORAŻKĘ TO ZAWSZE JEST NA ODWRÓT, CZYLI WYGRYWAMY W MOSKWIE - HEHEHE !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może. Ale nie musi.
Generał
  • 4 / 2
Ja nie rozumiem czemu ten wynik wywołuje zdziwienie, my dopiero skompletowaliśmy kadrę i zaczynamy ją zgrywać.
Nawet z przebiegu meczu, z kadrą mało zgraną Legia nie zasłużyła na przegraną.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
i na wygraną też nie, więc kiepsko
Generał
  • 2 / 1
Myślę, że prezes już rozważa zmianę trenera.
Kto jest wolny i spełnienia oczekiwania prezesa?
Czy znów jakiś królik z kapelusza?
Generał dywizji
  • 4 / 4
KOLEGO TY ŻARTUJESZ ?
=======================
ZA WCZEŚNIE NA ZMIANĘ TRENERA - CZEKAMY DO PAŹDZIERNIKA NA DALSZE EFEKTY PRACY TRENERA CZESŁAWA !!!
PRZED PRZERWĄ NA KADRĘ W PRZYPADKU ZŁYCH WYNIKÓW TRZEBA BĘDZIE PODJĄĆ DRASTYCZNĄ DECYZJĘ - ZWOLNIENIE TRENERA CZESŁAWA.
ALE TAK SOBIE MYŚLĘ, ŻE OD TERAZ LEGIA ZACZNIE WYGRYWAĆ W LIDZE I SZYBKO NADROBI ZALEGŁOŚCI !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał
  • 0 / 0
Obyś miał rację.
Jednak lepiej,aby prezes się dobrze przygotował do tego ruchu ( jeśli już),a nie jakaś łapanka.
Czerczesow.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nie, teraz chyba nie popełni kolejny raz tego samego błędu...
Gramy wyjątkowe gówno. Jak co roku. Niestety obawiam się, że teraz nie uda się odrobić, bo za dużo jest słabych klubów i przeciwnicy nie mają gdzie tracić punkty.
Pobudka Czesiu... pobudka. Tu nie czas na rzeźbienie w g... Lopesem, tylko wychodzenie na mecz, na pełnej k... i zgarnianiu punktów. Wisła i Śląsk to twoje porażki.
Generał dywizji
  • 7 / 0
6 fauli Legii,23 faule Śląska, akcja Legii ,zawodnik Śląska się kladzie,sędzia zatrzymuje mecz,sędzia boczny pokazuje spalonego,główny nie reaguje bo i po co.I tak można bez końca.
Marszałek Polski
  • 6 / 0
Bardzo się cieszę, ze PZPN ma nowego prezesa. Pan prezes powinien zastanowić się, dlaczego taki frankowski swoim zachowaniem na boisku może wypaczać wynik meczu. Tu nie chodzi o dobro Legii tylko dobro polskiej piłki klubowej. Niech takie pomyłki frankowski wykonuje sędziując mecze w Europie nie w Polsce. Kolegium sędziowskie powinno zawiesić takiego sędziego na co najmniej 3 miesiące, może wtedy musiałby poważnie podchodzić do wykonywanego zawodu.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Zbylu. Nie mam żadnych złudzeń, że żadnej reakcji PZPN nie będzie. Uznają, że Legia sama sobie winna a sędziego łeb swędział i chciał się choragiewka podrapać.
Zbylu a ja myślę że nowy prezes (król disco-polo) będzie marienetką "mafiozów" z PZPN i nikomu ze starych wyjadaczy sedzowskich takich jak Frankowski krzywda się nie staranie. Przykre to lecz prawdziwe.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Pełna zgoda.Wybrali go ,żeby nim kręcić.
To są właśnie teraźniejsi realni sędziowie FIFA. Chyba w grze FIFA 98 wirtualni lepiej sędziowali ;-) Oczywiście, że Legia dziś nic nie grała ale Ci co tak bronią sędziów nie mieli chyba nic wspólnego z piłką nożną, że ich usprawiedliwiają. To co Frankowski zrobił dziś z Łysym liniowymi nadaję się pod komisję sędziowską.
Porucznik
  • 5 / 1
Oglądałem to z trybuny po środku stadionu , wyglądało to żałośnie niby pilka przy nodze akcje , ale co strata to galareta i groźnie. PRZECIEZ Magiera ograł nas takimi ogorami ,że aż strach pomyśleć Slask słabiutki.Na trybunach Vuko!
Przy następnym meczu na Ł3 wszyscy bez wyjątku gwiżdżą na franka. Pikniki również.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Możesz gwizdac do usran*j śmierci. NIC to nie zmieni. Przesmycki,Mikulski,Frankowski,Przybył to jedna wielka mafia.A ten cały król disco udający Prezesa jest zakładnikiem tego całego betonu.
Trudno się z Tobą nie zgodzić. Najlepsze jest to, że nasz zakładnik kosi taką kapustę na zakładach ( transferach) o jakiej możemy tylko pomarzyć.
Generał dywizji
  • 2 / 8
JESTEM CIEKAW, CZY DOBIJEMY DO LICZBY POWYŻEJ 1000 KOMENTARZY PO PRZEGRANYM MECZU DO KONCA DNIA - TAK PROGNOZOWAŁEM PRZED MECZEM W PRZYPADKU PRZEGRANEJ !!!
==================================
TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
PROGNOZOWAŁEŚ WYGRANA.
LEKI WEZ
AML napisal w przypadku przegranej, czepiasz sie juz bezmyslnie.
Zawsze po meczu jest ponad 1000 więc głupi by nie przewidział tylko.
Generał dywizji
  • 7 / 0
Ile jeszcze będzie biegał po murawie ten cymbał Frankowski. Kutasi łeb.
Kapitan
  • 2 / 5
1) debiuty w ręcz tragiczne, ale niczego po nich nie powinniśmy sie spodziewać. VOO tez zle debiutował.
2) sędziowanie. Hmm ogolnie zle prowadzony mecz, przy bramce liniowy podniósł chorągiewkę do połowy gdzie obrońcy mogli się tym zasugerować, z drugiej strony gra się do gwizdka. Nawet nauczyciele wf w gimnazjum mnie tego uczyli, więc bardziej wina leży po stronie obrońców.
3) brakuje schematów w ataku. Mieliśmy fajny czas gdy graliśmy wahadlowymi ( albo asysta albo bramka), teraz gdy to zostało przeczytane, gramy jeden wielki chaos. Przydałby się drugi Petrillo tylko od ofensywy.
Generał dywizji
  • 2 / 10
PRZESTANCIE PŁAKAĆ BO LEGIA I TAK ZOSTANIE MP !!!
==========================
POCZĄTKI SĄ ZAWSZE TRUDNE ALE LEGIA ZA CHWILĘ WEJDZIE NA WYŻSZY POZIOM I BĘDZIE DEMOLOWAĆ RYWALI W LIDZE !!!
MAMY NAJMOCNIEJSZY SKŁAD W LIDZE TYLKO POTRZEBUJEMY TROCHĘ CZASU, ŻEBY WSZYSTKO POSKŁADAĆ. OD NASTĘPNEGO MECZU ZALICZYMY DOBRĄ PASSĘ - SERIĘ KILKU ZWYCIĘSTW - ZOBACZYCIE !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
CHŁOPIE MY NIE GRAMY W PILKE.
OD TEGO ZACZNIJMY.
PODNIECILIŚMY SIĘ LIGA EUROPY I MYŚLIMY ZE W LIDZE BEDA SIE RYWALE KLASC A TUTAJ JEDNAK NIE. OCZY BOLĄ JAK PEKHART Z 3 METROW NIE TRAFIA. NOWE TRANSFERY NARAZIE LIPA. ZOBACZYMY CO BĘDZIE W SRODE. TERAZ ZOBACZYMY CO DAREK ZROBI. CZY ZWOLI CZECHA CZY NIE.
Generał broni
  • 5 / 9
Nawet niczego nie chce mi się nie chce pisać. Kolejny pokaz "geniuszu" taktycznego, Wcześniej oglądaliśmy w wykonaniu Probierza gdzie dwie wrzuty zapewniły remis. Obaj z czaeławem są wymieniani jako trenerzy repry. Kuwa ok, niech ich zabiorą z ligi, to może co tydzxień obejrzymy coś fajnego a przerwa na reprę będzie jak deprecha.
Gdyby Pekhart strzelił to byłoby po meczu. Sete miał.
Plutonowy
  • 6 / 1
Żałosne widowisko zaserwowała trójka sędziowska, suche fakty:

Śląsk Wrocław 23 faule, kartek 3
Legia Warszawa 6 fauli, kartek 6

Błąd liniowego przy bramce, nomen omen Bońka. Do tego brak karnego po ewidentnym faulu na Pekharcie w wykonaniu Golla (wystarczy obejrzeć powtórke, ewident, nawet nie ma miejsca na dyskusję). Nasza liga jest żałosna. Być może nie było drukarstwa, ale brak umiejętności w rzmieosle sędziowskim byl aż nader widoczny.
Major
  • 4 / 0
Widziałem powtórki, Golla nawet nie patrzył na piłkę, kontakt wyraźny. Według mnie karny i sam Frankowski dawał karne przeciwko Legii za delikatniejsze zdarzenia. To złośliwy sk****el, żołnierz do zadań specjalnych Kolegium Sędziowskiego, już za czasów Berga były obawy, że w którymś momencie ktoś z naszych piłkarzy nie wytrzyma i mu po prostu na boisku przyp*****li. Minęły lata i nie zmieniło się nic. Natomiast sam gol niestety był prawidłowy, ale zachowanie piłkarzy całkowicie naturalne. Liniowy powinien zostać skasowany z ligi na dłuższy czas, ale oczywiście nie zostanie gdyż popełnił ten błąd we właściwą stronę. Bo co do tego, że to był błąd, nie można mieć wątpliwości. To nawet nie błąd, to po prostu kompromitacja, ale w ramach przepisów. Aczkolwiek chciałbym zobaczyć zastosowanie tych przepisów gdyby doszło na boisku do sytuacji odwrotnej i taka pomyłka zmyliłaby naszych przeciwników. Wtedy pewnie mówionoby coś o duchu gry, fair play i tym podobnych, piłkarze Legii byliby pewnie atakowani za to, że kontynuowali taką akcję. Nawet nie pewnie. Jestem całkowicie pewien, że tak właśnie by było.
Plutonowy
  • 2 / 0
Gol wydaje się, że niestety prawidłowy. Był spalony, ale piłkę zagrał Mucci. Błąd bocznego Bońka, że elektrycznie podniósł chorągiewke i wprowadził w błąd obrońców, no i błąd naszych piłkarzy, że nie grali do gwizdka. Wina zawsze leży po środku, a samo to świadczy o braku kompetencji arbitrów, bo powinni być krystaliczni w takich sytuacjach.
Major
  • 1 / 0
Zachowanie Bońka to kompromitacja, która powinna go skreślić z tego zawodu na dłuższy czas. Czy tak się stanie? Nie spodziewałbym się. Może odpocznie dla przykładu, żeby nie było, że oko Kolegium Sędziów nie jest czujne, ze dwa mecze, a później znowu wróci, przecież to stały asystent Frankowskiego, który jest pieszczochem KS. Nikt jego ani jego koleżków nie ruszy, krzywdy i nie zrobi.

Do piłkarzy nie pretensji nie mam, sam na ich miejscu pewnie zrobiłbym to samo. Widzę sygnalizację, zatrzymuje się i myślę o wznowieniu gry a nie o tym, że liniowy się pomylił.
Jest konkretny apel do nowego prezesa PZPN, pod którym mogę się tylko podpisać:

Adam Godlewski
@AdamGodlewski
1 g.
Legia - Mikrotel 0:1. Panie prezesie @Czarek_Kulesza, jeśli chcesz pan cieszyć się szacunkiem w środowisku - zrób pan z tym porządek. I nie udawaj, że nic się nie stało. To miało być nowe otwarcie w @pzpn_pl , a nie takie to….
Mecz w wykonaniu Legii słabiutki, ale to już powoli staje się nasza tradycja. Nasza tradycja powoli staje się też to, że po rozpoczęciu sezonu i po rozegraniu kilku kolejek, trener Legii dostaje kopa w cztery litery, a w jego miejsce przychodzi następny kosmita. Kurcze, my się dziwimy, że Legia w ostatnich sezonach nic nie znaczy w pucharach, ale jak ma być inaczej, skoro my nie potrafimy zagrać pięciu, dosłownie pięciu spotkań pod rząd, od którego nie bolą oczy od patrzenia na popisy naszych gwiazd? Naprawdę, co chwilę zmieniamy skład, odchodzą a w ich miejsce przychodzą następne "gwiazdy" co chwilę zmieniamy trenerów, ale jedno co się nie zmienia, to nasza gra. Co nas ratuje, to tylko to, że nasza liga jest nędznie słaba, i nikt tej naszej słabości nie potrafi wykorzystać, chociaż to i może szkoda, bo co z tego, że zdobywamy po wielkich trudach kolejne mistrzostwa Polski, jak i tak później przeważnie odbijamy się od ściany grając w eliminacjach LM. Ktoś powie, że co ja pierdo**e jak przecież gramy w PE no gramy.... Tylko, że gdyby Slavia nie musiała całego męczu grać w dziesiątkę, to idę o zakład, że PE zobaczylibyśmy tylko w TV. Dramat Panowie, bo to wstyd, że zarabiajac jak na nasze warunki ogromne pieniądze, nie potraficie zdominować chociaż tej naszej Bundesligi. A jeszcze słowo do Wieteski! Albo i nie, bo napisze o jedno słowo za dużo i będziecie pisać, że nie jestem kibicem Legii tylko zwykłym poznańskim trollem. Chociaż w sumie lata mi to koło nosa, bo patrząc na naszą obronę można po prostu kurw**cy dostać, za przeproszeniem.
Generał broni
  • 2 / 5
Histeryzujesz. My po prostu nie potrafimy określić o co nam chodzi z trenerami.
Nie kolego, nie histeryzuje, po prostu, już się przyzwyczaiłem, że właśnie tak od wielu już sezonów gramy, i to jest w tym wszystkim najgorsze. Wiesz nie zrozum mnie źle, ale nie będę pisał pierdół, że to początek sezonu, że nadrobimy, że teraz puchary najważniejsze, że kontuzje, że sędziowie nas przekręcili, że jesteśmy w słabszej formie. Chociaż to ostatnie to prawda, tylko, że my w tej słabszej formie jesteśmy od paru już lat. Jeśli my jako kibice będziemy ich cały czas usprawiedliwiać za tak nędzna grę, to Legia nigdy nie wyjdzie ponad przeciętność, nigdy. Przecież od kilku lat prawie cały rok grają jak pi*y, by na koniec po wielkich trudach zdobyc MP i to cie aż tak cieszy, bo mnie nie. Ok, fajnie jest zdobywać seryjnie mistrzostwa, ale Legia musi się rozwijac, musi iść do przodu, a my niestety dreptamy w miejscu jak te osiołki. Jeszcze bym zrozumiał nasza grę w pucharach, grając z silniejszymi od siebie, ale my człowieku męczymy się i to dosłownie ze wszystkimi grając w naszej lidze, a to jest już dramat, bez dwóch zdań.
Generał broni
  • 0 / 0
No pewnie masz racj e, bo przed tym okresem klęsk był okres triumfów, MP za MP puchary za pucharami i tak prze dziesięciolecia aż do rządów Miodka. Teraz jest klęska.
Porucznik
  • 0 / 0
Borat:
zgadza się.
Przed Miodkiem były MP,PP i regularna gra w pucharach, ale Miodek odpalił "cwaniaków" i mamy to co mamy czyl albo MP bez innych pucharów albo puchary zaraz bez MP.
Typowy mecz na remis. Ale , jest nieodgwizdany karny na Pekharcie, Var który się temu ,,obiektywnie,, przyjrzał, żółta i czerwona kartka od ,,, normalnego, sędziego dla Michniewicza , elektryczny sędzia liniowy Bonie , ktory w sytuacji bramkowej dla Slaska podnosi od razu choragiewke ,ze spalony , a w ostaniej akcji przy 1,5 m spalonym ,czeka do ostatniej chwili , gdy Exposito strzela bramkę. Pytanie: co by się działo ,gdybyśmy to MY po takim golu wygrali?
Wszyscy wychodzą już na nas pressingiem. A my uprawiamy trenerską myśl obronną. Efekty widać.
Najlepiej zachował się Muci. Zagrał piłkę a potem podniósł rękę że jest spalony xD
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Taki nowo wprowadzony przepis ;)
Pułkownik
  • 5 / 1
Nie widzieliśmy faulu po którym Luquinhasa trzeba było zmienić. Oby był cały, ile razy dziś oberwał bez konsekwencji?
Jak możecie oczekiwac fajnej gry Legii jak każda szybsza wymiana piłki i zagrożenie jest eliminowane kolejnym faulem.
Czesław z czerwoną.
A w zasadzie z żółtą i czerwoną.
Frankowski jest słaby i dopuścił do rąbanki.
Zobaczymy jak inne sędziowanie będzie w LE.

Już dawno wiadomo jak grać z Legią w lidze.
Rąbać, łapać, udawać faule, wymuszać na sędzim itd.

Jeżeli tak będą sędziować nadal to będziemy mieli kłopoty. Luquinhas ucieknie tak jak Vadisa.
Przecież w końcu go połamią.

Co do bramki.... cóż kiedyś było fairplay, dziś jest korzyść i zwycięstwo za wszelką cenę.
Nasi się zgapili po błędzie liniowego.

W latach 90ych, t o tak swoją drogą, dokładnie tak wyglądały mecze kupione u sędziego.
Ale o to nie posądzam tej Francy.
On po prostu jest beznadziejny.
Generał dywizji
  • 3 / 11
MAM NADZIEJĘ, ŻE TE MOJE 30 PKT NADAL SĄ AKTUALNE ?
=====================
MOJA PROGNOZA NA SEZON 2021/2022 !!!
===============================
===============================
1) KONIEC 1 RUNDY - LEGIA BĘDZIE ZAJMOWAŁA MIEJSCE NA PODIUM.
2) LEGIA NA KONIEC 1 RUNDY ZDOBĘDZIE OK. 30 PKT.
3) LEGIA WYGRA SEZON - I ZDOBĘDIE MP Z DOROBKIEM OK. 67-68 PKT.
4) LEGIA ZDOBĘDZIE W SEZONIE WE WSZYSTKICH ROZGRYWKACH PONAD 100 BRAMEK I STRACI OK. 40-45.
================================================
TO JEST MOJA AUTORSKA PROGNOZA !!!

W POPRZEDNIM SEZONIE MOJA PROGNOZA ZA 1 RUNDĘ BYŁA PRAWIE TRAFIONA A KONIEC SEZONU NIE DOSZACOWAŁEM - LEGIA ZDOBYŁA KILKA PUNKTÓW WIĘCEJ NIŻ PRZEWIDYWAŁEM.

TYLKO LEGIA-LEGIA 16 MISTRZ POLSKI !!!
NIE BIERZ NARKOTYKÓW
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Trzydzieści to trochę mało.
W sumie jeśli wprowadzono system VAR to z sędziów bocznych można zrezygnować bo do czego oni są potrzebni? Podnoszą chorągiewki gdy nie ma spalonego a jak jest i to taki półtora metrowy to i tak czekają do końca zamiast podnieść... po bramce VAR i tak sprawdza czy był spalony czy nie...
Generał
  • 3 / 0
Pokazują dla kogo aut:)
Generał dywizji
  • 4 / 4
CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI !!!
TO JEST ZIMNY PRYSZNIC DLA TRENERA CZESŁAWA I PIŁKARZY LEGII !!!
==========================
POMIMO TEGO, ŻE TA Q...A FRANKOWSKI NAS PRZEKRĘCIŁ I ŻE LEGIA ZAGRAŁA SŁABY MECZ TO WAM POWIEM, ŻE TE NASZE NABYTKI - NOWI PIŁKARZE SPRAWIAJĄ DOBRE WRAŻENIE TYLKO POTRZEBUJĄ TROCHĘ CZASU - WIDAĆ JAKOŚĆ. TAKIE MECZE SIĘ ZDARZAJĄ TYLKO TRZEBA WYCIĄGNĄĆ WNIOSKI.
MYŚLĘ, ŻE NASTĘPNE MECZE W LIDZE BĘDĄ ZWYCIĘSKIE !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał
  • 2 / 1
W lidze zimne prysznice już nam weszły w krew.
Grajmy w piłkę.
Pułkownik
  • 3 / 4
Mąka to chyba zesrał się ze szczęścia. W przypadku Pekharta nic 2 razy się nie zdarza. Nic nie daje Legii. Dziś było wszystkiego brak a pajac Czesław osłabiając zespół powinien być wywalony na zbity pysk. To jest Legia a nie jakieś zapizdowo dolne.
Starszy kapral
  • 1 / 3
Liga jest na pewno mocniejsza w tym sezonie.Porażki z Wisłą i Śląskiem były po słabszej grze ale nie tragicznej jak z Radomiakiem.Piłkarze napewno nie grają na 100% mając w podświadomości mecz ze Spartakiem a dla takich druzyn jak Wisła i Śląsk mecze z Legią to mecze sezonu .Ze Sląskiem można było wygrać-pech przy strzale Pekharta i świetnej interwencji Szromnika.Nie robił bym paniki.Nowi zawodnicy się zgrywają a z Kastratim było juz widać schematy zagrań na prawą stronę.Wróci Jozue - uspokoi środek i Mladen na wahadło i będzie dobrze.Chłop chce grać jak nawet w rezerwach zagrał.Nie przegrać w Moskwie a pózniej 3 punkty z Łęczną.
Tylko Legia!!!
Major
  • 4 / 3
Jeszcze 3-4 tygodnie i Dariusz będzie zapewniał o pełnym poparciu dla sztabu trenerskiego
Kapitan
  • 3 / 2
Jak przedłuży kontrakt to będzie już wiadomo, ze kwestia dni.
Oczywiście nie ma szans na przedłużenie, biorąc pod uwagę dotychczasową bardzo szorstką współpracę obu panów. Nowy trener służy u nas głównie do gaszenia pożarów i wyprowadzania zespołu na autostradę po MP. Jak chodzi o dalszą pracę w kolejnym sezonie, zawsze zaczynają się problemy.
Pułkownik
  • 0 / 3
Mąka to chyba zesrał się ze szczęścia. W przypadku Pekharta nic 2 razy się nie zdarza. Nic nie daje Legii. Dziś było wszystkiego brak a pajac Czesław osłabiając zespół powinien być wywalony na zbity pysk. To jest Legia a nie jakieś zapizdowo dolne.
Generał brygady
  • 11 / 1
Ktoś mi wytłumaczy o co Czesławowi chodzi? Znowu wychodzi 3 stoperami, 2 defensywnymi pomocnikami, potem jest dziura gdzie jakimiś zrywami próbuje coś Luqi i dalej z przodu są Lopes z Pekhartem, którym nie ma kto sytuacji tworzyć. Oczywiście do przerwy 0-0, nic nie wykreowane z przodu. W drugiej połowie ruszamy po gola, wpuszczamy wszystkich w ofensywy z ławki. I znowu nikt nie wie tak naprawdę gdzie ma grać, nasza ofensywa to jeden, wielki chaos. Nikt nie rozgrywa, nie ma żadnych schematów, żadnego pomysłu, ot rzucam 6 do przodu i niech coś wymyślą.

I tak wygląda kolejny mecz z rzędu w lidze. Nie mamy absolutnie żadnego pomysłu na tę ofensywę. Jedyne szanse to były po 2 wrzutkach, ale i tymi bokami przestaliśmy grać, gramy jakieś balony na środek pola karnego z czego kompletnie nic nie wynika. Fatalnie tymi meczami Czesiek zarządza.
I zorganizował nam to wszystko dzisiaj mistrz taktyki!
Generał
  • 1 / 1
Gra,aby nie przegrać.
Ofensywę trenuje CM.
Może powinien zatrudnić asystenta od ofensywy?
Generał brygady
  • 1 / 0
To nie tylko dzisiaj, bo właściwie cały czas to teraz w lidze tak wygląda.
Plutonowy
  • 6 / 1
Uparł się Michniewicz na to 3-5-2 i będzie z uporem maniaka grał tą taktyką,
Starszy kapral
  • 1 / 2
i sympatycznym Tomkiem na szpicy
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A jak ma przejść na coś innego jak skrzydłowych nie mamy
Wszystkiego na frankowskiego nie da się zrzucić. Bo z Radomiakiem i z Wisła nam nie gwizdał. Gramy słabo i tyle. Odszedł tylko Juranovic a Michniewicz dostaję rozwolnienia i płacze w mediach o braku wzmocnień. Dostał i też tematu nie ogarnia. Niech przestaje marudzić a jak mu się nie podoba, niech składa wymówienie i do widzenia. Może dobrze, że Czerczesowa widziano na Łazienkowskiej...., bo Michniewicz jak nie wygra z Łęczną i z Rakowem to niech się powoli zbiera do drogi.....
Kapitan
  • 0 / 0
Jednak z koncowki poprzedniego sezonu to odpadł Wsxołek, Gwilia, owy Juranović oraz kontuzjowany Kapustka.
Mamy mało jakości w II linii.
Chorąży
  • 3 / 1
Mamy trenera od obrony i nie tracimy bramek
(bo dzis slask strzelil ze spalonego).
Powinnismy zateudnic trenera od ofensywnej gry bo nie strzelamy bramek.
Dzis karny powinien byc ale to frankowski
Generał
  • 6 / 1
Petrillo trenuję defensywę,a ofensywę CM.
Co i jak gramy każdy może ocenić.
Coś w tym jest. Ale tak obiektywnie - defensywa to też nie jest monolit. Chociażby to, jak traciliśmy bramki w Pradze.
Trzeba to napisać - zagraliśmy ujowo i przegraliśmy. Słabo w ofensywie. Z tylu w miare, oczywiście oprócz sytuacji z bramka, bo tutaj to sami siebie zalatwilismy. Zwalamy ta sytuację dzisiaj na sędziów. Gdyby taki manewr piłkarze odwalili w LE, to nie została by na nich sucha nitka na tym forum.
Czesio ładny bilans w tym sezonie 2-0-3. Pewnie zwali, ze piłkarze byli na kadrach i nie mogli w komplecie trenować... Nieważne,powodzenia w tygodniu w LE panowie i tym razem grajcie na gwizdek.
Czesław i jego sztab może się zdziwić szybciej niż im się wydaje.
Podporucznik
  • 1 / 3
To nie będzie dobre rozwiązanie
Porucznik
  • 3 / 1
Jak jeszcze w tym meczu Liquinas złapał kontuzję to będzie pelnia szczęścia... Ehhh
Porucznik
  • 0 / 0
Jak jeszcze w tym meczu Liquinas złapał kontuzję to będzie pelnia szczęścia... Ehhh
Adam Dawidziuk
@AdamDawidziuk
38 min
"Mecz mierny, o zgrozo, dopiero sędziowie go rozkręcili. Jak widać, reasumpcja ma drugie zastosowanie. Legia grała słabiutko i dzwonek dzwoni już dosyć głośno. Trzeba wyciągnąć rączki spod kołderki, obudzić się, bo puchary są fajne, ale droga do nich wiedzie przez ligę."

O tym też piszę, że Czesław zaczyna być liczony w Legii. Jego nerwowość w pierwszej połowie to efekt bezradności. Bezradny trener dostaje czas na przezwyciężenie kryzysu a potem albo jedziemy dalej albo out!
Jak wrócimy do wywiadu z Panem Skibickim, który twierdzi, że jest zmęczony - to o czym my mówimy! Skibickim dzisiaj fatalny. A ci, co nie byli na reprezentacji teże nic nie grali. Wczasy...
Chorąży
  • 1 / 2
Adam Dawidziuk napisał słaby/mierny komentarz, każdemu może się zdarzyć
Marszałek Polski
  • 5 / 3
Kolego, gdybyś kiedyś grał w piłkę, to byś wiedział, że przy takim sędziowaniu po prostu nie dasz rady.
Ogrywają nas wszyscy po kolei. Radomiak, Wisła, Ślonsk. Dziady część 5. Czesiek zaczyna być zagrożony. W Moskwie ma być na meczu gość specjalny.
Stanisław Czerczesow
Porucznik
  • 1 / 1
Zawsze lubiłem i lubię Czerczesowa, ale w pewnym momencie, po meczu zdaje się z Jagiellonią okazało się że na wysoki pressing Legii wystarczy wysoko zaatakować i Legia się gubi. Zaczęliśmy tracić seryjnie punkty. Niestety nie było nam dane sprawdzić ile w tej teorii jest prawdy, bo DM nie zgodził się na przedłużenie umowy.
pivnica ma rację - szkoda, że nie mogliśmy zobaczyć, jak Legia by grała, gdyby Czerczesow
został. Szybko zapominamy o tym, że w rundzie mistrzowskiej nasza gra za Stanisława wyglądała bardzo źle.
Czerczesow przynajmniej odrobił 10 punktów straty do Piasta, zdobył PP i MP. Czesław już raz PP przekichał a to co teraz odwala w lidze, przechodzi ludzkie pojęcie.
Porucznik
  • 0 / 0
Magiera świetnie dawał sobie radę w LM i w ekstraklasie dopóki nie wyprzedali mu składu,
Berg miał świetną średnią punktów na mecz, Michniewicz nie miał zawodników na początku okresu przygotowawczego, kilku doszło w ostatniej chwili i odrazu przerwa reprezentacyjna. Poczekajmy z ocenami.
Trzy porażki w pięciu meczach że słabymi drużynami 0
W tej lidze nie ma mocnych drużyn przeciwko Legii.
Generał
  • 0 / 0
Co to znaczy?
To znaczy, że ta liga jest tak gowniana, że Legia powinna ją wygrać takim mocnym składem przekonująco.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Potrzebna jest lepsza organizacja gry w ofensywie, od dawna widać, że kiwki nic nie dają.
G...na gra + g.. ne sędziowanie = katastrofa
Przede wszystkim to my zawiedliśmy. Nie strzeliliśmy żadnej bramki.
Generał
  • 7 / 8
Tak już na serio jeszcze jedną porażka w lidze i Grubas aut bez dyskusji tu ma być jakość ,siła i woooojna!A nie kurwa bierki. Michniewicz grubasie ile potrzebujesz wzmocnień?
Ochłoń troszkę, te wzmocnienia potrzebują jeszcze trochę czasu.
Generał dywizji
  • 2 / 9
LEGIA BYŁA LEPSZA OD MALINOWYCH POMIMO TEGO, ŻE NIE ZAGRAŁA DOBREGO MECZU !!!
=======================================================
ZAŁATWIŁ NAS TEZ .......... FRANKOWSKI, KTÓRY WIDZIAŁ TYLKO BRUTALNE FAULE LEGIONISTÓW A ZŁOŚLIWYCH FAULI MALINOWYCH, KTÓRYCH BYŁO DUŻO WIĘCEJ NIE WIDZIAŁ !!!
SKANDAL !!!

TYLKO LEGIA !!!
NIE PIJ
Z ciebie jest malinowy nos
Porażka jest tylko i wyłącznie winą naszych pseudo piłkarzyków, a nie sędziów
Generał dywizji
  • 3 / 6
CO TY PIE...SZ !!!
==================
LEGIA ZOSTAŁA SKRZYWDZONA - MNÓSTWO DECYZJI FRANKOWSKIEGO NA KORZYŚĆ MALINOWYCH ALE FAKTYCZNIE LEGIA NIE ZAGRAŁA SKUTECZNIE !!!

TYLKO LEGIA !!!
Kolejny mecz, w którym nie jesteśmy w stanie stworzyć zagrożenia że stałych fragmentów gry. Przecież wiedzieli kto sędziuje - to jak wiesz, że sędziuje łajza to musisz tak grać, aby nie dać mu szans do wałka. A Nasi w pierwszej połowie przez 40 minut nie oddali celnego strzału. Więc ch..j z sędzią i liniowym! Trzeba strzelać bramki a nie dawać mu pretekstu!
Porucznik
  • 2 / 0
To, że graliśmy słabo to jedno, ale to co ten pajac Frankowski ze swoim łysym przyd**asem odpierniczał to jest komedia. Najpierw łysa pała macha chorągiewką bez ładu i składu. Przy nieuznanej bramce frajer na linii nie podniósł chorągiewki mimo, że był ponad metrowy spalony. Ja na tego kmiota Frankowskiego patrzeć już nie mogę.
Zacznijmy grać w piłkę.
Michniewicz może niedotrzymać do świąt.
I to Święta Zmarłych.
Michniewicz wypad, ilu i za ile potrzebujesz zawodników żeby ograć Radomiaka, Wisłę czy Śląsk?!

Bramka dla Śląska to sprawa dla prokuratury.
Dla prokuratury to musiałaby być sprawa polityczna, wszystko inne umarzają ze względu na brak popełnienia przestępstwa lub brak wykrycia sprawcy.
Generał
  • 5 / 2
CM to słowik, może nie chce, aby Legia zagroziła amice.
Niby mają jakieś 100 lecie.
Sierżant
  • 3 / 1
Może z Gornikem Leczna się uda.Do boju Legio
Przestańcie zrzucać winę na sędziego! Tak samo jak z Wisłą tak i że Śląskiem mieli po 90 minut aby strzelać bramki. I co z tego? Legia w lidze na dzień dzisiejszy gra fatalnie! I ani Frankowski, ani kto inny nie jest temu winien, bo jakby strzelili 2 bramki to by wygrali 2-1.
Gdybyśmy strzelili nawet dwie bramki , to ten ch×J z gwizdkiem , za pomocą Varu dopatrzylby sie wczesniej jakis faulow i je odwołał.
Porucznik
  • 1 / 1
Dla pewności, utraciliśmy 3 pkt na własną rękę. Jeden punkt odebrali sędziowie. Znajdą zawsze się tacy którzy chcą zwolnienia trenera (tak, to jego zawsze wina, nawet jeśli nie jest). No i co... Zaczynać odrabiać punkty w lidze i tyle. A i zacząć w końcu docisnąć PZPN.
- brak reakcji na drwali, Górnik Z.,
- 3 karne z kapelusza, Stal M.
- dziś
Tak wyglądają rządy dobrego wujka Czesia w Legii, panowie piłkarze jak na wczasach. Wszystkich oszczędza po 2 tygodniach przerwy od gry i nie przestaje rotować od samego początku. Nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać.
Kapitan
  • 0 / 0
Tylko 1/3 skladu rozjechała mu się na kadry, a nowi zaliczyli raptem kilka treningów.
On tego skladu sam sobie nie wymyślił....
Najśmieszniejsze jest to, że to był całkiem niezły mecz i Legia nie zasłużyła na porażkę.
Ja bym nie panikował… dajmy im pracować dalej.
Dziwnym trafem kolejny raz gdy sędziuje Frankowski dzieją się cuda lub Var nie działa.
Generał
  • 7 / 1
Całkiem niezły?
Chyba tylko w kontekście, aby nie przegrać.
W ofensywie cieniutko.
Plutonowy
  • 5 / 2
Daj spokój, przecież tego przez co najmniej 80 minut się nie dało oglądać
Porucznik
  • 4 / 1
Dzisiaj ok 30 min powiedziałem kumplowi że sędzia drukuje. No i ręką rękę myje. Jeden machnął i zmylił naszych a przepisy przepisami, dramy do gwizdka. Karnego na Pekharcie też nie było jak obrońca go atakował nie zwracając uwagi na piłkę. Takie szczegóły, mikro decyzje... No ale Ci co twierdzą że był czas żeby strzelić gole też mają rację. Prawda jest po środku. Sędzia pomógł Śląskowi ale Legioniści nie pomogli sobie. Nie możemy wiecznie liczyć na szczęście że Muci strzeli z 30 metrów i uratuje nam dupę.
Chorąży
  • 0 / 0
Racja
Starszy szeregowy
  • 1 / 1
Słaby mecz. Martwią bardzo słabe zmiany Emreliego i Charatina. Bramka, piłkarski poker, powrotny spallony.
Starszy kapral
  • 3 / 0
Emreli jest środkowym napastnikiem i powinien wejść za Pekharta, a grał niżej. Dla mnie takie ustawianie go to nieporozumienie
Generał
  • 5 / 2
Wszelkie słowa zbędne. Dla wyniku Legii nie ma usprawiedliwienia.
W tym sezonie możemy pobić wyczyn drezyny z poprzedniego sezonu
Generał
  • 4 / 3
Porażka zasłużona, przez 80 minut nie zrobiliśmy nic, żeby ten mecz wygrać. Czekaliśmy aż coś się wydarzy, jakiś sędzia, jakiś karny, jakaś kartka jak zwykle, no i jak zwykle się wydarzyło. W grze ofensywnej nie zmieniło się nic od zeszłego sezonu. Na razie szuflowani na kilogramy wahadłowi pokazują, że to nie wahadłowi wygrywają mecze tylko ofensywni pomocnicy a takich nam kupować nie kazano. A jakich mamy pomocników to polecam obejrzeć przyjęcie piłki przez Slisza w 64 minucie. W pomocy żadnych widoków na poprawę gry nie ma, chyba, że ktoś się cieszy, że grający jak p***eczka Muci ma dobry strzał z dystansu.
Nie rozumiem dlaczego porazka zasluzona? Bo niby Slask pokazal cokolwiek? Mozliwe ze nie zasluzylismy na wygrana bo gra byla kiepska ale w jaki sposob zalyzylismy na porazke?
Generał
  • 2 / 0
Obie drużyny grały na 0:0 i a nuż się uda, takich przeciętniaków w Ekstraklasie jest dużo a jeśli będziemy grać tak jak w pierwszej połowie to i paru słabiaków nam d..e zleje.
Generał dywizji
  • 3 / 5
Pisałem, że tak się to skończy gdy odchodzili zawodnicy z Legii.
Te nowe nabytki są tak przydatne dla druzyny, że ho ho.
To melodie przyszłości
Nowi są lepsi od tych którzy odeszli.
Kapitan
  • 1 / 1
W czym? W komrntarzach?
Gdzie jest nitras????
I rudy 102 tfusk
Generał
  • 2 / 0
Zobaczymy jaka będzie gra w LE.
Czy puchary to faktycznie ręką trenera czy to może większe zaangażowanie piłkarzy.
Sierżant
  • 0 / 7
Panowie tylko spokój nas uratuje.W czwartek zwycięstwo ,a potem z górki.Takie mecze się zdarzają, ach ten sędzia.......
No pewnie, że się zdarzają! Już trzeci raz na pięć meczów się zdarzyło!
Ciężki tydzień.
Tylko że mecz jest w środę
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W czwartek? A kto z kim gra?
Marszałek Polski
  • 6 / 13
Ciekawe, czy Czesław już otrzymał telefon od Mioduskiego z pytaniem, co tutaj się odp...
Marszałek Polski
  • 2 / 6
Ty jednak jesteś ciężko je8nięty w łeb. I to musiało być coś znacznie cięższego niż deska klozetowa.
Dziękuję za dobre słowo, cieciu parkingowy a teraz wypier... ode mnie.
Marszałek Polski
  • 1 / 3
Wyjmij głowę z kibla bo nie idzie zrozumieć co bełkoczesz pawianie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
hahah
Porucznik
  • 5 / 5
Sygnalizacja sędziego bocznego jest tylko i wyłącznie dla sędziego głównego nie dla zawodników. Sygnalizacją dla zawodników jest gwizdek. Wiedzą o trym nawet trampkarze. Nie wiedzieli o tym tylko nasi zawodnicy. Punkty uciekają, ale nie ma co sie załamywać . Z nowych zawodników drużyna powinna mieć pociechę. Nie rozumiem po co wystawił Czesław dwóch pomocników defensywnych skoro podobno przyjechał po trzy punkty. Jutro mecz Rakowa z Lechem...oby był podział punktów
Dokładnie. Jest tak jak napisałeś.
Chorąży
  • 5 / 0
Bzdura, Mila w tvp powiedział jak to działa w praktyce a trochę meczów rozegrał, prezentujesz punkt widzenia działacza.
Bo jest coś takiego jak perspektywa piłkarza i perspektywa Janusza. Dwie osoby w tym wątku mają perspektywę Janusza. Każdy kto chociaż chwilę grał w piłkę chociaż na poziomie juniora wie, że coś takiego w przypadku machania chorągiewką przez bocznego nie istnieje. To jest odruch, w ogóle czegoś takiego się nie robi, to się po prostu nie zdarza, że sędzia podnosi chorągiewkę a po chwili ją opuszcza. Tylko Janusz tego nie zrozumie.
Legia przegrała o posrański trol ropień się odzywa
Jeśli boczny stoi z łapą w górze to gwizdek głównego jest tylko formalnością więc piłkarze nie grają jak widzą taką sytuację. To co sie wydarzylo jest totalnie chore.
Ale akcja była blisko bocznego który machnął chorągwią i zdezorientował naszych, myśleli że Frankowska gwizdnie ale nie gwizdnoł.

PS:
Dla mnie znaczek na koszulce sędziego FIFA do czegoś zobowiązuje i nie popełnia się tak oczywistych sędziowskich, prostych szkolnych błędów, nawet młodzi sędziowie na poziomie sędziowania trampkarzy.
Nie ma perspektywy Janusza, są - tylko i aż - przepisy gry. Perspektywa piłkarza jest dobra w niedzielne popołudnie na orliku.
I jeszcze to p*****lenie o przepisach. Widziałem setki meczów, jeśli już nie tysiące (oglądam piłkę z 12 lat świadomie), zagrałem w setkach meczów jako junior, nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją, żeby sędzia podniósł chorągiewkę, a po chwili ją jednak opuścił. W takiej sytuacji o przepisach może mówić tylko totalny Janusz w żonobijce, wąsem i wyj****ym bebechem.

Z tą sytuacją jest tylko jeden problem, nie zdarzyła się na korzyść Legii. Gdyby coś takiego poszło dla Legii, to ja p*****lę. Nie wiem czy przez dwa tygodnie przestaliby o tym pisać.
Marny to samozwańczy ekspert, którego argumenty są ad personam, nie ad rem.
Nie, to jest właśnie perspektywa Janusza, który ocenia sobie sytuacje z perspektywy telewizora. Piłkarze znają przepisy, ale nikt nie jest przygotowany na tak kuriozalne błędy i zachowania liniowego, które się nie zdarzają. Trudno nawet odwinąć mi taką sytuacje z historii. Widziałem bramki widmo, dośrodkowanie Jędrzejczyka zza linii bocznej, widziałem kiedyś jak Nani z Manchester United trzymał piłkę w rękach, upuścił ją, pobiegł z akcją, jego drużyna strzeliła gola a sędziowie to uznali, widziałem wiele absurdów i błędów, ale czegoś takiego jak dziś jeszcze nie widziałem. Żaden piłkarz nie jest na coś takiego przygotowywany, szczególnie w tych czasach, kiedy liniowy unosi chorągiewkę gdy jest w 100% pewien spalonego.
ParsifaL ciekawy jestem co byś zrobił na ich miejscu jak by Ci sędzia machnął chorągiewką przed oczami?
Dam se jaja uciąć że by zwrócił twoją uwagę i byś się zatrzymał.
Chorąży
  • 1 / 0
"...są - tylko i aż - przepisy gry."
Nie tylko @Parsifal. Po pierwsze są zasady ich stosowania, po drugie bez elementarnego zaufania do sędziów nie ma normalnej gry. Sędziowanie, które wypacza wynik w tak ewidentny sposób jest bez sensu, nie spełnia podstawowej funkcji
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Przepisy przepisam, a dlamnie zachowanie bocznego wygląda jak prowokacja. Jakjakiś celowy ruch mający wprowadzić chaos. Tojest do doopy właśnie. Nochyba że mamy do czynienia z idiotą.
Gdzie jest prokurator???¡
Lata na golasa po sklepie po pijaku.
Jest zawieszony.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Fairplay
A to dobre...
Grabki ściskam...;-)
Gdzie jest najważniejszy transfer czyli ofensywnego pomocnika za Kapustkę. Nie ma kto kreować sytuacji pod bramką. Gramy bez kombinacji i zaskoczenia i tylko wrzutki. Żenada trenerska i właścicielska.
Ty sie ogarnij, Kharatin to gosc za Kapustkę
Kapustka grał z przy napastnikach a Charatin gra przy obrońcach
Może za Kapustkę, ale ze stylem gry Kapustki i jego pozycją nie ma nic wspólnego. Nic.
Poza tym że Legia dziś nie grała w piłkę to jeszcze Frankowska z Łysym bocznym zrobili wszystko aby legioniści przegrali. Bramka nie powinna być uznana. Łysol podnosi chorągiew nasi stają, Frankowska nie gwiżdże, zamieszanie na boisku i gol. Końcówka to samo, spalony, a łysol nie podnosi chorągwi, toż to kabaret sędziowski. Powinna pójść skarga aby tej łaj....y Frankowskiej nie dopuszczać do sędziowania meczów Legii. Tak zaczynam sobie myśleć co będzie z Czesławem po spotkaniu Mioduskiego ze Staśkiem w Moskwie bo prezes nie zdzierży tych przegranych mecz w lidze. Ja osobiście dziś jestem bardzo zawiedziony grą i postawą w dzisiejszym meczu, chyba za dużo wolnego chłopaki mieli. Weekend zje.b.a.n.y.
Chorąży
  • 1 / 0
Akurat że stracona bramja to tylko nasze frajerstwo. Gra sie na gwizdek i tyle w temacie. Co do reszty sędziowania to typowy poziom eklapowa czyli dno. My jednak przyjmujemy takie warunki i wdajemy się w tą szarpanine. Mamy leoszycg graczy ale nie potrafimy grac pilka, nie stwarzamy sytuacji i to jest główny problem. Czesio dalej wystawia tych samych graczy a ci dalej nic nie graja.. No dziwne.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Sędziowie są po to żeby pilnowaćporządku a nie wprowadzać chaos. A tak dzisiaj działał Fraio i liniowi. Oni są do wypie4dolenia od sędziowania w ogóle, nie tylko meczów Legii. To sąparodie sędziów.
~Egon.
  • 1 / 0
Przerażenie ogarnia przed meczami w LE.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
nie zes4aj się
~Slavooo
  • 0 / 1
Nic się nie stało
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Taa, trzecia porażka w piątym meczu...
Generał dywizji
  • 3 / 0
To ,że przegraliśmy to nasza wina.
Natomiast popis sędziów to już szczyt wszystkiego.
Tu nie ma co się nad sobą użalać - tu trzeba napie....dalać.
Oczywiście w przenośni.
Podpułkownik
  • 4 / 4
O, Alaryk się uaktywnił.
"Pozamaitamy ligę rezerwowym składem" - może teraz skomentujesz swoje wypowiedzi?
To akurat proste. Jak zapewne widziałeś pierwsza 11 grała piach więc pozamiatamy ligę rezerwowymi.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Tak kolego skomentuję. Ligę wygramy, rezerwowym składem.
Dziś oberwaliśmy, w dość niejednoznacznych okolicznościach - ale mniejsza z tym. Twierdzę że się podniesiemy.
Pięc kolejek to nie trzydzieści cztery.
Ludzie,którzy dzisiaj podsumowują nadchodzący sezon powinni pójść po poradę do specjalisty.
Bo pokazują że mają za słabe nerwy na piłkę nożną, a na kibicowanie Legii w ogóle brakuje im zdrowia.
alaryk,

Swoim omnioptymizmem sprawiasz wrażenie, jakbyś nie oglądał meczów Legii.
Owszem, ta kadra jest w stanie zdobyć mistrzostwo, ale mocno utrudnia sobie zadanie już na początku prezentując podejście minimalistyczne. Rezerwowy skład nie otarłby się od Konferens Lig.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Rezerwowy to pojęcie umowne. Mówimy o pierwszej drużynie,używając skrótu myslowegodotyczącego piłkarzy rzadziej grających , zwłaszcza w meczach o stawkę - a takimi były te w europejskich pucharach.
Do tego mamy paru nowych ludzi, którzy mszą wejść dogry, przetrzeć się.takiemecze jak ten dzisiaj i ten z Wisłą jeszcze nam się przytrafią.
A komedianci z umysłamui pięciolatków będą to co trzy dni wpadać i pisać gniewne teksty.
Trochę czasu i praktyki i będziemy się piąć do góry. Dla mnie to oczywiste. Zresztą co roku taklub podobnie bywa.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Oczywiście, że za X meczów będzie lepiej, może już za 2. Chodzi o to, że na ten moment mamy już 9 punktów straconych plus grę co 3 dni, kiedy Pogoń Lech i Raków mają ekipy mocniejsze, niż rok temu. Trzeba umieć ustawić priorytety...
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Yorick, ja jestemkibicem, a nie piłkarzem, działaczem, czy trenerem.
To dość istotna róznica.
Więc zajmuję się kibicowaniem, a nie meblowaniemLegii.
Wszyscy jesteśmy mniej lub bardziej podku4wieni tym meczem i ogólnie sytuacją. Tylko że skakanie sobie do oczu i komentowanie wypowiedzi na forum tak, jakby piszący był czemuś winien jest słabe.
To jest ku**a niepojęte.
Frankowski co robi to jest skandal. W Krakowie na Varze tez nas okradł.
Na 5 meczow, 4 gralismy na wyjezdzie - to nas nie tłumaczy, jednak trzeba się poprawić u siebie.
Czeslaw, Ty sie ogarnij i wypracuj schematy gry w ataku, bo póki co to oczy krwawią
Z Pekhartem w ataku można grać jeden schemat. Jak on szybko nie zniknie ze składu Legii na dłuższy czas to Michniewicz jeszcze szybciej zniknie z Legii. Vuković też wymyślił sobie grę na Pekharta i ta kosztowała go posadę. Michniewicz popełnia dokładnie ten sam błąd i jak się od Pekharta nie uwolni, jego za chwilę też tu nie będzie.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Przestań mówić o kradzieży.
Co my kupa frajerów, że damy się obrobić.
Trzeba wygrywać i jak trzeba lutnąć.
Podporucznik
  • 1 / 0
tak to już będzie wyglądało. Zawsze było trudno łaczyć puchary z ligą. Trzeba mieć silną szeroką kadrę. A my? Gra 7 kolejka ligi a my właśnie wprowadzmy kilku nowych graczy. Zawsze pierd... że trzeba czekać bo nie jesteśmy pierwszym wyborem dla dobrych zawodników. I co z tego kur...? Od takiego gadania nie rozwiążemy tego samego problemu który powtarza się od wielu lat. Trzeba transfery robić zimą nawet jeśli to trudniejsze okno i od początku pucharów i nowego sezonu mieć drużynę a nie drużyna na listopad.
Zimą nie było kasy przecież.
Chorąży
  • 2 / 10
AMLEGIA JESTEŚ?
KAWKE PIJESZ?
Ciesz się, macie swoje 5 minut
Boli mnie wynik.
Mnie też ale AM temu nie jest winny
Podporucznik
  • 0 / 4
Bieszczady, Czesiek to podobno 'pan trener' hah. PMS i tyle...może trenować Zagłębie, Termalice albo Chojniczankę i tyle.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mają mają. Powychodzili z nor i brylują. Sukces własnego klubu ivh tak nie cieszy (w sumie rzadko jakiś mają) jak potknięcia Legii.
Roepel z pragą pewnie dzisiaj nie zasną z podniecenia
Generał dywizji
  • 1 / 1
JESTEM WKUR...NY !!!
================
DLACZEGO WŁADZE LEGII NIE INTERWENIOWAŁY W KOLEGIUM SĘDZIÓW, WIEDZĄC, ŻE FRANKOWSKI MA SĘDZIOWAĆ ?
ILE RAZY TA Q...A FRANKOWSKI MA NAS JESZCZE PPRZEKRĘCIĆ ?

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Starszy kapral
  • 3 / 1
sędzia liniowy podnosi chorągiewkę, nasi stają to nagle ona opada... dla mnie druk, ktoś tam piszę, że gra się do gwizdka, ale jeżeli liniowy podnosi chorągiewkę to dlaczego główny nie gwiżdże spalonego ? zaraz przeczytam, że Frankowski lepiej widział tą sytuację od liniowego, dlatego nie przerwał akcji... nie dziwię się, że łatwiej nam grać w europejskich rozgrywkach, bo tam rzadziej trafiamy na produkt "sędziowsko podobny"...
Kapitan
  • 0 / 0
Tam Muci zagrał do skrzydła i choojek to widział. On gwiżdże, a nie liniowy.
No chyba że to była nabita od jego nogi, wtedy dyskusyjne.
Argument z grą do gwizdka będzie dla tych, którzy koniecznie nie mogą dopuścić do siebie, że Legia została przewałkowana w najbardziej spektakularny sposób w ostatnich dekadach. W dzisiejszych czasach, w erze VAR, kiedy spalone sygnalizuje się po kilkunastu sekundach (np. sytuacja z Exposito), nie ma czegoś takiego jak "gra się do gwizdka". Sędzia wyraźnie podniósł chorągiewkę, to nie było dygnięcie, on ją uniósł i nie stanął tylko ten zawodnik, który tego nie widział (niestety Śląska).
Podporucznik
  • 0 / 3
Poldi, proponuję zapoznać się z przepisami. Napisałeś jedna z najgłupszych rzeczy pod słońcem:' nie ma czegoś takiego jak gra do gwizdka'. Gra się tylko do gwizdka...
Co ci odpadzie pozostało, jak śpiewka o przepisach? Za nimi najłatwiej się schować. W czasach VAR nie ma czegoś takiego jak gra do gwizdka, bo tych gwizdków najzwyczaniej w świecie w sytuacjach ze spalonymi nie. Wydrukuj sobie te przepisy, zwiń w rulon i wsadź w d**ę.
Podporucznik
  • 0 / 1
Jasne, Legii nie obowiązują jakieś tam przepisy...jesteś niedorozwojem jak tak piszesz. Może w ogole przepisów dla Legii nie stosować? Trzeba umieć przyjąć porażkę i stwierdzić, że piłkarze zachowali się gorzej jak juniorzy i tyle, a nie zwalać winę na sędziego.
Dla oswojonych z huśtawką nastrojów po meczach Legii. Cierpliwości wytrwałości...zobaczymy jak to będzię wyglądało po rundzie jesiennej!
max 11 miejsce w tabeli z taką grą
Major
  • 2 / 8
Ojojojoj wszystkiemu winny sędzia. Ludzie obudźcie się, gramy piach kolejny mecz. To jest marna liga, a my mamy 2 porażki z rzędu bez strzelonej bramki. Kto się kazał Martinsowi zatrzymać? Doświadczony gracz, a zachował się jak junior no bo chorągiewka w górze ..Zresztą to w ogóle dziwny przypadek w Legii, wysoki kontrakt, ani się wyróżni w ofensywie czy defensywie, zwalnia często akcje i wybiera najbezpieczniejsze opcje. Dodać do tego Slisza i mamy śmieszny środek pola.
Wszyscy się zatrzymali, cały zespół był zwrócony w stronę sędziego z chorągiewką.
Kolejny troll z nikąd…
Co ma kontrakt Martinsa do sędziowskiego drukowania jak za czasów Laguny?…
Generał dywizji
  • 1 / 0
Skandal sędziowski nie powinien przysłonić tego że gramy słabo, zwłaszcza w ataku, w Europie gdzie nie będziemy kreować może być przyzwoici natomiast w lidze za chwilę możemy pogrzebać swoje szanse.

Czesław powinien skupić się na pracy w Legii bo marzenia o pracy w Rosji czy reprezentacji oraz wywiady w Weszło kłopotów drużyny nie rozwiążą.

Czesław ma szansę udowodnić że nie jest produktem polskiej szkoły trenerskiej gdzie mało jest gry w piłkę a dużo przeszkaszania i pokazać że może stworzyć drużynę potrafiącą kreować grę
Panowie polecam zwiedzić miasto sedziego frankowskiego toruń. Bartosz wam przy kawie wyjaśni dlaczego kręgi Legię.
Generał
  • 6 / 5
Nie patrzcie się na sędziego był spalony jak byk więcej nie trzeba nic dodawać tak jak piszę później podniesiona chorągiewka i druk 100 lecia
Nie było spalonego, piłkę dotknął po drodze jeden z naszych zawodników...
Generał dywizji
  • 1 / 2
Spalonego nie było bo podał do niego Muci...co nie zmienia faktu ze liniowy mocno naszych zmylił
Zmylił wszystkich, którzy na niego patrzyli. Nawet piłkarze Śląska zaczęli się wracać na pozycje obronne.
Tylko jeden Garcia nie widział chorągiewki bo stał tyłem do sędziego liniowego.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
No to "dotknął" czy "podał"? I na uj frajer podnióśł flagę? Bo mu się poje8ało?
I znowu popadamy w skrajności. Gra nie porywa i skuteczność mocno leży (bo sytuacje jednak mieliśmy), ale widzę, że niektórzy chcą już zwalniać trenera, który po 4 latach wprowadził nas do LE. W środę zagramy dobre spotkanie ze Spartakiem i znowu będzie euforia. Od ściany do ściany
szmaciarze.legia.com
nowa strona ufundowana nam przez sternika
Hasło strony : uj z wami bo mamy puchary.
By the way, nowi "ułani" miast na koniach wjechali szturmem na krowach.
Jak nic szykuje się serial "m jak miernota".
Każdego potencjalnego optymistę zapytam - a która jest Legia w tabeli?
A jak będzie się "produkował" znaczy idiota.
Idą wieki ciemne!
Chorąży
  • 1 / 0
Czy Ty Szanowny Cedricu przedawkowałeś jakąś nielegalną substancję? Czy dzisiaj na legalu?
Podpułkownik
  • 0 / 0
Wyp***j kmiocie do swojej nory skąd wylazłes. Przedtem idź się zaszczep na wściekliznę.
Chorąży
  • 7 / 1
Sędziowanie to niezły kabaret ale to co Legia wyprawia na boisku to też kabaret. Po co od początku gra Slisz, Lopes czy Pekhart - przecież to taki sklad drewna, że w takim tartaku nie idzie grac w pilke. Trener uczepił się gry tymi wahadlowymi gdy my nie mamy dzisiaj takich graczy do gry (oprócz nieobecnego Mladena). Miała być elastycznosc taktyczna a jest beton. Niestety ale na dzisiaj Legia to jeden wielki balagan, brak pomyslu na gre, w podstawie wychodza slabi gracze, nowi niewiele wnosza. Mamy szeroką kadre ale slaba. Trener tez nie pomaga bo trzyma się danych graczy i schematów, które ewidentnie się nie sprawdzają. Po co my gramy 2 napastnikami i przez, to oddajemy srodek pola. Kluczem do wygranych i w ogóle do strzelania bramek jest Emreli na ataku i Josue / Muci + Luqui za nim. Taki tercet dałby trochę kreatywnosci, możliwość szybszej, kombinacyjnej gry. Musimy grac swoje od początku a jak nie idzie to na końcówkę niech wchodzi Pekhart. Oj marnie to wszystko wyglądało. Trenerze wnioski i reakcja, dalej nie możemy tak grac.
Generał
  • 0 / 0
Teraz zaczyna się maraton meczy.
Dwie porażki w krótkim czasie i prezes zwolni CM.
Porucznik
  • 4 / 4
Ta kurwa Mioduski. Legia cudzoziemska... widać daje to efekty. Tak sobie to wymarzyłeś cweluchu?
Porucznik
  • 1 / 0
Czekam na wpierdol w grupie LE niczym San Marino i komentarze tych co spuszczają się nad Mioduskim. Jak zajmiemy choćby trzecie miejsce w grupie to oczywiście odszczekam te słowa. Jak dla mnie jesteśmy na poziomie jak za Daewoo. Sprowadzanie obcokrajowców niskiego sortu tak się właśnie kończy. Legia cudzoziemska, super... Sprowadzanie gości bez formy którzy nie będą umierać za ten klub mija się z celem
W tym sezonie ciężko będzie z mistrzem.
Podporucznik
  • 1 / 4
Pekhart to pan piłiarz
hahahaha.... kabarety to w Polsacie lecą :)
Porucznik
  • 0 / 0
Przyczajony tygrys, ukryty smok.
Chorąży
  • 4 / 2
Rzadko się zdarza, żeby sędziowie tak aktywnie wypaczyli wynik meczu. Bez elementarnego zaufania do sędziów nie da się grać. Jeżeli zarząd Ekstraklasy nie zareaguje to znaczy, że jesteśmy piłkarskim trzecim światem pod względem organizacji rozgrywek.
Pułkownik
  • 6 /