Jest porozumienie ws obniżki płac piłkarzy

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

22-04-2020 / 13:50

(akt. 03-05-2020 / 21:35)

Jest porozumienie w sprawie obniżki pensji na czas pandemii koronawirusa. Rozmowy władz Legii Warszawa z piłkarzami trwały dość długo, ale można je uznać za zakończone.

Piłkarze byli świadomi, że muszą się liczyć z ograniczeniem zarobków. Już przy poprzednim spotkaniu było blisko wypracowania kompromisu, ale propozycja nie została jednogłośnie zaakceptowana. W tym tygodniu doszło już do porozumienia. Generalnie zawodnicy zgodzili się na "obcięcie" 30 procent pensji za okres od marca do czerwca 2020 włącznie. Pozostała kwota, czyli 70 procent, zostanie rozbita na kilkanaście rat. Zawodnicy są w trakcie składania podpisów pod porozumieniem, ale najistotniejsze, że ciągnąca się od kilku tygodni sprawa, została załatwiona.

Wcześniej na obniżki zgodzili się pracownicy klubu, zarząd, drużyna i trenerzy rezerw, a także sztab szkoleniowy pierwszego zespołu. 

Więcej na temat dotychczasowych rozmów przeczytacie w poniższych artykułach:

► Kompromis coraz bliżej

► Piłkarze czekają na odpowiedź klubu

► Negocjacje ws pensji piłkarzy Legii. W czwartek kolejne rozmowy

► Piłkarze Legii rozumieją konieczność cięć finansowych

► Kryzys zagląda do klubów, w Legii negocjują z piłkarzami

► Nadal brak porozumienia w sprawie obniżki płac piłkarzy

Komentarze (170)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
Najważniejsze, ze sie dogadali
Generał brygady
  • 2 / 0
Ciekaw jestem w jaki sposób drużyna ma zamiar odpłacić się w tym roku za dobroć prezesa, bo przez ostatnie 3 lata było cieniutko.
Coś Ty! Przecież będzie pretekst do wymówki w razie czego:-) Grają za mniej, więc mogło siąść na psychice:-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Oby nie zawalili pierwszych 2-3 meczów po ewentualnym wznowieniu ligi, a będzie dobrze
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
https://www.meczyki.pl/newsyamp/wielkie-ciecia-w-legii-warszawa-reprezentant-polski-dostanie-tylko-10-procent-pensji/141575-n
Generał dywizji
  • 1 / 2
Klub i zawodnicy powinni wydać oficjalny komunikat aby przeciąć spekulacje bo jeśli jest jak w artykule to zmienia to spojrzenie na sytuację zdecydowanie


Najwięcej straci na tym Artur Jędrzejczyk. Reprezentant Polski zarabia w Legii około 200 tysięcy złotych miesięcznie. Teraz dostawał będzie zaledwie 10% tej kwoty. 40% zostanie mu wypłacone na koniec bieżącego roku, a połowa przepadnie bezpowrotnie. Na identyczne ustępstwa poszli także pozostali najlepiej opłacani piłkarze - Domagoj Antolić, Marko Vesović czy Arvydas Novikovas.
Zapłakałem nad losem Artura!
LLegiaa zazwyczaj w kontrakcie są zapisy, ze dane są poufne. I szczerze wydaje mi się, ze to jest sprawa pomiędzy klubem a zawodnikiem. Niestety na bazie spekulacji powstają mega narracje pt. za dużo mają, komu powinni dać itd. Ostracyzm społeczny powinien dotyczyć tego typu zachowań ludzkich, a nie tego co ktoś robi ze swoimi pieniędzmi. Ja osobiście nie mam potrzeby posiadania informacji czy Jedza zrezygnował z 90% swoich dochodów czy z 10%. Za to bardzo bym chciał żeby tego typu dyskusje nie pojawiały się w przestrzeni publicznej, tak samo czy dany piłkarz powinien przekazać coś na cele uważane przez ogół za szczytne itp. Ludzie powinni zająć się sobą, a nie cudzą kasą. I kupowanie biletów na mecze nie powoduje, ze nabywa się jakieś nadzwyczajne prawa do opiniowania jak ta kasa jest wydawana. Tak samo jak kupno biletu w teatrze nie uprawnia do decydowaniu o obsadzie czy kupno słoika dżemu do wpływu na zatrudnienie pani Krysi w marketingu i określaniu jej wynagrodzenia.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Patrz Fairplay, znów jesteśmy jednomyślni.
https://sport.tvp.pl/47723814/ekstraklasa-a-koronawirus-legia-lech-piast-wisla-walcza-o-pieniadze

Dobry artykuł podsumowujący ekstraklasę. 4 kluby chcą o coś pograć a 12 ma tylko jeden cel: utrzymanie. A pan Królewski płacze że ktoś w końcu dał im po paluchach i juz nie mogą tak mocno trzymać się czołowych klubów i sprowadzać ich do swojego poziomu. Poziomu dna i 10 metrów mułu...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Płacz że nie promuje się przeciętniactwa.
Myślałem że Ekstraklasa Cup to będzie kompletna klapa ale całkiem fajnie to się oglądało, może dlatego że sam 2-3 razy w miesiącu odpalę FIFE. Jest też okazja poznać piłkarzy trochę z innej perspektywy.

I oczywiście brawo Maciej Rosołek, bardzo dobry mecz ;)
Rosół daje rade we Fife
Chciałbym mieć 30% pensji takiego Jedrzejczyka.
Z drugiej strony, kto mi zabronił?
Mi by starczyło 70 % pensji Karbownika
Podporucznik
  • 2 / 7
Przeczytałem tytuł artykułu i się ucieszyłem,że w końcu piłkarze poszli po rozum do głowy.Wchodze,czytam i szok!-tylko 30%obnizki????.Za siedzenie w domu i granie na konsoli 70% pensji!Powinno być 30% obniżki,a te dodatkowe 20% powinno iść na pensje tych 40 ludzi co poszli do zwolnienia i żeby nie obniżać płacy pracownikom biurowym.Bo oni mało zarabiają,a teraz część straciła połowę zarobków,a część całość.A oni też pracują na piłkarzy.Szkoda,że nasi piłkarze nie utożsamiają się z hasłem-cała Legia zawsze razem.
Generał broni
  • 6 / 3
Ci którzy wylansowali hasło "cała Legia zawsze razem" najchętniej używają go kiedy trzeba ratować ich d.py. W innych sytuacjach mają gdzieś całą Legię i urządzają swoje harce za które musi płacić cała Legia. Taniocha i pic na wodę.
Boras

To samo można napisać o kibicach. Legia wygrywa, jest super, wszyscy się cieszą, wszyscy świętują, cała Legia zawsze razem. Przychodzi słabszy mecz, słabszy sezon, kryzys, piłkarze zostają sami, a kibice odwracają się doopami.
No tak, ale wiesz, ze pilkarze wcale nie musieli się godzić? Klub nie moze zmusic zawodników.
Generał broni
  • 6 / 6
Wszystko jest źle. Jak 50%, to Mioduski okrada piłkarzy, jak 30%, to piłkarze okradają Legię a najwięcej lamentu o 40 pracowników z działu marketingu i biura prasowego, którzy nie będą mieli co robić bo ani marketingu nie ma ani nie ma o czym informować. Czasy są ciężkie i wszyscy redukują zbędne koszty. Legia nie jest od ratowania bezrobocia w Polsce.
Temat "amatora Vuko" narazie zawieszony więc przeszło na portfele "pazernych" piłkarzy.
Nigdy ludziom nie dogodzisz
Kapitan
  • 2 / 6
Darmozjady. W takich czasach się spierać
Jestem po tych "negocjacjach" tylko ciekaw, na ile zaważą one na ostatecznej ocenie dalszej przydatności poszczególnych zawodników w tym zespole.
Skoro tak twardo negocjowali to rozumiem, że nie marnowali czasu w tej przerwie i będą super przygotowani. Nawet trochę mi szkoda najbliższych przeciwników. To może
być rzeź. Oby.
To nie ta klasa piłkarzy.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Lepiej żeby w przypadku wznowienia utrzymali przewagę punktową w pierwszych 2-3 meczach a będzie dobrze
Starszy kapral
  • 8 / 5
Cała Legia Zawsze Razem!
Więc przyjrzyjmy się temu hasłu z bliska jak funkcjonuje w naszym klubie.

1. Na początku kwietnia zwolnienia dostało około 40 osób. 40 osób które były na umowach śmieciowych (dokładniej uściślając na kontraktach, czyli klasycznych umowach zleceniach). Średnia pensja tych osób wahała się w okolicach 3500-4000zł brutto. Są to ludzie od obsługi sklepu stacjonarnego, poprzez media, administrację, pracowników akademii. To w tej grupie jest prawdziwy dramat, bo w dobie pandemii i kryzysu Ci ludzie stracili absolutnie najwięcej - jakiekolwiek bezpieczeństwo finansowe. Nikt na dzień dzisiejszy ich nie zatrudni.

2. Obniżki o 50% bez możliwości negocjacji (z opcją nie podoba się to dziękujemy za współpracę) dotknęły pracowników biurowych, pracowników akademii, trenerów akademii i piłkarzy Legii II.

3. Panowie piłkarze - negocjacje trwające PÓŁTORA miesiąca i pretensje, bo ktoś zainwestował w restaurację, inny w hotel (czy dokładniej sieć hoteli), ktoś kupił jacht i trzeba spłacać raty. Pierwsze propozycje klubu 80% obniżki zostały dosłownie wyśmiane, 50% odrzucone praktycznie jednomyślnie. Klub ugiął się i obniżył pensje o 30%, ale uwaga - nie wszystkim! Redakcja dobrze wie, ale nie informuje na portalu by nie narażać się i mieć możliwość m.in. otrzymywania akredytacji, że kilku piłkarzy negocjuje indywidualnie i ich obniżki będą rzędu 15-20% z prowizjami dla menadżerów prowadzącymi negocjacje...

Teraz klub wprowadza akcję www.gotowidopomocy.pl

Cała Legia Zawsze Razem!
Kolego w punkt.
Sierżant
  • 1 / 7
Jestem ciekaw który to pan piłkarz taki negocjator . Niektórzy ten klub naprawdę maja w dupie
Major
  • 4 / 2
W punkt.

Brawa należą się też za doskonały element humorystyczny na sam koniec o prowizjach dla menedżerów prowadzących negocjacje w kwestii obniżek. To jest śmieszne, bo że ktoś w to może wierzyć, już nie śmieszy.
Gratuluję "wiedzy" a raczej strzelania w ciemno bez jakiegokolwiek potwierdzenia.
A Ty co k...a robisz? chyba że jesteś paprotką w gabinecie prezesa. Zachowali się haniebnie i to jest jedyny fakt w tej sprawie.
Haniebne to jest wymyślanie jakiś 15-20% i jeszcze prowizji dla agentów...
To nieprawda, ze nikt ich nie zatrudni. Wiele firm szuka teraz pracowników.
100/100
No ta inicjatywa #GOTOWIDOPOMOCY bardzo zacna
A myślałem, ze temat rozliczeń pomiędzy piłkarzami a klubem na forum się zamknie. No cóż, kasa wzbudza w ludziach dużo emocji.
Nie, to ty wszystko sprowadzasz do kasy.
Może Przemądrzały, ale mało kumaty jeśli nadal nie rozumiesz o czym toczy się dyskusja. A jeśli chodzi kto wszystko sprowadza do kasy to życie pokazało że przede wszystkim piłkarze.
Swirek jak każdy przemadrzaly jestem mało kumaty :)
FairPlay ja nie :) jestem z tych co o pieniądzach z zasady nie dyskutują :) a już napewno nie o cudzych.
Podobno o12:00 będzie konferencja Pana Mioduskiego i dlatego najlepiej jest poczekać na szczegóły porozumienia. Zbyt wiele jego wersji krąży w mediach.
Transmisja telekonferencji na kanale youtube i facebooku Legii Warszawa za chwilę.
https://www.youtube.com/watch?v=NJBk4BXRLRU
Dzięki za link!
Generał broni
  • 3 / 2
70 procent za nic nie robienie, nawet w ratach to i tak jest wg mnie za dużo. Jakbym ja tak płacił pracownikom to bym poszedł z torbami, ale kontrakt jest kontrakt, żeby to naruszyć musiałby się pojawić jakiś współczesny Bosman (raczej odwrotnie jakiś klub), zaskarżyć piłkarzy i wygrać proces (albo przegrać). Podobno transza tv ma był wypłacona, co ratuje większość klubów przed bankructwem na tę chwilę, zobaczymy na ile groźny będzie jednak odpływ sponsorów i pieniędzy publicznych. Nadal widzę 3-4 kluby, które nie dotrwają do końca roku, co zagraża rozgrywkom.
Porucznik
  • 4 / 1
Nie wiem... mi byłoby wstyd, że 40 osób straciło pracę, a mi tylko trochę obniżono pensję przecież niemałą. Pewnie zawodnik zarabia tyle w miesiąc, co taka jedna osoba w rok. Według mnie to są ludzie, którzy po prostu nigdy nie pracowali i nie wiedzą, że nie każdego stać na dziurawe dżinsy i przyciemniane okulary za 1000 dolarów. Oczywiście, łatwo jest krytykować, a gdyby chodziło o mnie, to pewnie też bym próbował ratować swoje. Tutaj jednak wiadomo, że klub jest w kryzysie, że tak naprawdę uratowała go sprzedaż Szymańskiego, Niezgody i Majeckiego, ale chyba każdy z nich ma świadomość, że zarządzanie jest na słabym poziomie. Teraz pewnie pożegnamy się z Karbownikiem i to jest zarówno złe dla klubu, jak i dla samego zawodnika.
I oprócz tego przykro mi, że p. Mioduski jest po prostu bardzo złym biznesmenem. Może kiedyś straszył wszystkich śp. p. Kulczykiem i załatwiał, co chciał, ale teraz ewidentnie sobie nie radzi. Słyszymy o kłopotach Arki czy Lechii, o tym jak Lech dziękuje swoim kibicom za kupowanie biletów na mecz, który się nie odbędzie, a u nas co? Wyrzucono 40 osób. Albo te 40 osób zarabiało tyle, że rzeczywiście jest to korzyść, albo po prostu było zupełnie niepotrzebne i wykorzystano pretekst (wtedy: kto ich zatrudnił?), albo po prostu sytuacja jest tak dramatycznie zła, że każdy grosz trzeba dwa razy obejrzeć przed wydaniem - wtedy to po prostu skandal, że obniżki pensji są tak niskie. W ogóle u nas nie ma jakichś akcji Klubu w kierunku budowania lojalności kibiców...
Strasznie mnie to przybiło i zrobiło mi się bardzo przykro. Boję się autentycznie, że zbankrutujemy, a jak do końca w Bizancjum uczta będzie trwała...
PS. Dziwne jest to, że umowy z zawodnikiem po prostu nie można rozwiązać. Przecież w "normalnym" życiu jest jakiś okres wypowiedzenia, każdą umowę można zakończyć. A tu się nie da...
Generał
  • 5 / 5
Najważniejsze, że się dogadali, co pokazuje, że potrafią zająć wspólne stanowisko i wypracować jakieś porozumienie.
Jaka relacja na linii klub-szatnia to taka forma i czas negocjacji.
Załamują mnie eksperci od zaglądania do cudzego portfela, którzy sami w rzeczywistości pewnie niechętnie obniżyliby swoje wynagrodzenie, ale od innych żądają jak najwięcej.
I to gadanie, że to najniższa obniżka w lidze- może procentowo, ale kwotowo najwyższa, a poza tym ponad połowa klubów albo się jeszcze nie dogadała albo nie ujawniła warunków obniżki, więc łatwo wydawać osądy jak kogoś sytuacja nie dotyka osobiście.
Kolego załamany, może jest tak, że owo zainteresowanie jest pochodną finansowych problemów w Legii spowodowanych wybuchem epidemii. Może jest tak, że niektórzy martwią się przede wszystkim o Legię. Ja, ParsifaL, jako bodajże jedyny tu przedstawiałem drugą stronę medalu i pisałem o finansach Legii w dobie epidemii i możliwych tego konsekwencjach na przyszłość. Jakby co, to odpowiedni wpis jest w archiwum.
Porucznik
  • 1 / 0
Wiesz, masz sporo racji. Ja też uważam, że ta obniżka jest za mała, ale szanuję to, że uważasz, że to nie moja sprawa. Spróbuję wyjaśnić, dlaczego się nią interesuję.
Natomiast problem trochę polega na tym, że klub i drużyna powinni grać do jednej bramki (nomen omen), a jak widać, drużyna jedno,a klub drugie. Niezależnie od tego, kto ma rację w tym "sporze", jest bardzo niedobrze, że z faktu tego "sporu" wynika, że klub jest po prostu źle zarządzany i to mnie niepokoi. Wolałbym, aby te całe negocjacje trwały krótko, żeby był sygnał: "są ciężkie czasy, wszyscy rozumiemy, zależy nam na dobru klubu". Tego nie było od zawodników, co więcej -- 40 osób straciło pracę, osób takich jak większość ludzi tutaj. Wielu kibiców też boi się straty pracy, część już straciło, część musiała zamknąć swoje sklepy, zakłady usługowe. To jest realny strach. A piłkarze... wielkie poświęcenie, bo z 50 tys. miesięcznie zrezygnował z 30% i dostanie 35 tysięcy.
Oczywiście, zabieranie siłą to komunizm i nikt (mam nadzieję...) tego nie chce, ale budzi to poważny absmak. Przecież te zwolnione osoby też mogły wynegocjować 30% obniżki, ale widać są gorsze od zawodników, bo takiej szansy nie dostali. Oczywiście, to piłkarze generują większe zyski niż np. dział marketingu, bo gdyby nie było piłkarzy, to cały klub by nie miał sensu.
Zastanawia mnie też, czy rzeczywiście drużyna pokazała jedność. Może któryś z zawodników był skłonny obniżyć pensję o połowę, bo uważa, że tak trzeba, chociażby dlatego, że będzie lubiany przez kibiców. Jak widzisz, większość komentarzy jest (niezależnie od tego, po czyjej stronie jest prawda) krytycznych wobec zawodników. Jeśli taki "łamistrajk" był, ale go uciszono, to on teraz ma żal do kolegów, a oni mu nie ufają. Czy to dobrze jest rozwiązane? Nie wiem.
Tak jak pisałem, nie tyle chodzi o to, kto ma rację, co o to, że nasi zawodnicy i zarząd nie potrafili się szybko i - nazwijmy to - spektakularnie dogadać.
Zasadniczo się zgadzam, ale u nas w Legii piłkarze nie generują zysków a jak dotąd straty. Odpadamy z pucharów rok w rok, zadłużenie spółki Legia ciągle bardzo duże, prezes sprzedaje kogo może. Jak słusznie twierdzisz, prezes źle zarządza klubem. Ale mam nadzieję, że po uruchomieniu na dobre LTC znajdzie jakichś ludzi do zarządzania tym klubem, a sam z prezesowania zrezygnuje.
Jest, jak jest. Oceniał nie będę, swoje myślę. No ale niech dobrze grają...
Autocenzura, boisz się paru trolli którzy by zjedli za to, że ktoś ma swoją opinię?
Nie... Po prostu uważam, że i tak nic nie zmienię, skoro się dogadali, to znaczy, że dwie strony zaakceptowały warunki. Może nam się to podobać lub nie, ale oni się porozumieli i ma to teraz tak funkcjonować, tyle... A tak w ogóle to nie lubię nadużywania słowa troll, często się tutaj pojawiają takie określenia na osoby, które mają po prostu inne zdanie. Rozumiem, że ktoś prowokuje i pisze bez sensu jakieś głupoty, ale dopuszczam, że ktoś myśli inaczej i wcale trollem go nie nazwę. Nie mam przecież monopolu na prawdę, ba, często się mylę. Lubię konstruktywną krytykę i wymianę poglądów.
Pozdrawiam
Na tym forum raczej nie ma konstruktywnej krytyki.
Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym, wiele razy ktoś wytknął mi błędy, ale bez ataku, merytorycznie, także nie jest tak, że wszyscy tylko hejtują itp. Jasne, że są i tacy, ale nie wszyscy, więc nie należy uogólniać. A jeśli pijesz do minusów, to dostaje się czasami z urzędu, to na pewno:-) Wystarczy podpaść i później lecą bezpodstawnie, nawet jeśli napiszesz coś, co ma sens i trudno z tym dyskutować. No ale czy można się tym przejmować:-)?
Miłego dnia i więcej wiary w Użytkowników, są tu dobrzy ludzie:-) I na poziomie!
Dlatego użyłem słowa raczej, którego wydaje mi się nie zauważyłeś. Zainteresowało mnie, czemu po napisaniu prawie 10000 postów nagle (nie robię z tego zarzutu) uznałeś, że i tak Twoje przemyślenia nic nie zmienią. Wydaje mi się, że dlatego, że sam nie chcesz podpaść,dlatego napisałem o autocenzurze.
Wybacz, faktycznie nie zauważyłem tego "raczej", mój błąd. Wiesz, od lat już jestem na LegiaNet, od wielu lat... Są tematy, w których odpuszczam gorętszą dyskusję, nie chodzi o to, by komuś podpaść, po prostu uważam, że i tak zbyt duży złych emocji czasami z nas tu wylatuje i to wszystko... Są artykuły, które powodują ożywienie dyskusji i niepotrzebne złośliwości. Było kilka takich z Sa Pinto, wtedy wyrażam krótko swoją opinię, ewentualnie wcale. Wolę z ludźmi rozmawiać, wymieniać doświadczenia, nie chce mi się przyłączać do różnych ataków i tak dalej. Nie mam do tego zdrowia:-) Może faktycznie to zachowawcze z mojej strony? Nie wykluczam, ta autokorekta chyba jest trafna:-) Ale nie ma raczej;-) związku z tym, czy chcę komuś podpaść czy nie. Podam przykład. Kiedyś świrek - nestor tego forum - wyraził się o mnie niezbyt uprzejmie, no ale skomentował mój konkretny post. Innym razem potrafiliśmy sobie normalnie podyskutować. Podobnie zresztą było z piroforever. Czasami się z kimś zgadzam, czasami nie, ale staram się szanować zdanie innych. A nie zawsze mam nastrój i ochotę na zbyt ożywioną dyskusję:-)
Pozdrawiam
~Fen65
  • 0 / 1
Tak naprawdę to piłkarze zrzekli się 10% kontraktu (30% z 1/3 roku).
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Albo i mniej jak za miesiąc wrócą rozgrywki
Według mnie, duży plus dla zawodników, czasu są ciężkie, ale o swoje też trzeba walczyć.
Jeśli piłkarzom uda się dograć sezon w całości, to wykonają swoją robotę podwójnie, czyli ponad normę, przed nimi od nowa okres przygotowawczy , cześć którą piłkarz lubi najmniej, bo to jest ciężki zapier*ol, kto grał w piłkę, wie o co chodzi. A zawodnicy już raz tą robotę odwalili, teraz mają to zrobić drugi raz plus rozegrać ligę do końca.
Z tego na co się zanosi, klub będzie stratny za bilety z sześciu meczów. Za mistrzostwo zarobią jeszcze prawie 19 mln zł. Więc ja piłkarzom wcale się nie dziwię, że wslczylino swoje.
czasy*
walczyli o*
Generał brygady
  • 5 / 0
Panowie , Panowie...
Zostawmy te dysputy..
Tam gdzie chodzi o kasę trudno o porozumienie i jednomyslnosc.
Dogadali się - to i dobrze.
Wszystko w tym temacie.
Jest porozumienie, można się teraz trochę zrelaksować.. Z okazji Dnia Ziemi sympatyczna gra z pszczółką (Doodle Google, Dzień Ziemi 2020) Pomóżmy Mai ; - )
A znacie krasnale ogrodowe (doceniamy krasnale ogrodowe), po prostu wystrzałowa...
Generał
  • 4 / 10
Piotr Koźmiński
@UEFAComPiotrK 3 g.
Co do obniżek pensji w Legii o których pisali koledzy z http://legia.net to dokładnie wygląda to tak: do końca czerwca obniżka o 50 procent przy czym wypłacane max 20 tys, reszta zamrozona i wypłacona do końca roku. Jeszcze nie wszyscy podpisali aneksy, ale powinno być ok

No to już jest inne porozumienie, które należy ocenić pozytywnie. Jeżeli to prawda, to zwracam honor zawodnikom i prezesowi.
Tak , to jest takie porozumienie, które stawia panów piłkarzy w bardzo korzystnym świetle. Jeżeli to się potwierdzi a powinno, bo i dziennikarz zacny, to nic, tylko przyklasnąć stronom a szczególnie piłkarzom za zrozumienie powagi sytuacji i rozsądek. To bardzo dobrze się stało, że potrafili sięgnąć wzrokiem dalej niż czubek własnego nosa.
Przecież ty nie masz honoru.
Idź stąd, trollu
@fairpley jak zwykle, naprodukowałeś się, na podstawie plotek siałeś tutaj zamęt i zamieszanie.
Kolega dobrze napisał, ty nie masz honoru.
Jakich plotek? Tu masz wyjaśnienie, skąd różnica pomiędzy tym, co podała redakcja a tym, co podał Piotr Koźmiński:

Adam Dawidziuk
@AdamDawidziuk
10 g.
W odpowiedzi do
@UEFAComPiotrK
Piotrek, dokładnie wygląda to tak, że z obiecanymi premiami wirtualnymi na przyszły sezon, to może być circa minus 50 procent, ale bez nich jest minus 30 procent. Tak, 20 tys. max, ale zamrażarka jest pojemna, a jej zawartość ustalana indywidualnie.

A tutaj głos rozsądku dla takich trolli szukających sobie na forum wrogów:

Rafał Jabłoński
@raf_jab
17 g.
Legioniści w tych trudnych chwilach pokazują, że nie zasługuje na uwagę kibica. Zwykły biznes, w którym gracze mają w d***e tych, którzy na co dzień na nich pracują i tych, którzy tydzień w tydzień ich wspierają, czasem rezygnując z innych rzeczy na rzecz biletu czy wyjazdu.
Kapitan
  • 7 / 12
Jak wam ( w większości) łatwo i przyjemnie rozmawia się o cudzej kasie.To niech każdy z was idzie do swojego szefa i zaproponuje obniżenie swojej pensji o 50% dla dobra waszej firmy.To że w ogóle schodzą z wynagrodzenia to ich dobra wola,mają kontrakty które ktoś z nimi podpisał i tyle a tyle zaproponował.Koniec kropka.
Major
  • 7 / 7
To troche bardziej skomplikowane kolego, pilkarze rowniez nie w stanie wypelniac swoich zobowiazn z tytulu kontraktow. A Tobie zycze takiego szefa, ktory bedzie Ci placil cala pensje gdy nic nie bedziesz robil tlumaczac sie koronawirusem.
Chorąży
  • 5 / 0
Obecna sytuacja obnażyła patologię kontraktową w świecie piłki gdzie brak ograniczeń związanych z zapisami "zabezpieczającymi" zawodników i rynek napędzany przez agentów, doprowadził do sytuacji że wiele klubów balansowało na granicy już przed COVID. Teraz jest najlepszy moment by jeszcze raz przemyśleć model i wdrożyć rozwiązania wynagrodzeń dużo bardziej powiązanych z wynikami sportowymi zarówno zawodnika jak i zespołu jako całości. I w tym rola regulatora czyli UEFA bo na PZPN to jakoś specjalnie nie liczę.
Chorąży
  • 4 / 1
Gdyby po obniżce zostało 20.000 to bym się chyba zgodził.
jupi
jakbyś był przyzwyczajony do życia za 50 tysia to nie wiem czy zgodził byś sie na 20

to że żyjesz za mniej niż 20 tysia to dlatego łatwo ci sie zgodzic na te 20 po obniżce
Zapytaj się bankrutów życiowych, którzy mieli miliony czy są przyzwyczajeni do 50 tys. miesięcznie gdy nie mają już żadnego majątku. To jest właśnie opowiadanie bajek o jakimś mitycznej sile przyzwyczajenia, które ma rzekomo usprawiedliwiać wszystko. Przyzwyczajenie ma to do siebie, że można się odzwyczaić, chociaż na te 3-4 miesiące.
może masz i racje
ale ja znam osobiście ludzi którzy w ubezpieczeniach zarabiali po 40 tysia miesięcznie i jeszcze ich zwolniono za słabe wyniki i nie mogli sie odnaleść w życiu za 3500 jako przedstawiciel handlowy!

tak więc można się odzwyczaić kolego tylko nie każdy niestety potrafi , dlatego to nie sa bajki tylko opowieści z życia wzięte!
NaszaL

"A Tobie zycze takiego szefa, ktory bedzie Ci placil cala pensje gdy nic nie bedziesz robil tlumaczac sie koronawirusem."

Nie płaci gdy nie pracujesz, ale gdy wracasz do pracy i nadrabiasz wszystkie zaległości to szef powinien właściwie zwrócić Ci zabrane pieniądze, nieprawda?
Dziennikarz B.Kubiak - pisze o Legii - na Gazeta.pl 16:15 - podaje inną wersję. Nie wszystkie aneksy są podpisane, inna jest też wysokość obniżki.
No fajnie, zdjeli artykuł w internetowym wydaniu.Ale wtopa! ego się po panu Kubiaku nie spodziewałem
https://www.sport.pl/pilka/7,65039,25890037,legia-dogadala-sie-z-pilkarzami-ws-obnizki-pensji-to-byly.html#s=SMIN_Link_10
Kapitan
  • 1 / 5
A ja korzystam z dobrodziejstw tarczy antykryzysowej i doję pisowską krowę. Mimo że kryzys mnie w żaden sposób nie dotyka. Najgorsze to, że ta akcja dodrukowania pieniędzy to bomba z opóźnionym zapłonem. Zaraz poczujemy inflację, ale w tv dowiecie się, że to wina suszy, której za rządów PO nie było.
PietrekLegia - jednak nie kłamałem!!! Śląsk nie zamknął tematu wynagrodzeń i rozmawia z piłkarzami o obniżce o 50%.Część zagranicznych piłkarzy i jeden polski nie zgadza się na tak wysoką obniżkę.Tak więc to nie ja mijałem się z prawdą a to mi zarzucałeś.
ps.na obecną chwilę Legia ma najniższą obniżkę wynagrodzeń z klubów, w których podpisano porozumienia. Lech nie podał infprmacji o wysokości obniżki a jedynie o porozumieniu się z piłkarzami, więc go nie uwzględniam
Podana umowa jest dobra ale pojawiają się artykuły o nowej umowie ktora obejmuje 50% a reszta co powyżej 20 tyś idzie do zamrożenia do grudnia.

Także psy szczekają, karawana jedzie dalej.
Generał dywizji
  • 5 / 3
Lipa i to wielka....proszę nie klepać już Lki na koszulkach...
30% to raczej bliżej słowa szantaż niż kompromis

Mega słabe
I tu się z Tobą w pełni zgadzam. Dodam że przez to wszystko mam zerowe ciśnienie na powrót piłki.
Mówiąc szczerze, to postawa zawodników Legii jest dla mnie obrzydliwa. Strasznie wyrachowani i egoistyczni ludzie. Zapamiętam im to na bardzo długo, dokąd tylko będą grali zawodowo w piłkę.
Chorąży
  • 1 / 1
Kowal i inni was nie nauczyli? Od klepania Lki to jestesmy my, oni sa od tego zeby dobrze grac w pilke.
Ale właśnie o to chodzi, że oni nie grają dobrze w piłkę. Trzy razy z rzędu odpadli z pucharów, przez co Legia nie może wyjść z długów.
Tylko za każdym razem są to trochę inni Oni i ciągle z innym dyrygentem. Jak obecny dyrygent zostanie na dłuzej, to kto wie....
To można powiedzieć o każdym dyrygencie.
Chorąży
  • 1 / 1
fairplay, fair, ale za ten sezon bym nie cisnal. Naprawde taki skandal odpasc z Rangersami, jak nas cala polska skreslala z Atromitosem? Bylo blisko. Rangersi wyszli z grupy.

Nie gloryfikuje porazek, ale tutaj trzeba uznac ze byli lepsi, wszedl Morelos i zrobil swoje.
Generał
  • 8 / 9
Powiem tak: A idź pan panie Mioduski do cholery z takim zarządzaniem. Lekką ręką zwolnił pan ponad 40 osób z dnia na dzień, a kopaczy, którzy niestety często odwalają maniane nie potrafił pan postawić do pionu. Panowie kopacze 30%??? tym się zdefiniowaliście i zostanie wam to zapamiętane. Wstydu nie macie i nie jesteście nic warci moralnie przegraliście u wielu ludzi.
#0% jako kompromis to jak rozumiem klub chciał 50% zaś kopacze jak to można było przeczytać faktycznie zaproponowali 10% Bo przecież kompromis to takie spotkanie w połowie.
Nie raz było mi wstyd za działania LTM-ów przeciw klubowi, ale NIGDY bym nie pomyślał, ze mi jako kibicowi będzie wstyd za piłkarzy, którzy tak pięknie opowiadają jak to im jest dobrze w Legii itp. itd. Nie raz kibic martwił się o piłkarza czy wszystko jest ok??? Nie raz się piłkarzy po kolejnych żenadach broniło lub jak wychodzili nawaleni nad ranem z klubów nocnych bo przecież oni tez ludzie i muszą też mieć życie towarzyskie. Jednak ten czas pokazał, że nie jesteście warci NICZEGO, a zwłaszcza wsparcia ludzi-kibiców.
No to Panowie piłkarze szału nie ma. Do filantropów to Wam jeszcze daleko. Wydaje mi się, że 50 % byłoby uczciwe i na tym koniec tematu. No ale zrobiliście jak zrobiliście. Jednak jeżeli jakimś cudem nie będzie mistrzostwa w tym sezonie albo pucharów to powinno się 80 % z Was za przeproszeniem wyj***ć w siną dal. Teraz obronić możecie się już tylko na boisku.
W razie czego powiedzą, że taka jest piłka.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Lepiej żeby dublet zdobyli to będzie wszystko zapomnianr
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zapomniane*
~fox
  • 0 / 2
"obcięcie 30 procent pensji za okres od marca do czerwca 2020 włącznie. Pozostała kwota, czyli 70 procent, zostanie rozbita na kilkanaście rat." jaki jest termin płatności 70%, od kiedy klub będzie musiał płacić, od lipca czy późniejszy termin a może to już obowiązuje że od marca ma płacić?
Jak można nie zrozumieć tak prostego wpisu?
Jasne, że 70% pensji mają od marca...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pawelk
No tak ale rozbite na raty, więc pytanie zasadne
Dobrze,że mamy to za sobą i wszyscy w Legii skupią sie tylko na zdobyciu - odzyskaniu mistrzostwa.To dla Nas priorytet ze względu na finanse - bardzo duże i łatwiejszą drogę mistrza do fazy grupowej LE, a kto wie...LM - sportowy prestiż.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Jeszcze bym tonował emocje bo do wznowienia to jeszcze dużo zostało. Zobaczymy jak zrobią testy czy wszyscy gracze mają negatywny wynik.
Major
  • 2 / 2
Najniższe na razie obniżki w ekstraklasie. Ale poniekąd było to oczywiste że będzie bardzo ciężko się dogadać. Wystarczy popatrzeć ilu zawodników na bardzo wysokich kontraktach jest w rezerwach i prawie nigdy nie udaję się z nimi dogadać. Plus po prostu przepłaceni zawodnicy którzy są wyłącznie dla pieniędzy. W tej pierwszej grupie, Pasquato, Agra, Obradovic, Phillips. W tej drugiej taki Broź, który zarabiał 300k (sic) a nie zgodził się na połowę. W Ślasku dostał pewnie tyle ile w Legii mu nie pasowało.
To jest oczywista moim zdaniem konsekwencja tego, że prezes Mioduski nie potrafi wyszukiwać niedrogich dobrych zawodników na rynku. Mamy drogi w utrzymaniu co sezon walczący jak równi z równymi z potwornymi biedaklubami i tego wyrzucania pieniędzy w błoto u nas nie widać końca. Do tego wszystkiego wzmacniania jest wśród piłkarzy ciągle opinia o nas, że do Legii można przyjść, po to by nachapać się kasy, bo pan Mioduski ma gest.
Chorąży
  • 2 / 2
Jakie najniższe jak dopiero 6-7 klubów się dogadalo w śląsku nie wszyscy.
Generał broni
  • 9 / 7
W Polsce słowo "kompromis" jest słowem trefnym, oznaczającym przegraną, "poszedł na kompromis". W innych kulturach, tych bardziej zaawansowanych panuje inne przekonanie a mianowicie "osiągnęliśmy kompromis", co oznacza wygraną obydwu stron, choć z pewnymi ustępstwami. Według mnie informacja jest dobra, bo po pierwsze obyło się bez ostrego przeciągania liny a po drugie wróży to utrzymanie większości składu. A mam przekonanie, że w tym składzie i z tym poziomem gry mamy bardzo duże szanse zagrać w fazie grupowej któregoś z pucharów.
Dla klubu najważniejsze jest obcięcie wydatków w najtrudniejszym okresie, kiedy nie ma przychodów. To pozwala na utrzymanie płynności finansowej a ta jest jak jazda na rowerze, dopóki jedziesz to kierujesz, jak staniesz to tracisz sterowność. Mioduski to sobie zagwarantował i teraz czekamy na MP, kasę z TV i awans do grupy w pucharach. W razie czego możemy się podeprzeć transferem Karbownika. Fajny zawodnik, ale bez niego też nie popadniemy w ruinę sportową.
Major
  • 6 / 3
Wolałbym jednak zrównoważony budżet a nie sprzedawanie zawodnika bo Legia nie awansowała do pucharów. To strategia wyimaginowanych zysków, która przez wiele lat działała ale teraz przez wiele lat nie działa i ciągnie nas w dół. Mioduski pierwszą rzecz którą zapowiadał to właśnie zrównoważenie tego budżetu żeby puchary były ekstra pieniędzmi. Mija 4 rok i mu się odwidziało. Dosłownie, bo pamiętam jeden z ostatnich wywiadów w których mówił że taki klub jak Legia jeśli chce coś osiągnąć na arenie międzynarodowej musi mieć taką strukturę płacową jaką ma.
Generał broni
  • 3 / 8
W Legii częścią zrównoważonego budżetu jeszcze długo będą transfery wychodzące. Po to powstaje akademia. Z tych transferów w ostatnim roku mamy już kilkanaście mln EUR a możemy miec ponad 20 mln. Nie widzę w tej chwili innego źródła przychodów które może nam dawać taki gwarantowany przychód.
Kompromis kompromisowi nierówny, czy jakoś tak. Bywa tak,że kompromis jest w istocie porażką jednej ze stron, ze względu na znacznie gorszą pozycję negocjacyjną, co bezwzględnie wykorzystuje druga strona.
Major
  • 4 / 1
Pytanie w jakim celu równoważymy budżet i jaką kwotą. W tej chwili to ok 30 mln zł dopłacania mimo największych przychodów. Rozumiem że chcemy oferować najlepsze warunki w Polsce, ale obawiam się że my zostawiliśmy konkurencję w lesie.
Obecnie budżetowo jesteśmy mocno nastawieni pod europejskie granie, a w pucharach nie gramy od 3 sezonów. W Polsce wyprzedził nas w zeszłym sezonie Piast.
Czy my w takim razie sprzedajemy takie diamenty jak Karbownik żeby utrzymać : Veso, Novikowas, Wszołek, Obradovic, Antolic, Jędrzejczyk i ktokolwiek kto tam jeszcze ponad 400k euro. Czy może na Karbowniku powinniśmy budować tą Legię i dołączać kolejnych zawodników z akademii którzy może odpalą.
Większość z tych zawodników w tym sezonie się sprawdza a Wszołek i Antola są świetni, ale może skoro inne zespoły potrafią sciągać dobrych zawodników za dużo mniej, a my możemy mieć każdego z tych zawodników którzy oni mają to bądźmy Juventusem własnego podwórka.
Ewentualnie transfery Sliszów czy Żurkowskich na wczesnych etapach ich karier i na fundusz by nie obciążać budżetu ale tu z oczywistym przeznaczeniem sprzedania z zyskiem.
Generał broni
  • 3 / 5
Brak kompromisu oznacza, że albo jeden bierze wszystko, albo obaj nie biorą nic, więc co jest lepsze kompromis czy jego brak?
Nie nastawiałbym się na puchary w przyszłym sezonie i to nie ze względów sportowych, a organizacyjnych w Europie
Generał dywizji
  • 4 / 3
Najtrudniej było się zgodzić tym, co najmniej zarabiają. W większości firm w Polsce obcięto pensje o 20 - 30%. Nie ma premii.
Na obniżkę pensji zgodzili się pracownicy klubu, którzy nie zarabiają tyle ile zawodnicy. Najtrudniej było się rozstać z kaską najlepiej zarabiającym.
Do tego prezes mówił z wielką powagą w wywiadzie:
"Wszyscy starają się ocenić straty i już wiadomo, że one będą ogromne, a kontrakty zawodników wszędzie stanowią wysoką część budżetu klubu. Pamiętajmy, że piłkarze to istotna, ale też niewielka część osób zatrudnionych w klubach. Do nich dochodzą dziesiątki pracowników – koszty trzeba ponosić, a wpływów nie ma."

I po takim czymś zgadza się na 30% obniżki???
Chorąży
  • 1 / 0
Jedni maja obniżki drudzy szukają pracowników.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Radek, napisałeś cztery zdania. 50% z nich - pierwsze i ostatnie, wzajemnie sobie przeczą. Czasm warto przeczytać jeszcze raz przed zamieszczeniem!
Myślę, że rozumiem Radka.Ci, co najmniej zarabiają (i może nie mają oszczędności) najbardziej to odczują, ale rozumieją okoliczności i się zgodzili. Najlepiej zarabiający, ze złotymi kartami i kontami w niejednym banku są za bardzo przyzwyczajeni do dobrego i mimo, że by sobie poradzili (pewno nawet po obniżce o 50%) to "najtrudniej było im się rozstać z kaską"...
Pułkownik
  • 4 / 2
I dobrze, teraz niech jeszcze normalność wróci do otaczającej nas rzeczywistości
Generał dywizji
  • 0 / 0
Oooooo... to nieprędko!
Pułkownik
  • 0 / 0
Niestety mam tego świadomość
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Niby są plany wznowienia ligi ale zapewne przy tym też wyjdą niemałe kwiatki. Chociażby z inicjatywy klubów którym raczej nie w smak wznawianie
~grygi
  • 5 / 1
Panowie. Krytykować jest łatwo i oczywiście możecie ale znaleźć się na miejscu DM to bym nie chciał. To jego kasa jaką wkłada w większości druzynę, klub i wypłaty i ma prawo robić wszystko żeby nie zostać z niczym i płakać, że się nie udało. Nie popieram wszystkich jego ruchów ale przecież możecie Panowie wyłożyć swoją kasę i wejść jako główny sponsor lub udziałowiec i jestem na 100% przekonany, że zrobilibyście większość rzeczy podobnie jak DM. Dla mnie liczy się dobro drużyny i Naszel Legii. Skoro jest porozumienie tzn, że obie strony sa na ok.
Problem polega na tym, że prezes Mioduski już nie ma i to od dawna kasy, by wkładać w klub. On od dłuższego czasu roluje długi i sprzedaje masowo piłkarzy, by łatać dziury, które z czasem i tak się powiększają.

"Stołeczny klub co prawda w tym sezonie zarobił ponad 70 mln zł na transferach - głównie Sebastiana Szymańskiego, Radosława Majeckiego i Jarosława Niezgody - ale pieniądze miały być przeznaczone na spłatę starych długów. Legia jest bowiem ligową rekordzistką także pod względem krótkoterminowych zobowiązań, według ostatniego sprawozdania wynosiły one 47,5 mln zł."

https://legia.net/news/kryzys-zaglada-do-klubow-w-legii-negocjuja-z-pilkarzami/76981
No i pięknie. Mam nadzieje, ze temat zejdzie z tapety i już nigdy nie będzie potrzeby do niego wracać. Niech klub w przyszłości ma duuuuuuuze dochody, a pikarze niech dzięki temu swoje zarabiają.
Tak i niech zawsze świeci słońce!
No przynajmniej niech swieci jeszcze dluuuugo, bo bez niego raczej nic nie ogarniemy, przynajmniej na tym poziomie rozwoju ludzkości.
Raczej niech w końcu zacznie padać deszcz.
A o zmianach klimatu słyszał?
Jedyna pewna wiadomość to nadciągająca susza stulecia
słyszał, słyszał ale słońce ma chyba nadal świecić bo te zmiany klimatu mam nadzieje go nie zgaszą?
swirek deszcz niech sobie pada a słońce niech nam dalej ładnie swieci.
Marszałek Polski
  • 6 / 1
Jakiś kompromis jest. Jaki to już się nie wypowiadam. Do portfeli im nie zaglądam.
Ważne że się jakoś dogadali.
Legia Mistrz!
Generał
  • 6 / 11
No panowie obrońcy uciśnionych panów piłkarzy - inwestorów, którzy jechali po mnie za wpisy, proszę bardzo,macie teraz pole do popisu.
mam do ciebie pytanie czy tobie ktoś zabraniał zostania piłkarzem i żyć jak oni ?
Ale co to jest w ogóle za argument?
argument taki bo wkurza mnie podejście niektórych ze piłkarze czy aktorzy to nic nie robią a taka kasę zarabiaj i kasa im z nieba się sypie no kurde jak to jest takie proste to idź zostań aktorem czy piłkarzem
Robią, cały czas robią żeby kaska się zgadzała!
I brawo! Jeśli liga wróci i uda sie dograć sezon to swoją prace wykonają w 100%.

3 x 30 % obniżenia pensji plus 3 x 70 % rozłożone na kilkanaście miesięcy to dobry deal dla obu stron.

W tej chwili moge zaryzykować stwierdzenie że Karbo przedłuży kontrakt z Legią, chyba że pojawi sie oferta nie do odrzucenia czyli w granicach 10 mln euro.
Generał
  • 5 / 11
Najniższa obniżka w klubach Ekstraklasy!!!!.
I już kłamiesz, bo najniższą obniżkę ma Śląsk Wrocław. A po drugie może wypowiesz się o pozostałych 70 % i porównasz jak to wygląda w innych klubach?
Przecież Karbownik ma teraz karty w rękach, więc jak pojawi się nawet dobra oferta to go opchną.
pietrek, ale oni te 70% dostana. zabrali im tylko 30% przy najwyzszych kontraktach w lidze. moim zdaniem lekko ni ena miescju ze strony pilkarzy...
Lekko???
PietrekLegia, no dobrze, druga najniższa od końca. Co to zmienia?
Klub zyskał oddech finansowy na jakiś czas a panowie piłkarze zaoszczędzili, tak przy okazji jak na dobrych inwestoröw przystało, 20% wynagrodzenia. To są gołe fakty i każdy wyciągnie sam odpowiednue wnioski.
"Klub zyskał oddech finansowy na jakiś czas a panowie piłkarze zaoszczędzili" i chyba o to w tym wszystkim chodziło, nieprawda?

Na chwile obecną przy porozumieniu z obniżką 50 % klub musiałby płacić drugie 50 %. Przy aktualnym porozumieniu piłkarze zrzekli sie 30 % a kolejne zapewne 40%-50 % pożyczyli na okres kilkunastu miesięcy, więc klub w najgorszym okresie nie musi wypłacać 50% piłkarzom tylko w mojej ocenie 20%-30% pensji. Wilk syty i owca cała, w mojej ocenie to jest dobry deal.
Przesuwanie w czasie należnych zobowiązań Klubu jest w aktualnej - niepewnej sytuacji...hmmm...nieszczególnie rozsądne ekonomicznie. W przypadku nadejścia drugiej falia epidemii połączonej z sezonową grypą i mamy "ciekawą sytuację" dla właściciela Legii - zawieszone rozgrywki w Europie. Nie mamy pewności co do terminu powrotu Kibiców na stadiony - istnieją opinie autorytetów, również zagranicznych, o powrocie późnä wiosną 2021r. Wg ostatniego finandowego raportu Legii to kwota rzędu 25 mln. zł. i takiej straty nie da się wykluczyć, podobnie jak zmniejszoneho zaangażowania sponsorów czy wręcz rezygnacji niektórych.
Fragment o powrocie Kibiców na stadiony odnosi się do aktualnej sytuacj.W przypadku nadejścia drugiej fali epidemii mamy jasność co do procedur i nie ma nad czym debatować.
Chodzi o solidaryzm, o utożsamianie się jeżeli nie z klubem, to chociaż z sytuacją, w jakiej się znalazł nie ze swojej winy.
Ja tylko przypomnę, że Klub proponował obniżkę o 50% i zamrożenie 25% pozostałej części na jakiś czas.Piłkarzom średnio to odpowiadało ze względu na raty poczynionych inwestycji - przecieki z negocjacjii za LeguaNet.

Nadal twierdzę, że to piłkarze mieli mocniejsze karty w rękach i osiągneli korzystniejsze warunki finansowe od Klubu reprezentowanego przez pana Mioduskiego, który jak się wydaje, mocno spuścił z tonu, no chyba, że miał tską strategię negocjacyjną, w co mocno powątpiewam.
Pułkownik
  • 0 / 4
Najemnicy niechetenie godza się na obnizke - nie wiem czemu jesteście zdziwieni - za darmo w Legii to moglibyśmy grac sobie my..
Generał dywizji
  • 0 / 1
Mów za siebie :-)))
Jak znajdziesz wolontariuszy, grajających na poziomie najemników, to może DM będzie zainteresowany...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Powinni zrozumieć obecną sytuację. Nikt nie każe się zrzec pensji
Generał brygady
  • 5 / 6
Tyle kasy tłuką..... i -30%, tylko, ech.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dobre i to ale z drugiej strony nieco żałosne
~zakRyj
  • 7 / 3
@fairplay W Arsenalu uzgodnili 12,5% obniżki i to te podobno nie wszyscy się zgodzili. Także ten...
Zawsze bierzesz przykład z gorszych? Piłkarze FC Barcelona zaakceptowali propozycję władz klubu dotyczącą obniżenia wynagrodzenia o 70 proc.

sport.radiozet.pl/Pilka-nozna/La-Liga/Barcelona-obcina-pensje-pilkarzy-Gigantyczna-obnizka
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No i co zrobisz, takie kontrakty i tyle