Legia Warszawa – Piast Gliwice: Mecz z niewygodnym rywalem

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

05-08-2022 / 09:10

(akt. 05-08-2022 / 09:14)

Przed Legią czwarty mecz o stawkę w sezonie 2022/23. Warszawiacy zmierzą się u siebie z Piastem Gliwice, czyli zespołem, który od dłuższego czasu im nie leży. Spotkanie 4. kolejki PKO Ekstraklasy już w piątek, 5 sierpnia (godz. 20:30). Transmisja w CANAL+ SPORT i CANAL+ 4K, a my zapraszamy do śledzenia naszej relacji tekstowej na żywo.

Mecz dostępny w CANAL+ online

Warszawiacy będą chcieli zmazać plamę po ostatnim występie. W poprzednim tygodniu stołeczny zespół uległ na wyjeździe Cracovii (0:3), oddając tylko jeden celny strzał, co pokazuje, że wiele rzeczy nie funkcjonowało tak, jak powinno (spostrzeżenia można przeczytać TUTAJ). Po trzech spotkaniach "Wojskowi" mają na koncie cztery punkty, a do Wisły Płock i "Pasów", czyli ekip, które są na razie bezbłędne, tracą po pięć "oczek".

Być może będzie to was nużyło, ale powtórzę się: wciąż znajdujemy się w procesie przebudowy. Zespół jest młody, nowy, potrzeba czasu, by wszystkie elementy się zgrały. (…) Żebyśmy mieli jasność – nie byliśmy zadowoleni z meczu w Krakowie. Widziałem wiele pozytywów w grze, ale popełniliśmy też sporo błędów, nad którymi musimy pracować. Będziemy to robić. Chcemy wygrywać. Na przestrzeni obecnego tygodnia czułem w drużynie mocną chęć poprawy i rehabilitacji przed kibicami. W piątek, po 90 minutach, przekonamy się, czy udało nam się dopiąć zamierzeń – mówił na czwartkowej konferencji prasowej trener "Wojskowych", Kosta Runjaić.

Legia ma przed sobą domowy mecz z Piastem, czyli zespołem, który wyjątkowo jej nie leży. Dziewięć poprzednich spotkań między tymi drużynami, to tylko jedna wygrana "Wojskowych", dwa remisy i aż sześć zwycięstw ekipy ze Śląska. Fatalnie wygląda też seria przy Łazienkowskiej. Ostatni raz warszawiacy ograli gliwiczan u siebie w grudniu 2018 roku, za kadencji Ricardo Sa Pinto (2:0; gole Sandro Kulenovicia i Carlitosa). Od tej pory były mistrz Polski 6-krotnie mierzył się z "Piastunkami" na własnym terenie i ani razu nie zwyciężył (2 remisy, 4 porażki). W ubiegłym sezonie legioniści ponieśli dwie porażki z niebiesko-czerwonymi – najpierw 1:4 (wyjazd), a potem 0:1 (dom). Po tej pierwszej grze (jesień) zwolniony został trener klubu ze stolicy, Czesław Michniewicz, który od stycznia br. jest selekcjonerem reprezentacji Polski.

Legia miała duże problemy w poprzednich meczach z Piastem, ale jestem optymistycznie nastawiony. Spodziewam się dominacji, lepszej postawy niż w Krakowie. Wiemy, że musimy być bardziej aktywni, grać szybciej, na wyższej intensywności, zwłaszcza na skrzydłach. Musimy również wykazywać większą determinację w ostatniej tercji boiska, a przy tym nie zaniedbywać podstaw. Jak powtarza każdy szkoleniowiec – szkieletem gry jest solidna obrona, brak obawy przed pojedynkami, wzajemne wsparcie między zawodnikami. Trzeba się na tym skupić – stwierdził Runjaić.

Niemiecki trener ma troszeczkę lepszą sytuację kadrową niż przed rywalizacją z Cracovią. Do dyspozycji 51-latka jest m.in. Filip Mladenović. Lewy obrońca, który walczy o wyjazd na mistrzostwa świata z kadrą Serbii, nie wystąpił w ostatnim meczu ligowym, ponieważ dostał wolne z powodu narodzin drugiego dziecka. Można się spodziewać, że w piątek na boisku pojawi się Mattias Johansson, który przez blisko miesiąc się leczył (choroba, uraz), lecz w poprzednim tygodniu wznowił zajęcia z kolegami. Z zespołem jest także nowy piłkarz, Rafał Augustyniak. – Ma swoje atuty w środku pola, może być klasyczną "szóstką". To wartość dodana, elastyczny zawodnik. Do tej pory uczestniczył w trzech treningach, w gierkach wewnętrznych sprawdzaliśmy go głównie na stoperze, ale będziemy go też rozważać w kontekście "szóstki". I zdecydujemy się na opcję, która będzie sprzyjała zarówno jemu, jak i klubowi. Bardzo dobrze prezentuje się w treningach, lecz nie planuję, by zagrał już z Piastem – komentował Runjaić.

Poprawia się stan zdrowia Maika Nawrockiego, który w połowie lipca przeszedł operację kości twarzoczaszki. W tym tygodniu stoper będzie mógł rozpocząć pracę indywidualną. Pod koniec przyszłego tygodnia, albo kilka dni później, wznowi zajęcia z drużyną. Smutniejsze wiadomości dotyczą Blaza Kramera. Słoweniec przez dłuższy czas będzie niedostępny. – W ostatnich tygodniach staraliśmy się go wspomóc środkami rehabilitacyjnymi, ale w końcu stwierdziliśmy, że nie obejdzie się bez małej ingerencji chirurga. Zawodnik przejdzie zabieg prawdopodobnie w piątek lub sobotę. Nie jestem lekarzem, więc będę bazował na opinii, którą podzielił się z nami medyk. Przyczyna, do której doszedł, wiąże się z komplikacjami po zabiegu, który napastnik przeszedł w poprzednim klubie. Mamy nadzieję, że nadchodząca operacja pozwoli mu na to, żeby w pełni się wyleczyć i skupić nie tylko na wzmocnieniu naszej kadry, ale także na swojej karierze. Liczymy na worek bramek, które będzie zdobywał w Legii – dodał szkoleniowiec "Wojskowych".

Klub pracuje nad pozyskaniem nowego napastnika, który – wobec dłuższej nieobecności Kramera – jest niezbędny. To priorytet. Z Legią są łączeni jej dwaj byli snajperzy, czyli Aleksandar Prijović (Western United) i Tomas Pekhart, który opuścił Łazienkowską wraz z końcem ubiegłego sezonu (wygaśnięcie kontraktu), ale tureckie media informują, że porozumiał się z Gaziantep FK. – Potrzebujemy doświadczonego łowcy bramek, jak najszybciej. (…) Rozumiem, że są to poważne nakłady finansowe, ale to ostatni dzwonek, by ściągnąć takiego gracza. W innym wypadku trudno będzie sprostać oczekiwaniom postawionym przed sezonem. W kwestii "Prijo" są obostrzenia natury kontraktowej, które na tę chwilę uniemożliwiają jego transfer na Łazienkowską. Są prowadzone rozmowy z Pekhartem, mam nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie. Zobaczymy, może pojawi się trzecie nazwisko z zupełnie innego kierunku – powiedział Runjaić.

W podstawowym składzie Legii dojdzie zapewne do kilku zmian. Jak może wyglądać wyjściowa jedenastka na spotkanie z Piastem? W bramce stanie Kacper Tobiasz, do którego nie można mieć żadnych pretensji na starcie rozgrywek. Na bokach obrony pojawią się Johansson oraz Mladenović, a duet stoperów stworzą Artur Jędrzejczyk i Lindsay Rose. W rolę tzw. "szóstki", czyli defensywnego pomocnika, wcieli się Bartosz Slisz, który będzie miał przed sobą Josue oraz Bartosza Kapustkę. Na skrzydłach znajdą się miejsca dla Pawła Wszołka i Makany Baku. Najbardziej wysuniętym piłkarzem okaże się Maciej Rosołek, choć opcją na szpicy jest też Ernest Muci.

fot. Jacek Prondzynski

Piast jest po falstarcie, ma dwie porażki po dwóch spotkaniach ligowych – z Jagiellonią Białystok (0:2; wyjazd) i Zagłębiem Lubin (0:1; dom). Między tymi meczami minęły dwa tygodnie, ponieważ rywalizacja z Rakowem Częstochowa została przełożona. – Trzeba powiedzieć, że po naprawdę niezłym występie w Białymstoku ta przerwa chyba nas – mimo wszystko – wytrąciła. Może nie z rytmu, ale z tego grania, które pokazaliśmy z Jagiellonią. Mecz z Zagłębiem nam po prostu nie wyszedł i tu nie ma co owijać w bawełnę, chociaż pomimo nienajlepszej gry mieliśmy sytuacje, aby zdobyć bramkę. Na pewno będą korekty w składzie. To jest nieuniknione – wyjaśnił trener klubu z Gliwic, Waldemar Fornalik.

Nie jesteśmy zadowoleni z początku sezonu. Myślę, że sztab szkoleniowy ma pomysł i wie, gdzie jest przyczyna. Nie było punktów w dwóch pierwszych meczach, dlatego mam nadzieję, że poprzez wprowadzenie zmian w treningu będziemy na Legii bardziej skuteczni – mówił zawodnik "Piastunek", Damian Kądzior.

Piast ma zazwyczaj, tak jak w zeszłym roku, kiepski początek sezonu, a – jak wiemy – w minionych rozgrywkach zajął wyższe miejsce niż Legia. Kilka lat temu, w rundzie finałowej, wygrał 6 z 7 spotkań, jedno zremisował i pozbawił warszawiaków mistrzostwa. Bardzo cenię Waldemara Fornalika, ma ogromne doświadczenie w piłce, to miły, sympatyczny człowiek. Od Piasta można wiele podpatrzeć – przede wszystkim spokój, z jakim ten klub jest prowadzony, co przekłada się na wyniki. Gliwiczanie mają dobrą rękę do transferów. Ostatnio wrócił Felix, który pasuje do ich stylu gry. Posiadają sporo zawodników, na czele z Kądziorem, którzy potrafią sprawić mnóstwo kłopotów obronie przeciwników – tłumaczył szkoleniowiec "Wojskowych".

Z Piastem, w tym oknie transferowym, związali się m.in. Oskar Leśniak (pomocnik; Stadion Śląski Chorzów) i Grzegorz Tomasiewicz (Stal Mielec). Do Gliwic wrócili też Jorge Felix (ofensywny pomocnik; Sivasspor) oraz Wojciech Kamiński (stoper), który w ostatnich rozgrywkach reprezentował Zagłębie Sosnowiec (transfer czasowy). "Piastunki" opuścił Martin Konczkowski (Śląsk Wrocław), Maksym Gendera (Gwarek Tarnowskie Góry) i Mateusz Winciersz (Ruch Chorzów; wypożyczenie).

W kadrze niebiesko-czerwonych znajduje się obecnie trzech zawodników, którzy w przeszłości występowali przy Łazienkowskiej. Chodzi o dwóch stoperów: Ariela Mosóra (rocznik 2003), Jakuba Czerwińskiego (rocznik 1991) i środkowego pomocnika, Tomasiewicza (rocznik 1996). – Obserwujemy Legię i wiemy o zmianach, a taka nastąpiła na stanowisku trenera. Jest nowy szkoleniowiec, Kosta Runjaić, który chce zaszczepić swoją wizję gry. Wygląda to podobnie, jak gra Pogoni Szczecin za jego kadencji. Widać też jakość tego zespołu i to, że coraz lepiej się czuje w tym systemie – komentował Fornalik.

Legia rywalizowała z Piastem 30 razy. Zwyciężyła 15-krotnie, zremisowała 7 spotkań, a przegrała 8. Zdobyła 50 bramek, straciła 32. Jak będzie tym razem? Tego dowiemy się wieczorem. – Słyszałem informacje o mobilizacji w środowisku kibicowskim, by na meczu pojawiło się jak najwięcej kibiców. Legia też się do tego przyczyniła. Mam nadzieję, że atmosfera, która wytworzy się na trybunach, pozwoli nam do zaprezentowania się z dobrej strony. Wszyscy chcemy zdobyć trzy punkty – opowiadał Runjaić.

Mecz, który poprowadzi Tomasz Musiał, zostanie rozegrany w piątek, 5 sierpnia (godz. 20:30). Transmisja w CANAL+ 4K, CANAL+ SPORT i CANAL+ online (TUTAJ). Redakcja Legia.Net przeprowadzi relację tekstową na żywo, a po zakończeniu gry zapraszamy do zapoznania się z naszymi materiałami.

Przypuszczalne składy:

Legia: Tobiasz – Johansson, Jędrzejczyk, Rose, Mladenović – Slisz – Wszołek, Kapustka, Josue, Baku – Rosołek

Piast: Plach – Reiner, Czerwiński, Mosór – Pyrka, Tomasiewicz, Hateley, Chrapek, Katranis – Kądzior, Wilczek.

ZOBACZ TAKŻE:

Komentarze (231)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie wygodny ale ograny to się tylko liczy..
Josue za dużo niecelnych podań
Generał dywizji
  • 0 / 0
Baku ewidentnie w grze przeszkadza fryc stylizowany na wokalistkę Technotronic bo cały czas go poprawia zamiast sie skupić na meczu.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jezu ten Rose daje się ogrywać jak dzieciak.
Rose, kolejny raz za wolny
Generał dywizji
  • 1 / 1
Zgadzam się w 100%, dokładnie takich zmian oczekiwałem, w mojej opinii na chwilę obecną najmocniejsza 11, w przypadku braku 3 pkt brak jakichkolwiek wytłumaczeń..
Generał dywizji
  • 1 / 1
Niewygodne to mogą być buty a Legia ma wygrać...
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ciekawe jak Muci spisze się jako środkowy napastnik.
Wilczek to niezły aktor
Generał dywizji
  • 0 / 0
Czerwiński tak napompowany że zaraz pęknie.
Sierżant
  • 0 / 0
jakiś dobry stream?
Podporucznik
  • 0 / 0
Tylko zwycięstwo, hej Legio, tylko zwycięstwo !
Generał dywizji
  • 1 / 1
Cześć I i pamięć Bohaterom....!!!!!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Brak Slisza, Picha i Rosołka. Cudowny skład może oprócz Charatina.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Stwierdzam, że te stroje wyglądają kozacko.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Josue szacun za opaskę!
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Wolałbym szacun za dobrą grę, strzał zza 16, bramkę, a nie jednostajne człapanie, machanie łapkami czy zero podań do napastnika.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Może się dziś przebudzi.
Zobaczyłem Musiała i już mnie wkurzył
Generał dywizji
  • 0 / 0
Be he he ten typ tak ma.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Czerwiński już w tunelu nabuzowany.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Jest moc na trybunach...
Generał dywizji
  • 1 / 0
Po 3 punkty!
Mam sklad.podsje zs PMoferator:

Tobiasz – Johansson, Jędrzejczyk, Rose, Mladenović – Charatin – Wszołek, Kapustka, Josue, Baku – Muci
Ale skład! Mam nadzieję, że będą lepsi od tych którzy zostali na ławce
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
Legia Grać K...a Mać!
Generał brygady
  • 1 / 1
Trener chyba zaczął czytac nasze forum :)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Zawsze przed meczem z mocną Wiarą
Liczę na dobry mecz
Typ na bramkę Kapustka
Generał dywizji
  • 0 / 3
Pierwszy raz od dawna trzeba napisać- naprawdę fajny skład Chyba najlepszy jakim aktualnie dysponujemy....
Generał dywizji
  • 0 / 4
Tylko zwycięstwo..
Generał dywizji
  • 0 / 0
Na tą chwilę optymalnie. Muszą 3 pkt zostać w domu
Wreszcie bez Rosołka,Slisza i Picha
Dobry skład będą 3 pkt pozddo
No Ja też będę patrzył na gwiazdy, tyle że na mazurskim niebie. Zajeebiste timelapsy robię, dziś muszę uchwycić zmierzch przechodzący w noc.
Podziel sie z nami potem. Beda tam te slynne sandaly i gofry z molo?
troche Ci zazdroszczę z sentymentu, 2022 i nadal jarać się nakręcaniem timelapsow że słoneczkiem XD tylko nie mów, że potem to jeszcze na fejsa wrzucasz XD eh kiedys to było.
Poklatkowe wykonane matryca na pełnej klatce, ale co ty miałbyś o tym wiedzieć, skoro uważasz że sztuka nie jest ponadczasowa.
Starszy kapral
  • 1 / 1
a jest jakis w ogole wygodny rywal w obecnej sytuacji - tu z kazdym trzeba sie bac niestety
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wygodni rywale skończyli się dwa lata temu.
Nie wierze. Nie dość ze posadzil Rosolka to jeszcze I Slisza. Nasz trenejro powoli zaczyna ogarniac sklad. Oczywiscie ten ktory mamy w dalej chwili.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
W końcu trener ktory reaguje na formę a nie puszcza przez pół roku Sokołowskiego który gra 1 dobry mecz.
Myślę ze Kosta glupi nie jest. Potrenuje Ich jeszcze miesiac dwa I zima napewno oddzieli chwasty od pszenicy ;)
Porucznik
  • 2 / 0
W końcu.. Muci na ataku, Jędza na stoperze.. trzymamy kciuki.. m.in za Szweda:)
Podpułkownik
  • 1 / 0
To co bierzemy pod (L) upe dziś Kharatina
MMA Kharatin & Slisz
ja tam najbardziej jestem ciekaw Muciego na napadzie, kto wie, może się okaże że mamy dobrego napastnika bez wydawania dodatkowej kasy.
Podpułkownik
  • 0 / 0
To bardziej zamiennik Kapustki
No daj gola życzę Mu... -- ci
Generał
  • 2 / 3
Oby im wyszło w tym składzie, bo nie mogę już patrzeć na Slisza i Rosolka to samo z Mladenem mam nadzieję że też wypadnie z skladu leser p*****lony
Nasz Izraelczyk zagrał dobry mecz , a i tak Jędza gra. Ciekawe co spieprzy.
Generał broni
  • 3 / 0
Artutnie,

Na pewno dobrze? Abu Hanna przy tej samej bramce, przy której dał się wyprzedzić Jędza, zgubił krycie. Kilka minut wcześniej zostawił napastnika rywali na strzał głową z 7 metrów.
Zaufajmy trenerowi.

Pozdrawiam
Ok. Jak nigdy ufam trenerowi. Bo ufam Zielińskiemu. Ufam też że w końcu coś się w Naszej Wielkiej Legii zmieni. Będzie koniec łapanek. Będą przychodzić piłkarze z odpowiednim ( jak to powiedział Rado) profilem.
No cóż póki co z jego łapanki mamy starego Słowaka i tego napadziora który raczej nie rokuje. a no i bramkarza który sobie nie pogra bo jest znacznie słabszy od młodego. poki co Zielu fenomenalnego startu nie ma, delikatnie mówiąc. ciekaw jestem co pokaże Augustyniak no i czekam aż Baku odpali bo wierzę, że odpali.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Skład wydaje się na ten moment optymalny.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Owszem. Nic lepszego się tutaj nie wymyśli. Trener się spisał
Och, zebysmy dzis wygrali 4:1 i tym samym pokazali, ze swiat potrafi istniec tez bez Slisza
Generał dywizji
  • 0 / 0
Piro ale takim 4-1 byśmy zamydlili tylko ten fatalny obraz który by pokazał golasowi że ma zespół na mistrza polski i co najmniej na grupę LM.
Generał
  • 1 / 2
Patrzę na ten skład i nie mogę pojąć że tak słabo nam idzie w lidze, przecież ten skład jest baaaardzo mocny to nie są jakieś tam słabe nazwiska nie czaję.
wiesz ten sam skład który ogrywal Spartak przegrywał w lidze wszystko jak leci. wg mnie mają zasiany poznański gen porażki po tym wronieckim Korupchniewiczu.
Panowie, może już to wiecie, ale dopiero dzisiaj się przekonałem, że można sobie samemu dać plusa. Przez pomyłkę dałem sobie, uczciwie dałem sobie minusa i ten plus zniknął
A ja nie mAM SKRUPOLOW, PISZE TEKST, WYSYLAM I JAK MI SIE SPODOBA, TO DAJE SOBIE CZASEM 7 PLUSOW, CZASEM 11, RAZ TO DALEM 23.

tutaj dam sobie minus za capslocka
Pułkownik
  • 1 / 0
Tak, plusy są bardzo ważne. Podobno jak ktoś uzbiera 50 plusów to dzwoni Mioduski i zaprasza na silvera.
"Podobno jak ktoś uzbiera 50 plusów to dzwoni Mioduski i zaprasza"

to ja wole miec same minusy
w tam, silverek jest w pytę tylko jak na mnie niestety trochę za drogi.
Generał
  • 1 / 0
Przełamać passe i wygrać!!!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Passę jednej porażki trzeba przełamać
Kapitan
  • 0 / 0
O kurka. Nareszcie. Nie ma Slisza, Ribeiro, Picha i Rosolka. Nawet jeśli to. Nie wypali, to najwyższy był czas pójść w tą stronę.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie ma ich i nie jest gorzej ale też niestety nie jest za dużo lepiej.
Stał prowadzi 1 - 0 (do przerwy) z Cracovią.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Co w tym dziwnego? Takie kluby jak cracovia czy Wisła plock uja znaczą
Jest 2 -0
Jak do tej pory Legia Runjaica wypada gorzej od tej Vuko. Vuko nie potrafił pokonać Fornalika. Mam nadzieję że przynajmniej w tym aspekcie Kosta okaże się lepszy.
A niby dlaczego miałaby wyglądać lepiej, skoro skład został osłabiony w pory z poprzednim sezonem?
*w porównaniu
Dlatego, bo Vuko przejął kompletnie rozbitą drużynę. Legia była w największym dołku od 86 lat.
Generał broni
  • 1 / 0
Ja oczywiście wierzę w warsztat Runjaica. Ale niepokojąca była zmiana systemu z tego, który zna drużyna, na ten, do którego brakuje wykonawców. Zwłaszcza chodzi o system z szóstką i dwiema ósemkami, w którym np. Josue nie czuje się najlepiej.
Pamiętam, że gdy Michniewicz objął Legię po Vuko, nie zmieniał wszystkiego. O ile się nie mylę. Grał podobnym systemem, z tą różnicą, że na ósemkę dał zawodnika szybkiego i kreatywnego - Karbownika. Nawet po okresie przygotowawczym pierwszy mecz zagrał jeszcze starym ustawieniem. Dopiero w kolejnym spotkaniu zagrał trójką w obronie.
Jakieś cztery miesiące zajęło mu zmienienie ustawienia gry drużyny i to w momencie gdy był pewny, że przynajmniej pierwsza jedenastka pasuje do tego systemu.
Odnoszę wrażenie, że Runjaic stosuje być może lepsze na przyszłość ustawienie dla Legii, ale w sytuacji, gdy piłkarze nie są na to do końca gotowi.

Nie jestem specjalistą, ufam trenerowi, ale po prostu wzbudza to trochę moje zaniepokojenie.

Pozdrawiam
Generał dywizji
  • 0 / 0
Parsifal tylko że teraz wcale nie jest dużo lepiej a nie gramy w europie żeby się tłumaczyć grą na kilku frontach.
Mam nadzieję, że Pich wreszcie nie wybiegnie na boisko, a przynajmniej nie w pierwszym składzie!
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Mówisz masz, trener zaskoczył pozytywnie
Generał dywizji
  • 1 / 1
Nie wiem czy oglądać tych hobby Players
Jak to? Dawaj na stadion! Tam takie atrakcje i promocje!
Należy udzielić odpowiedzi samemu sobie na pytanie: komu kibicujesz,Legii czy zawodnikom w koszulkach z (L) ? Kibic Legii nie ma z tym problemu.Kibic kocurolubny ma problem.
Generał dywizji
  • 0 / 9
Tylko zwycięstwo..
A czy wizjoner i dobrodziej Dariusz pojawi się na tym spektaklu czy będzie śledził zmagania z bezpiecznej odległości w Szwajcarii?
Generał dywizji
  • 2 / 1
Biznesmen

Wizjoner

Filantrop

Z poczuciem humoru

Oczytany

Inteligentny

Przystojny
Generał dywizji
  • 2 / 1
I można podłogę umyc
Generał dywizji
  • 0 / 0
Był i zacieszał. 2-0 czyli transferów nie będzie.
Kapitan
  • 2 / 10
Już nam zadne transfery nie będą potrzebne. Od 30 lat się zastanawiam kto będzie tym królem ze wschodu, który ma wywołać ostatnią wojnę na tym świecie. Mówi o nim ostatnia księga biblii. Jestem absolutnie ateistą i nie wierzę w takie rzeczy, ale jak sobie przypominam co kiedyś tłumaczyli świadkowie Jehowy, to to co się dzieje, jest zatrważające. Najpierw pandemia, zaraz głód wywołany brakiem zboża, na koniec ma przyjść król ze wschodu. Dziś Korea zaproponowała wysłanie 100 tys zolnierzy na Ukrainę. Przygotowują próby jądrowe Chiny próbują rakiety. NATO i USA nie mają już teraz żadnych szans w starciu z Chinami. Żadnych, mówią o tym specjaliści od kilku lat. Chiny technologicznie znacznie wyprzedziły Amerykanów i do wojny nie potrzebują nawet konwencjonalnej walki, wojska ani sprzętu. To, że będziemy niewolnikami skośnookich jest pewne, ale miałem nadzieję że może jeszcze nie za życia mojego i moich dzieci. Zminusujcie mnie proszę na potęgę, to mnie pocieszy.
Nadzieja umiera ostatnia, jeśli Cię to pocieszy. Też mnie ta sytuacja martwi. Taiwan zagrożony, Japonia i Korea Płd. też.
Pietrek, jest dokładnie na odwrót. To Chiny mają mniejsze szanse, by wyjść zwycięsko z militarnej konfrontacji ze Stanami, nie mówiąc o NATO. Jeszcze jakiś czas tak będzie. Stany boją się tylko jednej rzeczy, tzn. konfrontacji na dwa fronty:Rosja plus Chiny. Tu na dwoje babka wróżyła.
Generał
  • 1 / 2
Panowie, nie martwcie się. W wypadku wojny między mocarstwami będzie musiało dojść do użycia broni jądrowej. Użyje jej strona przegrywająca. Ilość zgromadzonej broni powoduje coś co jest nazywane "gwarantowanym wzajemnym unicestwieniem".
Generał
  • 2 / 1
Chiny są jeszcze słabsze niż Rosja, technologicznie czlowieku to USA bije skośnych o jakieś 40 lat a piszą że i więcej, Takie Chiny to USA latają koło uja co zresztą pokazali im w Tajwanie,Chiny to pragmatyczny i nie glupi kraj to nie Kacapy którzy wszystko robią na ura ,a bombka to morze spaść wcześniej na Moskwę myślisz że w Polsce, Finlandi czy na Ukrainie nie stacjonuje już taki sprzęt:)
Generał
  • 0 / 0
A i dałem ci plusa bo napisałeś coś o Ś Jechowy a to nie glupi ludzie i jako jedyna religia używa prawdziwego imienia Bożego.
To nie jest takie proste jak na pozór wygląda. Przeprowadzano strategiczne gry wojenne i niekoniecznie wszyscy będą unicestwieni.W skrócie: wszystko zależy od tego kto uderzy pierwszy.Kluczowy będzie element zaskoczenia i stopień zniszczenia strategicznych celów na terytorium wroga. Od tego będzie zależał poziom odpowiedzi drugiej strony. Stany mają wystarczający arsenał do pierwszego uderzenia na europejskim terenie NATO plus lotniskowce,czy okręty podwodne.Zarówno Rosja i Chiny nie mają broni jądrowej tak blisko USA. Rakiety wystrzelone z tych państw mają długą drogę do przebycia a Stany dużo czasu na ich strącenie przynajmniej odpowiedniej większości z nich. Zagrożone jest wschodnie wybrzeże.Dużym problemem są rodyjskie okręty podwodne dla USA.
Rosja ma jedynie przewagę w tzw drabinie eskalacyjnej.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Chińczycy nic nie potrzebują. Oni jak sie wqurwią jak się wszyscy zbiorą jak zaczna biedz to przebiegną się po wszystkim i wszystkich jak szarańcza. Nic nie zostanie;))
W mojej historii z Legią to był tylko jeden sezon, w którym przed każdym meczem, nie zastanawiałem się, czy wygramy, ale jakim wynikiem (1969/1970). Potem było, czy dzisiaj wygramy? A teraz - żebyśmy dzisiaj nie przegrali. Coś Pan zrobił Panie M z naszą Legią?
1995/96. Ponad 90 bramek w 34 kolejkach. Bardzo wysokie wygrane. Nieprawdopodobny bilans u siebie.
Tak, szczególnie na początku lat 90 to laliśmy wszystkich, tak się tworzą legendy kung-fu:) Parsifal i co z tego jak MP zdobył Widzew.
Masz rację, zapomniałem, ale ten 1970 bardzo wbił mi się w pamięć
Świrek, ja napisałem o konkretym sezonie.Wiem,bo pamiętam,co było na początku lat 90 - tych. To,że Widzew zdobył wtedy mistrzostwo wynikało z jednej przyczyny- kupowali mecze. Jest tajemnicą poliszynela,że piłkarze Widzewa mieli spore zaległości w wypłatach i przed słynnym meczem z Legią zagrozili Grajewskiemu i Pawelcowi strajkiem. Panowie jednak trzymali kasę na Legię i zapowiedzieli zawodnikom,że ten mecz musi wygrać Widzew i w razie potrzeby zapłacw Legii a nie im
Zaległości miały zostać wyrównane po zwycięstwie w Warszawie ale na koniec sezonu gdy Widzew zostanie mistrzem.a
Scenariusz nadzisiejszy mecz jest so przewidzenia.Piast tradycyjnie odda piłkę Legii,by ta się męczyła w rozegrania,że mamy statycznego Josue i nadmiernie holującego piłkę Kapustkę. Fornalik wycofa Piasta na własną połowę i postawi na odbiór piłki i szybkie kontry. No i jeszcze postawi na SFG.Piast będzie spokojnie czekał na błędy Legii.Tak będzie.
zwłaszcza,że mamy statycznego Josue i dalej jak we wpisie
Najgorsze jest to, że Kosta wpisze się w ten scenariusz. Coś optymistycznego, ponad 20 tys. wykupionych wejściówek, wliczając karnety. Wierzę, że wygramy. Bramka Muci, który wejdzie pod koniec meczu. W tym jest najlepszy.
Sierżant
  • 3 / 3
Będzie ciężko. Kędzior z Wilczkiem to przy naszych gamoniach profesory
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Runjaić puści Rosołka i Picha
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ani Kądzior ani tym bardziej Wilczek nie pokazali nic.
Generał dywizji
  • 2 / 8
Prio również nie dla Legii to normalny cyrk wykonaniu działu sportowego Zieliński będzie znowu świecił oczami bo lok nie wyda na kupno zlamnej złotówki.....
Teraz takie czasy nastały, że się człowiek pyta, który rywal jest dla nas wygodny.
Młodszy chorąży
  • 1 / 1
Obserwując polskie kluby kogo ściągają czyli byli piłkarze ekstraklasy albo ludzie kupieni ze względu na tzw statystyki. Śmiem twierdzić że scauting nie istnieje. Kogo ostatnio wyszukały polskie kluby jedno nazwisko piłkarza znikąd który okazał się brylantem. Dawniej byli to Edson, Roger, GUI, Prijovic u nas Zeigbo, Uatarra, w Lechu Injac, Stilic kiedyś w Grodzisku Krizanac. Dziś mamy spęd kołków drewnianych.
Jak z Romanem nie tylko sie znamy ale tez i lubimy...
Ja tylko jak to Ja pozwole sobie Romcia poprzec.
Romek masz we mnie twardy fundamet i twarde jadro do wszystkich Twoich kompulacji.Kiedy gramy?

Nie mówię od razu, że brać. Ale można przynajmniej się nim poważniej zainteresować, zasięgnąć więcej informacji. Ouattara został wypatrzony kiedyś na meczu bezrobotnych, co było punktem wyjścia dla poważniejszych zabiegów. Nieraz było tak, że jeden mecz, błysk zawodnika był podstawą do poważniejszych analiz. Jeśli analizy potwierdzały przydatność zawodnika, to się składało ofertę. Ale jakiś impuls początkowy jest potrzebny.

Tutaj mamy młodzieżowca, który zagrał jak senior przeciwko rywalowi w nie najwyższej formie, ale jednak na poziomie eliminacji europejskich pucharów. Moim zdaniem jest to punkt wyjścia do zainteresowania takim zawodnikiem i sprawdzenia, czy nadawałby się do Legii.

Nikt nie pisze, żeby nagle składać mu propozycję kontraktu. Ale zasadne jest też pytanie, czy nawet jeśli Legia by chciała go do siebie, to czy ją na to stać.
Generał broni
  • 7 / 0
Nie wiem i nie wnikam, z jakim Romanem, czy tym z lustra, czy z innym, w co tam gracie. Ale życzę Wam powodzenia. :-)
Nie znamy się i nie poznamy, acz za zacytowanie dziękuję.

Pozdrawiam
Kapitan
  • 6 / 0
Dla Legii w takiej formie, każdy przeciwnik będzie niewygodny.
Generał dywizji
  • 2 / 7
Loko bierze tylko za free..
Porucznik
  • 2 / 1
Tylko zwycięstwo!
Dzisiaj gorąco, może być problem z chęciami do gry u naszych gwiazdeczek?
Generał broni
  • 4 / 0
Ari Sigurpálsson - 19-latek, wczoraj walnął piękną bramkę Lechowi, po nawinięciu jak juniora Kallstroema.

Ciekawe ile Vikingur by sobie zaśpiewał?
Marszałek Polski
  • 4 / 2
Idąc tym tokiem to co kolejkę powinniśmy brać kogoś innego
Generał broni
  • 2 / 0
Zegrze,

Możliwe, ale ten gość naprawdę dobrze wyglądał. Podobnie Magnusson. Nie zarabia się tam wiele.

Pozdrawiam
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Nie mówię że jest zły. Może i by się sprawdził, ale brać kogoś bo strzelił w jednym meczu gola to trochę amatorka.
Generał broni
  • 1 / 0
Zegrze,

Nie mówię od razu, że brać. Ale można przynajmniej się nim poważniej zainteresować, zasięgnąć więcej informacji. Ouattara został wypatrzony kiedyś na meczu bezrobotnych, co było punktem wyjścia dla poważniejszych zabiegów. Nieraz było tak, że jeden mecz, błysk zawodnika był podstawą do poważniejszych analiz. Jeśli analizy potwierdzały przydatność zawodnika, to się składało ofertę. Ale jakiś impuls początkowy jest potrzebny.

Tutaj mamy młodzieżowca, który zagrał jak senior przeciwko rywalowi w nie najwyższej formie, ale jednak na poziomie eliminacji europejskich pucharów. Moim zdaniem jest to punkt wyjścia do zainteresowania takim zawodnikiem i sprawdzenia, czy nadawałby się do Legii.

Nikt nie pisze, żeby nagle składać mu propozycję kontraktu. Ale zasadne jest też pytanie, czy nawet jeśli Legia by chciała go do siebie, to czy ją na to stać.

Pozdrawiam
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Po prostu powinniśmy mieć skauting który wypatrzy takich
Generał broni
  • 1 / 0
Zegrze,

Zgadzam się całkowicie. To oczywiście jest zupełna prawda. Ale też każdy skauting, wydaje mi się, opiera się między innymi na tym, że skautowi wpadnie w oko gra jakiegoś zawodnika podczas meczu. Na jakieś niespodzianki, zaskoczenia, warto być gotowym i działać.
Tworzenie systemu działania skautingu oraz otwartość na działanie pod wpływem chwili, wykorzystania sytuacji, nie wchodzą ze sobą w kolizję, wydaje mi się.

Pozdrawiam
Porucznik
  • 2 / 0
Zegrze
A to u nas jest profesjonalizm?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Na trybunach chyba jedynie
Generał dywizji
  • 1 / 2
Piast przełamie się na Legii bo znowu w napadzie zagra Rosołek a w środku Slisz wspierany zawsze młodym Pichem.
Kosta weź to j****j i jedz w Bieszczady
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Oby się w końcu ogarnął i oby w końcu w Legii był trener który reaguje na formę zawodników a nie uparcie grają wiecznie ci sami obojętnie co prezentują
W tych eliminacjach LKE jesteśmy już gorsi od Malty nawet:

Kamil Rogólski
@K_Rogolski
Aug 3
Malta notuje swój najlepszy sezon w historii startów w europejskich pucharach pod względem rankingu UEFA (2,125). Trzy drużyny w III rundzie eliminacji Ligi Konferencji, z czego Gzira United zremisowała dziś na wyjeździe z Wolfsbergerem.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Druga ekipa też zremisowała
Major
  • 0 / 0
Można napisać, że Legia jest teraz wygodnym rywalem dla większości ligowców...
Starszy sierżant
  • 6 / 4
Wszyscy jadą tu po Rosołku aż do znudzenia, jak by to on był wszystkiemu winny i od niego jednego zależał wynik meczu...
To może rzućcie okiem na tabelę płac Legii i zobaczcie, ile zarabia tygodniowo (!) taki Kastrati czy inny Kharatin. Może od nich zacząć krytykę? Ile Kastrati dorzucił piłek Rosołkowi czy komukolwiek innemu? Wychodzi na to, że koszt jednego podania (żeby chociaż sensownego...) Kastratiego to kilkaset tysięcy zł, jeśli nie więcej.
Major
  • 6 / 1
Kastrati w tych trzech meczach zagrał chyba 10 min łącznie a Rosołek ok.270 więc jak miał mu dorzucić piłkę? XD
Ile dorzucili mu piłek Wszołek i Pich? Zero! Ale żeby dostać wrzutkę to trzeba się dobrze ustawić, wywalczyć pozycję a później wygrać pojedynek w powietrzu. Czy Rosołek robi którąś z tych rzeczy? Nie.
Podpułkownik
  • 2 / 5
ale przynajmniej gra i walczy, czyli robi za co mu płacą, nie jak następny leser Kramer który teraz bedzie półtorej mięsiąca się opalał i laził po galeriach
Podpułkownik
  • 3 / 1
No tak, leser Kramer sam sobie sprokurował kontuzję żeby pobierać hajs za nic
Major
  • 1 / 0
"leser Kramer" XDDDDDDDDDDDDDDDDD
Widzę, że nieźle się odkleiło
Starszy sierżant
  • 0 / 0
@ mipcio:
Kastrati zagrał może 10 minut, bo najwyraźniej na więcej go nie stać. Nie sądzę, żeby kolejni trenerzy złośliwie go nie wystawiali. A jego tygodniówka to 32 tys. zł. Nie żałuję, ale za taką gażę, to jednak można chyba czegoś oczekiwać...
Major
  • 0 / 0
Zapytaj genialnego dyrektora sportowego Kucharskiego jaki miał na niego plan :D
"jak następny leser Kramer"
oraz zupełnie jak legenda Polak Boruc , może nawet wieczorem jak koledzy wybiegną na murawę Kramer lodówkę otworzy z wódeczka .
Generał dywizji
  • 0 / 0
Trudno krytykować kogoś kto nie gra a Rosołek gra i to beznadziejnie.
Major
  • 9 / 2
Kosta błagam cię!
Muci IN a Rosołek OUT!
Chociażby dla sprawdzenia, raz w jednym meczu niech Muci wyjdzie od początku na szpicy.
Podpułkownik
  • 2 / 0
W sumie to dlaczego tylko raz? :D
Niech Muci dostanie tyle szans na pokazanie się, co Rosołek
Major
  • 2 / 0
Niech dostanie i 10 szans!
Przecież wiadomo, że jest lepszy niż Rosołek.
Podpułkownik
  • 1 / 0
W sumie jest takie powiedzenie, że "zawsze jest lepszy ten, który nie gra". Ale w tym przypadku to jest prawda.

Nie bez przyczyny w kontekście Muciego mówiło się o przenosinach do Włoch i ofercie za niego na 2 mln. Tak, za tego Muciego, który znika w meczu i gra bardzo mało. A za takiego Slisza który gra wszystko od deski do deski albo Rosołka, który wrócił z wypożyczenia i przyczynił się do utrzymania Legii dając dobre liczby, ofert nie ma żadnych. Może to przypadek, a może nie ;)
Major
  • 1 / 0
Rosołek zagrał w każdym meczu 90+ minut. 0 bramek, 0 asyst i 0 pozytywów.
Muci zagrał 90 min z Koroną i strzelił bramkę. W nagrodę z Zagłębiem dostał minutę + czas doliczony po czym wywalczył rzut karny. W ramach kolejnej nagrody dostał 30 min z Cracovią i moim zdaniem był najlepszym zawodnikiem Legii z pola.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Wczoraj Muci swoją szansę wykorzystał. Rosołek po wejściu na boisku znów nieobecny.
Watpie aby Rosolik tak zagral sle daj mu Boze i Nam.
Dzis stawiam na sprawdzonom kadre i jak zwykle gre wstepna od tylu na czysto
Major
  • 8 / 5
Dzisiaj Rosołek walnie hattricka. To bardziej niż pewne, a tak mówiąc poważnie jeden celny strzał w jego wykonaniu będzie sukcesem. Każdy bramkarz wyjdzie z dołka kiedy z piłką ma Rosołka.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Dla kogo Rosołek w taki upał i to jeszcze w piątek?!
w taki upał to tylko chłodnik albo gazpacho...
Słabo nam idzie, więc łatwo wygramy i pół forum nas będzie typować na mistrza. Tak wskazuje logika ekstraklasy.
Marszałek Polski
  • 6 / 2
Później porażka i ta sama połowa będzie mówić że spadniemy
Generał dywizji
  • 3 / 1
Ototototo! :)
Albo Muci albo jak już ogrywamy młodych to Kamiński w ataku. Niech to będzie piątek bez Rosołka.
Piast w sporym dołku! Liczę, że nasi kopacze pokażą klasę i odniosą wysokie zwycięstwo, na zero z tyłu...
Niestety my nie jesteśmy na górce swoich umiejętności... Optymistycznie stawiam na remis i to z niewielką ilością bramek.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ew. remis 'ze wskazaniem' i zwycięstwo moralne...
Piast w sporym dołku! Liczę, że nasi kopacze pokażą klasę i odniosą wysokie zwycięstwo, na zero z tyłu...
Patrząc na tabelę, to kuchenki na dnie przysypane Pia(ch)stem..
A nad nimi zalega warstwa Miedzi...
Wspanisla cembelebra. DLUGO NA TO WAITING. tsm nsd zatoka piekns sie obloki gonia.
Tam nasz Robbi daje susa nikt go nie podmucha...
Robert Lewandowski został zaprezentowany kibicom jako nowy piłkarz Barcelony. Napastnik wyszedł na murawę Camp Nou, gdzie powitało go blisko 50 tys. kibiców Blaugrany. Polak zapozował do zdjęć i symbolicznie podpisał umowę z klubem wraz z prezydentem Joanem Laportą. Po oficjalnej części ceremonii piłkarz udał się na konferencję prasową
"Sytuacja jest trudna, więc przy Łazienkowskiej pojawiły się rozważania dotyczące Ernesta Muciego i ustawienia go jako napastnika. Sztab szkoleniowy przez ostatnie tygodnie widział Albańczyka w środku pola, w roli "ósemki". Trudna sytuacja wymaga jednak pomyślenia o nim w kontekście szpicy. Właśnie tam 21-latek występuje w młodzieżowej reprezentacji swojego kraju. Jako atakujący grał też w części meczów KF Tirana przed transferem do Polski. Według danych WyScout, Muci był napastnikiem przez 2253 minuty od 2018 roku i strzelił w tym czasie czternaście goli.

Muci w Legii był ustawiony w ataku choćby w meczu z Napoli w Lidze Europy, kiedy warszawianie przegrali na wyjeździe 0:3. Czy Albańczyk może doczekać podobnej szansy w najbliższych meczach w PKO Ekstraklasie? Jest taka opcja. To rozważany pomysł, ale wciąż pozostający pod pewnym znakiem zapytania.

Legia wciąż poszukuje atakującego, stworzona została lista życzeń, choć nie udało nam się ustalić nazwiska faworyta, który byłby najbliżej Łazienkowskiej.

Do końca okna transferowego pozostały nieco ponad trzy tygodnie. Legia nie może jednak tyle czekać. Oczekiwania wobec pozyskania nowego napastnika są ogromne."

https://sport.tvp.pl/61667864/legia-warszawa-chce-transferu-napastnika-aleksandar-prijovic-tomas-pekhart-czy-ktos-inny-kosta-runjaic-chce-transferu
Młodszy chorąży
  • 4 / 1
Znowu ten Piast i Fornalik. Pewnie zagrają jak zawsze z nami, na 120% i jeszcze będą mieli jakiś fart i Musiała. Czerwiński to będzie sobie flaki wypruwał aby się znowu odegrać. Smutno to pisać, ale 1 pkt w tym meczu to chyba nasz max... W ogóle po dzisiejszej lekturze netu, to żal człowieka ogarnia. Raków jak jeszcze weźmie Prijo to dopiero będzie miał pakę. Moim zdaniem w cuglach zdobędą MP. Szkoda tego Papszuna.
dlaczego szkoda?
W Częstochowie ma taki zespół, jaki chce. Ma na wszystko wpływ, ma prezesa nie idiotę i nie ma presji, że musi być mistrzostwo, choćby grając juniorami.
A u nas miałby idiotę za prezesa, dyletanta za dyrektora sportowego, wielką dziurę w kasie i masę przepłacanych kopaczy, którzy uważają się, za wielkie gwiazdy piłki, tylko piłki przyjąć i prosto jej kopnąć nie potrafią...
Major
  • 4 / 0
Jeśli Legia pierwsza strzeli gola to spokojnie można mecz wygrać, obawiam się tzw gonienia wyniku (bieda w ofensywie straszna)
Papszun po prostu wybrał lepsze warunki - żal to pisać, ale Raków jest bardziej poukładany :(
Raków w wartości drużyny przewyższa nas już prawie o 100%. Tylko jednemu człowiekowi powinniśmy za to dziękować... Papszun wybrał mądrze i słusznie. Jakby przyszedł do nas w połowie zeszłego sezonu obecnie pewnie szukał by nowej pracy...
To nie Papszun wybrał tylko Zieliński. Gdyby to zależało od Papszuna to już dawno byłby w Warszawie. W dodatku przedłużył z Rakowem umowę tylko na rok jakby liczył na to, że Legia wroci do tematu.
Zieliński to sobie może wybrać najwyżej to, co zje na obiad następnego dnia - a i to tylko w przypadku, jeżeli je na mieście.
Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie wierzy, że Zieliński ma autonomię w temacie transferów z / do klubu.
Myślę, że już nawet Runjaic zrozumiał, jak ta fikcja u nas wygląda.
Bardzo dobrą informacją jest powrót "Jędzy" na środek obrony. Choć wystawienie Johanssona po miesięcznej przerwie jest mimo wszystko ryzykiem. W meczu z Piastem, z którym jak powszechnie wiadomo idzie Nam co najmniej średnio wystawiłbym dwóch defensywnych pomocników, czyli Slisza i Augustyniaka. Przed nimi Kapustka i Jozue na bokach Wszołek i Baku, którzy na zmianę wchodzą do środka na pozycję nr 9. Zrezygnowałbym z wystawiania Rosołka na pozycji na pozycji napastnika, ponieważ nie stanowi on żadnego zagrożenia z przodu i od początku meczu gramy praktycznie w "10". Oczywiście można uznać to ustawienie za mocno defensywne, ale w Naszej obecnej sytuacji kadrowej uważam, że może być optymalne. Nie mając praktycznie napastników należy zadbać o defensywę by nie stracić bramki. Należy zintensyfikować poszukiwania napastnika i trochę "dołujące Kibiców" były informacje, że "Poruszamy się" w rozmowach transferowych napastnika wyłącznie pomiędzy Peckartem i Prijoviciem nie stwarzając sobie żadnych szans na inne propozycje. Jeszcze raz powtarzam, trzeba stale monitorować sytuację zawodników z "kartą na ręku" i po szybkiej selekcji podejmować z nimi rozmowy. Zdaję sobie sprawę z faktu, że ekstraklasa nie jest pierwszym, ani nawet drugim wyborem dla klasowych zawodników, ale piłkarze, na których Nas stać na pewno woleliby grać i zarabiać, nawet mniejsze pieniądze w Polsce niż siedzieć w domu bez kontraktu.
Panowie dajcie dziś dobre widowisko i wygrajcie z Piastem
"Farjaszewski od początku przyznawał, że nie zna się dobrze na futbolu, ale ma smykałkę do dobierania sobie ludzi do współpracy. Zaufał m.in. Grafowi i Mozyrce, teraz działem sportu kieruje Piotr Barłóg. To 33-latek, absolwent Uniwersytetu Sztokholmskiego oraz Greenwich Managment Collage w Sydney. Bardzo wcześnie trafił do Lecha Poznań, odbył staż w dziale skautingu, dołączył później do pionu sportowego „Kolejorza”. Tam zajmował się administracją, reprezentował Lecha na zagranicznych konferencjach, był prawą ręką zarządu w kwestiach zarządzania. Następnie wyjechał do Australii, później trafi do Kataru. Pracował dla UEFA i FIFA."

https://weszlo.com/2022/08/04/paulina-sypniewska-warta-poznan-nowy-wlasciciel-kim-jest

Czy Mioduski musiał zatrudnić Zielińskiego, który jest absolwentem - no właśnie czego?, nigdzie nie wyjeżdżał, nie zna języków i nie ma żadnego doświadczenia w zarządzaniu pionem sportowym dużego klubu?
ale ma legijne DNA, a dla niektórych to ważniejsze od umiejętności.
Na przykład taki Sokołowski, co to miał być o niebo lepszy od Martinsa, lepszy jest tylko w tym, że ma mityczne legijne DNA...
No i się "zna" jak nikt:

"Wyznaczyliśmy sobie cel strategiczny, że powalczymy o II ligę i na kilku pozycjach dodamy zawodników innego typu, jak np. Segura czy Kurowski. Co ważne, bo po awansie różnica między zespołami seniorskimi i naszymi rezerwami będzie mniejsza. W takiej sytuacji przeskok z rezerw do pierwszej drużyny będzie łatwiejszy. Toni jest przykładem gracza, który ma pomóc w tym awansie, ale jednocześnie dajemy mu szansę, bo jeżeli pokaże się z dobrej strony zostanie dołączony do kadry pierwszej drużyny. Ma spore umiejętności techniczne [...]"

"Za chwilę Rosołek. Jestem przekonany, że jak zacznie grać regularnie to jest to ten, który będzie miał na swojej pozycji i bramki, i asysty. Na każdym poziomie rozgrywek, gdzie byśmy go nie przymierzyli to nawet w starszych rocznikach mecze miał okraszone bramką lub asystą. To też zawodnik, który łączy cechy sprintera, szybkościowe, z cechami wytrzymałościowymi."

https://sport.tvp.pl/46970869/jacek-zielinski-akademia-pilkarska-legia-warszawa-nasz-zespol-u17-bylby-rownorzednym-przeciwnikiem-dla-bayernu-monachium-tvpsportpl

Przypomnijmy, że Segura do Legii II przyszedł w lutym 2020 r. Miał wartość 200 tys. euro, a w lipcu 2020 r. już go w Legii II nie było. Jego wartość spadła teraz do 25 tys. euro. A wielki talent Rosołek kopie się po czole przez 90 minut.
Podobno Prijo już nie dla nas, ale za to blisko bardzo Rakowa! Fajnie jakby zagrał w elstraklapie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No to jak Raków by go wziął to są faworytem do MP
Pułkownik
  • 1 / 1
A nie byli przypadkiem faworytem przed sezonem już?
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Jednym z kilku byli i są.
Porucznik
  • 0 / 0
Czyżby nadpłacili, przepłacili ;)
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Coś czuję, że jeśli chodzi o napastnika, to skończy się na Parzyszku albo Musioliku.
Ja cały czas liczę na Janczyka
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Mają kogoś takiego sprowadzić to rzeczywiście lepiej postawić na Muciego
Generał dywizji
  • 1 / 0
Parzyszek, Musiolik…Jakich ja czasów dożyłem.
Dobrze, że Jędza wraca na środek a Mladen na LO. Optymalnie na tą chwilę.
To jesy to co chcialim uslyszec.Romek wdeche walisz.

Zgadzam się z Tobą, ale odniosę się do jednego zdania:

"Znajdą się tacy, którzy będą podnieceni liczbami Rzeźniczaka i Kucharczyka."

Ci piłkarze grali w Legii, gdy ta nie tylko zdobywała tytuły mistrzowskie, ale też regularnie występowała w fazach grupowych europejskich pucharów. Nie trzeba się "podniecać" ich liczbami, żeby po prostu stwierdzić, że byli podstawowymi piłkarzami tamtej Legii, która radziła sobie dobrze w rozgrywkach europejskich. To, że Legia grała ostatnim razem we wspomnianej Lidze Mistrzów, jest także zasługą Kucharczyka(asysta z Trenczynem i bramka z Dundalk).

Moim zdaniem miejsce, w którym jesteśmy, wynika m. in. z braku szacunku dla tego, co mieliśmy. Z braku szacunku dla solidności, dla rzetelności. Ciągłe szukanie mistrzów w dalekim świecie, a niedocenianie tego, co mamy pod nosem. Tego, że puchary nam wywalczali także Kucharczyk, Rybus, Żyro, Brzyski, Broź, Kosecki, Rzeźniczak, Kucharczyk, Komorowski, Wawrzyniak... Ciągłe wyśmiewanie, wyszydzanie, bo ktoś nie jest "-iciem" albo "Santosem". I rozczarowania, gdy takowi internacjonałowie(nie mówię o piłkarzach klasy Vrdoljaka, Rado, Dudy, etc.) przychodzili i grali w sposób niegodny Legii.

Jeśli mówimy o historii Legii, to klasyczne sytuacje, w których Cezary Kucharski był dwa razy "niepotrzebny" w Legii, a później w kryzysie dwa razy go sprowadzano awaryjnie, gdy zaczęło sypać się na głowę.
No i co? Śmiało można napisać, że to będzie trudny mecz...
Oby ze szczęśliwym happy endem
Oby, oby, ale...
Czy jest chociaż jedna drużyna, przed meczem z którą można by buńczucznie pomyśleć (nawet nie powiedzieć), że ją sklepiemy na lajcie?! Chociaż jedna! I nie ma co gadać o szacunku do rywala lub że nie ma już słabych drużyn.
Chociaż jedna!

Historia Legii liczy ponad wiek. Byliśmy przed prezesem, będziemy i po. Z szacunku do poprzednich pokoleń legijnej rodziny nie pozwólmy, aby po latach ktoś machał przed oczyma statystykami i opowiadał jak to za prezesa zdobywaliśmy seryjnie mistrzostwa. Znajdą się tacy, którzy będą podnieceni liczbami Rzeźniczaka i Kucharczyka. Znajdą się tacy, którzy będą mówili o erze Mioduskiego i będą opowiadać jak to zdominowaliśmy ligę. Znajdą się tacy, którzy będą podkreślać, że Slisze nie mają mniej tytułów od Deyny.
Ja będę pamiętał to usprawiedliwianie prezesa, to nielogiczne wybaczanie kolejnych błędów. To wygląda jak syndrom sztokholmski. Drużyna NIC nie gra od kilku sezonów. Ligę wygrywa słabością rywali, a i to najczęściej w ostatnich kolejkach. O słabości tej ligi świadczą sukcesy kolejnych mistrzów w LM. Od 1995r. Mistrz Polski był tam tylko 3 razy. Liga coraz cieńsza i my również coraz słabsi.

Przestańmy kupować te karnety, bilety, gadżety, bo to się nigdy nie zmieni. Tu trzeba twardo! Gdy zobaczyliśmy, ile jest za przekroczenie prędkości, to jakoś większość zdjęła nogę z gazu. Do prezesa możemy dotrzeć tylko przez portfel! Tylko!!!
Generał
  • 3 / 3
Jestem za śmieszą mnie te gadki szmatki ,Legia albo śmierć, ja nie mam zamiaru umierać, kiedyś nie było kasy nie było stadionu, ale wtedy Legia to byli ludzie związani z tym klubem, jestem tego samego zdania tylko kasa a raczej jej brak zmusi Miodka do inwestycji albo sprzedaży klubu, to jest mój ostatni sezon z kupnem karnetu a Legii zawsze będę dopingować lecz nie kosztem swojego portfela.
Generał broni
  • 3 / 0
Know(L)edge,

Zgadzam się z Tobą, ale odniosę się do jednego zdania:

"Znajdą się tacy, którzy będą podnieceni liczbami Rzeźniczaka i Kucharczyka."

Ci piłkarze grali w Legii, gdy ta nie tylko zdobywała tytuły mistrzowskie, ale też regularnie występowała w fazach grupowych europejskich pucharów. Nie trzeba się "podniecać" ich liczbami, żeby po prostu stwierdzić, że byli podstawowymi piłkarzami tamtej Legii, która radziła sobie dobrze w rozgrywkach europejskich. To, że Legia grała ostatnim razem we wspomnianej Lidze Mistrzów, jest także zasługą Kucharczyka(asysta z Trenczynem i bramka z Dundalk).

Moim zdaniem miejsce, w którym jesteśmy, wynika m. in. z braku szacunku dla tego, co mieliśmy. Z braku szacunku dla solidności, dla rzetelności. Ciągłe szukanie mistrzów w dalekim świecie, a niedocenianie tego, co mamy pod nosem. Tego, że puchary nam wywalczali także Kucharczyk, Rybus, Żyro, Brzyski, Broź, Kosecki, Rzeźniczak, Kucharczyk, Komorowski, Wawrzyniak... Ciągłe wyśmiewanie, wyszydzanie, bo ktoś nie jest "-iciem" albo "Santosem". I rozczarowania, gdy takowi internacjonałowie(nie mówię o piłkarzach klasy Vrdoljaka, Rado, Dudy, etc.) przychodzili i grali w sposób niegodny Legii.

Jeśli mówimy o historii Legii, to klasyczne sytuacje, w których Cezary Kucharski był dwa razy "niepotrzebny" w Legii, a później w kryzysie dwa razy go sprowadzano awaryjnie, gdy zaczęło sypać się na głowę.

Pozdrawiam.
Przepraszam że spytam......a który jest wygodny za rządów Dariusza?
No... Ten, jak mu tam było? Czekaj... Daj mi chwilę! Nie nerwowo, zaraz wymyślę... O! To będzie ten, no... Oj, czepiasz się i tyle!
Kapitan
  • 0 / 0
Na tym etapie rządów Dariusza Wspaniałego nie ma już łatwych przeciwników
Viking,
trzeba przyznać, że nie potrzebował wiele czasu, by to osiągnąć...
Śląsk Wrocław, Zagłębie Lubin, Warta Poznań.
Zagłębie Lubin chyba wyjątkowo nam leży...
Generał
  • 0 / 1
Czyli dzisiaj Piast przełamuje się na Legii?
Generał dywizji
  • 0 / 8
Weszło wypuściło news że Raków jest zainteresowany Prijo ciekawe się robi..
Generał brygady
  • 0 / 0
Iwan wg ciebie meczyki czy kolesie z PS lub Sportowych faktów nie sa brukowcami?A może z działu sportowego twojej ulubionej gazety polskiej? :)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Już nie chce gdy się pojawiła możliwość wzięcia jednak kogoś kto umie grać w piłkę a nie lebiegę. Mioduski wez podnies te jaja ziemi o ile je jeszcze masz amatorze i zatrudnij tego Prijovicia zanim go Raków sprzątnie.
Generał
  • 0 / 1
Przecież to ta sama półka co ja ga ga ga gazeta wybiórcza, zakładają ruskie mundury czapki i się fotografują, PS to kiedyś była gazeta po kto ta latał i się do kiosku dzisiaj to śmieć jakich wiele na rynku prasy.
Generał dywizji
  • 0 / 4
Niewygodne to mogą być buty tu trzeba grać na na 100% a nie przechodzić obok meczu. .
Generał dywizji
  • 0 / 0
Niewygodny czy wygodny to muszą być 3 punkty o ile chcemy się jeszcze liczyć w grze o cokolwiek.
Generał broni
  • 3 / 0
"Ostatni raz warszawiacy ograli gliwiczan u siebie w grudniu 2018 roku, za kadencji Ricardo Sa Pinto (2:0; gole Sandro Kulenovicia i Carlitosa)."

Dwaj bohaterowie, a jakże różny ich odbiór. ;-)
Generał dywizji
  • 2 / 0
Kulenoviciovi krzywdę zrobił Vuko wystawiając go w każdym meczu a chłopak nie dość że nie był w formie to po prostu nie dzwignął tego ciężaru i krytyki bo sytuacji miał misł mnóstwo, trochę adekwatna sytuacja do Rosołka. A Carlitos to super napastnik ale Vukovic najwidoczniej chciał wypromować Sandro kosztem hiszpana.
Generał broni
  • 1 / 1
Aster,

Moim zdaniem symboliczne jest to, że niedługo po Carlitosie odszedł właśnie Kulenović. Moim zdaniem Vuko nie budował przyszłości na jednym i drugim. Przede wszystkim czekał na Kante i Niezgodę.

Pozdrawiam
Dziś czas po 4 latach czas powtórzyć ten wynik
"Zespół jest młody, nowy, potrzeba czasu, by wszystkie elementy się zgrały. (…)"
Zespół jest młody??? Młody zespół to mieli wczoraj Islandczycy...
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Zespół jest młody, w sensie przed czterdziestką.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Na zdjęciu widać, że Jędza wyrzucił Slisza z boiska. Słuszna decyzja.
Generał
  • 3 / 3
"Legia Warszawa – Piast Gliwice: Mecz z niewygodnym rywalem"
Przestańcie s**ć w gacie, dla nas ostatnio wszyscy sa niewygodni co to za tekst,wcześniej nie był nie wygodny, przypominam że w Piascie grają zawodnicy którzy byli za slabi na grę w Legie to o czym wy piszecie, ostatni LN to jakaś propaganda Loczka ciągle ich usprawirdliwiacie.
Jak mi dziś znowu zepsujecie weekend to rzucę klątwę.
A to nie są żarty. Jak rzuciłem na amicę i wisłę to do dziś się nie mogą pozbierać.
Ja juz rzucam - wygrywamy 1:0 po golu Rosołku. Forum w ekstazie.
Raczej w żałobie, przecież obecnie LN to 90% trolli i jakiś wiejskich przybłęd z regionalnych klubików:)
Marszałek Polski
  • 0 / 3
Świrek głośno o tym, co ja myślę po cichu:):):)
Marszałek Polski
  • 2 / 0
P.S. Mamy też jednego bota, ale nie zdradzę kogo mam na myśli, sami szukajcie.
Ja obstawiam 2:0 dla Legii
Kapitan
  • 2 / 0
Forum w żałobie.
Jak śmiecie chamy nie klaskać i jarać się 10 miejscem i brakiem napastnika pod światłym przewodnictwem Dariusza Wielkiego co pozbyl sie koralików.
Niech żyje.
Kapitan
  • 0 / 0
Chyba, że mowa o tych wszystkich Bieszczadach, Mariach, Jakichś Takiś piszących na okrągło, że jest super to faktycznie moze być 90% treści.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Nie musisz mówić alaryk kto jest tym botem bo większość wie ;) Zaczyna się na "W"
Generał dywizji
  • 4 / 0
Od jakiegoś czasu KAŻDY rywal dla (L)egii jest NIEWYGODNY...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Niekoniecznie. Lubin zbiera w tubę mecz w mecz. To pierwsze, co mi przychodzi z zakamarków pamięci.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
17 porażek mówi samo za siebie
Generał dywizji
  • 0 / 0
alaryk e tam. Wystarczy cofnąć się o trzy lata.
https://www.totolotek.pl/blog/pl/typowania-i-prognozy-zakladow-sportowych/polska-ekstraklasa/legia-warszawa-vs-zaglebie-lubin-typowania-18082019 Dla nas cała liga jest niewygodna.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Przypuszczalny skład optynalny, o ile za Rosołka wejdzie Muci.

Runjaić dobry trener ale jak wyjdzie od 1 minuty Pichem i Rosołkiem to jest z nim coś nie tak. Nie reaguje na formę piłkarzy.

Idealny mecz dla Piasta na przełamanie dwóch porażek. Dodatkowo z Piastem ostatnio nam kompletnie nie idzie.
Mimo wszystko tylko 3 punkty.
Serce mówi mi 1-0 dla Legii, rozum 0-1 dla Piasta.
My ostatnio lubimy pomagać tym, co potrzebują przełamania :(
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Lubiliśmy pomagać tym co potrzebują przełamania czy wtopy z czerwonymi latarniami ligi to nawet zdobywając mistrzostwo. Patrząc na zeszły sezon to mu nie lubimy pomagać a dostajemy non stop wpie.rdol. 17 porażek to jakaś patologia.

Mimo wszystko wierzę w zwycięstwo.
Generał dywizji
  • 0 / 0
A na 90% wyjdzie i Pichem i Rosołkiem. Chociaż ma być już Mladen to będą pewnie jakieś korekty.
Ja tam myślę że Mladen dzisiaj strzeli brameczke te narodziny dziecka mogą mu dac dodatkowa motywację
może i strzeli, oby się tylko do obrony wracał...