+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Ważna wygrana w Gdyni

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

09-03-2019 / 20:30

(akt. 12-03-2019 / 11:34)

Piłkarze Legii pojechali do Gdyni po zwycięstwo w starciu z Arką i zadanie udało się wykonać. Legioniści wygrali 2:1 po pięknej bramce Carlitosa i kontrataku zakończonym przez Sandro Kulenovicia. Jedynego gola dla Arki strzelił Maciej Jankowski. Końcówka była nerwowa, legioniści się bronili, ale wynik do wieźli do końca.

- Zapis relacji "na żywo"

- Skrót meczu Arki z Legią

Przed meczem w Gdyni, skład Legii zmienił się dość mocno. Trener Ricardo Sa Pinto nie mógł skorzystać z kontuzjowanych graczy: Marko Vesovicia i Sebastiana Szymańskiego. Decyzją Portugalczyka było również odesłanie na ławkę rezerwowych Luisa Rochy czy strzelca gola z Miedzią, Iuriego Medeirosa. W ich miejsce pojawili się kolejno Paweł Stolarski (grający pierwszy raz w tym roku), Sandro Kulenović, Adam Hlousek i Michał Kucharczyk. Spotkanie nie było wciągające, choć z pewnością nie pomagała murawa, która przypominała pole pełne kretów. Można się było zastanawiać: więcej jest trawy czy jednak błota. W pierwszej połowie piłkarze obu drużyn nie zadbali o wysoki poziom widowiska. Brakowała stuprocentowych sytuacji. W stołecznej ekipie swoją rolę zaznaczał Cafu, aktywny starał się być również Kucharczyk ale poza pojedynczymi okazjami, rozrywki nie było. Arka starała się stawiać na krótkie podania, choć styl miejscowych nie zgrywał się z poziomiem stanu boiska. 

Po pierwszej połowie był bezbramkowy remis i wynik doskonale odzwierciedlał grę obu zespołów. Arka od 13. minuty musiała radzić sobie bez byłego legionisty, Damiana Zbozienia, który opuścił murawę z powodu kontuzji. Zastąpił go Tadeusz Socha, który miał w drugiej połowie doskonałą okazję do strzelenia gola. Defensor kopnął jednak wysoko nad poprzeczką. Pierwszy kwadrans drugiej odsłony rywalizacji można zbyć milczeniem. Prawie, bo w 59. minucie kibice obejrzeli indywidualny błysk Carlitosa. Hiszpan otrzymał piłkę od Dominika Nagya, uderzył z dystansu i zdobył piękną bramkę posyłają piłkę w tuż przy słupku bramki strzeżonej przez Pavelsa Steinborsa.

Legia strzeliła gola, gdy wydawało się, że to Arka nieco przejmuje inicjatywę. Bliski udokumentowania był tego Michael Olczyk, który z bliskiej odległości skiksował nie wykorzystując dobrego podania Michała Janoty. Mistrzowie Polski prowadząc, pięć minut po pierwszym golu wyprowadzili drugi cios. „Wojskowi”, przeprowadzili kontrę po okazji Macieja Jankowskiego. Kilka szybkich podań pozwoliło na przedostanie się pod pole karne rywali, w nim znalazł się Sandro Kulenović, który wykończył drużynową akcję. Potem mistrzowie Polski świadomie cofnęli się do defensywy. 

Legia tradycyjnie po zdobyciu przewagi, walczyła o jej zachowanie. Nie udało się w pełni. W 67. minucie Aleksandar Kolev był bliski zaskoczenie Radosława Majeckiego, lecz ten odbił strzał z dystansu. Po chwili golkiper był bez szans przy „główce” Jankowskiego, który wykorzystał dogranie z lewej flanki. Arka miała na odrobienie straty 20 minut i atakowała coraz częściej. Piłkarze Sa Pinto czekali na kontry, w których mieli pomóc wprowadzeni Salvador Agra i Medeiros. Za zabezpieczenie tyłów odpowiadał Inaki Astiz

Arka częściej atakowała do końca spotkania, gospodarze regularnie zagrywali ze stałych fragmentów gry, ale ostatecznie gdynianom czegoś brakowało. Legioniści decydowali się na nieliczne kontry, ale Agra i Kucharczyk nie sfinalizowali podań kolegów. Ostatecznie mistrz Polski pokonał nad morzem „Arkowców” 2:1. Mecz nie powalił na kolana, choć ostatnie 30 minut mogło dać nieco emocji. Za tydzień Legia zmierzy się przy Łazienkowskiej ze Śląskiem. W środku tygodnia warszawiaków czeka jeszcze mecz Pucharu Polski z Rakowem w Częstochowie.

Autor: Piotr Kamieniecki

Arka - Legia 1:2 (0:0)
Jankowski (67. min.) - Carlitos (59. min.), Kulenović (63. min.)

Żółte kartki: Martins, Cafu, Astiz

Arka: Steinbors - Zbozień (15' Socha), Marić, Maghoma, Marciniak - Jankowski, Vejinović, Janota, Deja, Olczyk (70' Zarandia) - Kolew (73' Siemaszko)

Legia: Majecki - Stolarski, Jędrzejczyk, Wieteska, Hlousek - Martins (74' Astiz), Cafu - Kucharczyk, Carlitos (70' Agra), Nagy (80' Medeiros) - Kulenović

Arka Gdynia
Legia Warszawa
1
2

(0:0)

  • 14' Tadeusz Socha za Damian Zbozień
  • 68' Maciej Jankowski
  • 69' Luka Zarandia za Michael Olczyk
  • 73' Rafał Siemaszko za Aleksandar Kolew
  • 86' Tadeusz Socha
2019-03-09 / 20:30 Gdynia Piotr Lasyk (Bytom) 7129

Składy

  • 1 Pavels Steinbors
  • 33 Damian Zbozień 14'
  • 23 Luka Marić
  • 3 Christian Maghoma
  • 17 Adam Marciniak
  • 16 Adam Deja
  • 18 Marko Vejinović
  • 7 Maciej Jankowski
  • 22 Michał Janota
  • 21 Michael Olczyk 69'
  • 92 Aleksandar Kolew 73'
  • 30 Kacper Krzepisz
  • 2 Tadeusz Socha 14'
  • 26 Adam Danch
  • 10 Luka Zarandia 69'
  • 14 Michał Nalepa
  • 27 Maksymilian Banaszewski
  • 11 Rafał Siemaszko 73'
  • TZbigniew Smółka
  • TRicardo Sa Pinto
1 P. Steinbors
2 D. Zbozień
(14' T. Socha)
23 L. Marić
3 C. Maghoma
17 A. Marciniak
16 A. Deja
18 M. Vejinović
7 M. Jankowski
22 M. Janota
10 M. Olczyk
(69' L. Zarandia)
11 A. Kolew
(73' R. Siemaszko)
30 R. Majecki
41 P. Stolarski
55 A. Jędrzejczyk
4 M. Wieteska
17 A. Hlousek
34 A. Martins
(75' I. Astiz Ventura)
26 Cafu
18 M. Kucharczyk
23 Carlitos
(69' S. Agra)
45 D. Nagy
(80' I. Medeiros)
99 S. Kulenović

Komentarze (888)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Kiedy rywal myśli, że jesteś groźny tylko ze SFG....... dobrze jest wyprowadzić go z błędu ;-)
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Spółdzielnia już się nawet nie ukrywa.
Wkurza mnie, jak później w gazetach sportowych czytam o jakimś kontrowersyjnym karnym dla Lechii... kontrowersyjne to może być UFO, a nie salto Sobiecha...
Morale wzrasta. Wygrana Legii i blisko 900 wpisów. ;)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 0
Trzeba przyznać Sobiech wykonał piękne padolino. A panuff sędziuff zapraszam do bardzo dobrego okulisty. Chociaż nie wiem czy to coś pomoże, bo spółdzielnia...
Generał broni
  • 2 / 0
W Gdańsku Sąd Ostateczny wyblakł zasadniczo, a sceny namalowane przez Memlinga to małe miki w porównaniu z meczem. Emanacja idąca ze stadionu jak na ten sezon to chyba numer jeden. Myslałem że goldegol Złotka w Kilecach jest nie do pobicia. A tu proszę.
Podporucznik
  • 2 / 0
Skandal w Gdańsku. Ten karny to jakaś parodia. VAR? Pinto może czasem nerwowy ale w sprawie VAR ma rację. To dramat. Co dostrzegło 3 sędziów w budzie VAR? Jaki karny? Może nie ma powietrza w tym wozie i mózg nie pracuje? Inaczej trudno zrozumieć to OSZUSTWO! Szkoda, że nie doliczyli godziny...może Lechia by wygrała? Gdyby Legii przydarzyła się taka sytuacja w C+ zrobili by o tym film dokumentalny...
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Już mogło być tak pięknie ale blisko już, coraz bliżej.
Wisła strzeliła bramkę Lechii i sędzia musiał ratować sytuację... Wyczarował karnego, wyrzucił zawodnika Wisły z boiska, a mecz przedłużył do 114 minuty!

Sprawą nie powinna zająć się komisja sędziów PZPN, a od razu prokuratura! Drukarstwo na najwyższym poziomie.
Czy nie można takich spraw zgłaszać do UEFA, FIFA czy do Sądu Arbitrażowego w Lozannie ???
~Gurbangurbanov
  • 0 / 0
Totalna żenada i kompromitacja PZPN wszyscy widzieli jak można w polskiej lidze drukować wyniki żadam dla tego pana dożywotniej dyskwalifikacji. Już przytulił swojs a my jako kibice Legii i tak go odpowiednio dopieścimy za drukarnie
i cyk-pyk już tylko dwa punkciki straty:)
Może za tydzień Sosnowiec też urwie po cichu na to liczę
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 2
Przez pomyłkę w innym wątku napisałem, że ten kalosz da Lechii 10 minut, żeby wygrali. Dał 12 minut, ale i tak nie wygrali. Za słabo drukował jednak???
Domyślny awatar Podporucznik
  • 6 / 0
Mecz Lechia Wisła sędziował zwykły debil. Gdyby takie jaja ktoś zrobił dla Legii, cała prasa przez miesiąc miałaby polewkę a tak? Boniek widzisz to?
~Lechia
  • 0 / 0
Ale jesteście mali haha
~Capellson
  • 0 / 0
Takim sędziowaniem powinna się zająć prokuratura
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 0
Sędzia orżnął Wisełke
~A
  • 0 / 0
Dodane 7 minut czyli jednak według sędziego 12, karny z d..y i czerwona kartka mega pracującego na czerwien byłego gracza Lechii Kuświka....a teraz niech mi ktoś powie że to Legia jest ciagnieta za uszy. Tu powinna sie przyjrzec prokuratura bo przekret widac gołym okiem !! Żenada i aż żal patrzeć na takie przekręty !!!!! Sędzia na taczki i wypad na Madagaskar przekupny frajerze !!!!!!
W Gdansku graja dopoki Lechia bramki nie strzeli na 2.1 ????????
Porucznik
  • 0 / 0
Wisła prowadzi w gdańsku... Pięknie :) oby wytrzymali do końca bo grają w 10...
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Mnie zastanawia dlaczego ze Śląskiem gramy już w sobotę po środowym spotkaniu z Rakowem? Większość ekip z LM jak grała w środę ma mecz w niedzielę. Ktoś dał ciała.
Generał broni
  • 0 / 1
Nie ktos dał ciala, tylko ktoś chce mięsa. Legijnego i to na krzywy ryj. Liga ma być ciekawsza. Nie wiedziałeś?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Zastanawiam się czy Lechia jest tak słaba czy to juz sraczka, chociaż patrząc na całą ligę to poziom naszych klubów przypomina grę na chłopców na orliku obudowy niestety stadiony to nikt by się nie zorientował kto tam biega, dramat. Ale za to możemy podziękować sprcom z anal+ takim jak Węgrzyn którzy promują siłową piłkę myśląc że będziemy drugą Anglią.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Wyniki tej kolejki są takie, że nasze zwycięstwo w Gdyni pozwala nam na zwiększenie dystansu do goniących nas drużyn, więc nie ma co kwękać i załamywać rąk nad poziomem meczu.
Mi akurat mecz się podobał ze względu na dość wyrównaną i szybką grę obu drużyn. Troszkę było haosu, ale bez przesady, widziałem dużo nudniejsze, jednostronne mecze. Z wyniku jestem zadowolony, obaj napastnicy strzelili po bramce, może jeszcze zbyt mało wypracowujemy klarownych sytuacji, ale cóź więcej wymagać na tym etapie rozgrywek i na błotnistym boisku.
Generał dywizji
  • 1 / 0
errata: chaosu.
Ach ta klawiatura
Spokojnie, klawiatura podpowiada dobrze :)
https://www.youtube.com/playlist?list=PLWbmmcfpgwCnEApMyhnGcdorJau2BHzJT
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 2
O.S.T.R. & Hades są twoimi autorytetami w dziedzinie ortografii?
Nie są. Ich wspólny album ma tytuł HAOS od pierwszych dwóch liter ich pseudonimów scenicznych.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 0
Może poziom był taki sobie ale na takim klepisku jak w Gdyni trudno wymagać jakości. Mamy 3 pkt i kolej na następne ze Śląskiem, po drodze zwycięstwo w PP i gitara.
Ufff, są 3 punkty :)
~Casadin
  • 1 / 1
Śmiech na sali.. W kontrowersjach wczoraj była Sytuacja Wieteski czy był lokec a nic nie espomnieli o zachowaniu Sochy i 2 łokciach w ciągu kilku sekund...
A.R.K.A. Gdynia (Amatorski Rolniczy Klub A-klasowy Gdynia)
Boisko zaorać, zasiać, podlewać, pielęgnować, idzie wiosna, coś urośnie.
Ewentualnie mewy na te wydmy wpuścić.
Orka Gdynia!
:)
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 0
Do Pana Sławka można mieć pretensje.Ale sytuacje z karnymi tłumaczy dla mnie logicznie.Jacy tam muszą być kretyni żeby domagać się karnego gdy obrońca wybija pilke a napastnik od tyłu wpycha mu swoją nogę (Drzyzga z skislej) s później Janusze krzyczą że ich oszukano bo w tv powiedzieli!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 1
ile ta nawalka kasuje we wronkach? 1500? a nie sorry, jedno zero zgubilem. 15.000 na miesiąc. mimo wszystko trochę dużo jak na takie wyniki. a nieeeeeee, jeszcze jedno zero. 150.000 polskich zlotych miesiac w miesiac za ta padake i ciagle kompromitacje heheheh
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
lepiej zadać pytanie ile zarabia sztab nawałki w poznaniu? 4000 miesiecznie? nie ,jeszcze zero 40000? nie, jeszcze jedno zero 400000, prawie 5mln rocznie... super inwestycja, a kontrakt długiii
Porucznik
  • 0 / 0
Ale na szczescie to nie nasze zmartwienie...
Domyślny awatar Sierżant
  • 5 / 0
Brawo! 3 pkt dla nas. Zastanawia mnie to jak niektórzy "eksperci" chcieli się pozbyć Carlitosa. To obok Seby najlepszy technicznie piłkarz Legii. A murawa w Gdyni to jakiś skandal..
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 2
nikt sie nie chciał pozbyć
Podporucznik
  • 2 / 3
Nikt nie chciał? Sam pamiętam, że kilku jarząbków chciało i argumentowało, jak to Carlitos nie pasuje Sa Pinto i czeka go siedzenie na ławce, że blokuje trenerowi możliwość sprowadzenia napastnika pasującego mu do jego koncepcji, czyli 195 centymetrowego, silnego drąga, na którego można byłoby grać długie piłki. I powinien dla własnego dobra zgodzić się na transfer.
Jak widać część kibiców Legii nie myśli, ale ja do tego jestem już przyzwyczajony.

Jeszcze Medeirosa bym dorzucił.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Jak pojawiła się oferta dla Carlitosa z MLS to czytałem tutaj opinie "speców". Mocno mnie dziwiło to, jak chętnie pozbyliby się wtedy "kibice" Legii najlepszego strzelca Naszego Klubu. Mam nadzieję, że jeszcze coś pokaże w europejskich pucharach.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Tak się zastanawiam dlaczego pzpn wiedząc, że 13 gramy w ramach PP kolejny mecz ligowy nie możemy zagrać w niedzielę, tylko w sobotę. Mało czasu na odpoczynek, a przecież następna kolejka jest ostatnia przed przerwą an reprę.
Porucznik
  • 2 / 1
Ok to żebyśmy mieli trudniej... lechia po swoim meczu grała w poniedziałek
Będziemy mieć dłuższą przerwę na kadrę (w 27. kolejce gramy w niedzielę)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Tyle,że to własnie teraz powinniśmy mieć 1 dzień więcej.
Zgadzam się, ale szukam minusów dodatnich ;-)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 8
Ja uważam że największym problemem Legii nie są sędziowie czy VAR. Największym problemem Legii jest to że żaden piłkarz za kadencji Pinto nie zanotował progresu , nie rozwinął się piłkarsko.....( no oprócz Agry.... sorry) i to niestety skutkuje taką a nie inną jakością gry drużyny
a kulo ?
Podpułkownik
  • 5 / 0
Jak dla mnie niektórzy zanotowali progress, zwłaszcza w grze defensywnej, chociażby Carlitos i Szymański. Teraz Hiszpan umie sam umie zacząć akcję wydzierając piłkę rywalowi, będąc pierwszym z obrońców. W ostatnich dwóch meczach zanotował sporo takich odbiorów i akcji. To się ceni. Zwłaszcza że wcześniej prawie się nie udzielał w defensywie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
skoro już wiemy, że nie widziałeś żadnego spotkania Legii za kadencji RSP to możesz opuścić to forum
Domyślny awatar Sierżant
  • 2 / 3
Znowu stykowe sytuacje w środku pola gwizdane dla przeciwników. Taka murawa nie powinna być dopuszczona do gry w piłkę. Wstyd, że na Legii która ma najbardziej zaawansowaną technicznie drużynę w lidze jest też słaba murawa. Oddajemy atuty rywalom.
Gdyńscy kibice podobno skandowali przed meczem:
"Orka Gdynia!" lub "Orka w Gdyni!"

Podobno otworzyli tam nowe oceanarium, ale nie jest pewne czy te okrzyki miały z tym związek.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Generalnie Ci którzy mieli błyszczeć wg redakcji na zgrupowaniu czyli Remy, Kucharczyk, Nagy i Hlousek na razie są poza formą.
Przypadek?
I jeszcze zły Sa Pinto na wszelki wypadek znalazł zimą dla nich dublerów.
To nie może być przypadek. ON ICH NISZCZY! :D
To szpieg Sportingu, który chce się zemścić za LM. ;)
Mecz był ciężki do oglądania ale daliśmy radę na tym kartoflisku. Indywidualnie podobali mi się Carlitos, Majecki , Cafu i Martins. Nie wiem za to co się dzieje z Adamem? Ktoś coś?
Faktycznie blado wygląda, może wyczuwa że nie zostanie przedłużony kontrakt....
Drogi kolego ale on się stara, to widać ale autentycznie jakby nie był w stanie. Jest niebezpiecznie mało zwrotny a przy bramce dla śledziów dostał chyba zawrotów głowy! Szkoda chłopiny...
Podporucznik
  • 2 / 2
Adam gra swoje od kilku lat, ma równa formę, poza kilkoma przebłyskami.
Bardziej martwiłbym się Agrą, z którym mamy kontrakt jeszcze 2,5 roku.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Może to kryzys fizyczny na początku rundy, może się przetrenował na zgrupowaniu i odpali dopiero później?
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
może walczy o swój kontrakt...w czechach za 1/3 tego co ma w Legii..
Kogo obstawiacie jako sędziego na środowy mecz? Widzę jeden typ, Lasyk. Chociaż może nie, bo on z Bytomia. To pewnie Złotek.
Generał broni
  • 1 / 0
Jest jeszcze bezstronny Musiał, świezo upieczony specjalista od pucharowych meczów Legii
Skład sedziowski to jedno a skład naszej drużyny to zagadka żeby RSP nie przekombinowal z rotacja
Porucznik
  • 0 / 1
Kto by to nie byl, raczej na pewno będzie przeciwko Nam
Podporucznik
  • 5 / 1
Pewności nie mam ale Lech wydaje się przygotowany do sezonu gorzej jak reprezentacja na mundial. Wydawało się to niemożliwe a jednak. Teraz dopiero widać jak byłoby cudownie gdyby Nawałka wylądował w Legii...Na szczęście miał wygórowane wymagania...
Całe szczęście że Mioduski go nie zatrudnił bo nawiasem mówiąc pewnie już by go nie było
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Jakoś z nami wygraki, to jak my jesteśmy przygotowani? Raczej nie lepiej.
Porucznik
  • 0 / 0
Mit jego niesamowitego warsztatu i talentu zostanie obalony po tym sezonie.. Pozostanie mu trenowanie drużyn na poziomie 2 ligi Polskiej
Całkiem niedawno te fatalne pyry przejechały się po Legii, także zejdź na ziemię. Ta liga jest słaba i Legia wcale jakoś wyraźnie się nie wybija powyżej tej szarzyzny ... taka jest smutna prawda. Owszem wydaje się, że jest kilku ciekawych zawodników, ale w porównaniu do ekipy z Niko, Prijo, Gui, Vadisem itd., to jest marność nad marnościami.

Sam fakt, że nie są w stanie nikogo zdominować, a zwycięstwa przychodzą z ogromnym trudem i po mega poświęceniu i walce (chwała chłopakom za to), natomiast personalnie to żadna mega ekipa.

Cieszy jedynie, że skład jest duuuużo młodszy, niż jeszcze rok temu, choć z drugiej strony młodszy skład oznacza, że będzie jeszcze mniej stabilny, gdyż kwestią czasu jest gdy zacznie się handel młodymi utalentowanymi.

Dopóki akademia nie ruszy i nie pojawi się więcej utalentowanej młodzieży, to nie widzę szans żeby Legia komukolwiek w lidze odjechała. Skoro do tej pory to się nie udało
Generał broni
  • 2 / 1
Elkonrado, nie znam powodów dla których bronisz to trenerskie nieporęcie. Tak dla przypomnienia, Nawałka rozbił drużynę narodowa i skompromitował na MŚ! Jego strategia to skomasowana obrona (nawet stopera przesunął do pomocy) i dzida, dzida. Oglądałem mecz Lecha z Arką. Ustawił drużynę na swojej połowie i czekał, na co??? Myślę, że to nie koniec jego "myśli trenerskiej", dobrze, że ma długi i kosztowny dla klubu kontrakt.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
myślę, że po tym sezonie będzie gadka że Lech się nie wzmacniał zimą, że to był czas selekcji i nikt nawałki nie skrytykuje, ale pod koniec roku jak zrobi swoje transfery, a dużyna dalej będzie słabo grała to się zacznie
Zbylu, ja Nawałki nie bronię, on jest miernym trenerem i chyba każdy to wie, moim zdaniem to on jest Dyzmą polskiej piłki. Smuda jaki był, taki był, ale w klubowej piłce co nieco osiągnął w Polsce. Dorobek Nawałki jako trenera klubowego jest zerowy. Jednakże kontynuując wątek pyr, to tam jest po prostu fatalna kadra, ich obrona to jest jakaś tragedia, jak dopuścili do tego żeby w obronie grały tam takie miernoty (oprócz Gumnego), to wprost niepojęte.

W pomocy mają kilku przyzwoitych piłkarzy, Gytkiaer to kawał snajpera jak na warunki Eklapy, ale co z tego skoro w obronie same barany tam grają.

Chodziło mi tylko o to, żeby z taką wyższością nie wypowiadać się o innych drużynach Eklapy, bo jak na razie to oglądamy plecy mocno przeciętnej i niednej jak mysz koscielna Lechii Gdansk i momentami potrafi nas zdominować ekipa wirtuozów typu Miedzi L, albo Arki G. Trochę mniej szczęścia i połowa zwycięstw Legii spokojnie mogła zakończyć się remisami. Szczególnie te obrony Częstochowy w końcówkach grając z najsłabszymi ekipami są żałosne.

Echhh, te czasy, gdy za Staszka w końcówkach był press na całej długości boiska i przeciwnicy mieli problem żeby w ogóle wyjść poza własne pole karne, a o próbach stworzenia zagrożenia w końcowych minutach mogli pomarzyć. To było coś ...
~Casadin
  • 0 / 0
Oglądał ktoś L+ ekstra? Ciekawi mnie czy było o lokciu Sochy.
W kontrowersjach przyznali zgodnie, że karny dla Cracovii z d**y, sędzia sędziował inny mecz :)
~Manekin
  • 0 / 0
Tylko ten śmieszny prowadzący próbował wcisnąć wszystkim że był karny. Wiedzę to On może i ma ale na piłce to się nie zna za grosz.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 7
Ale naprawdę nie musisz nam tutaj relacjonować tego programu, bo każdy łatwo może mieć do niego dostęp.
jz166 ale nie każdy chce marnować czas na przesłuchanie czegoś co da się streścić w 2 zdaniach ;)
Czepialstwo.
To tylko ciekawostka, wczoraj wiele osób tu pomstowało na Złotka, że dał tego karnego czym wypaczył wynik meczu.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 2
W ogóle nie powinniśmy sobie tym programem zawracać głowy, na tym portalu są ciekawsze materiały, a Stempniewskiego można sobie darować od dawna, bo ten człowiek wygaduje niestworzone rzeczy.
Generał broni
  • 0 / 0
Niestety ale polscy sędziowie to dno. Frankowski, Złotek, Musiał to ludzie którzy nie powinni sędziować bo zwyczajnie są słabi, nie potrafią panować nad zawodnikami, podejmują złe albo mylne decyzje. Kiedyś myślałem, że drukują ale oni są tak słabi, że tylko pierwsza liga.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 3 / 1
Przepraszam że tutaj pisze o takiej rzeczy ale, ...jak ktos może to patrzcie jutro na info w przeglądzie sportowym czy cos będzie o tym że Nawałka jest słaby, żle dobrał skład czy coś innego. Cos mi sie wydaje że będzie cisza i że tylko po Pinto tak wszyscy jeżdżą. Zobaczymy czy wszyscy sa równi czy jednak jest jakis podział. Ostatni cos Kowalczyk u Stanowskiego mówił że Pinto nie ma posłuchu w szatni a Nawałka ma i że jest dobrym psychologiem. Jestem ciekawy jutrzejszych opinii "ekspertów"
Wybaczamy twoją naiwność.
Szczerze wątpię by nie znaleźli sposobu na wybielenie Adasia nawet gdyby nie wszedł do top8 :)
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 4 / 0
Też tak mi się wydaje bo mówili że podobno Nawałka czeka do letniego okna transferowego i że wtedy ma ruszyc i opanować ligę :) nie śmieję sie z nikogo tylko chciałbym żeby "eksperci i dziennikarze" oceniali konkretny mecz a nie zajmowali sie i pytali o jakies pierdoły.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 2
To jest oczywiste, że polskie media są bardzo stronnicze i codziennie można znaleźć jakieś przykłady na to. Legia jest hejtowana wszędzie, ale my na to gremialnie sramy.
Dokładnie jak jz napisał, np. kontrowersje - te same sytuacje dla różnych zespołów - Legia w ogniu krytyki i prawidłowa reakcja sędziego, inne zespoły bronione, nieprzepisowe zagrania sprytnie wytłumaczone itd.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 1 / 1
Zalogowany jestem od niedawna ale czytam komentarze od dłuzszego czasu i stwierdzam że Twoje zdanie nie do końca jest prawdą. Na stronach Legii więcej chyba jest jadu niz pochwał, oceniając tylko konkretne spotkanie.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 1
Mnie nie chodzi o forum, tylko o materiały redakcji. Są rzeczowe i ciekawe relacje z meczów Legii, dobre komentarze redaktorów (chociaż mogłyby być napisane lepszym językiem) i materiały o Legii ukazujące się w innych mediach.
Generał broni
  • 4 / 0
"Ostatni cos Kowalczyk u Stanowskiego mówił że Pinto nie ma posłuchu w szatni a Nawałka ma i że jest dobrym psychologiem. Jestem ciekawy jutrzejszych opinii "ekspertów"

Przykro to powiedziec ale Kowal o takich rzeczach to ma pojęcie jak praczka o termodynamice.
Coś w tym jest ale z drugiej strony negatywne newsy o Legii się najlepiej sprzedają jeśli chodzi o klikalnosc i sprzedaż egzemplarzy gazet
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 1 / 1
alaryk, wiem ale sa osoby które ten poglad co "eksperci" powielają i to nie jest fajne. ja staram się mówic o tych rzeczach które widziałem i które oglądałem i mam swoje zdanie, mozna kogoś nie lubic itd. ale obiektywna ocene można chyba wydać patrząc na spotkanie piłkarskie.

Ps: oglądałem skrót Lecha i przy którejś bramce zawalił bramkarz. jaki był komentarz ? Że to nie wina bramkarza bo padał deszcz i piłka była śliska ?!? poważnie ??? podejrzewam że jak by wczoraj Majecki przy takiej murawie zrobił taki kiks to by była lawina że słaby i że wina Pinto że nie ma Malarza. "Dam sobie ręke uciąć" oczywiście to przenośnia :D
Porucznik
  • 2 / 0
Pofatygowalem się... Na tym śmiesznym portalu cisza o nawalce, tylko że miedź zasłużenienie wygrała... Natomiast mamy cytat RSP że murawa była fatalna oraz kolejny artykuł że graliśmy do dupy ale wywiezlismy 3 pkt..
Generał broni
  • 2 / 0
Burić tę piłke łapał jakby właśnie wyłonił się z innej czasoprzestrzenii nie zdążył skumać co jest grane. Pozycja "komunię przyjąć" dla bramkarza idealną nie jest. Chodzi o możliwości dynamiczne - tak bym to określił.
To nie była pozycja "komunię przyjąć" a zwykłe błaganie na kolanach o litość...
Generał broni
  • 3 / 0
pyrpyrpyrpyrpyrpyr.... pffffffffffft.....
jak miło, że mit nawałki pęka akurat w tym klubie ;)
Przypomnę kawał: Zagląda Rutkowski do szatni Amici, a tam coś śmierdzi. Patrzy a to Nawałka nawalił...
Taki specyficzny humor.
Jak ja się cieszę, że Nawałka stawiał te swoje warunki i nie doszedł w związku z tym do porozumienia z Legią.
Pewnie już bylibyśmy bez szans na tytuł w tym sezonie.
z grupy fekalnych
Skoro Ci się w tą stronę kojarzy...
Nawalić - zepsuć się.
Generał broni
  • 2 / 0
Byłem PRZECIWNY temu panu w Legii. I po prostu mam ciary z rozkoszy - nie z tego powodu że pyrkom sie popiedroliło, bo do tego przywykłem - lecz dlatego że ominął nas KATAKLIZM . Jakościowo bylibysmy w doopie węza, a tak przynajmniej jest ciekawie i mamy nietuzinkowego tyypa za szefa.
Podejrzewam, że Pyry były w stanie euforii, kiedy ogłosili Nawałkę ich trenerem, pewnie sądzili że podebrali go Legii.
Ten sezon przetrzymie Nawalka ale w następnym jeśli będzie nadal kicha to poleci
Generał broni
  • 2 / 0
A ja obstawiam że w takiej "kondycji" to dni gościa są policzone. Wynajdą na jego miejsce jakiegoś kolejnego Dziurdzię własnego chowu i będą udawać że mają coś w rękawie.
Adaś Onager Nawałka.
Porucznik
  • 1 / 0
Patrzeć na porażki łacha pod wodza tego eksperta jest niesamowicie przyjemne...
Jeśli dalej Lech będzie tak rzadził to Nawałka może polecieć.
Rutkowski zapewne rozbił świnkę żeby go zatrudnić. Patrząc po wynikach równie dobrze z Trałki mogli zrobić grającego trenera ;)
Porucznik
  • 1 / 0
Równie dobrze mogli zatrudnić Jozaka :)
Generał broni
  • 1 / 0
Jozak jest ofd Onagera zauważalnie lepszy. To samo Klaf i paru innych.
Porucznik
  • 1 / 0
Masz na myśli Hasiego ? :)
Teraz Liga+Extra Dogrywka, maglują Sebastiana i Mateusza jak jest u Sa Pinto.
Wmawiają że odesłanie do rezerw Mączyńskiego było trudne dla drużyny.
Mateusz Wieteska bardzo ładnie i przede wszystkim logicznie prostuje prasowe kłamstwa o telefonach, o 30 km itd.
A Sebastian mówi, że trener podpowiada jak on ma doskonalić minusy :)
Można to zrozumieć dwuznacznie :)
Generał broni
  • 2 / 1
Sebcio to w ogóle juz jest po maturze? Chyba nie. Niech mu szybko ktos od polaka w szkole wytłumaczy że doskonalenie minusów ma przykre skutki.
alaryk - ale z drugiej strony "doskonalenie minusów" to sól tej ligi :)
:) Można tym wytłumaczyć powolny rozwój Szymańskiego :)
Raz doskonali minusy a innym razem pracuje nad słabościami :)
Generał broni
  • 1 / 0
"thorstein 2 / 1
alaryk - ale z drugiej strony "doskonalenie minusów" to sól tej ligi :)"
Thorstein - nic nie zmieni faktu że sola tej ligi - i tu banał - jest polska myśl szkoleniowa. W dłuższej perspektywie wyglada to tak, ze pewni ludzie migruja między klubami i każdy "nie musi a może", bo musi to tylko Legia.
Niech ktos powie Sebkowi żeminusy nalezy likwidowac i zamieniac je plusami, a te - jak w klasycznej obróbce - najpierw obróbka skrawaniem, potem szlifowanie, a na końcu polerowanie. I mamy brylant. A te - jak wiadomo - są w uj drogie. Zostań Sebel brylantem. Za pomoca nauki i pracy, a nie doskonalenia minusów. Doskonalenie minusów prowadzi w szeregi lamusów.

Chyba na koniec wyszło mi haiku, czy "cuś"...
Najlepiej doskonalił minusy Łukasik. Pamiętacie pytanie o rzuty wolne?
Przegląd sportowy i te wynalazki typu Weszło wnioskować można że wiadomo do czego się nadają do tworzenia telenoweli argentyńskich a nie tresciwych przekazow
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 4 / 3
Serio nie ma innych tematów w anal+ niż gadka o agencjach Szymańskiego i Wieteski? A kontrowersje jak zwykle z d**y. Nic nie pokazali na niekorzyść Legii. Walić tę stację.
Starszy szeregowy
  • 3 / 0
Czekać tylko jak Lechia straci punkciki
Jutro wątpię prędzej za tydzień w Sosnowcu
Generał dywizji
  • 1 / 1
W Sosnowcu?
Dobre, robiłeś mi wieczór. :-DDD
macmon - no chyba nie w poznaniu ;)
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Końcówka ligi...
Legia: 26. Śląsk (d) 27. Wisła K. (w) 28. Jagiellonia (d) 29. Górnik (w) 30. Pogoń (d)
Lechia: 26. Zagłębie S. (w) 27. Piast (d) 28. Arka (w) 29. Amica (d) 30. Cracovia (w)
Na moje oko, jeśli Lechia ma coś zgubić, to w ostatnich dwóch kolejkach. Trzeba punktować. Błędy będą bardzo kosztowne.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Z Piastem też może być różnie. Zagłębie Sosnowiec zaczyna powoli coś grać, ale raczej nie przeszkodzi Lechii. Patrząc na rywali naszych to wygląda podobnie. Z tym że my z meczu na mecz się powoli poprawiamy a oni grają coraz słabiej, do tego presją coraz bardziej na nich ciąży.
do 29. kolejki Nawałki nie zwolnią.
Szczerze mówiąc to we wszystkich meczach Lechia może coś zgubić,nawet z Zagłębiem S.bo na wyjeździe grają niesamowitą padakę
Legia na koniec rundy 60 pkt.
Lechia 59 pkt.
Porucznik
  • 0 / 0
Nawalka pewnie popracuje do końca rundy, później pojawia się transparenty mamy kurva dość i zakończy karierę...
Albo jak Skorża gdzieś wyjedzie za jeszcze większą kasą.
Podporucznik
  • 2 / 1
Jak bym był dyr. sportowym u nas to właśnie bym sprawdzał kontrakt Camary z Miedzią.
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Ciekawy gracz naprawdę
Podpułkownik
  • 1 / 1
Faktycznie zagrał rewelacyjnie, ciekawe czy jest wstanie więcej takich meczy zagrać.
Jak będzie powtarzalny to kto wie
Ciekawe jakby grał Forsell jakby zgubił zbędne kilogramy...
A może nie są zbędne tylko dodają mu sił?
Może tak być.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
On jest krępy jak Berto:)
On jest "krępy" jak schyłkowy Ronaldo ;)
Generał broni
  • 1 / 0
Może z Forsellem jest tak jak z wielbładami? Bez tłuszczu w garbie wytrzymałkowo byłby nikim.
Może byłby przestawiany jak Szymański?
Ja tam wierzę w Furmana :)
wyniki jak na razie dla nas:) mam nadzieję, że zostanie tak do jutra, chociaż ciężko liczyć na wtopę Gdańska z Płockiem...no ale nadzieja umiera ostatnia:)
Porucznik
  • 0 / 0
Tak samo przecież można było pisać o meczu łacha z miedzią, pierwsi wygrali z Nami, jeden z nielicznych meczów w tej rundzie, z tymi drugimi my wygraliśmy... A niektórzy płakali że jak można cieszyć się z wygranej z taką słabą miedzią...
~Nowy1
  • 0 / 0
Mam pytanko, kupiłem dla kolegi bilet ulgowy (student) na Śląsk, niestety okazało się że ma nieaktualna legitymacje, czy na wejściu to weryfikuja?
Raczej nie, bynajmniej nie spotkałem
Ale boisko w porównaniu do tej w Gdyni to zupełnie inna liga...
Generał broni
  • 2 / 0
To nie wiesz że na południu jest inny klimat? I trawa inaczej rosnie ... i w ogóle... sztormów nie ma....
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Ale Halny może zawiać, a jak nie wieje to smog duży :)
Już z nami widać było że Miedź fajnie operuje piłką i nie są to takie ogóry za jakie uważali ci dyskredytujący trenera Legii i chociażby dobrze grającego Rochę.
Domyślny awatar Major
  • 5 / 5
Gdzie beniaminek ma punktować jak nie u siebie? Grają zupełnie inaczej niż w Warszawie (wyszli kompletnie przestraszeni) i są efekty. Pyry są tragicznie słabe i beznadziejny mecz w Poznaniu raczej nie przynosi chluby Sa Pinto.

Stary, doczepiłeś się Rochy jak kiedyś Kazaishvilego a później Pasquato. Nie wiem co Ty w nim widzisz, serio... Bardzo chciałabym na koniec sezonu odszczekać - 'Matko, ale to był niesamowity transfer. Nawet nie transfer tylko kradzież albo gwałt w biały dzień' :)
Nikt nie dyskredytował Rochy tylko twierdził, że jeden mecz, w którym nie został wystarczająco przetestowany, szczególnie pod kątem gry w defensywie, to za mało na rzetelne oceny. I miał rację.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 4 / 1
@Termit

Moim zdaniem Rocha ma o wiele wiekszy potencjal od Hlouska i bylo to widac w spotkaniu z Miedzia.

A co do Kazaiszwiliego to zawsze uwazalem ze jego talent nie zostal wykorzystany podczas jego pobytu w Legii.
mike81, a w jaki sposób talent Kazaiszwiliego miał zostać wykorzystany podczas jego pobytu w Legii? Na obszarach boiska w których mógł grać, wykorzystywane były talenty innych, lepiej grających od niego zawodników. Guilherme, Odjidji-Ofoe, Radovicia (jesienią), Nagya (wiosną). Jeszcze bym zrozumiał te żale gdyby cały czas grał za niego np. Kucharczyk i kaleczył, ale przecież tak nie było.
Starszy szeregowy
  • 2 / 2
Rocha pokazał w jedym meczu więcej niż Hlousek przez pół roku
Starszy szeregowy
  • 2 / 1
Kaza to nie wykorzystany u nas odpowiednio dobry jest
Widziałem jak Waleri jakiś czas temu przedryblował kilku chłopów i strzelił bramkę w mls. Myliłem się, jest dobry.
W Polsce też próbował takich dryblingów, ale kończyło się na pierwszym, maksymalnie drugim. Zamiast pożytku trzeba było gonić po straconej piłce do odbioru. Robili to oczywiście koledzy z drużyny, sam Waleri takimi przyziemnymi sprawami jak próba odbioru piłki po własnej stracie nie raczył się przejmować. I dlatego w wieku 26 lat gra w najsłabszej drużynie MLS.
E, może nie dlatego, a między innymi. Przecież to nie jedyny powód kiszenia się z takim talentem w najgorszej drużynie MLS.
Termit

Nigdzie nie powiedziałem że transfer Rochy jest niesamowity. Po prostu nie jest tak że Sa Pinto robi tu kolonię portugalską po znajomości co zarzucają mu pseudo dziennikarze. Mecz z Miedzią pokazał jak jednak można ożywić ataki bokami gdy ma się do dyspozycji takich bocznych jak Rocha i Veso. Narzuciliśmy im swoje warunki i przez długi czas nie wiedzieli co się dzieje.
Generał broni
  • 10 / 0
Podobno ta Miedź taka słaba...
Elektryki sporo było pod koniec, ale dowieźli. ;)
Miedź to dobry przewodnik.
Domyślny awatar Generał
  • 0 / 0
A znów mnie skład się podobał. Jesienią Stolarski kilka razy pokazał się z dobrej strony. Wreszcie Carlitos cofnięty. Remy niech wróci po karze i taki sklad według mnie niech gra.
Niemożliwe , najsłabszy zespół strzelił gola "mocarzom" z Poznania.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
JohnoQ
jesteś tam?:) 1-0 amica
Marszałek Polski
  • 1 / 0
widzę szaleją juz 2-0:) o takkkk
3:1 ! Jaki miły weekend ;)
Zabawne że na plus w Gdyni wszyscy którzy nominalnie są ustawieni w środku,
Bocznica raczej słabo
Stolar + Zważywszy że to jego pierwszy mecz od hoho (wślizgiem uratował)
A Strzału Kolewa nie wyciągnąłby ani Arek ani Radek
Ważne 3 pkt
A gdybyśmy wszystkie mecze wygrywali 1:0 w przyszłym roku triumf w Lidze Mistrzów.
Zwycięzców się nadmiernie nie krytykuje.
Przed nami (nie tylko piłkarzami) trudny tydzień - zwłaszcza śląsk bo 3 dni po PP.
Takie mecze zawsze nam się trudno grało
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 6
Nie wiem, czy Legia nie powinna zainteresować się Filipem Starzyńskim, jeden z lepszych i bardzo inteligentny piłkarz .
Domyślny awatar Kapral
  • 5 / 0
Myślę że jednak za słaby na Legię. Zawodnik jak Giza czy Masłowski. W mniejszym klubie bez presji może być gwiazdą. Nie widzę go jak wchodzi w miejsce Szymańskiego i biega do presingu. Gość by padł po 30 minutach.
To prawda. Ma wszystko oprócz zdrowia do biegania. Ale kogoś takiego z wizją kreowania gry i podaniem brakuje w Legii.
Starzynski to poziom tylko ligowy.
Raczej już nie ten rocznik
Marszałek Polski
  • 4 / 0
A druga rzecz ktoś tu tydzień temu nie mógł się nachwalić Pogoni i jej trenera a dziś mocno w plecy 0-3 z Zagłebiem. Taka to właśnie jest liga i zawodnicy.
Major
  • 1 / 0
Cwany ten trener przedłużył umowę przed meczem z Zagłębiem :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ponoć trener w porządku, ale to tylko nasza liga i nasi zawodnicy:):) a z tym nie tak łatwo hehhe
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Podobała mi się gra Carlitosa:) jest aktualnie chyba w najlepszej formie w drużynie nie licząc obrońców.
Tak przeleciałem wzrokowo komentarze, czy ktoś wspomniał o Szymańskim? Pisałem przed meczem, że za bardzo drużyna nie odczuje jego braku i według mnie tak właśnie było. Chłopaka szkoda i mam nadzieję, że szybko wróci, ale na ten moment to nie jest zawodnik nie do zastąpienia. Brakuje nam typowego asystenta w sumie niby go mamy ale mało gra jak na razie.
Porucznik
  • 0 / 1
Dokładnie..
Domyślny awatar Chorąży
  • 4 / 3
Czy Legia coś zrobiła/ma zamiar zrobić, z bezczelną wypowiedzią Pola, że przechodził (przypadkowo z tragarzami) obok stadionu i przypadkowo spotkał jakiegoś piłkarza Legii i ten mu powiedział, że To co powiedział Mączyński, to tylko niewielka część "prawdy". I Pan Pol nie poda nazwiska tego piłkarza. Jak to zobaczyłem, to myślałem, że ch... mnie strzeli. Ja też mogę o każdym, powiedzieć wszystko. Tylko że niekoniecznie musi to być prawda.
Generał
  • 3 / 4
Czyli co ma wg Ciebie Legia zrobić? kneblować dziennikarzom usta? a może ma pozwać Michala Pola?
Wszytko w Legii, nic poza Legią, nic przeciwko Legii?

przerazają mnie takie wpisy, serio.
Domyślny awatar Chorąży
  • 3 / 2
Po co to interpretujesz, to nie jest wiersz, nie musisz się domyślać, o co chodziło autorowi? To jest proste pytanie, czy My coś z tym zrobimy/zrobiliśmy? Tyle, nic więcej. W jaki sposób ktoś inny niż władza może kneblować usta? Poza tym dziennikarzowi, w tym przypadku chyba powinno być w cudzysłowie, bo równie dobrze, można sobie coś bełkotnąć, że zupełnie przypadkowo usłyszałem, od pewnego dziennikarza, kiedy spotkałem go zupełnie przypadkowo, że pewien znany "dziennikarz" sportowy - bije żonę? Ale nie powiem kto mi to powiedział. Czyli : masz papiery, to je pokaż, nie masz to zamilcz. Tyle, to nie ma nic wspólnego z dziennikarstwem.
A ten cytat z Benito, to co ma wspólnego z tematem? W momencie w którym, baba z magla, drugiej babie coś powiedziała?
Generał
  • 2 / 6
Nie poda, bo podobno ciągle jest zawodnikiem Legii:
sport.tvp.pl/41592872/michal-pol-to-co-powiedzial-maczynski-o-sa-pinto-to-podobno-jeszcze-nic

A cytat z Musolliniego bardzo dobrze oddaje fanatyzm i ślepą wiarę niektórych kibiców w stosunku do Pinto, a przede wszystkim atmosferę wokół klubu jaką tworzy sam trener. Moim zdaniem to się może sprawdzić ale w takiej prowincjonalnej Jagiellonii a nie na Ł3. Takie Probierzowanie.
Porucznik
  • 3 / 4
@Byczek - nie bądź śmieszny. Miał ujawnić źródło, żeby zostało natychmiast zhejtowane przez fanklub RSP?
Chyba jakieś zasady obowiązują. Jeżeli nie miał racji, to niech Podadzą go do sądu.

Art. 15. Tajemnica dziennikarska
1. Autorowi materiału prasowego przysługuje prawo zachowania w tajemnicy swego nazwiska.
2. Dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy:
1) danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych;
2) wszelkich informacji, których ujawnienie mogłoby naruszać chronione prawem interesy osób trzecich.
Nie rozumiem dlaczego nie rozumiecie decyzji personalnych z Gdyni.
Spójrzcie w kalendarz.
Parę gier co 3 dni, na papierze najsłabszy rywal. Ogrywanie głębszych rezerwowych jest w takiej sytuacji absolutnie normalne.
Nie rozumiem dlaczego nie rozumiesz dlaczego nie rozumiemy decyzji personalnych z Gdyni... ;)
Domyślny awatar Kapitan
  • 4 / 8
@cobus - punktowałeś niżej zasługi Sa Pinto, większości z nich nie da się podważyć. Problem polega na tym, że trener podejmuje też kiepskie decyzje. Wczoraj nieco z przymusu postawił na prawej obronie Stolarskiego i ten zagrał dużo lepiej niż Vesović. Jestem jednak pewny, że ulubieniec trenera i tak wróci do pierwszego składu jak tylko będzie okazja. No i jest jeszcze Agra. Gość wyglądający gorzej niż Manu czy Trickovski. Facet widoczny tylko wtedy jak zepsuje akcje. Każdemu innemu trenerowi dawałby tylko negatywne argumenty by go nie wystawiać. Sa Pinto wie jednak lepiej.... Kolejny dziwny manewr to Astiz w środku pomocy. Hiszpan jest wolny i mało zwrotny. Czy Antolić jest tak słaby by na niego w ogóle nie stawiać?
Ktoś napisał, że "zwycięzców się nie sądzi", ktoś inny napisze, że "ważne 3 punkty i nic poza tym".

Sorry, ale się nie zgodzę. Gramy z jakimś takim strasznym minimalizmem.
Że coś tam, jakoś tam wpadnie, a jak wpadnie to kompletnie oddajemy inicjatywę i bronimy wyniku.
Narazie odbiło się to tylko raz z Wisłą Kraków, ale boję się, że to się stanie znowu jak zaczniemy grać z lepszymi drużynami

Wygraliśmy po przerwie zimowej z drużynami, które są w dużych dołkach, a i tak w meczach z Arką i Wisłą była wprowadzona niepotrzebna panika i chaos zamiast próby uspokojenia gry.
Jakieś przypadkowe odbicie piłki w tych spotkaniach i moglibyśmy mieć kilka punktów mniej.

Osobiście nie widzę żadnej poprawy po przerwy zimowej. Mam nadzieję, że to są jakieś niedociągnięcia i w przerwie na reprezentację uda się je poprawić, bo według mnie czas na używanie "Pinto musi narazie wszystko poukładać" jako wymówki już minął.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 0
Mecz do zapomnienia w sensie arcyważnej rywalizacji w środę w Częstochowie.
A lekko nie będzie w Pucharze
Domyślny awatar Major
  • 3 / 10
Sa Pinto zdjął pomocników i postanowił bronić się na własnym polu karnym. Miał szczęście bo Arka pudłowała. Obie drużyny równie tragiczne jak murawa. Agra parodia piłkarza
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Brawo 3pkt. i jedziemy dalej!!!
Pułkownik
  • 4 / 1
Ok, wszystko ładnie pięknie, a boisko to koszmar! Jak w ekstraklasie, można dopuścić do gry na takim klepisku z dziurami? Do jasnej ciasnej, niech te piłkarzyny nie pier...ą farmazonów, że boisko było takie samo dla obu drużyn. G...no prawda! Arka w takim bagienku trenuje codziennie, a Legia gra piłkę techniczną i raczej sporadycznie występuje na kartofliskach. Boisko było 12 zawodnikiem kopaczy z Gdyni.
~Marek79
  • 2 / 8
Katastrofa - tak mozna okreslic gre Legii. Nie wiem co Sa Pinto robi na treningach, ale nic co powoduje poprawe stylu gry. Gdyby nie blysk geniuszu Lopeza, Kulenovicia i Cafu to bylaby kolejna wtopa z fatalna Arka. Z taka gra ciezko zdobyc Mistrzostwo, ale jezeli tak sie stanie to Polska liga to "kartoflanka"!
Domyślny awatar Kapral
  • 5 / 0
TVP3 właśnie transmituje mecz 2 ligi z Chorzowa. Trzeci poziom rozgrywkowy a murawa o wiele lepsza niż w Gdyni. Ktoś tam ewidentnie dał dupy bo jak widać biedny klub z niższej ligi może mieć boisko na którym da się grać. Na pewno za taki stan klub z Gdyni powinien zostać ukarany. W zasadzie ten mecz nie powinien się odbyć. Gry nie ma sensu oceniać. To co powinno być nasza przewagą a więc posiadanie piłkarzy lepszych, lepiej wyszkolonych zostało zniwelowanie przez stan murawy. Na szczęście nie do końca bo jednak dzięki dobrej technice udało się zdobyć bramki. Ogólnie parkur dla koni nie boisko dla piłkarzy.
Doprawdy jestem zadziwiony, że przy takim podejściu do Legii sędzia z odByto-mia nie podyktował wczoraj karnego za tego Wieteskę...
Generał broni
  • 4 / 1
Kolejny mecz bez "błysku". Zastanawiam się na ile miało wpływ klepisko, na którym odbył się mecz. Najważniejsze 3pkt. Ozdobą meczu była bramka Kulenovicia i parada Majeckiego po strzale Kolewa.
Pułkownik
  • 3 / 0
Bramka Carlitosa lepsza ;) Pozdro
Porucznik
  • 1 / 0
Zdecydowanie lepsza :)
Redakcjo, błagam zróbcie coś z tą swoją "osią czasu" meczu. Teraz to wygląda jakby 78' była po 86'. Na to się nie da patrzeć. Skoro w artykule o statystykach wrzucacie screen ze strony e-klapy to tutaj wrzućcie screen z flashscore'a jeśli nie macie narzędzi, żeby zrobić porządną oś czasu!
Ostatnio mało komentuje ale mam chwilę więc się wypowiem. Muszę się przyznać że całego meczu nie oglądałem ale pewnie większą część.
Zacznijmy od tego że cieszyłem się że można w końcu zobaczyć jak radzi sobie Stolarski w jedenastce. Cieszył też fakt że ( moim zdaniem ) RSP dobrze wybrał jedenastkę na to spotkanie lecz tutaj zaczyna się wielkie 'ALE'.
Nigdy nie będę fanem Hlouska ( niestety ) ale to jest taki piłkarz który moim zdaniem dużo nie pokazuje. Za mało walki, za mało taktyki, za mało rozumu a prawa noga u niego to chyba nie istnieje. Pewnie mówię to już nie pierwszy raz ale napiszę kolejny : dzięki Hlousek za żelazne płuca i sprinty do przodu i za to że jesteś w Legii od dłuższego czasu ale to już chyba czas Cię posadzić na ławkę lub sprzedać ponieważ na Europę jedna noga to za mało, tam trzeba mieć trzy nogi.

Co do innych piłkarzy: nie grali źle jednak Wieteska czasem dał do myślenia o tym czy na pewno potrafi grać z chłodną głową w obronie. Cieszy też Madeiros który mógł zagrać i pokazać się z dobrej strony. Agra też. Martins dobry mecz i oczywiście Cafu który czasem gra za dwóch ( plus za sprint w końcówce ). Jednak czasem było widać tego BRAKU POMYSŁU z naszej strony, potrafimy przeszkadzać ale kreować już trochę słabiej niestety. Carlitos fajna bramka ale troszkę za szybko się przewraca ( taki mały problemik ) ... Kuchy nie grał najgorzej ale myślę że powinien wchodzić na ostanie 20 min i męczyć rywala sprintami a nie grać cały mecz bez szału.

Dziękuję za uwagę,
Pzdr Mati :)
Martins najsłabszy? :) Ciekawa teoria ;)
Teoria spisku. Mel "Zbylu" Gibson w roli głównej.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 2
"Muszę się przyznać że całego meczu nie oglądałem ale pewnie większą część. "
Nie oglądał całego meczu i nawet nie jest pewien czy większą część (pomroczność jasna?) ale dostrzegł BRAK POMYSŁU, kreować czy przeszkadzać. No i się wypowiedział, że Kuchy powinien męczyć przeciwnika sprintami, ale dlaczego na koniec meczu? Żeby w następnym byli bardziej zmęczeni?
@Boras
Pod koniec meczu piłkarze mają mniej sił niż na początku spotkania. Gdyby Kuchy wchodził na sam koniec ( GDY PRZECIWNIK NIE MA 100% SIŁ ) to bardziej by się przydał ( pytasz dlaczego ? Dlatego że Kuchy dobrze biega lecz do graczy technicznych nie należy )
Pzdr
Domyślny awatar Generał broni
  • 1 / 1
Legia wygrala, a zwyciezcow sie nie sadzi. Cieszy Medeiros, martwi Agra. I to drzenie do ostatnich minut o wynik spotkania z tak slaba druzyna. No i ta murawa...
Bartkovy


@bartkovy_01

Luis Rocha vs. Miedź:
InStat Index: 269
52 podania (85% celnych)
17 pojedynków (47% wygranych)

Adam Hlousek vs. Arka:
InStat Index: 231
29 podań (79% celnych)
8 pojedynków (50% wygranych)
Bierzesz się teraz za Hlouska?
Nie jestem Bartkovy :D

Na tapecie jednak jest najsłabszy piłkarz wczorajszego meczu. Kuchy zagrał przy nim jak profesor ;)
Dużo serca jak zwykle ale nasz sympatyczny Czech to przede wszystkim biegacz. Gdybym celem tego sportu nie było kopanie piłki na boisku a samo intensywne bieganie to Adam byłby dobry w tym zawodzie ;)
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 2
Przyszłość Hlouska moim zdaniem jest raczej przesądzona. Zawodnik ten dostał w 2016 roku 3,5-letni kontrakt, który solidnie wypełnił. W grudniu skończy 31 lat, wydaje się, że trener chciałby także na tę pozycję jednak kogoś innego. Mówi się, że zawodnik wróci do Czech do rodzimego klubu.
Charakternie jest to fajny chłopak, szkoda, że ma takie braki w umiejętnościach a do tego przewidywalny jest do bólu.
Tak było, ale porównanie jest niewiarygodne. Żeby miało to sens należałoby pozyskać dane z większej liczby meczów niż dwa, do tego tak różne. Inni rywale, dwa zupełnie inne podejścia do gry i dwa różne boiska. Nasze z Miedzią też było kiepskie, ale i tak o kilka klas lepsze od łajna w Gdyni.

Dla Hlouska to już 4 runda wiosenna w Legii i każdą zaczynał słabo, co najwyżej przeciętnie i poprawiał się wraz jej trwaniem. Z tego co zdążyłem zauważyć przez lata jego pobytu w Legii, do dobrej gry potrzeba mu stabilnego podłoża pod nogami. Nie wiem skąd to się bierze, ale niewykluczone, że jest go efekt ciężkich kontuzji kolana jakie ma za sobą.
Rocha wykazuje się większą aktywnością i zmysłem do gry piłką. Adam jest bardzo surowy, w zasadzie biega głównie od linii do linii a w repertuarze ma przewidywalną wrzutkę(balon a'la Manu) a przewidywalność też polega na tym w jego przypadku że ma tylko to dośrodkowanie i jakby nic więcej.
Rocha wymaga dalszego sprawdzania. Jeden mecz przeciwko słabiutkiej Miedzi, która skapitulowała przed Legią jak mało która drużyna z Ekstraklasy, to za mało. Z jego przewagi technicznej nad Hlouskiem niewiele może być, jeśli okaże się, że na przykład nie potrafi bronić.
Miedź to w tej chwili ten sam poziom co Arka. Jednak co znaczy w dominacji nad rywalem i narzuceniu mu własnych reguł pokazują boki obrony. Z Miedzią grali ofensywni Veso i Rocha a z Arką Stolarski i Hlousek, którzy techniką nie grzeszą.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 2
Do całego porównania dodałbym jeszcze:
- skurcze, które łapały Rochę ok 75-80min
- inne spotkania (Miedź się praktycznie poddała, Arka dzielnie walczyła)
- reakcję trenera na wydarzenia boiskowe w Gdyni czyli zmiany Astiza i Agry; Hiszpan fizycznie nie wyrabiał, ten drugi to ma chyba jakieś haki na trenera. Zamiast nich mógł wpuścić defensywnego Rochę (skoro wg instat tak zasuwa), ciekawe dlaczego tego nie zrobił?:)

Moim zdaniem wysuwanie wniosków po jednym spotkaniu nie ma większego sensu. Najwyraźniej Hlousek lepiej broni i prezentuje się na tak słabym boisku skoro dostał plac. Rocha jest pomysłem Sa Pinto, jeszcze się nagra gdy cokolwiek pokaże na treningu (nie sprowadzono go żeby łapał się tylko osiemnastki)
Termit

Czy tak niewątpliwie lepiej broni to nie powiedziałbym. Wczoraj przy bramce został ograny jak dziecko. Bramka idzie na jego konto.
Poziom może ten sam, styl gry zupełnie inny. Arka wczoraj postawiła się Legii i zagrała tak, jak należy z Legią grać, aby mieć szanse na jej pokonanie, mając dodatkowo atut w postaci boiska-łajna, które wymusiło na Legii zupełnie inne podejście do gry niż tydzień temu. I skuteczne, jak się okazało. Dlatego wszelkie próby porównywania tych meczów i zestawiania danych piłkarzy na tych próbach nie mają większego sensu. Masz rację pisząc o specyfice zawodników grających na bokach obrony, ale ze względu na warunki, we wczorajszym meczu konieczne były inne rozwiązania.
Bramka idzie nie tylko na jego konto. Dośrodkowanie to ledwie początek i po drodze powinno być jeszcze wiele możliwości na przerwanie akcji. Przede wszystkim nie powinno dojść do sytuacji, w której lewy obrońca znalazł się w strefie prawego obrońcy. Nie może też dochodzić do sytuacji, w której Wieteska ma kryć dwóch atakujących zawodników przy dośrodkowaniu, musi być asekuracja. Błąd drużynowy.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 3
Janota w porównaniu do całej defensywy Legii wyglądał jak facet z Bundesligi i to jest cholernie niepokojące.

Trochę dorabiasz wnioski do statystyk, które Ci pasują (Hlousek gorszy od Rochy). A to nie ma sensu - po prostu jest za wcześnie, inne spotkania itd.
Mógłbym wyciągnąć jakieś wyniki i pewnie wyszloby że tak wysoko oceniamy Sa Pinto to w sumie przeciętny trener :) w rzeczywistości MP i PP przykryje wszystko to co się działo od sierpnia
"Mógłbym wyciągnąć jakieś wyniki i pewnie wyszloby że tak wysoko oceniamy Sa Pinto to w sumie przeciętny trener :) "

Nie musisz, wystarczy puścić Stan Futbolu, Prawdę Futbolu, Cafe Futbol czy inne tego typu programy ;)
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Już blisko, już bliziutko, tylko 1 punkcik i mamy ich, oby tak zostało do następnej kolejki.
Marszałek Polski
  • 1 / 4
Podejrzewam że po tej kolejce tyllo Jaga straciła punkty
Lechia gra z osłabioną WP a Lech z najsłabszym zespołem ligi
Lech z najsłabszą drużyną ligi?
Przecież sparing wewnętrzny grali 3 tygodnie temu ;)
Marszałek Polski
  • 2 / 1
No no:) a Wisła niedoszły bankrut z której zawodnicy uciekali, która praktycznie nie miała przygotowań przed sezonem leje 2-6 Koronę:) poczekajmy do poniedziałku.
~RobZawilski
  • 0 / 0
Zawodnik Agra nie nadaje sie nie tylko do Legii ale ogólnie jest za słaby by grac w ekstraklasie. Pytanie czy to napewno jest zawodowy piłkarz bo naprawdę mam wątpliwości.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 7 / 1
U Majeckiego podoba mi się to ,że zawsze klei piłkę , nie wypluwa , a wczorajsza interwencją w "w bagnie miód malina ", widać ,że myśli gdzie może polecieć piłka .Musi tylko na przedpolu więcej grać i będzie super !!
Generał broni
  • 4 / 0
Prawdziwie mówisz. Ja zauważyłem - dla odmiany - że wszystkie zagrywane do niego piłki z pola wybija bez przyjęcia - a nie zawsze musi.
Sa Pinto miał nosa i odwagę by postawić na młodego Majeckiego. A ta interwencja po strzale z dystansu przy słupku to klasa światowa!
Uratował wynik
Podpułkownik
  • 2 / 0
Mi się podoba, że kiedy wskoczył do składu, to nie miał tremy. Od razu grał tak jakby to był jego setny mecz w Ekstraklasie, a nie debiut.
Xtro

Widać że ma odpowiednią mentalność do gry na wysokim poziomie.
Pewnie przed meczem wpuścili świnie do szukania trufli na boisko żeby coś do klubowej kasy wpadło :)
Punkty najważniejsze ale co ten Agra tam robi? Nie umiem odpowiedzieć.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 8 / 7
Od lat to samo pytanie można zadać pod adresem Kucharczyka.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 5 / 4
Kuchy grał tak, że już gorzej chyba nie można. Wtedy wstaje Agra i mówi "potrzymajcie mi piwo"... Ważne 3 punkty, brawa dla drużyny, że wyszarpali tą wygraną. Legia Mistrz!
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
znaczy Agra szybko uczy się języka polskiego ;)
Adamowi trzeba podziękować, jest Rocha, Hołownia.Na skrzydła jedynie Vesović i Medeiros, pozostali to nie poziom Legii, Nagy miał niezłą jesień, obecnie stoi w miejscu, już oferta rzędu 3,7 mln euro może się nie pojawić.O Kucharczyku to szkoda gadać, Agra będzie pewnie kolejnym pobieraczem pensji a nie wzmocnieniem.Trickovskiego oddać za darmo to skandal.
Zawsze można zaproponować kontrakt 1+1 Hołownia w tym czasie niech się jeszcze ogrywa bo w to że latem wróci to nie wierze
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Jak juz tu niektórzy pisali, na takim "boisku" nie powinno się rozgrywać spotkań, to grozi kontuzją. Cieszą 3 punkty, Lechia zgubi parę i będzie ok.
Po tak długiej przerwie Stolarski zagrał całkiem przyzwoicie. Obawiałem się tylko Majeckiego w drugiej połowie bo w polu karnym to różnie mogło być, piłka mogła podskoczyć itd. ale dał rade zwłaszcza przy strzale z dystansu w 66 minucie, mogło być różnie.
Ogólnie jak na takie warunki to mecz był dobry.

Ps: Uważam że jeden z dobrych komentatorów to Wieszczycki (to chyba on komentował) wtedy gdy my dobrze graliśmy to mówił że dobrze graliśmy a jak Arka to że oni dobrze grają, jakoś nie słyszałem z jego wypowiedzi że słaby przeciwnik że to źle że tamto, ogólnie jak dla mnie jest obiektywny.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Ale żeby było zabawniej ,Pan Żelek oglądał inny mecz .W przerwie zadał tak głupie pytanie i jeszcze próbował wszystkim wmówić ,że Arka dobrze zagrała tą połowę .Sam Zawodnik Arki miał inne zdanie !!
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 3
Ci komentatorzy w canal plus mają taką manię komentowania za drużyną, która w danym momencie przegrywa i albo zamartwiają z powodu jej gry, albo ciągną ją za uszy, doszukując się na siłę pozytywów w jej grze. Ich nie interesuje komentowanie play by play, lecz nieustanne formułowanie ogólnych ocen. A to nie należy do komentatora, tak samo jak wydawanie werdyktów za sędziów.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Na Legię to w zasadzie wszyscy komentatorzy jadą ale wczorajsza para była jak najbardziej w porządku, takie przynajmniej odniosłem wrażenie a przy bramce Sando to pewnie wiekszość powiedziałaby że to był przypadek a Wieszczycki powiedział że tak chciał zrobic i zrobił.
Tomek Wieszczycki nigdy się nie sprzedał. Za to szacun Wieszczu.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
Katastrofa nie boisko. I to się nazywa EKSTRAKLASA
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Oni chyba tam dziki na zlecenie miasta wypasają :)
Czy Arka celowo źle traktuje płytę boiska? Można by tak sądzić, gdyby nie to co o naszym boisku mówił Sa Pinto. Wczoraj płyta boiska była w skandalicznym stanie. Po świetnej grze na początku meczu z Miedzią, wróciliśmy do systemu kopnij i biegnij. Może na tym boisku nie dało się inaczej? Wystawienie Kulenowicza na szpicy okazało się dobrym pomysłem. Chorwat wygrał wiele główek i tym razem były to celne zgrania piłki. Na duży plus kontra, którą przeprowadził i strzelił drugiego gola. Całkiem dobry mecz Carlitosa okraszony wspaniałym golem. Dobrze wyglądała gra Cafu i Martinsa. Także Stolarski przyzwoicie po tak długiej przerwie. Na prawej stronie chyba optymalne ustawienie to Stolarski w obronie i Vesović na skrzydle. Natomiast zadziwia mnie co nadal w Legii robi Kucharczyk? Fatalny mecz Kuchego. Tylko jedno dobre zagranie, zablokowanie centry Marciniaka pod koniec meczu. Wieteska i Hlousek także poniżej oczekiwań. Szczególnie Wieteska źle czuł się na tym kartoflisku.
Zdobyliśmy 3 punkty i to jest najważniejsze, ale ze Śląskiem musimy zagrać dużo lepiej.
A ja bym nie wymieniał murawy na boisku w Gdyni. Niech drużyny młodzieżowe narodowe pokażą jak się gra , na takim kartoflisku , bagnie , kretowisku w jednym. Zobaczymy jaką piękną grę w piłkę zaprezentują pełną finezji, polotu i techniki.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 2
W meczu piłki nożnej na błocie wygrana cieszy . Co do zawodników Agra to pomyłka i dlaczego Medeiros grał tak mało ?
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 0
Za takie boiska to walkowery powinni dawać, zmusiło by to panów prezesów o dbanie o murawę. Problem robi sie już nagminny.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Obaj trenerzy swoich najbardziej technicznych zawodników zostawili na końcówkę meczu.
~hen ryk
  • 0 / 0
obejrzałem skrót meczu ale w obronie gramy na farcie. Przy bramce Jankowskiego Hlousek ograny jak dziecko a przy 3 rywalach stało 2 naszych stoperów. To samo z sytuacją Sochy dziecinne błędy obrońców w kryciu. Za 2 mecze wróci wypoczęty Remy. Wielki plus za ładne bramki.
Podpułkownik
  • 4 / 0
Mecz z gatunku ZZZ (zagrać, zwyciężyć, zapomnieć). Jedyne wspomnienie, które pozostanie, to kretowisko otoczone trybunami. Na takich boiskach nie powinno się grać w piłkę. Można najwyżej w rugby.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Ja jeszcze zapamiętam świetną bramkę Carlitosa i niesamowita kontrę w wykonaniu Cafu i Kule.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 2
No tak ta kontra im wyjątkowo wyszła i świetnie, że tym razem strzelec tego nie zepsuł.
Veni vidi vici
takie boiska nie powinny być dopuszczone do gry, przecież bieganie po czymś takim grozi kontuzją!!! ta sytuacja pokazuje dobitnie w jakim miejscu w Europie znajduje się nasza piłka...
Domyślny awatar Kapitan
  • 5 / 8
Cóż trzeba będzie poczekać jeszcze na trenera,, który w pełni będzie wykorzystywał fakt, że mamy najlepszą kadrę w lidzę. Mecz z Arką powinien się skończyć po golu Carlitosa, ale niestety w pierwszej połowie zepsuliśmy przynajmniej 2 akcje, które musiały zakończyć się golem. Dla Sa PInto ważniejsze jest wybieganie niż walory czysto piłkarskie. Potem my musimy oglądać taką kopaninę. Owszem bramki bardzo ładne, no i punkty się zgadzają....tylko co więcej??? Długimi fragmentami wyglądaliśmy jak zespół ze strefy spadkowej...
~Egon.
  • 0 / 1
Najgorsze jest to, że jak na razie, to nie widać nawet tego wybiegania, na które tak liczyłem po okresie przygotowawczym.
Teoretycznie słabsze zespoły potrafią nas spokojnie przycisnąć.
Oby to się z czasem zaczęło zmieniać, bo z taką grą, to w pucharach nie ma absolutnie czego szukać.
Mecz nie ułożył się po Twojej myśli co? ;) I znowu trzeba poczekać do następnego razu z hejtem na RSP ;)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 1
Co ty ciągle sapiesz do trenera .Może Tuchela zatrudnisz , pewnie zaraz będzie wolny .Gra się tak jak przeciwnik pozwala .Wczorajszy mecz wygrany na bagnie , mam nadzieje ,że bez kontuzji ,punkt straty do lidera . Wielka jaga nakupowała i co z tego ma a u nas jednak transfery można uznać za udane !! Taki Martin w środku , po mimo kilku strat to skarb.Wie kiedy zagrać ,kiedy przytrzymać piłkę a jeszcze ją od bierze jak potrzeba .Mederios to "zloty strzał " Wprowadzenie do bramki Majeckiego , Jędza na środku .Carlitos zaczyna grać jak na niego przystało .Nawet walczy w odbiorze piłki .Klulo dostał szanse i po woli budujemy sobie solidnego napastnika .Ma braki , ale z z czasem powinno być lepiej .W Lecie jak odejdą zbędni i przyjdzie jeszcze jeden dobry napastnik , pomocnik , to powinno być okey . Czas działa na naszą korzyść .Mamy Szymańskiego .Walczymy o M.P i to się liczy !!
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 5
Wszystko pięknie, ale z taką grą nawet jak zdobędziemy MP, to późnym latem to nie wystarczy na puchary...
Porucznik
  • 2 / 0
Proponuje zjeść na ziemię, warunki skandaliczne a my mimo to mamy 3 pkt... Zapominamy co było i idziemy dalej do przodu, dajmy RSP popracować do końca sezonu, wtedy rozliczymy drużynę za grę i styl...
Domyślny awatar Major
  • 2 / 3
Brawo za trzy punkty ,plan wykonany .Na minus oddanie inicjatywy po drugiej bramce ,podobnie było z Miedzią ,ciekawa jest przyczyna takiej reakcji zespołu Wpuszczenie Astiza niezrozumiałe o utrzymaniu i przechwytach piłki mogliśmy już całkowicie zapomnieć ,czyżby Antolić był już do odstrzału . O Agrze nie warto wspominać ,czy taką sztuką byłoby zabranie np.Karbowiaka i danie mu szansy .
"Andre Martins zszedł z boiska, bo miał na koncie żółtą kartką, a także potrzebowałem więcej mocy w środku pola, a Inaki Astiz mógł z większym powodzeniem walczyć o górne piłki niż choćby Domagoj Antolić. Hiszpan najlepiej nadawał się do tego, czego potrzebowałem. Ściągnąłem również Carlitosa, który zaczął odczuwać pewien ból i nie chciałem ryzykować. Jestem zadowolony z postawy tych, którzy weszli na murawę w trakcie spotkania - zakończył portugalski szkoleniowiec Legii. "
Domyślny awatar Major
  • 2 / 3
TLW81TLW szanuję ciebie jako człowiek i wielkiego kibica Legii wiec myslę że odpowiesz mi na kilka pytań .Dawniej dyskutowałeś i analizowałeś mecz , zawodników pracę trenera niezależnie od sympatii czy antypatii do danej osoby .Z czasem miałeś już dwóch ludzi , których pracy i gry nawet nie próbowałeś analizować tylko z góry była krytyka , chodzi mi o Magierę i Kuchego .Teraz stałeś się piewcą bezkrytycznym Pinto .Rozumiem kibicujemy Legii i jej trenerowi ale jak widzimy jakieś błędy to dyskutujemy , analizujemy zastanawiamy się dlaczego jest tak a nie inaczej .Ty ku mojemu zdziwieniu przestałeś patrzeć na mecz tak jak dawniej to robiłeś Sa Pinto przysłonił ci wszystko .Pozdrawiam
Kostia ja Ciebie również.

W zalewie hejtu na Sa Pinto jestem po stronie trenera z wielu powodów.
Uważam że to trener z dobrym warsztatem, charakterem nakręcającym zespół, nielubianym w polskim środowisku medialnym do którego nie należę, ma też ode mnie przez to wsparcie. Nie lubię patrzeć też bezczynnie na kopanie i walenie w jedną osobę bez większego powodu a już tym bardziej na taką, którą uważam, że oddaje serce dla dobrego celu czym niewątpliwie uważam budowanie zespołu z charakterem.
Nie stracił póki co mojego zaufania. Jeżeli tak się stanie, wypowiem się na ten temat.
Nr 1 to Legia i zawsze patrzę poprzez Jej pryzmat. Póki uważam, że na ten moment RSP to najlepsza opcja to nie mam powodów by nie powiedzieć dobrego słowa gdy na takie zasługuje, tym bardziej że przewaga jest hejtu a równowaga musi być zachowana.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 0
TLW81TLW nikt normalny nie domagałby się dymisji Pinto , tak ze względów sportowych jak i finansowych klubu .My jako kibice powinniśmy kupić bilet jakiś gadżet ,coś zjeść to nasz obowiązek wobec klubu . Natomiast po marnych czy złych meczach uważam że żadna konstruktywna krytyka nie jest działaniem na szkodę klubu .Ja osobiście przyznaję że zarówno styl komunikacji Pinto jak i kierunek sportowy drużyny niezbyt mi się podoba ,ale dopóki zwycięża jest nieusuwalny ze stanowiska i tego się trzymam .
kostia

Mi się akurat jego styl podoba ;)
Tym bardziej że od lat "ogon machał psem" w Legii a to mi się bardziej nie podobało. Wolę wojskową dyscyplinę z dawką tego luzu, który daje RSP swoim piłkarzom.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
TLW81TLW napiszę coś z innej beczki .Mam dramatyczne i chyba beznadziejne problemy zdrowotne ,w tamtym tygodniu podczas wizyty w szpitalu spotkałem jedna z osób przez lata związanego z Legią ,był z chorą żoną .Siedziałem w poczekalni i przypominałem sobie jak pisałem wiele o jego nieprzydatności ,słabym warsztacie itd .Jak się okazuje nic nie wiemy o ludzkich problemach i kłopotach i pomimo jakichś racji jednak jedziemy po nich równo .Było mi trochę niezręcznie przyznam się szczerze .
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 4
Jeżeli chodzi o naszą grę to jeszcze blado to wygląda, nie jesteśmy wstanie kontrolować rywala i oddajemy jemu inicjatywę. Mecz z Miedza przesłonił nam realna jeszcze formę Legii. Wychodzi na to że Miedź jest tak słaba. Presing robiony na naszej polowie przez arkę wprowadzał panikę w naszych szeregach.
Domyślny awatar Porucznik
  • 5 / 2
Dwie fajne bramki z akcji. Wygląda na to że gra ofensywna idzie powoli ku lepszemu
Podpułkownik
  • 1 / 0
Zwłaszcza kontra na takim klepisku była niesamowita.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 2
Latem trzeba szukać kogoś za Hlouska. Kiedyś to przynajmniej zapierdzielał od końca do konca boiska i dośrodkowywał, przypominał trochę Piszczka za najlepszych lat w BVB, a teraz nie ma juz z niego takiego pozytku.
Właśnie może już czuję że latem nie zostanie przedłużona umowa i trochę spuścił z tonu
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 7
Czech jest tak drewniany ,że głowa mała .Trzeba szukać następcy niestety .Po jego kryciu na radar tracimy bramkę , która wprowadziła nerwowość !!. Nic dziwnego ,że grzeje ławę .Dlatego Veso gra na o bronie .Stolarski pomijając małe błędy całkiem okey .Kuchy bez barwny i nie widoczny ,Mederios więcej po swoim krótkim pobycie na boisko .Ważne trzy punkty , bo boisko , jego stan to parodia..Nawet N klasa ma lepsze !!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 2
sory klawiaturka :)
Nie ma takiej klasy w Polsce jak klasa N
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mientowy dobrze że powiedziales
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 3
Zgadzam się, Adam już w Legii gra długo i przydałaby mu się zmiana klubu.
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 4
Co ma Veso do Hlouska? Przecież jeden gra na prawej, a drugi na lewej....Czytanie twoich postów boli.
Domyślny awatar Chorąży
  • 2 / 0
Akurat Veso ma leeej obronoe też jest jakąś opcją wobec beznadziejnej formy Hlouska i niepewności co go Rochy.
Sezon 2016/17 4 miejsce, 45 punktów, 13 zwycięstw i 6 przegranych po 25 kolejkach.
Sezon 2017/18 2 miejsce 45 punktów, 14 zwycięstw i 8 przegranych po 25 kolejkach.

Jak w skokach, najważniejsza jest powtarzalność:)
Porucznik
  • 0 / 0
Dokładnie, niech sezon zakończy się rowniez tak samo :)
Taka ciekawostka, w sezonie 2015/16 kiedy podobno laliśmy wszystkich w 25 kolejce przegraliśmy z Niecieczą 3-0 a wczoraj pokonaliśmy Arkę 1-2, mieliśmy 14 zwycięstw jak teraz, 7 porażek obecnie 6, zajmowaliśmy drugie miejsce za Piastem. Bramek straconych po tyle samo 25, mieliśmy więcej strzelonych goli 50 a teraz 39. Ale na to miał wpływ jeden z najlepszych duetów napastników Legii Nikolic-Pijrovic.
Pokazuje to że ten sezon nie jest tak tragiczny jak go ciągle malują
Podpułkownik
  • 1 / 0
Oczekiwania wzrosły... I hejtu było nieco mniej.
Świrek, dobrze gadasz, trzeba Ci polać ;)
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 7
Potrzebni są zawodnicy, którzy mają inną mentalność. A nie 2:0 od 63. minuty to oddajemy przeciwnikom piłkę i zapraszamy do wyrównania. Mam nadzieję, że nikt z kończących kontrakty może poza Cafu nie dostanie szansy gry w Legii w przyszłym sezonie.
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 2
Przecież to Sa Pinto kazał im się cofnąć
a ja mam nadzieję, że od przyszłego sezonu Ty znikniesz z tego forum...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 5
Jak ci nie pasuje, to ty możesz się stąd oddalić.
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 7
Martins początek drugiej połowy i dwie straty na naszej stronie, przez które arka mogła strzelić. Chłopak ostatnio w meczach delikatnie się zawiesza i albo jest nie widoczny albo popełnia błędy jak wczoraj. Agre można określić jednym słowem tragedia
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Jest radość z 3 pkt. Resztę przemilczę
Teraz tydzień prawdy. Mecz w PP i liga. Zobaczymy jak wytrzymają
Oby humory nam dopisywały po dwumeczu
Jeśli wygrają oba będą dobre humory na przerwę reprezentacyjna
Cholernie cieszą te 3 punkty, zwłaszcza na wyjeździe.
Trener wreszcie korzysta z kadry,po czym można wnosić,że wyciągnął wnioski. Choć taktycznie różnie to bywa,bo znów przeszkadza murawa to już forma niektórych zawodników widocznie się poprawiła. Cafu jak dla mnie - fenomen.. Gościowi aż tak bardzo się chce mimo temperatury i najogólniej aury czy też poziomu zarówno rywali jak i boiska. To się ceni i dlatego bardzo będę się cieszył,gdy zostanie na dłużej niż do końca sezonu.
Fajnie podziwiało się dwóch naszych napastników na boisku.. Carlitos jako ten produktywny i Kulenović,który głównie zaprzątał głowę obronie rywala. Czekałem na zmianę młodego aż doczekałem się.. bramki :) Ad vocem CL - nie wiem jak w połowie lutego wgl ktokolwiek zaprzątał sobie głowę "zielonym światłem" dla jego transferu.. Przecież to brzmi jak sabotaż. Robi robotę ale potrzebuje wokół siebie ludzi kreatywnych,co nie obawiają się fizycznego kontaktu aż nadto. I tu mam nadzieję największe postępy poczyni Sandro.. Widać,że w grze kombinacyjnej brakuje mu nieco techniki. Brak wyczucia w podaniach (choćby na klepkę), przyjęciu, prowadzeniu piłki. No ale nie ma co wymagać od bodajże 19latka :) Ja osobiście czekam aż wróci Jarek Niezgoda,bo myślę,że mógłby wyciągnąć z minut Sandro zdecydowanie więcej.
No i doczekaliśmy się powrotu do gry Stolarskiego. Jak dla mnie taka decyzja to wyłącznie kolejny duży PLUS. Obawiałem się,że może być nawet więcej niż zagubiony ale jednak przyznam szczerze i jakkolwiek to nie brzmi - podobał mi się! Mam nadzieję,że trener nie odstawi go znów na trybuny kosztem np Astiza,którego czas w kadrze Legii zdecydowanie przemija.
Co mnie martwi? Raz - Problemy z uspokojeniem gry ale tutaj również jakość murawy nie pomagała. Nawet w sytuacji prowadzenia dwoma bramkami było elektrycznie. Dwa - Nonszalancja w prowadzeniu piłki,którą należy szanować. Ku temu mają w końcu odpowiednie umiejętności.

#Majecki
Oby tak dalej!

PS. arka i ich 90 zł za bilet - komedia :)
Wprowadzenie Astiza było bardzo dziwne. Dziwię się, że nie wprowadził Antolicia. Astiz jest dynamiczny jak wóz z węglem. Co gra Nagy? Od kilku meczów jego gra to jeden chaos.
Ps. 90 zł za mecz, to nie była cena za Arkę tylko za oglądanie Legii. Proste :)
Zmiany to jeden z postulatów wyciągnięcia wniosków przez trenera :)
Dominika wolałem pominąć. Nie tylko jego z resztą..
90zł to i tak stanowczo za dużo jeśli marzysz o komplecie.. No ale chętnych na zarobek nie brakuje.. Zwłaszcza wśród żyjących z turystyki jak widać :)
Generał
  • 2 / 1
Chyba nikt nie spodziewał wielkiego meczu Legii w Gdyni. Najważniejsze że drużyna wyszarpała cenne 3 punkty. Ciekawi mnie tylko dlaczego gramy niezłe pierwsze 30 minut, a potem gra siada. To kwestia taktyki, a może fizycznie drużyna nie daje rady?
Teraz wyjazd do Częstochowy, to dopiero będzie trudny mecz.
~KertorsojL
  • 0 / 0
Czy to prawda że Mioduski podpisał kontrakt z Agro-turystą na 3 lata ?! Jeżeli to prawda to tylko pogratulować strategii finansowej prowadzonej przez Mioduskiego . Z jednej strony zwalnia ludzi z Akademii a z drugiej lekką ręką wywala w błoto miliony złotych.
Sierżant
  • 0 / 0
Astiz słabiutko, to chyba ostatni sezon. Taki Furman by się przydał jednak do rotacji. Agra jak nie podniesie głowy do góry, to nic z tego nie będzie, na razie bardzo odstaje od reszty
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 1
Cieszy tylko wynik i ładne gole, bo gra była marna - kopanina na kartoflisku. Legia musi grać zdecydowanie lepiej, jeśli poważnie myśli o dublecie. Przy takiej formie naszych orłów boję się o mecze z Rakowem i Śląskiem, który dobrze wyglądał przeciwko Jagiellonii.
Major
  • 3 / 0
Ostatni jak graliśmy z Śląskiem to wygrał w PP i w Białym po 4:0 a z nami nie mógł wyjść z własnej połowy ;) Spokojnie jedyny atut Ślaska to, że my gramy w środku tygodnia i oby bez kontuzji.
Domyślny awatar Sierżant
  • 3 / 5
Brawo legio kochana
Arka pokonana
Gdynia zaorana
na boisku nie ma trawy

Taki wierszyk o 2 w nocy
Co ty palisz że taką wenę twórczą złapałeś?Daj namiary na sprzedawcę ;-)
To co powiesz o tym? Jeden z pierwszych moich wpisów - jeszcze na tymczasowym nicku:
https://legia.net/news/ricardo-sa-pinto-awansu-gratuluje-sedziemu-1/875

~poezja ludowa 1 / 2
Zaśpiewajmy na melodię znanego chyba każdemu „Chociaż ciężki jest czas…”

Chociaż ciężki jest czas,
Luksemburg gnębi nas.
Będą kibice za Legią szli.
W tym sezonie w Europie,
nie pokona nas już nikt!

A jak to było, każdy chyba wie.
Męka z Cork w Irlandii, wygrana w Warszawie.
Spartak (ten z Trnavy) przyjechał do Warszawy.
Strzelił dwa gole i balon z hukiem pękł.
Potem gdzieś w Trnavie, na malowanej trawie,
walka do końca i 1:0 jest!
Zorientowali się po meczu tuż,
że choć zwycięstwo to bez awansu.

Potem był Dudelange i pewniaków skład,
który pomyślał: „Samo się wygra!”
A że historia lubi się powtarzać,
sędzia dał dał czerwo, choć „mógł go nie dawać”.
Dwa stracone gole i gości przewaga,
a dla kibiców wieczna zniewaga.
Skończyło wszystko się na wp*****lu w mig,
sen o „jesieni” bardzo szybko prysł.
I na nic tutaj remis na wyjeździe,
tam zgasły szybciej marzenia każdej gwieździe.
I choć walczyli do końca jak lwy,
zbrakło jak zwykle tej jednej brameczki.
I już klasycznie, bo nie mogło by się obyć,
sędzia po meczu czerwienią nas dobił.

„Wszystko w porządku jutro też jest dzień.”
Powie każdy kopacz, bo każdy to leń.
A za rok silniejsi, bo może bez nadwagi,
zagrają Piłkarze pełni wiary i odwagi.
To będzie kiedyś, a teraz jedno pewne,
jeszcze z pół roku męczymy się z tym drewnem.
Jest nowy trener, no i spokój ma,
niech więc trenuje Legia Warszawa.

Bo Legia Warszawa to najlepszy klub,
kto nie wierzył, to wie to już…
[17-08-2018 00:23]
Domyślny awatar Sierżant
  • 2 / 4
Brawo legio kochana
Arka pokonana
Gdynia zaorana
na boisku nie ma trawy

Taki wierszyk o 2 w nocy
Radek Majecki rośnie nam na świetnego bramkarza!!! Choć prawdę mówiąc z obroną Legii w formie, to dużo piłek w meczu nie ma...
Jeśli tak będzie grał to długo u nas nie zagości może i będzie dobry zarobek ale raczej jeszcze może sezon i wyfrunie
Zadanie wykonane. Teraz ciśnienie spoczywa na Lechii. Jeśli znów zgubią punkty to morale im się posypie.
Podpułkownik
  • 0 / 1
No akurat gdyby zgubili w tej kolejce, to bym się zdziwił.
~carrt
  • 0 / 0
Gra to jakiś dramat to już nawet za Jozaka i tego drugiego amatora wygladalo to lepiej
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 4 / 6
Widzę Kucharczyka w ZS, jeżeli się utrzymają.
gdyby nie Kuchy nie mieliśmy by 3 MP z rzędu może to nie jest zawodnik od którego zależy wygranie meczu ,ale od dokłada ważne zwycięstwa w drodze do MP
Tutaj jest paru piszących, których jedynym wkładem do dyskusji jest jazda po Kuchym. Trzeba ich olewać i tyle. Nie stawiać żadnych tam łapek, czy minusów, ale po prostu nie zauważać.
O nie, nie, nie trzeba oceniać jak każdego. Ja trollom Michała z całą przyjemnością dodam minus. Pozdro
Podporucznik
  • 1 / 0
Miał być to trudny mecz ale był bardzo trudny. Okazuje się, że 20 punktów przewagi w tabeli ligowej nie oznacza jakiejś różnicy poziomu sportowego. Gra na kretowisku trochę tłumaczy tę kopaninę. Trzy punkty cieszą. Sąsiedzi z pewnością wiedzą, że zwycięstwo nie przyszło łatwo. Trudno było doczekać do końca tej męczarni. Mam nadzieję, że kolejne mecze będą przebiegać nieco spokojniej. Zwłaszcza jak prowadzi się 2:0 powinno się starać uspokoić mecz, a tu odwrotnie. Strzeliliśmy i panika. Uff. Jedziemy dalej.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Wyrównana liga, mało umiejętności technicznych, a dużo walki na boisku, przypadkowe akcje i bramki, totalny chaos, jedna drużyna wysoko wygrywa, a w nastęnej dostaje w łeb. Tu każdy moze wygrać z każdym. To Ekstraklasa.
STOLARSKI POWINIEN BYC PODSTAWOWYM OBROŃCOM Z DWÓCH POWODÓW PO PIERWSZE JEST DOBRY PO DRUGIE MŁODY I JEST PESPEKTYWA SKASOWANIA TAKIEJ KASY JAK KIEDYS ZA BERESIA....VESOVIC SKRZYDŁOWY KUCHY JAKO ZMEINNI A AGRA.......... to moze co najwyzej pchac karuzele w jakims cyrku..............
Obrońcom to on pomaga - środkowym.
Poza tym masz rację.
Jz nie zgodzę się z Tobą, kluczowa interwencja - być może uratował Legię od straty gola.
Poza tym szybki i zaczepny, napsuł krwi lewej flance Arki.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 3 / 12
Niestety na prawej stronie Stolarski sobie nie radził, kręcili nim tam nie raz, podawał niecelnie, był niepewny. Ja rozumiem trenera, że na niego nie stawia.
Major
  • 4 / 1
Interwencja i waleczność ok ale przyjęcie piłki na poziomie okrŕgówki nie dziwię się, że Vesco gra
Czantoloski
Przestań o tej kasie! To jest klub piłkarski, a nie bazar...
Podpułkownik
  • 0 / 0
Dokładnie tak jak piszesz. Uważam, że Stolarski to zawodnik w przyszłości na reprezentację tylko musi grać.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 6 / 4
Jak długo Rysiek będzie jeszcze ciągnął Agrę za uszy?....komu i co chce udowodnić wpychając go na boisko?
Aż mu przybędzie kilkanaście centymetrów, tak długo.
Podpułkownik
  • 1 / 1
W którym miejscu przybędzie?
Wzrostu mu przybędzie, po to się chyba ciągnie za uszy? ;-) Mnie nie ciągnęli to nie urosłem za wysoki, ale matka kolegi ciągnęła go za uszy bez przerwy i jaki wysoki... Zawsze mówiła przy tym "wysoki jak brzoza" ;-)
~lw
  • 0 / 0
Jest Agra i są emocje :) A na poważnie to kapitalny dziś Sandro Kulenović.Duze piłek utrzymał z przodu,sporo fałli na nim ,nie tracił piłek, i brameczka .
Medeiros jest cudowny, dla takich piłkarzy przychodzi się stadion, w 10 minut stworzył 3 poważne sytuacje bramkowe, wystarczy do tego balans ciałem i podniesiona głowa, to samo robił Vadis, podobnie zachowuje się Martins, Cafu i Carlitos, ale to też potwierdza że nie odczuje się różnicy kupując piłkarza za milion euro czy 3 miliony euro, dopiero piłkarze powyżej 3 milionów euro robią różnice.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Cudowna to jest woda z Lichenia. Jesli mogę posłużyć się cytatem. Medeiros jest znakomitym piłkarzem. Przynaqjmniej na nasze warunki.
No i BRAWO Legio za 3 pkt,ale niepotrzebna była ta nerwówka i rozluźnienie się po strzelonych dwóch bramkach bo zrobiło się niebezpiecznie.Arce pasowała gra na tym paskudnym klepisku bo stadionową murawą to coś ciężko nazwać,więc tym bardziej brawo za wygraną.Obowiązkiem było dziś wygrać i nieważne w jakim stylu o czym mówił Rysiek,i to uczyniono.Wracamy do domu z cennymi 3 pkt i czekamy na następne.

Dzięki Legio za wygraną.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 7
Głębiej, głębiej!
Gambit,sorry chłopaku nie skorzystam z twojej oferty,mam żonę.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 1
To nie propozycja, to stwierdzenie faktu. Pintusiowi wchodzisz, chłopaku.
brawo za wynik i pozytywną niedzielę!!! u mnie na wsi kartofliska lepiej wyglądają niż murawę w Gdyni...
Major
  • 1 / 0
Kurcze wszędzie lepsze boiska :) Wstyd w esa takie coś mieć może spadną :)
Nie oglądałem niestety od początku, ale kilka obserwacji mam
1. Tragiczna murawa. W zasadzie nazwanie tego bagna murawą to duży błąd. Serio w XXI wieku nie da się zadbać o profesjonalne boisko do piłki nożnej? Komisja ligi nie powinna w ogóle pozwolić na rozgrywanie meczy na czymś takim bo to uniemożliwia normalną grę i może powodować kontuzje. Masakra.
2. Cieszy dyspozycja Carlitosa i Kulo - obaj oddali świetne strzały - nie do obrony. Podziwiam Kulo za jego chłodną głowę, wyczekanie obrońcy, opanowanie. Carlitos - bramka miodzio, tak jak tydzień temu Medeiros.
3. Szkoda zmarnowanej okazji Cafu przed przerwą. Miał miejsce, moim zdaniem powinien uderzać. Szkoda zmarnowanej sytuacji Nagy'a. Węgier świetnie wypracował sobie pozycję. Myślę, że gdyby to wsadził, to zyskałby nieco pewności siebie. Widać, że w tej rundzie czegoś mu brakuje. Jest solidny, ale brak mu tego błysku z rundy jesiennej. Ale może się niebawem odblokuje.
4. Majecki - nie wiem co się stało w sytuacji z Nagy'em, kiedy padł na murawę. Bramkarz w takich sytuacjach musi krzyknąć "moja" tak, żeby kolegom buty spadły! Komunikacja jest kluczowa, chłopak miał już piłkę w rękach. Ogromne brawa jednak za paradę przy strzale Koleva - kiedy coś tam broniłem w juniorach to takich strzałów - poz ziemi, tuż przy słupku nie lubiłem najbardziej. Kilka dobrze wyłapanych dośrodkowań - mimo jakości boiska dość pewnie bronił. Przy straconej bramce...cóż, zawsze można coś zrobić, rzucić się, wyjść do centry... Ale na szczęście to jedyna bramka śledzi dziś, więc nie ma co tego komentować szerzej.
5. Stolarski na plus, miał kilka przechwytów, kilka akcji skasował, myślę że na obronie jest dużo pewniejszy niż Kuchy.
6. Astiz - nie ten wiek, nie ta szybkość, nie ta zwrotność.
7. Wprowadzenie Agry to sabotaż. Gość - patrząc po dotychczasowych występach - jest na Legię za krótki. Taki jeździec bez głowy. Zamiast niego powinien w miejsce Carlitosa wejść moim zdaniem Medeiros - zasłużył na więcej minut swoją grą tydzień temu.
8. Ogólnie jednak uważam, że jak na grę na tak beznadziejnym terenie drużyna wykonała kawał dobrej roboty. Śledzie coś tam chciały, coś tam próbowały, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Chociaż do końca miałem obawy czy nie wyrównają. Cieszą te 3 pkt. Teraz odświeżyć się, naklepać Raków, a w sobotę rozjechać Śląsk, który pięknie objechał Jagę. Sądzę, że w obecnej formie ani Jaga ani Amica nam już nie zagrożą, a walka o mistrzostwo będzie się toczyć między Legią, Lechią - która już zaczęła się potykać - i Piastem, który nieźle punktuje ostatnio.
Do boju Legio!
Oj tam, oj tam! Akurat tak się złożyło, że Pani odpowiedzialna za pielęgnację murawy jest od 4 miesięcy na macierzyńskim ;)
A swoją drogą każdy klub chyba na tym oszczędza, więc po prostu liga by nie ruszyła...
Może całe boisko trudno jest przygotować do profesjonalnej gry, ale przynajmniej pole bramkowe! Przecież to wyglądało jak na filmach sprzed 60 lat! To w końcu nie jest duży kawałek boiska... Na pewno są i sposoby tradycyjne i nowoczesne. Trzeba tylko chcieć! Myślę, że Arka liczyła, że na błocie będzie im się lepiej grało niż Legii.
Generał broni
  • 1 / 0
Takie pole bramkowe to my mielismy na wuefach w podstawówce, lata 70. Bramkarz był najbardziej utytłanym graczem meczu. Wystarczyły dwa strzały po rogach i gość zamieniał się w żółwia błotnego.
Generał broni
  • 1 / 0
P.S. Pozdrawiam SP 119 z ulicy Pułku Baszta, Wierzbno, Mokotów City:)
alaryk, mimo wszystko lepiej grać na błocie niż na...asfalcie. Pozdrawiam SP 53 im. Zaruskiego na Bielanach ;) teraz tam mają piękny orlik
Domyślny awatar Kapitan
  • 6 / 2
Bardzo cieszą te 3 pkt, ale nie czarujmy się, mecz był wyrównany, no i bodaj Socha miał piłkę na remis. Co więcej, daliśmy się zepchnąć Arce po drugiej bramce, zamiast trzymać ją z daleka od własnego pola karnego. No i wyszła z tego nerwówka.
Tak naprawdę trudno ocenić ten mecz, bo myślę, że gdyby zawodnik Arki trafił na 2:2, komentarze byłyby bardzo negatywne. I trochę słusznie. Bo o ile w pierwszej połowie graliśmy w środku jako tako, a w każdym razie Arka nie podchodziła pod nasze pole karne i w zasadzi nie była w stanie nic stworzyć (nota bene my również), to w drugiej połowie był błysk Carlitosa i świetna kontra, a potem zbyt dużo wybijanek do przodu, na uwolnienie. W środku jedynie coś próbował chyba tylko Martins - przytrzymać piłkę, przerzucić, bez jakiejś napinki. Reszta bardzo elektryczna, jak najszybciej pozbyć się piłki. Wyglądało to średnio. Mieliśmy znów problemy ze stworzeniem czegokolwiek, ale w sumie idzie się do tego przyzwyczaić. Mamy grajków, jakich mamy. Naprawdę nie widzę większego sensu opieranie gry na Nagy'ym, Cafu i Kucharczyku. No ale cóż...
Cały czas twierdzę, że najlepszym zawodnikiem Legii jest Carlitos. Według mnie, Pinto powinien od niego zaczynać ustalanie składu. I wydaje się, że powinien grać bardziej cofnięty, tak jak to było w Wiśle, bo wtedy ma nieco więcej pola. No tyle, że mamy Szymańskiego do wypromowania, któremu do Lopeza bardzo daleko.

Generalnie, wynik cieszy, gra tak sobie. Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma:)
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 3
Zgadzam się co do zawodników, którzy mają tworzyć trzon pomocy. Na dziś Nagy, Cafu i Kucharczyk są w mojej ocenie nieprzydatni Legii.
Domyślny awatar Plutonowy
  • 3 / 0
Wyjściowy skład Legii - dobry, taktyczny wybór RSP pod to fatalne boisko. Mam nadzieję obejrzeć jeszcze lepszy futbol na lepszej murawie!

Medeiros w końcu jako środkowy ofensywny pomocnik - ma chłopak potencjał! Podobnie jak Kulenovič na szpicy :)

Janota (po szkółce Feyenoordu) i Zarandia naprawdę sensowni, choć pewnie nie do Legii.
Porównywalem wyniki Standardu Liege. W 2018 roku zaczęli tak sobie. Po paru kolejkach rozpędzili się. W przedostatniej 39 kolejce mieli mecz o mistrzostwo który zremisowali z Brugia i później już zremisowali ostatni mecz.
Standard to jednak nie Anderlecht ani Brugia. Jeszcze jest Genk, Gent. Wyrównana ta czołówka.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 7
Dziś widać było co znaczy nasza pomoc bez Szymańskiego - zero prostopadlych podań.
Salvador Agra - obym się mylił ale myślę, że takie tuzy skrzydła jak Trićkowski, Aleksandrow, Berto, ba, nawet Langil i Ojama bili tego drewniaka na głowę.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Dobrze prawisz. Większość naszych akcji środkiem do tej pory szła przez Szymańskiego. Minusujacym radzę się pogodzić z rzeczywistoscia
Generał broni
  • 7 / 0
Po 2:0 odetchnąlem z ulga i otworzyłem browsa. Niestety - przyszedł Pan Chaos i przyprowadził ze soba Pania Nerwówkę.
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Trzy punkty do wora i zobaczymy jak tam budowlani jutro.
Chcę prawdziwego napastnika, mówił Pinto, chcę silnego który będzie walczył.
Niech się cieszy że ma Carlitosa i niech mu daje tyle minut ile może, nieraz siła nie jest w niczym potrzebna, gdy noga jest ułożona i potrafi w tym błocie takie ciasteczko wykręcić.
Domyślny awatar Major
  • 1 / 2
Zaczyna dobrze to wyglądać - tylko jeszcze trzeba przejść Betony w następnych kolejkach i zająć fotel Lidera !!!
===================================================================================
M Pkt Br Z.R.P. Razem Z.R.P. Dom Z.R.P. Wyjazd
1 Lechia Gdańsk 24 49 38-20 14-7-3 9-3-0 5-4-3
2 Legia Warszawa 25 48 39-25 14-6-5 6-3-3 8-3-2
3 Piast Gliwice 25 43 38-26 12-7-6 8-3-1 4-4-5
4 Jagiellonia Białystok 25 40 40-34 11-7-7 6-3-4 5-4-3
5 Lech Poznań 24 39 36-29 12-3-9 8-1-3 4-2-6
6 Cracovia 25 39 29-26 11-6-8 7-4-2 4-2-6
7 Pogoń Szczecin 24 38 36-30 11-5-8 8-2-2 3-3-6
8 Korona Kielce 25 36 31-35 9-9-7 5-5-3 4-4-4
9 Wisła Kraków 25 35 42-37 10-5-10 5-4-3 5-1-7
10 Zagłębie Lubin 24 33 38-36 10-3-11 5-2-5 5-1-6
11 Śląsk Wrocław 25 27 33-33 7-6-12 5-2-6 2-4-6
12 Arka Gdynia 25 25 35-38 6-7-12 3-3-6 3-4-6
13 Górnik Zabrze 25 24 30-45 5-9-11 3-6-4 2-3-7
14 Miedź Legnica 24 24 23-44 6-6-12 4-3-5 2-3-7
15 Wisła Płock 24 23 34-43 5-8-11 3-3-6 2-5-5
16 Zagłębie Sosnowiec 25 18 33-54 4-6-15 4-3-5 0-3-10
W zasadzie pozostaje walka z Betonami - trzeba wywierać presję to szybko potracą punkty !!!

LEGIA MISTRZ !!!
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 2 / 2
Dziękujemy za tabelę, naprawdę trudno ją gdziekolwiek znależć ;-)
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
zajac fotel lidera....i do konca nie oddac:-)
~ghy
  • 0 / 0
stan murawy jak w latach 90-tych....
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Ahhh jak fajnie spojrzeć w tabelę po naszym zwycięstwie...

-8 w Białymstoku...brrrr zimno tam
-9 w Posen...brrrr moglo by tak zostać jutro lub ocieplić się do -8 :)

Przewagę sobie wyrabiamy ale czas też na kryzysik lechii rudego, tam też liczę że Płock pójdzie za ciosem i cos wyszarpie :)
Zwycięstwo cieszy - jak zwykle :) (L)
Wytłumaczy mi ktoś czemu RSA zdjął dwóch najlepszych na boisku - Carlitosa i Martinsa - zarządzając obronę Częstochowy???
Bo oszczędza ich na kolejny ligowy mecz?
Podpułkownik
  • 2 / 0
Oszczędzał ich zdrowie.
Zdjął ich, żeby im krzywdy nie zrobili gdyńscy rzeźnicy z zemsty.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 8 / 0
Zgodnie z tym co trener powiedzial

Carlitosa zmienił bo zgłosił ból i nie chciał ryzykować
Martinsa żeby nie dostał kartki i pauzowal ze Śląskiem

Więc ma to sens :)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
RSP powiedział w wywiadzie pomeczowym, że Martinsa, bo miał żółtą kartkę (wszedł Astiz bo jest wysoki), zaś Carlitos odczuwał lekki ból, przy okazji nowy zawodnik da więcej energii.
Carlitos miał jakiś drobny uraz a Martins żółtą kartke i wszedl za niego Astiz żeby wygrywać wiecej pojedynków glowkowych.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 2
Sens był taki. Odpuścić środek pola i bronić się rozpaczliwie na własnym polu karnym przez 30 minut. Wybijać piłkę na pałę. Udało się.
ok dzięki
Pamiętajmy, każda godzina, minuta czy sekunda przybliża nas do śmierci ale każdy zdobyty punkt do kolejnego MP:) LM!
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 1
Tak jest, w dłuższej perspektywie nikt z nas się nie ostanie!
Podpułkownik
  • 4 / 1
Cóż za smutne przemyślenia po wygranej. Trzeba żyć jak najdłużej, żeby oglądać sukcesy Legii.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 0
Że niby tylko dwie rzeczy na tym świecie są stałe? Śmierć i MP dla Legii...?
Kozik k...a szacun:)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Jest też trzecia - podatki.
jz166
Ale zostaną nasze wpisy na tym szacownym forum!
Domyślny awatar Szeregowy
  • 2 / 2
Cieszy zwycięstwo, ale gra cieniutka, przeciętna. Bezproduktywna bieganina bez stylu.
Po golach totalne rozprężenie i nerwówka do końca meczu.
A Agra znowu nie gra a gra ;)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 1 / 0
Zobaczymy na lepszym boisku ;)))
Nie wiem co się stało po drugiej bramce nagle przestajemy grać . Arka strzela gola kontaktowego i zaczyna się wybijanka . Bardzo dobrze natomiast wyglądała para Carlitos - Kulenović , gdy z szedł Carlitos Kulenović nie miał do kogo grać . Dalej Hlousek i Stolarczyka rozegrali fatalne zawody .Wejście Medeirosa nieco uspokoiło grę który zagrał kilka super piłek . Jak zagramy pełnym składem to jest z Veso, Medeirosem czy Szymański może to wyglądać extra . Dziś na tym kartoflisku nawet pełen skład miałby problemy z tym że my przy Łazieńkowskiej 3 mamy równie fatalną płytę jak będą opady deszczu to kartoflisko nie lepsze niż w Gdyni .
Podpułkownik
  • 1 / 1
Kule i Carlitos na środku z przodu i skrzydła z Medeirosem i Szymańskim (na razie z "Nodziem" - ale w formie z jesieni), to będzie "Zabójcza broń 1916".
Domyślny awatar Major
  • 0 / 3
Sa Pinto zdjął Carlitosa i Martinsa. W środku powstała dziura bo został tylko Cafu. Agra sragra same straty czyli gra w 10
Podpułkownik
  • 2 / 0
Dużo narzekania jak na wygraną na naprawdę ciężkim terenie (czytaj: murawie). Piękne bramki. Wreszcie zobaczyłem, że Kule i Carlitos mogą stanowić świetną parę (wiem, że brzmi źle, ale trudno). Ciekawy byłem jak zagra Stolarski i cieszy mnie... że wygraliśmy. Nie wiem czemu Kuchy zniknął w drugiej połowie (może za dobrze zagrał pierwszą). Chyba za dużo razy powtarzam "zagra", więc już nic nie napiszę o zawodniku, który nazywa się...
Gratulacje dla drużyny i trenera, który oszczędził zawodników nie narażając ich na kontuzje (co za klepisko!).
Legia Warszawa Mistrz Polski!
~Kuka Kie(L)ce
  • 0 / 0
Teraz napewno zostane wysmiany. Ale, co mi tam. Jeszcze bedziemy bic brawo za udane akcje, gole i asysty tego wysmiewanego przez pewne osoby na tym forum Salvadora Agre. Chlopak przyszedl do nas z Portugalii. Odbyl obozy przygotowawcze z druzyna. Tylko nie zdawal sobie sprawy na jakich boiskach bedzie gral. To ze pilka zachowuje sie irracjonalnie, inaczej niz powinna to taka nasza przypadlosc na naszych pastwiskach po zimie. Dajmy chlopakowi troche czasu. W koncu to ogarnie. Z jego technika nie powinno byc z tym problemu. Tylko troche cierpliwosci. Gdyby nie RSP to pewnie by nawet nie spojrzal w nasza strone. Dajmy chlopakowi czas a wyjdzie to wszystkim na dobre. Na Messiego, Ronaldo, Suareza czy innych Lukaku nas nie stac. Tak wiec troszke cierpliwosci a z Agry bedziemy mieli pozytek.
Cieszą 3 punkty i fakt ze bez kontuzji. Strach po tym pastwisku truchtać, juz nawet nie wspominam o sprincie. Zbozień najlepszym przykładem. Byla nerwowka ale docenmy ze nasi zrobili dużo zeby zdobyć 3 pkt i wbrew prawom fizyki udalo sie nawet stworzyć kilka ciekawych akcji.
Sami eksperci tu widzę i koneserzy piłki nożnej, nie podoba wam się gra Legii, to oglądajcie inny mecz. Co do meczu z Rakowem, pewnie nikt z Was nie wysilił się żeby zobaczyć w akcji najbliższego przeciwnika. No bo po co. Potem w środę będzie wielkie zdziwienie że to taki ciężki mecz. Ja dzisiaj obejrzałem, że tak zgranej obrony jak w częstochowskim zespole dawno nie oglądałem. Co do zagrożenia naszej bramki, to możecie się spodziewać że Petrasek potrafi wykorzystywać stałe fragmenty gry , a jego gra głową jest zabójcza w połączeniu z jego wzrostem (199cm). Organizacja gry tego zespołu jest na już ekstra klasowym poziomie, co nie dziwi zwłaszcza że już za kilka miesięcy w tej ekstraklasie będą. A teraz sobie minusy stawiajcie. Tylko w środę przypomnijcie sobie mój komentarz. Dobranoc
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 2
Ile jadu w twoim komentarzu...
Mogłeś przekazać te informacje o Rakowie grzeczniej :)
Nie każdy ma takie sado maso żeby oglądać 1 ligę
Podpułkownik
  • 2 / 0
Skuteczna obrona Częstochowy jest słynna od lat.
A za co mają być te minusy?
Więcej kiepskich meczy można obejrzeć w naszej ekstraklasie stwierdzam, po obejrzeniu dzisiejszej gry Rakowa. Napisałem, co widziałem.
To jest śmieszne jak ten Raków jest wychwalany i tak jest pompowany balon. Mam nadzieję że im wpier.... y z 5 - 0 i skończy się mit jakiejś fenomenalnej drużyny z 2 ligi.
Już słuchać się nie chce o tym Rakowie. Ja wiem ze polska myśl szkoleniowa jest na poziomie eskimosow i dlatego tak jest chwalony raków, ale to już trochę przesada. Zapowiadam ci już dzisiaj ze po awansie do ekstraklasy skończą jak miedź i mit upadnie.
Major
  • 1 / 2
Tacy sami jak i ty ekspert :)
Jeśli się nie mylę to oni grają w 1 lidze.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 2
Jedni oglądają ligę mistrzów i przez porównanie widzą nędzę. Inni zaś gustują w naszej 1 lidze i ci to koneserzy nawaracają tych pierwszych na swoje chore skądinąd hobby - jakoby tu właśnie, nie w Europie, był prawdziwy futbol.
A tak na poważnie: nie, nie oglądałem naszego najbliższego podwórkowego-ogórkowego przeciwnika bo nie płacą mi za to.Nie interesują mnie też jego słabe i mocne strony. Od najbogatszego klubu w Polsce oczekuję, iż będzie wciągał nosem kluby, mające budżet 20x mniejszy. A kolega to widzę ma zadatki na analityka...Może w Rakowie sa wolne wakaty ;-)
Nie wiem, ale może kolega spróbować. Tylko wątpię czy przejdzie kolega rozmowę kwalifikacyjną.
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 2
Profesor się znalazł...ale skoro prosi o minusy to ode mnie dostał dwa, na zachętę
No to będą emocje. Przecież o to w piłce chodzi :) Inna sprawa to jakos ten Raków się znalazł na tym etapie rozgrywek, więc wiadomo, że im dalej tym trudniej, bo coś grają i zbierają dobre recenzje. Ja jednak dziwnie spokojny jestem. W razie wyjebki szybka remontada i po krzyku. Przecież Legia to najlepszy klub.
Bardzo pożytecznym graczem jest Andre Martins, wyrasta na lidera tej drużyny. Czekam czy będzie w stanie wzbić się na poziom Leszka Pisza, podobne mają warunki i tak samo krótko przy nodze operują piłką. Brakuje mu jednak liczb ale on nie od tego.
Mam wrażenie, że on się niepotrzebnie dubluje z Cafu. U Ryśka są ustawieni w jednej linii, a powinno byc tak, że Martins gra na szóstce, a Cafu ofensywniej na ósemce.
Oni bardziej się uzupełniają niż dublują. Co ważne z Martnsem jest spokój o wyprowadzanie piłek spod naszego pola karnego. Od czasów Vadisa nie było nikogo takiego. Tacy jak Mąka to raczej się chowali i nie brali odpowiedzialności na swoje barki. Z Andre jest inaczej.
Moim zdaniem dublują. Obaj schodzą do rozegrania, rzadko który podłącza się do akcji, z reguły asekurują przed kontrą. A potem niestety zionie pustką w środku ataku. Widziałeś w ostatnich meczach jakąś sytuację, że środkowy pomocnik zamyka akcję w polu karnym przeciwnika albo uderza sprzed pola karnego?
Cafu lubi uderzać ale wiesz jak to jest w meczach Ekstraklasy a zwłaszcza na takich boiskach co dobrze przewidział RSP przed meczem że to będzie walka o pierwsze i drugie piłki.

Akurat o środek pola jestem spokojny. Gorzej ze skrzydłami, które są mniej groźne niż powinny. Tam mamy jednak zawodnika, który uderza z dystansu przy każdej możliwej okazji czyli Medeiros.
Z tych schodzeniem do rozegrania to akurat nic złego a wręcz przeciwnie. Zawodnik z obrony ma więcej możliwości do podania gdy ma więcej niż jednego zawodnika pokazującego się do piłki.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Ja bym powiedział raczej, że od czasów Tibo Mulę. Vadis zazwyczaj grał na 8/10. Uważam również, iż Tibo przykrywał czapką Martinsa.
Może i grał na 8/10 ale to gracz, pierwszy od dłuższego czasu w Legii, który wiedział dlaczego należy pokazywać się do piłki. Moulin był mniej odważny w tym temacie ale był ok. Dopiero Portugalczyk zajmuje się rozgrywaniem, to nasz obecny lider na boisku, świetnie odbiera i dużo widzi do przodu.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 1
Bez przesady Martins gubi pilki pod naszym polem karnym tak bylo np. 2 razy 45-47 minuta.Pewniejszy jest tu Medeiros i oby przedluzyli mu wypozyczenie.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 0 / 0
Każdy pamięta to inaczej. Ja mam w pamięci Mulę wychodzącego po piłkę do obrońców i jego świetne długie prostopadłe piłki, o walorach defensywnych nie wspominając.
Jeśli prawdą jest, że lider czuje na plecach oddech pościgu i to słabe drużyny paraliżuje, to w tej kolejce Lechia najwyżej remis.
Remis lub porażka Lechi i początek paniki w jej szeregach.
Trzymam kciuki za taki przebieg zdarzeń.
+ Błysk Carlitosa ,bramka otwierająca mecz.
-Gra po bramce na 2:1 Agra-Nie wiem co ten piłkarz robi na boisku.Jest gorszy od Ajazdina Nuhiego(Ktoś pamięta?) Aleksandrova czy Manu.

Jestem ciekawy zmian na mecz w Częstochowie.
Jestem spokojny o Agrę, tak samo jak byłem spokojny o Rochę. W przeciwieństwie do rozentuzjazmowanych mentalnych nastolatków poczekam z jego oceną.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Ja też jeszcze poczekam, ale cierpliwość mi się kończy, co przyznaję ze smutkiem.
Manu to fajnie ścigał kontrę przeciwnika
Teraz może wydawać się to śmieszne ale Manu miał o wiele mniej atutów w ofensywie niż Agra. Salvador to nie jest żaden drybler czy superstrzelec ale będzie z niego pożytek, nie ma co jechać po nim jak po burej su.ce...
Jak to życie pokazuje trudno się na szczyt wpiąć ale jeszcze trudniej na nim się utrzymać. Na dziś walczymy o 4 MP z rzędu a 6 w ciągu 7 sezonów. Obecnie mamy 1 punkt straty, po kolejce max 4 do lidera. Oprócz sezonu 2013 od momentu karnego Ivicy i rozgrywek 2013/2014 każde MP wyszarpaliśmy. Kompletnie nie rozumiem tej jazdy, szczególnie po wygranym meczu, może i ligowej rąbance ale tak wygląda 80% spotkań.
Może niektórzy już są zmęczeni tym szarpaniem się ze słabiakami?
Negativ Kolego, mamy większy budżet na rodzime możliwości ale on nam daje możliwość zdobywać MP dosyć regularnie ale bez szału, dorzucić trochę PP i grup pucharów. Czy myślisz że za zawodnikami za 200-400 tys euro a tymi za 600-1 mln jest jakaś przepaść? To jest kawałek szczęścia i trochę doświadczenia, nic więcej.
Podpułkownik
  • 1 / 1
Ból jest po to, żeby czuć życie. Tylko po co tyle zajadłej i zbyt szybkiej krytyki, jakby wielu oczekiwało na potknięcie. Wygraliśmy. Brawo!
Jakościowo niewielka... różnią się jedynie powtarzalnością. Ten z Arki zagra 2 dobre mecze na 10, ten za milion zagra z 5. Co nie znaczy, że nie można grać lepiej jako zespół. My od lat nie mamy żadnego stylu. Dzisiaj graliśmy bezmyślnie, a końcówka meczu to był tego popis.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Cieszą 3 punkty, bez nerwów obyć się nie mogło.
~Pavel
  • 0 / 0
Bardzo ważne trzy punkty. Kilka akcji się zazębiało, ale to nadal zdecydowanie za mało. Konstruowanie akcji i gra z pierwszej piłki idą jak po grudzie ;/ Liczę, że ktoś wykupi Majeckiego po sezonie za dobre pieniądze, bo dla mnie to taki syn Malarza. Bardzo dobry refleks i NIEZDECYDOWANIE przy wrzutkach. Co stały fragment to palpitacje i widok przyspawanego do linii bramkarza ;/ Na przedpolu jak panienka, Dominik Nagy przy tej stykowej sytuacji powinien leżeć tydzień czasu na szczękówce ;P wątpię, że te elementy ulegną poprawie. Trzymam kciuki
Cieszą 3 punkty i fajna gra Majeckiego (przy bramce trochę przysnął), Cafu i Carlitosa. Jeśli po dzisiejszym meczu miałbym zdecydować czy z kimś z trójki Hlousek, Kuchy i Astiz przedłużać kontrakt to nie... definitywnie nie!
Zwycięzców się nie sądzi!!! Brawo za 3 pkt
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 7 / 6
I tego Carlitosa chcieli sprzedać za pięć 12... Ech.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 8 / 0
W 66 minucie Majecki uratował nam mecz a może i sezon. Parada klasa światowa.
Generał dywizji
  • 10 / 0
Kto konkretnie chciał sprzedać Carlitosa??? Bo na podstawie tego co mówił sam zawodnik to decyzja od samego początku zależała od zawodnika i ten wybrał pozostanie co zadowoliło wszystkich.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 3 / 5
No to jednak patologia. Chwilę przed startem rundy, żeby właściciel nie zablokował transferu. Dzisiaj byśmy byli...
Domyślny awatar Porucznik
  • 4 / 0
Śmieszą mnie takie zespoły, które zaczynają grać dopiero po stracie bramki. Przecież to jakaś parodia futbolu. Bronili się 60 minut, żeby zarobić 1 punkt, a później atakują, by znów mieć jeden punkt. Jakby walka o pełną pulę była zakazana. Później takie kluby grają w pucharach.

Nie mam pojęcia, czemu VAR nie weryfikował możliwości czerwa Sochy przy tym podwójnym faulu pod naszym polem karnym i nie zrewidował na ucho, że żółta. Aaaa... jednak wiem. Socha nie jest z Legii. Dobrze niżej pisał Inv777, że powinni grać w 10 pod koniec.
Ja czasem mam wtedy wrażenie, że wygrywający mówi "J***ć to, dajmy im trochę pograć, by ich kibice po meczu nie zjedli. My będziemy mieli 3pkt, oni powiedzą, że "walczyli do końca", sytuacja win-win."
To ciekawa teoria, zwłaszcza że nieraz jednak padają remisy...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 8 / 0
Ktoś jeszcze tutaj chce napisać ze carlitos to gwiazdorek i niech spierdala?
Byli tu tacy niedawno, przy zamieszaniu gdy nie pojechał do Plocka.
Gość strzela ostatnio kluczowe bramki i nawet gdy ma przestój w grze to nagle może urwać taką brameczkę jak dzis.
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 0
Po ostatnim artykule sporo osób go propsuje.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Ja jednak zapamiętałem sporo wpisow żeby spadal bo jest nie potzebny i gra pod siebie. No to zagrał:)
2 godziny temu parę osób kazało tu s********ć Sandro...
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 1
A no.
Ale nie byłem i nie jestem w tym gronie.
Kule ma to coś, juz w Płocku ładnie przełożył obrońcę i źle uderzyl, dzis wszystko zrobil na tip top.
Jest czasem surowy ale ma zimną krew.
Kilka takich akcji i pójdzie za ładna sumkę:)
Wyniki zmieniaja szybko ton wypowiedzi. Jednak na tą chwilę najważniejsze że wygraliśmy dzisiaj
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 4
Na czele ze znawcą i prorokiem jz.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 1
Sandro ma cos z kilera....jeszcze mlody i brak doswiadczenia.....ale dzis klasa jak polozyl obronce....brawo i wiecej takich
Ja chciałem powiedzieć żeby Carlitos spier..., a nie khm, wróć, znaczy, żeby spierd... pod bramkę przeciwnika i bramy ładował, bo tam jego miejsce :)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 0
Najbardziej przeciw Carlitosowi, to byłem Ja, PiroForewer i TechnoJezus.
Przepraszamy.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Dołaczam sie z przeprosinami ;)
Styl oceniany jest w skokach narciarskich i łyżwiarstwie figurowym ( są za to przyznawane punkty). W piłce nożnej na wynik końcowy składają się gole. To znaczy ile razy piłka znajdzie się w bramce przeciwnika. Plan wykonany i jedziemy dalej. Teraz Częstochowa na horyzoncie, tam może być trudniej niż w Gdyni.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 2
"Styl oceniany jest w skokach narciarskich i łyżwiarstwie figurowym ( są za to przyznawane punkty). W piłce nożnej na wynik końcowy składają się gole. To znaczy ile razy piłka znajdzie się w bramce przeciwnika".
Kurde, smoku, ty to jednak mądry jesteś!
No widzisz, w przeciwieństwie do Ciebie. Za dużo grasz w szachy. Niby mądra gra, ale nie wszyscy to potwierdzają, choćby Twoje komentarze .
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 2
Nie załapałeś ironii, prostaczku.
Też Cię serdecznie pozdrawiam.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
A ja ciebie nie.
Domyślny awatar Major
  • 3 / 1
Fajnie, że wygrywamy ale styl gry LEGII pozostawia sporo do życzenia !!!
============================================================
Dochodzę do wniosku, że z każdym rokiem grają w naszej Lidze coraz słabsi piłkarze !!!
Tak słabo grającej LEGII, jak w tym sezonie dawno nie oglądałem !!!
Nie wiem, jaka jest przyczyna ale gra naszej drużyny nie porywa !!! Chciałbym coś optymistycznego napisać o grze naszej drużyny ale brakuje mi wyobraźni. Europejskie puchary zweryfikują naszą Ligę ale jak nie dostaniemy się po raz kolejny do fazy grupowej europejskich pucharów (LM/LE) to zacznę się bardzo martwić !!!

Tylko LEGIA-LEGIA-MISTRZ !!!
Mistrz Mistrz Legia Mistrz
Zwycięstwo cieszy, ale wolałbym aby w kolejnych meczach nie trzeba było drżeć do ostatniej minuty o końcowy rezultat,co przy taktyce Sa Pinto pewnie się nie zdarzy.
Na jesieni słuchałem o 11 walczących sercach i dominującym stylu Legii. Dziś cieszę się ze szczęśliwego zwycięstwa i tylko się zastanawiam czy to wystarczy na kolejnego szczęśliwego mistrza bo w tego Agrofana RSP nie wierze niestety, chocbardzo bym chciał . Boje się ze jeśli szczęśliwy mistrz będzie to na jesieni znów z panem RSP nie będzie pucharów. Przykro się patrzy na to ze zwycięstwie decyduje indywidualnie Carlotos + trzeba przyznać dobra kontra która cieszy, ale my jesteśmy Legia i w lidze chce zobaczyć drużynę przed która inni robią w gacie
Majecki wyjął kilka piłek, który mniej sprawny i bez takiego refleksu bramkarz by z pewnością puścił.
Można powiedzieć, że napastnicy Kulo i Carlitos zrobili swoje, ale bramkarz to dziś 50% tej wygranej.
Inne sprawa to że Arka powinna kończyć w 10-tkę za te łokcie w twarz.
Końcówka byłaby mniej nerwowa.
Swoje zrobiło zdjęcie Carlitosa, trochę siadło z przodu.
Cafu - sprinter - przy drugiej bramce zobaczcie w jakim tempie mijał rozpędzonego Kulenovicia żeby mu wyjść do rozegrania 1-2.
Inaki widać że długo nie grał meczu o stawkę, te wybijanie wślizgiem piłki spadającej z wysokości 30 metrów...
Medeiros bardzo niedokładny, potwierdza się że daleko mu do stabilnej formy, gra w kratkę.
Murawa, no cóż... piach, kępy trawy, jak to nad morzem na wydmach.
Pod bramkami błoto, które bramkarze nanieśli pod bramki z szatni, panowie, buty się wyciera przed wejściem do piłkarskiej świątyni.
Ogólnie do przodu, teraz Lechia żeby przegrała i będzie 1 pkt. do lidera.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 5 / 6
Hehe, dobre. Ale że nie podziękowałeś drużynie za walkę to skandal ;-)
Poniżej gratulowałem drużynie i trenerowi, w oddzielnym komentarzu :)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Poezja ludowa

To musiała być ironia.
To była ironia, wiem, ale musiałem sprostować, żeby nie było że o tej ważnej rzeczy zapomniałem.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 3
Kurna, no jaka ironia w ogóle...
Gambit
Dostałeś plusa, czy ironia czy nie - liczą się dziś 3 punkty :)
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 4
Dzięki, dzięki.
(Dziękowanie zawsze na propsie)
Plutonowy
  • 0 / 4
Dzisiaj bez skrzydeł, Kuchy , Nagy, Agra najsłabsi.
Skrzydła próbował podcinać sędzia, ale przypadkiem podcinał w obie strony, także (K...)Lasyk.
Nagy wygląda blado na wiosnę, kuchy też Agra wszystkie mecze słabe jedyne co to Medeiros widać że ma spryt boiskowy
Generał dywizji
  • 7 / 2
Najlpeszy dziś Majecki w końcu wygrał nam mecz, choć jak już pisałem gdyby murawa była lepsza to skończyło by się 1-4 i były by same ochy i achy.
To był trudny mecz na pastwisku bez kontuzji czego wy jeszcze chcecie??? Ostatnio w 4-4-2 Engel wielki tuz ekspert powiedział dosłownie od polskich klubów nie wolno wymagać stylu.
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Uwazasz ze jak bramkarz widzi ze jeden stoper kryje 2 napastników to musi zaryzykować wyjscie?
brawo, horror, liczy sie wynik. ludzie Legia grała z Arką...najsłabszym zespolem wiosny
Domyślny awatar Porucznik
  • 1 / 0
Wazne 3 punkty,ale gra jak i boisko pozostawialy bardzo dużo do życzenia. Martwi to że z taką arka nie jesteśmy w stanie przez ostanie 15 min uspokoić gry,tylko,wybijalismy na pałę do przodu lub po autach.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
to rzeczywiscie martwi.....przy 2-0 powinnismy kontrolowac sytuacje
ale zwyciezcow sie nie ocenia.....3pkt sa i koniec
teraz przygotowania do kolejnego meczu
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 3
Wydaje mi się, że prezes dziś osobiście widział, ilu zawodników musi latem wymienić.
Gdzieś na twitterze pojawiało się nazwisko Gabriel Agbonlahor, że podobno miał towarzyszyć DM na meczu. Widział ktoś go w loży? Czy jak zwykle fake-news?
Mioduskiemu towarzyszył ktoś inny, na piłkarza nie wyglądał, przynajmniej w ujęciach z C+
Części kończą się kontrakty i z pewnością im podziękujęmy i w ich miejsce przyjdą nowi czy lepsi ciężko powiedzieć czas pokaże
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
mysle ze juz dawno wie
Najlepszy u nas Majecki i .... to chyba o czymś świadczy.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 2
W Legii najlepszy jest Medeiros, bo gdy wchodzi wnosi jakości za trzech.
Doprecyzuje - najlepsze DZIŚ na boisku Majecki.
Majecki nieźle , ale bramka jego.
No za Czerczesowa i Magiery podobno najlepszy był Malarz. I o czym to świadczy?
Czyli odsunięcie Arka i wstawienie Majeckiego to był dobry ruch z perspektywy czasu pomaga w meczach bardzo brawo Maja
Jestem bramkarzem od 20 lat...choć już tylko amatorsko i mogę śmiało powiedzieć, że brakuje treningu dla bramkarzy w takich wlaśnie sytuacjach. Przynajmniej za moich czasów. Może teraz się coś zmieniło. Ale powiem też tak,ze zawsze wolałem odważnie wyjść i próbować łapać,wybijac piłkę niż stać na piątce.
Miało być stać na linii...Jak przywiazany
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
wg mnie Medeiros nie pokazal potencjalu
Domyślny awatar Major
  • 3 / 1
Zarandie trzeba wyjąć z Arki - przydałby się w LEGII !!!
========================================
Prezesie Mioduski działaj - od nowego sezonu chciałbym go widzieć w LEGII !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
AMLEGIA
Nie tylko ty byś chciał go widzieć u nas. Mam nadzieję, że jakimś cudem uda nam się go pozyskać, bo chłop ma umiejętności. :)
Domyślny awatar Major
  • 2 / 0
Miłosz - a czy gdyby dostał ofertę z LEGII to by ją odrzucił ?
================================================
Kwestia ceny !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Trafne spostrzeżenie szybki i ma pojęcie tylko czy udzwignalby presję ale chociaż chciałbym się o tym przekonać
Domyślny awatar Major
  • 1 / 1
Trzy punkty są i to jest najważniejsze.
Domyślny awatar Chorąży
  • 5 / 7
Męczarnie ze słabym zespołem.
Wierzylem w Pinto, naprawdę miałem kredyt zaufania i krytykę uwaźałem za przedwczesną. Ale juz go zupelnie nie rozumiem.. Skąd taki skład? Po co zmiany, zejście Carlitosa? Po co Astiz???
Dlaczego w zeszlym roku miał żelazną jedenastkę, a teraz rotuje składem jak szalony?

Nie widzę taktyki. Zespöl nie stwarza sytuacji bramkowych, nie dominuje. Beznadziejna Arka ma statystyki na rowno z nami, dominuje przez pol godziny.

Sorry, ale naprawdę zalamka.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 0
na pastwisku i u siebie ....arka naprawde zagrala mecz zycia......wazne i ciezko zdobyte 3pkt
i z tego sie cieszmy
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Mecz walki na pastwisku,zawodnik srodka pola lapie zolc,wiec wchodzi inny.Czego tu nie kumasz? Przeczytaj wypowiedz trenera,to zrozumiesz o co chodzi specjalisto od taktyki
Uffff. Najważniejsze trzy punkty. Po drugiej bramce miało być spokojnie, a było mega nerwowo. Lubię Adama , ale nie może być tak bierny w obronie. Kolejny mecz jak się przygląda dośrodkowaniom przeciwników. Adam więcej agresji musi być.
Generał dywizji
  • 4 / 4
Ja rozumiem, że boisko trudne a przeciwnik ambitny ale tylu niecelnych podań i głupich wystrzeleń na pałę, co w ostatnich 5 meczach nie widziałem w tym klubie przez 10 lat. Rozumiem pomysł Pinto na mecz - wystawić od początku najsilniejszych piłkarzy, którzy poradzą sobie z ciężkimi warunkami, niestety to zmierza w stronę antyfutbolu i mam nadzieję, że już w następnym meczu Legia zacznie grać w piłkę nożną a nie we wszystko inne. Jeszcze taka uwaga do trenerów bramkarzy - czy oni są umyślnie instruowani, żeby stać jak kołki na linii bramkowej przy dośrodkowaniach, przecież Majęcki przy swoim zasięgu mógł skasować to dośrodkowanie, z którego padła bramka.
No i w pełni popieram niektórych przedmówców - co na boisku robi ten mały grabusek z Portugalii?
Co robi? A gra ;-(
Domyślny awatar Major
  • 2 / 4
BRAVO LEGIA - Horror !!!
============
Do ostatniej minuty bałem się o nasze zwycięstwo !!!
Czy trener Pinto bronił wyniku ?
Po co wpuścił Agrę i Astiza na boisko ?
Rozumiem Madeiros ale obrońcy ?
Ale z drugiej strony chciał zdobyć 3 pkt. Nie będę się pastwił nad naszym trenerem SA PINTO bo cel osiągnął - zdobył bardzo ważne 3 pkt !!!
Bravo trenerze SA PINTO !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
chyba chcial zagrac zachowawczo....prowadzac 2-0
horror do konca ale z koncowym sukcesem:-)
Zachowawczo i chciał trochę rotowac przed meczem w tygodniu ważne że 3 pkt czyli plan zrealizowany
Podpułkownik
  • 4 / 1
Styl stylem, ale na takiej murawie trudno o lepszy. I tak dobrze że obyło się bez kontuzji, przynajmniej po naszej stronie. Kulenović i Carlitos na duży plus, mimo chimeryczności. Oba gole wymagały sporych umiejętności, zwłaszcza gol Hiszpana. Kulenoviciowi w końcu udało się wymanewrować obrońcę i celnie wykończyć. Podobny balans pokazał w meczu z Płockiem.
Nie wiem jak zmusić tych zawodników aby utrzymywali koncentrację i nie myśleli że mecz jest już wygrany jak prowadzą. Niech trener to wymyśli, bo takie zachowania zemszczą się z lepszym rywalem!
~cz-wa
  • 1 / 0
Żenująca gra tego nie da się oglądać sa pinto miał u mnie kredyt zaufania ale po tym meczu już nie ma jest cienki jak jego agra.
Ps2:) Stolarski obrona Veso pomoc i będzie dobrze
Domyślny awatar Podporucznik
  • 2 / 0
Zacznę od tego co mnie najbardziej dziwi- klepiska na których mają grać piłkarze! Na takich "boiskach" to nawet Barca miałaby problemy. Biorąc pod uwagę stan murawy, to zagraliśmy niezłe zawody. Najważniejsze, że zwiększyliśmy przewagę nad Jagą i wywieramy coraz większą presję na Lechię. Teraz zwycięstwo w Częstochowie. Jest coraz lepiej.
Agra niestety znowu słabo..
Generał dywizji
  • 4 / 2
Jeśli Agra słabo a zmarnował 1 szansę to co powiedzieć o "grze" KK który dosłownie wszystko psuł na potęgę
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 5
A Kucharczyk rzecz jasna jak zwykle "znakomicie"...
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 2
agra bardzo przecietnie.....jesli chodzi o Kuchego ....pare razy dobrze ....gdyby to wyszlo mialby duzo lepsza ocene
Kuchy King też dramat, Nagy również blady na wiosne
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 3
Niech Mioduskii walczy o Zarandię a tego Agre to pożegnać bo to jakieś nieporozumienie. Zarandia to taki drugi Vadis facet przewyzsza ligę o lata świetlne. Co do meczu to nie rozumiem czemu od straty gola wdarł się chaos i postanowilismy postawić busa w polu karnym.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 2
No widzisz. Jesli chciałbyś wiedzieć to Zarandia mógł trafić do Legii zimą ale...nie chciał go Sa Pinto. Tyle w temacie Zarandii. Nasz trener wolał agresta.
Widziałeś mecz z Amica? Gdzie mu do Vadisa do pięt mu nie dorasta ma. Błysk ale bez przesady
Podpułkownik
  • 3 / 0
Akurat z nami mu wychodziło, ale generalnie gość jest mocno chimeryczny. Do tego podobno nie lubi przemęczać się na treningach.
PS. Madeiros. Musi grać to inna liga nie wiem czy on tak siły nie. Ma. Może w Pucharze zagra cały mecz pokaże klasę jak. Vadis w pucharowym meczu z Górnikiem pokazał na co go stać i od tamtej pory była klasa
Boiskowa spryt to posiada napewno
Chorąży
  • 0 / 1
Ufff są 3pkt ale słaba nasza gra. Fart, że mamy 3pkt i to ważne ale gry nie mamy. Nie graliśmy przeciwko super zespołowi, a nie potrafiliśmy utrzymać się przy piłce. Fajnie że napastnicy strzelili ale dojrzałości w naszej grze nie widziałem
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 0
czy fart to bym polemizowal......arka grala z Mistrzem i weszli na wyzyny swoich mozliwosci
tak jak mowil Trener przed meczem....mecz wali...dobrze ze bez kontuzji
Dz Legio za 3 pkt nie za grę, znów nie potrzebna nerwówka momentami wygląda dobrze a momentami gra nasza jest dość prymitywna bij a leć (Stolarski) kuchy prawie samobój na plus Carlitos Nagy Hlousek , co do Kulenovica dalej mnie ten chłop nie przekonuje jakiś taki surowy.
Plutonowy
  • 0 / 0
Popatrz sobie co zrobił Hlousek przy bramce dla Arki...
Major
  • 0 / 0
Za szybko tracimy bramki po strzelonych. Kolejny raz słaba koncetracja.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 1
Marciniak to je...ty chyba gość, drze japę, przepycha się w polu karnym jak dziki przed zagraniem piłki a później płacze. Lepiej prezes niech kupi jednego Medeirosa, niż kupuje szrot typu Agra, czy Pasquato. Stolarski solidnie. Veso skrzydło, Medeiros i Carlitos napad
Jestem pod wrażeniem, że po takim meczu trolle potrafią wyjść ze swoich pieczar.

Są 3 punkty? Są.
Zasłużone? Tak
Po składnych akcjach? Tak
Kontuzje są? Nie, mimo murawy.

A teraz na oblężenie Jasnej Góry ;)
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
popieram:-)
Generał dywizji
  • 1 / 1
Trudny mecz na kartoflisku , ten mecz w ogóle nie powinien się odbyć jakaś komisja powinna zająć się stanem tej murawy , ale liczą się 3 pkt, trzeba szypko się zregenerować i zapomnieć o tym syfie w Gdyni .
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 2
Jeżeli dojdzie do kolejnego takiego meczu, to serce nie wytrzyma w końcu.
Po meczu arkowcy mieli pretensje do sędziego, że za słabe klepisko było, czy za płytkie doły na murawie?
Punkt do Gdańska, ale dalej nie ma tej kropki nad i w grze.
Dalej męczymy się z przodu, wszystko idzie jakoś tak ociężale. Były też momenty całkiem gry, aczkolwiek to gasło na polu karnym arki.
Chwała za 3 pkt.
Mecz odfajkowany, ale w większości do zapomnienia raczej.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
walnij jak ja 0,5......mniej nerwow:-)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Sugerujesz, że łatwiej będzie zejść na znieczuleniu ?
Dobre :-)
Teraz czekać co zrobi Lechia w poniedziałek
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Po cichutku liczę, że Furman urwie im 2 punkty. O 3 będzie bardzo ciężko.
Gratulacje, bardzo ważne 3 punkty na trudnym terenie. Tak 3mać !!!!
Sierżant
  • 5 / 4
Zabierzcie z moich oczu tego Agre !!!! Masakra.
Podporucznik
  • 1 / 2
Chyba Sa Pinto przecenił Arkę, i zły stan boiska. Prze to założenie że będziemy lagi oglądnąć było błędne...
Czy ktoś? coś? o kontuzji Veso..?
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 1
Wazne 3 pkt! Styl ze tak powiem średni.
I jeszcze jedno Agra to mega nieporozumienie....
Sierżant
  • 1 / 1
Styl średni??? No proszę, po bramce dla Arki to była obrona Częstochowy. Bez żadnych podań, żadnego przetrzymania piłki, tylko laga do przodu. Nie mówcie mi, że nie można było tak grać, bo Arka po bramce jakoś potrafiła grać piłką. Ostatnie pół godziny to była masakra.
z arka , ktora na wiosne dostaje łomot od kazdego, legia drzy o wynik do ostatnich sekund. No, ale jest wygrana, cieszmy się poki jeszcze sa powody
Ciężko zapamiętać Legia!!!
Generał dywizji
  • 1 / 1
Bez jaj "łomot od każdego", no.... bardzo straszny łomot, wszystkie mecze przegrali jedną bramką. :-D

3 mecze grali z górną połówką ligi: z Piastem i Koroną u siebie, z Amiką na wyjeździe. Przy tak wyrównanej lidze porażki jedną bramką trudno traktować jak łomoty.
Pewną plamą może była wtopa z Zagłębiem Sosnowiec. Z najsłabszą ekipą ligi Arka przegrała 3-2 na wyjeździe. To też nie łomot.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 2 / 0
Super, że mamy 3 punkty, ale nie rozumiem dlaczego od 70 minuty postanowiliśmy grać w 10. Agra albo nie potrafi, albo jest kompletnie nieprzygotowany. Nie wiem w czym jest lepszy od Praszelika.
Sierżant
  • 1 / 0
Najważniejsze są 3 pkt. na tym kartoflisku, dziękuję, dobranoc
Gra masakra ale boisko dramat... Astiz dramaty, agra dramat wazne punkty mecz do zapomnienia momentami grali nie źle ale ogólne gdyby nie miłość nerwy itp to nie dało się tego oglądać. Liczę na Furmana w poniedziałek i na miedź że będzie chciała zmazac plamę i ogra amice
Twój wpis, dramat.
Plutonowy
  • 0 / 0
Czemu minusy niech Furman strzela.
Chociaż remis gdyby Płock ugral to będzie sukces
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 5 / 5
Pytanie po raz n-ty, czy my musimy tak beznadziejnie grać prowadząc 2:0 i kompletnie oddając grę przeciwnikowi. Gdzie jest ta mentalność zwycięzców?
W Białymstoku Poznaniu Gdańsku a do nas przyjdzie na rundę finałowa
Domyślny awatar Generał
  • 2 / 5
Rysio niestety zaje.. graczy zimą. Dotoczyć się do przerwy na kadrę i potem może trochę przerwy coś da. Liczą się 3 punkty. Ważne ze kolejnym tlenu nie podaliśmy. Za tydzień Śląsk.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Dlatego jest rotacja, by niektórzy odpoczęli. Stolarski odpoczywał od startu rundy. Rado jeszcze odpoczywa, może wejdzie na PP.
Są 3pkt to najważniejsze.. Pkt na takim klepisku.. Ufffff
Plutonowy
  • 2 / 4
Z Rakowem będzie b. ciężko....
Będzie ciężko pojawia się rotacje ale awans musi być nasz
Bravo, na tym dzikim polu dali radę. Ta socha-brocha powinien wylecieć z boiska 3 razy. Potem, walką i doświadczeniem wywalczymy te 4 z rzędu MP.!
LM!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Sama walka na dłuższą metę, to za mało.
W końcu też musi być przekonywująca gra w ataku.
Musisz przyznać, że w tej rundzie jeszcze nie zagraliśmy spotkania, gdzie po prostu demolujemy rywala. Przy 2:0 znowu wkradł się "stojanow i minimalizm" po którym mieliśmy emocje na zawał serca.
Cieszy zmniejszona strata do Gdańska (mam nadzieję, że w poniedziałek taki stan w tabeli się utrzyma góra 2 punkty straty), tylko nadal wszystko jest rwane, zwłaszcza w ataku.
Picco MP gdzie nie niszczyliśmy rywala to: 2002, 2006, 2013 do czasu karnego Ivicy, 2014 ok, 2016, 2017, 2018 żadna dominacja. Przestańmy tworzyć legendy kung-fu.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
ŚwirekWampirek
Ja nie twierdzę, że my demolowaliśmy. Chodzi mi taki wyniki 5:0, to oddaje demolkę.
Wiem, że mało kiedy mieliśmy mecze serie, gdzie zgniataliśmy rywali.
Chodzi mi o to, aby w końcu doszło do takiego meczu, że my gramy stabilnie przez 70-80 minut, bez nerwówki, z klarownymi sytuacjami. Mam na myśli, żeby w końcu gra w mniejszym stopniu była chaosem, a za to lepsza, skuteczniejsza. Zdaje sobie sprawę, że tu nigdy ligi angielskiej, czy hiszpańskiej nie będzie. Mimo wszystko z takimi graczami Legię stać na więcej.
Jest zwycięstwo i cieszę się ze zmniejszonej straty (oby) do lechii, ale niedosyt mam cały czas.
Tylko Legia jedziemy dalej najważniejsze 3 pkt
Generał dywizji
  • 0 / 0
Mistrzostwa nie dają za efektowne 5-0.
Metodą na tytuł jest żmudne ciułanie punkcików w wyrównanych meczach z outsiderami po 1-0 albo 2-1.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Macmon

Mi nie chodzi o wieczne 5:0. W tej rundzie jeszcze nie było meczu, gdzie narzucamy swój styl gry. W tamtej rundzie można tłumaczyć to bałaganem za Klafa. Może i jestem trochę niecierpliwy, ale chciałbym abyśmy pokonali kogoś wysoko, takie wyniki nie biorą się z przypadku tylko z b. dobrej gry. Jak z Zabrzem gdzie było 4:0. Chciałbym w końcu czegoś takiego, ja doceniam zwycięstwo i cieszę się. Tylko mogę mieć obawy, że w końcu samą walką i zaangażowaniem, znowu natkniemy się na wtopy jak z nędznym lechem nawałki, czy whiskową cracovią.
Chodzi mi o przykład meczu, gdzie po prostu na te kilka spotkań, w końcu kogoś pokonujemy pewnie.
W 2016 było to z Piastem 4:0
W 2014 - z Wisłą 5:0 u siebie, czy w Krakowie z Wisłą 3:0 (mimo, że rzutem na taśmę wynik 3:0, to mecz był rewelacyjny i zdominowaliśmy wisłę).- Dwumecz z Celticiem, czy 4:3 ze Śląskiem.
2015- 3:1 w Gdańsku dla Legii.
Dalej nie będę zasięgać po przykłady.

Wiem, że seryjnie nigdy nie wygrywaliśmy przekonywająco, ale musi w końcu Legia grać jeszcze lepiej, by nie było sytuacji, że tak jak dziś ,zaczyna się przy 2:0 bronić. MP nie wypada. Powinniśmy zamknąć mecz na 3:0.
Cieszę się z punktów i utrzymania dystansu lub zmniejszenia do lidera. Doceniam to.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Picco
Wydaje mi się, że jeszcze daleko do optymalnej formy, która powinna być na ostatnie 7 meczów, gsy będziemy grali w bezpośrednich pojedynkach z rywalami z górnej ósemki o podium. Wygrywamy indywidualnymi akcjami, natomiast szwankuje przede wszystkim postawa drugiej linii, brakuje przytrzymania i rozegrania piłki, o dograniu do napastnikó nie mówiąc.

Oceniam, iż nasza obecna kadra jest jednak dużo słabsza w ataku niż kilka lat temu, chociażby od zespołu Berga, z rundy, w której ograł na boisku Celtik czy zespołu Stanisława i Jacka Magiery z Nikolićem i Priovicem w ataku.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Macmon

Zgoda + do tego, że często przy polu karnym albo wkrada się samolubność, albo nonszalancja.
Tak samo często takie usilne wrzucanie na pałę lub strata piłki w gąszczu nóg.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Mnie też osłabia juz to wycofywnie do bramkarza i wykop na pałę, ale świadczy to chyba o tym, że coś szwankuje w pewności rozegrania piłki przy jej wyprowadzaniu.
Gdy na to patrzę, to tęsknię za Jodłą i Ivicą, żeby dalej nie cofać się pamięcią do Benka, Ćmika i Kazia.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Jeszcze po drodze można wymienić - Za Vadisem, czy Rado który zasuwał u boku Ljubo (wtedy dzięki niemu wskoczył na wyższy poziom). Surma z Burym też potrafili czasem coś fajnego zagrać. Roger z Edsonem itd. zagłębiając się w przeszłość.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 7 / 3
Przede wszystkim chciałbym podziękować drużynie za walkę! Wielkie brawa także dla trenera, który przygotował znakomicie zespół, opracował świetną taktykę i rewelacyjnie dobrał do niej wykonawców!!!
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 1
Podobno to ja jestem etatowym "dziękowaczem" na tej stronie.
Tak, wiem, ironia.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 3 / 3
No też coś, jaka ironia.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 3 / 2
No widzisz, dostałeś kilka zielonych kciuków.
Chyba jednak jest miejsca dla Ciebie na tej stronie.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
*miejsce
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 2
Szanuję twoje zdanie, naprawdę. Tak się jednak składa, że piszę tu od kilkunastu lat, więc swoją opinię możesz sobie wsadzić w buty. Albo trochę wyżej.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Ja też udzielam się tu od wielu lat. Dużo rzadziej niż Ty ale również udzielam, aczkolwiek nie rozumiem, skąd taka zajadłość i złośliwość w moją stronę? Zrobiłem Ci krzywdę?

Ja szanuję każdego, nie tylko zdanie, oczywiście pod warunkiem, że ten ktoś mnie również szanuje. Odrobiny uprzejmości Ci nie zaszkodzi.
Pozdrawiam "jeden z jarząbków".
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Koleś, komentujesz moje posty i czepiasz się nie bardzo wiadomo, o co. Nie podoba ci się, to daj minusa i po krzyku. Nie masz monopolu na dziękowanie drużynie za walkę. Pozwól robić to także innym.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Mam prawo komentować każdy wpis, tak jak Ty dziękować. Ty moje komentowałeś nieraz, ja też mogę.
Jeżeli od początku każdy mój wpis, czy był odpowiedzią na Twój, czy był po prostu wpisem do kogo innego, odbierasz jako czepianie się, to raczej nie ja się czepiam.
W kwestii monopolu na tą stronę, to nie ja zaczynam teksty w stylu udzielania się tutaj od czasów kamienia łupanego, bo nie wiesz, od kiedy ja także się udzielam na tej stronie. i tego nie sprawdzisz (chyba, że jesteś z Redakcji).
Nie masz monopolu na udzielanie każdemu ripost na tej stronie jak i wyrażania opinii czy to szczerych czy na bazie wyszydzania, choćbyś tu nie wiem od kiedy się udzielał.
Kciuki, jak i plusy na tej stronie od zawsze mi zwisają i powiewają.
Sądzę, że dyskusja bez sensu.
Pozdrawiam bez złośliwości.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Jeżeli dyskusja jest bez sensu to jej nie ciągnij.
Te słowa możesz odnieść do siebie:
"W kwestii monopolu na tą stronę, to nie ja zaczynam teksty w stylu udzielania się tutaj od czasów kamienia łupanego, bo nie wiesz, od kiedy ja także się udzielam na tej stronie. i tego nie sprawdzisz (chyba, że jesteś z Redakcji).
Nie masz monopolu na udzielanie każdemu ripost na tej stronie jak i wyrażania opinii czy to szczerych czy na bazie wyszydzania, choćbyś tu nie wiem od kiedy się udzielał.
Kciuki, jak i plusy na tej stronie od zawsze mi zwisają i powiewają".
Piszę tu bardzo długo, od czasów fuzji legia.net z legianet.com. Z przerwami, ale jednak. Sorry, ale nie sądzę, żebyś był tu aż tyle czasu. Wymieniłeś kiedyś kilka nicków, pod którymi pisałeś, ale żaden z nich nie pojawiał się w czasach kamienia łupanego.
Oczywiście nie odbieram ci prawa do komentowania moich postów. Proszę uprzejmie, chętnie się z tobą posprzeczam. Natomiast zupełnie nie rozumiem, dlaczego ci się wydaje, że masz prawo mnie pouczać i mówić mi, co mam pisać.
Co do plusów i minusów: niech jarząbki minusują do woli. Dziś bronią Pintusia jak niepodległości, jutro bronić będą kogoś innego. Nic mnie to nie obchodzi. Obchodzi mnie natomiast Legia, a niestety nie jestem przekonany, że Pintuś jest taki cudowny, jak się jarząbkom wydaje.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Ja udzielałem się jako (L) właśnie także od czasów połączenia tych stron. Czasy gdzie niestety pojawiały się groźby wobec tych, którzy wywlekali "sportowy tryb życia" naszych wtedy piłkarzy.
Mój nick (L) pojawiał się rzadko,ale pojawiał, ale wiem, powiesz, że każdy mógł się pod nim udzielać.
Potem Gall Anonim. Czasy 2006-2009 czyli czasy zmasowanego ataku Skebów/glebów z wisły, innych gabiów z lecha na tę stronę, wieczne krytykowanie, hejt, prowokowanie czytelników. Udzielałem się rzadko, więc nie "nastukałem" 10000 czy 16000 wpisów czy więcej, bo rzadko mam na to czas, dziś wyjątkowo mam go więcej.
Pamiętasz nicki które podawałem? Powiem szczerze, że nie przypominam sobie, abym z Tobą o tym pisał ale ok.
Od 2010 założyłem PICCO, ale udzielałem się znacznie częściej jako "taki kolo". Też rzadko, do tego z lenistwa przed zalogowaniem, udzielałem się jako niezalogowany taki kolo.
Ok, nie ciągnę już tej dyskusji. Nie wierzysz, to nie wierz.
Wiem, że to mało istotne, ja do Ciebie nic nie mam.
Szacunek ponad wszystko.
Tylko (L).
Generał dywizji
  • 0 / 2
Gambit
Dobre :-D
Domyślny awatar Pułkownik
  • 1 / 0
Ciekawe czemu dobre, że wobec mnie jest nastawiony anty?
Nieraz Macmon rozmawialiśmy i nie sądziłem, że także Ci przeszkadzam na tej stronie.
Spoko.
Nie sądziłem, że wyszydzanie na bazie aluzji wobec moich wpisów z rundy jesiennej jest dobre, to w porządku.
Przepraszam, że kiedykolwiek doceniłem trud, wkład w sukces i punkty i za walkę zespołowi Legii, w końcu trzeba zawsze jechać po niej i wiecznie rzucać szyderą, gdy gra słabo czy nieprzekonywująco, w końcu Legia zawsze gra seriami "wymiatająco", a tylko teraz nie.
Szydera i złośliwość pod moim kątem ponad wszystko !
Może być Macmon ?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Nie lubię dyskutować z kimś, kto z góry wie, co powiem. Chociaż w sumie nie wie, ale tak mu się jednak wydaje.
Nie pamiętam (L), owszem, ale Galla Anonima i kolo już tak. Jedynie z nicków co prawda, ale pamiętam.
Ok, fajnie, że tak długo tu piszesz. Jak widać ja też. Najwyraźniej znaleźliśmy się po przeciwnych stronach stronach barykady. Bywa.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Jeszcze jedno, panie PICCO. Tylko ty odbierasz mój post jako atak na ciebie. Uderz w stół, a nożyce się odezwą?
Zadziwiające.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Picco,
mój wpis był odpowiedzią na ironiczny pierwszy wpis Gambita.

Później spojrzałem niżej i... przepraszam, ale zupełnie nie chcę dołączać do naparzanki. Szanuję was obu i bardzo proszę o mniej testoteronu w dyskusjach.

Też zacząłem pisać lata temu, ale jak zaczynałem, to Gambit już był na forum.

Pozdrawiam :-)
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
"Nie lubię dyskutować z kimś, kto z góry wie, co powiem. Chociaż w sumie nie wie, ale tak mu się jednak wydaje."
Ja również i nie uważam siebie za taką osobę ani Ciebie.
W kwestii (L), to zapytaj kolegi FN. On mnie odwiódł od tego "pomysłu". I miał rację.
Ja wcale nie byłem, nie jestem ani nie będę po przeciwnej stronie barykady. Obaj jesteśmy za Legią. A na forum aby była dyskusja, to musimy czasem się posprzeczać. I to tak ciekawie, a nie jak kobiecinki na bazarze Różyckiego.

Nie odbieram jako atak, bo już ostatnio parę razy tak napisałeś w tym stylu jak wczoraj/dziś i nie reagowałem. Ale dziś coś pękło we mnie i musiałem udzielić się, nie dlatego, że uznasz mnie "za upierdliwego" czy za jakieś nożyczki. Więc jestem też chyba cierpliwym użytkownikiem tej strony, który nie szuka jakiś zwad.
Przynajmniej popatrz, że w tej rundzie wcale nie zachwalam Legii, owszem doceniam punkty zdobyte itd. mimo wszystko nie dziękowałem z grę ani razu, bo zwyczajnie wiem, że ten zespół stać na znacznie więcej.
Ja nie jestem "nożycami, które reagują jak w tym cytacie". Bo gdyby tak było, to byśmy mieli dyskusję już podczas poprzednich meczów. Mogłem odnieść wrażenie, że mnie prowokujesz, ale jeśli się myliłem i mylę, to przepraszam. Podkreślę po raz kolejny, nic nie mam do Ciebie i wiem, że wiele razy (dawniej) pisałeś fajne wpisy, które nawet potrafiły stanowić odrębny artykuł na tej stronie.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Pamiętam też Galla Anonima i chyba niezalogowany nick: taki kolo.

Panowie jesteśmy po tej samej stronie, czasem rozjeżdżają nam się priorytety (ładna gra/ wynik), ale jedziemy na jednym wózku i nie ma co się z niego nawzajem spychać.

Jeszcze raz: pax, panowie.
Szacun
Domyślny awatar Pułkownik
  • 2 / 0
Ucięło mi u góry we wpisie "Drogi Gambicie".

Macmon

"Też zacząłem pisać lata temu, ale jak zaczynałem, to Gambit już był na forum."

Ja tego nie negowałem i nie neguję. Dyskusja była na temat mojej obecności na tej stronie.

Ja was obu także szanuję.

Pozdrawiam również !
To nie było boisko tylko jakiś k...wa obszar „Natura 2000”!
Walić styl. Ważne, że są trzy punkty i nikomu noga nie odpadła...
Rozwaliles. System uśmiałem się
Szczera prawda, Mocno Legia
Piach, kępy trawy, jak to nad morzem, np. wydmy w Parku Słowińskim :)
Domyślny awatar Generał brygady
  • 5 / 0
Super. To zawsze jest trudny wyjazd. Tum bardziej źe Arka pod ścianą. Mecz slaby ale i murawa fatalna. Tu liczyły się 3pkt i są nasze. Brawo LEGIA
Idealnie podsumowane
Cieszy wygrana i to, że w końcu obaj napastnicy strzlili. Szkoda czterech kontr zmarnowanych.
Carlitos się budzi tylko musi mieć z kim grać z przodu a nie długie lagi tak jak to bywało grane
Celność podań Arka 78% - 73% Legia.
Plutonowy
  • 2 / 0
Posiadanie piłki:
PSG - 73%
Man Utd. - 27%
Generał dywizji
  • 1 / 0
Wynik: Arka 1 - Legia 2
Podpułkownik
  • 6 / 1
Kulenovic wyrasta na super napastnika.
Że mu się jeszcze na tym kartoflisku udało ominąć obrońcę ;)
Dobre połączenie z Carlitosem
Plutonowy
  • 4 / 4
Agra to jakiś dramat!
Pułkownik
  • 4 / 4
Ty jesteś dramat! Na jakiej podstawie sadzisz, że Agra to dramat? Na podstawie 1,5 meczu? Weź rozbieg, a ściana sama cię znajdzie.
Jeszcze odszczekasz te brednie.
Albo po prostu będzie milczał.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Jeśli po debiucie, czyli jednym meczu była wielka podnieta związana z Guilherme,
który w ostatecznym rozrachunku miał 2x gorsze statystyki od Kuchego,
to uzmysłówmy sobie, jakim parlitykiem będzie Agra,
który nie tylko nie wzbudza zainteresowania swoją grą, ale wywołuje irytację?
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 3 / 0
Wynik super na tym kartoflisku
Marciniak jak krzyczy to wygląda jakby zawału dostał, czerwony cały, oczy na wierzchu...
Major
  • 1 / 0
Oni chcieli karnego za walę wręcz hihi niedługo obrońca nie będzie mógł spojrzeć na napastnika :)
Specjalnie dla Legii ukują termin "spojrzenie nienawiści" :)
Mecz słaby, nasze bramki piękne, końcówka nerwowa.Do zapomnienia, najważniejsze że 3 pkt, oby Lechia się potknęła.
Ogólnie dzisiaj dla mnie Carlitos MVP, mimo gola harował aż miło.
Liczy się zwycięstwo. Rywal był zdeterminowany, ale udało się.
3 punkty są, ale tak jak napisał niżej HenningBerg, kto odda za kardiologa?
Było blisko, żebyśmy strasznie to sfrajerzyli...
Może oni lekko podgniłe śledzie zakopują na tym pastwisku? Zwyczajem ludów północy.
Żeby trawa bujniej rosła...
Nie, dla smaku. To się je.
Skoro próbowałeś i wiesz lepiej ;)
na północy śledzie a na południu farbę daje się do murawy :)
Otaczają nas narody o dziwnych zwyczajach. Ale jest trochę śmiechu.
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 1
Wynik lepszy od gry. Są Pinto zmianami sprawił, że graliśmy w 10tke. To niesamowite, że Agra wygląda gorzej nawet od Manu....
Trzeba ćwiczyć grę w dziesiątkę, kiedyś się może przydać ;-)
Powiem tak, to wręcz niezbędne, żeby w przyszłości wygrać z drużyną Probierza. Cracovia gra ładnie i skutecznie, ale jak tylko przeciwnik traci zawodnika to przestają grać (mecz z Legią, mecze z Wisłą Płock). Także dziś Pinto chciał taki wariant przetrenować z niewidzialnym Agrą, że niby w dziesięciu gramy.
Podpułkownik
  • 2 / 0
JEST! Szkoda tylko że zbyt mocno stanęli po drugiej bramce. Niepotrzebna nerwówka. Tymczasem Agra znowu pokazał że nie ma praktycznie żadnych atutów. Szrot, z którym podpisaliśmy na 3 lata.
Może będzie mu lepiej szło na wiosnę, kiedy będzie murawa a nie błoto.
2-0 to bardzo niebezpieczny wynik.

Genialny mecz Sandro ;)
Generał dywizji
  • 2 / 0
Koniec sa 3 punkty i to jest najważniejsze. Na normalnym boisku wygrana była by zacniejsza.
Mecz do zapomnienia. Nie idzie cos nasza forma do gory jak mialem nadzieje. Ciezki to bedzie tydzien.
Awansujmy w tygodniu wygramy że Śląskiem i przerwa na reprezentacje dobrze nam zrobi
Podpułkownik
  • 2 / 0
Powiem tyle, wygrana na klepisku cieszy!
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 1
Dobrze, że są znów 3 punkty, ale jesteśmy niestety słabi, jeżeli nie możemy rozpracować zespołu, który szoruje po dnie.
Mamy to! Gratulacje dla drużyny i trenera!
3 punkty na tym kartoflisku są na wagę złota.
Terzlaz możemy spokojnie patrzeć co zrobi konkurencja
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 2
Weźcie tego Agrę bo się wykończę.
Pewnie z Rakowem zagra w podstawie plus jeszcze kilka rotacji
Jak można było tę kontrę tak zepsuć...?
Zagrał totalną „czytankę”, ale podanie od Jurka palce lizać...
Dokładnie, szkoda, byłoby ładne zwieńczenie.
No szkoda tego rykoszetu, Kuchy by pewnie dziabnął gdyby nie to...
Kulo.... braklo doswiadczenia.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 3
Albo umiejętności...
trochę słabo, że co chwilę myślę sobie: "Ufff...."
Kto mi odda za kardiologa? Pinto, Mioduski?
~Szczepan
  • 0 / 0
Brawo Agra.
Domyślny awatar Szeregowy
  • 1 / 0
Czy my jesteśmy tak zdesperowani że musimy wysyłać Inakiego na boisko?
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 1
Agra to jest biegający żart.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 3
To samo można powiedzieć od lat o Kucharczyku.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 1
I o tobie.
To się Agra popisał k.... a
Generał dywizji
  • 1 / 1
Skończcie jęczeć chłopaki walczą na pastwisku jak potrafią.
Po co Radović został kapitanem mimo że nie gra?
Już wcześniej skutecznie nauczył Padolino Nagy'iego.
Teraz ćwiczy po treningach z Sandro ;)
Jurek ma zmysł! Mało brakowało...
Przy normalnym sędziowaniu Sochy niebyłoby już na boisku...
Słowa "normalne sędziowanie" i "Lasyk" nie tworzą związku frazeologicznego... Nie ma szans...
święte słowa
(K...)Lasyk syn Małka...
Pułkownik
  • 1 / 0
My jesteśmy w Gdyni czy w Częstochowie na Jasnej Gorze?
Prosimy się, po prostu prosimy się o to, żeby nam wcisnęli...
Arka przegrywa, a chłopcy od podawania piłek grają na czas :)
Patrząc na jakość murawy istnieje też ryzyko, że mają tylko jedną piłkę na stadionie :D
Cholera... przecież w naszej drużynie nie ma za grosz zmysłu taktycznego! Wybijanie na oślep to zwyczajnie przesada !
Arka nas zdominowała teraz jak jakaś Barcelona
Co tu sie odpi... jak Krona z Wisla tyle ze bez konsekwencji bo Arka jest za slaba.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Od 2:0 już nie istniejemy na tym boisku!
~xyz
  • 0 / 0
Przed 2:0 też nie istnieliśmy
dlaczego bronie tak na radar .
mieli przed chwilą setkę.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Nie wygląda to dobrze, musimy strzelić bramkę. Taka gra na przecinanie... obyśmy to wytrzymali.
Wieteska wybija, ale ostatni dotyka arkowiec po jego nogach aut, ale (K...)Lasyk widział lepiej.
Panie Lasyk, koncz Pan ten mecz...
Mecz skończył, ale mógłby przemyśleć zakończenie tego tzw. sędziowania...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Kur... kiedy przestaniemy im kreować sytuacje!
Ufff
Co oni wyprawia????
Inaki czyści wysokie piłki wślizgami :)
...i znów bez kartki. Lasyk ch...ju!!!!
Wstyd żeby się tak rozpaczliwie bronić
10 minut i oblezenie. No chyba tego nerwowo nie wytrzymam.
I jak zdrowie? Wszystko w porządalu?
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 0
Co to, brutal football?
Domyślny awatar Porucznik
  • 3 / 0
A żółtko dla Sochy??
Generał dywizji
  • 1 / 0
No tak dla miejscowych kartek za łokcie nie ma. KK wyjazd z boiska bo co dotyka piłkę to strach.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 1
Boze jak zwykle nerwowka...wyciągnijcie te 3pkt jak Włosi, kładzcie sie, grajcie na czas. Cokolwiek aby byly 3 pkt. Boze daj nam to
Można bezkarnie w twarz dać Nagyiemu a potem podobnie Martinsa?
Najwyraźniej można. (K....)Lasyk.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
To powinny być dwie żółte kartki. W obu sytuacjach arkowcy faulował bez szans na odbiór piłki. Ogólnie sedziowanie dramatyczne
Tak jak pisałem wcześniej pod innymi artykułami:
Boniek komentując faul na Szymańskim w polu karnym z meczu z Lechem słowami, że nie było faulu, spowodował znieczulenie sędziów na faule na Legionistach. Pierwszy ofiarą tego padł Szymański - nawet nie odgwizdano faulu kiedy miażdżył mu Bosa Noga kolano. W meczy z Arką to samo, dwa ciosy w twarz i bez nawet żółtej kartki dla arkowców...
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Oprócz 3 punktów największy plus tego meczu to że wracamy bez kontuzji po tej 'twardej walce'
Dlatego Pinto zdjął Carlitosa i Martinsa.
Reszta powinna dowieźć wynik do końca, a liderów drużyny trzeba chronić w ten sposób, kiedy sędzia dopuszcza faule różnej maści.
~Szczepan
  • 0 / 0
Trzeba ściągnąć pazdana bo jeszcze jeden stoper by się przydał na boisku. Może za kulenivica
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Panowie znów przy 2:0 uznali, że mecz już wygrany...
~Szczepan
  • 0 / 0
Nagy dwa razy mógł wyprowadzić piłkę w jednej akcji dwa razy ja stracił i padła bramka. Ogólnie nagy najsłabszy na boisku
Nagy zahartował nam bramkarza, po zderzeniu Majecki wstał silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej :)
Siemaszko ty kapusiu, już do sędziego na skarżyć leci...
~L
  • 0 / 0
Zdjąć Carlitosa w miejsce ogórka, mistrzostwo buraczanego rysia
Generał dywizji
  • 1 / 0
KK co on robi jeszcze na boisku???
Wyjasnil sytuacje przed chwila gdzie Klusek nie wiadomo na co czekal.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Tak prawie swojaka wsadził.
Nie byla to pewna interwencja. Ale Klusek tez nie wiadomo na co czekal...
czemu zdjął Carlitosa ?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Na takich pastwiskach nie powinno się grać bez jaj.
Wszyscy raczej z jajami. No chyba, że Cafu po tym postrzale w pierwszych minutach...
I tak jak mówiłem kilka razy, Majecki nie umie grać na 5tce i wylapywac dosrodkowan. Jego bramą, tutaj lepiej gra Cierzniak
Oglądasz sobie mecz, 2:0, myślisz, że już na spokojnie można oglądać, ale nie... za kilka minut pada bramka kontaktowa. :)
Czy zawsze musi być nerwowo???
Dwie ważne obrony Majeckiego, ale przy golu nie miał szans.
Mimo wszystko pewny punkt.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Mamy masakryczną liczbę strat, ciągle wystawiamy piłki rywalom do strzału. Jak tak można grać???
Agra za Carlitosa... No to jeszcze będzie, niestety, ciekawie...
Generał dywizji
  • 0 / 0
Spokojnie grać i jeszcze raz skontrować.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Ale panowie, nie cofamy się przy prowadzeniu 2-0, bo to niebezpieczny wynik. Dekoncentracja, brak krycia przzy dośrodkowaniu i głupia strata bramki. 2-1 dla nas.
Spokojnie chyba nie moze byc nigdy... nawet z Arka.
Pułkownik
  • 0 / 0
Qwa .... zawsze tak jest qwa ze się cofną i spoczną na laurach ..... jakie to typowe dla nas, qwa!!!
Kurcze aby legioniści za bardzo się nie rozluźnili,skupienie do końca Legio,musi być wygrana !
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Wieteska...
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 1
To co, sprzedajemy Kulenovicia, a Cierzniak (a najlepiej to Malarz) za Majeckiego, który jest przyspawany do linii? ;)
Nie to co Malarz...
Majecki przyspawany? Co chwila wyjmuje dośrodkowania, niestety oceniasz po dośrodkowaniu przy straconym golu a nie po całości.
O teraz na przykład w 75:00 pięknie wyszedł na przedpole i złapał.
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
Poezjo, ironia... Przy głowie to bez szans ;)
No chyba że ironia, ale tak nie wyglądało jak za pierwszym razem czytałem.
Komentator: "Dwa gole Legii w 5 minut" pauza, a za kilka sekund: "to musi zostawić ślad".

Ale nie na przeciwnikach, żesz...
Kur... Tak szybko? Nie można chwilę w spokoju i na relaksie pooglądać...?
No i 2:1 :(
Ale go Kule skręcił, jak Turek kebaba ;)
Podpułkownik
  • 0 / 0
W sumie ostatnio Kulenović położył też obrońcę w meczu z Płockiem, ale wtedy zawiodła skuteczność. Ma w sobie coś ten koleś
Brawo Majecki. Klasa Światowa! ;)
O! Teraz Majecki! Widziałem to już w bramce...
Generał dywizji
  • 0 / 0
Piękna kontra brawo Kulo za eleganckie wykończenie.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Arka powoli puchnie.
Brawo Panowie!
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
No! Cały czas wierzyłem w małolata
Podpułkownik
  • 1 / 0
I konterka poszła! Brawo Kulenović! I jeszcze ten balans ciałem, gubiący ostatniego obrońcę. Z początku myślałem że to kiks :D
LEEEEEEGGGGIIIIAAAA!!!!!!!! DWA DWA ZERO!!!!!!!!!
Może teraz spokojnie będzie się oglądać
Kule 9 + Carlitos 10 i jest super, jeszcze tylko Medeiros za Kuchego i jest ekstra napad.
To kto tutaj chciał oddawać przy pierwszej okazji Sandro?
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 0
Za takie boisko powinien być walkower. Nie potrafisz przygotować boiska, to nie ma gry. To tak jakby piłki były niedopompowane.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Ale super akcja! Brawo!
Ależ kontra! Brawo brawo brawo!
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Gol Legioooo!
hahahahah Kulenović BRAWO i 0 - 2
Co pogral Kulenowicz? szok.... Cafu szok... Wow.
Piękna kontra!!! Bravo!
Jest!! :D:D:D:D
Jeeeeeeeeeeeest
Klasa!!!! ;)
Stolarski zaliczy i interwencje meczu chyba. Bylaby setka.
Zmiany, czas na zmiany.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Druga połowa rozpocęła sięod ataków z obu stron. Istny ping-pong. Dobra sytuacja Arki i obrona Majeckiego. W rewanżu Carlitos piękna brameczka w samo okienko. Brawo. 1-0 dla nas.
Generał dywizji
  • 1 / 1
Druga połowa rozpocęła sięod ataków z obu stron. Istny ping-pong. Dobra sytuacja Arki i obrona Majeckiego. W rewanżu Carlitos piękna brameczka w samo okienko. Brawo. 1-0 dla nas.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 0
Wreszcie!
Teraz teoretycznie, TEORETYCZNIE powinno być łatwiej. Jakaś kontra czy coś. 3 punkty muszą być!
Bravo Carlitos królu!
Właśnie pokazujesz tym co cie wypychali i pisali że słaby jesteś, że nie mieli racji.
Bravo!!!!!!
Jak ma z kim pograć to przydatny zawodnik
Podpułkownik
  • 1 / 0
I właśnie, jak wygramy ten mecz, to właśnie takimi błyskami umiejętności jak ten Carlitosa. Brawo! Teraz Arka powinna otworzyć się.
A jak wiadomo otworzona Arka zaczyna przeciekać, czego konsekwencją staje się zatonięcie:-)
Generał dywizji
  • 1 / 0
Arka właściwie nie musi się otwierać, bo gra otwarty futbol od początku meczu.
Idealna odpowiedź na strzał Rykoszeta ;)
Do swojaka było blisko. Dopiero na powtórka dobrze to widać.
Major
  • 1 / 0
O kulwaaaa :)
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 1
Wreszcie coś naszło, wyszło i weszło!
Tylko nie Weszło... ;)
O! No i git:-)
Ufff... dzieki ci pan Carlitos. Bo te ostatnie mecze to nie na moje slabe i wrazliwe nerwy :)
Carlitos !
Jeeeeeeest!!!
~Krzysztof
  • 0 / 0
Jak pewno wszyscy wiecie, walczymy o mistrzostwo
Boisko, boiskiem, ale te wybicia Majeckiego też takie nie do końca...
Trochę wiary panowie.....GOOOOL :-)
Brawom
uff
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Zaczynamy już prosić się o gola...
Uff!.... ;)
Domyślny awatar Kapitan
  • 1 / 0
Kolev pokazywal krew na reku...moze ma okres?
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
:D
Oczy mu krwawiły jak musiał oglądać co grają jego koledzy...
Porucznik
  • 0 / 0
Ciezko się to ogląda...
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Qrwa uderzyć chociaż celnie...
~tego nie da się oglądać
  • 0 / 0
Zostaliśmy złapani w pułapkę sędziego!
czemu tam mocno wali Nagy...
Czy oni potrafią uderzyć celnie na bramkę??????
~Emil
  • 0 / 0
Nir da sie, murawa jest słaba.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Do każdej piłki jesteśmy wolniejsi, podania pod nogi przeciwnika, wykopy w górę na 20 metrów.
Z gry ciężko będzie coś strzelić. Karnego przy Lasyku nie widzę więc jedyną szansę upatruje w tym, że Martins wceluje kogoś w głowę dośrodkowując z rzutu rożnego...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 2
Może ktoś by kupił jednak od nas drewniaka Kulenovica?
Porucznik
  • 2 / 0
Szkoda że Ciebie nikt nie chce stąd wykupic :)
Tak w ogóle ten Kongijski obrońca Arki całkiem ciekawie wygląda.
Odrzut z akademii Tottenhamu, więc materiał na gwiazdę naszej ligi :)
Nowy film dla kibiców Legii :Czekając na Medeirosa
Fabula :Jak zwykle Legia nic ciekawego nie gra, więc kibice czekają na wejście Medeirosa...
Gatunek: Horror.
Spoiler: Po 30 sekundach Medeiros łapie kontuzję po ugryzieniu kreta. Przez resztę rundy wiosennej walczy z zakażeniem i ryzykiem amputacji.
Film:Sięgam gwiazd.
Fabula: Historia Michała Kucharczyka który z polskiej ekstraklasy przeszedł do NFL. Okazalo się że wykopy w trybuny na coś się przydaja
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Zastanawia się, gdzie dziś widzi się Nagy, bo jak dla mnie ten zawodnik przestał się rozwijać.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Niech tylko nie wraca na nasze pole karne, bo tam jest najbardziej groźny
Widziałeś jak przyjął piłkę tyłem głowy? Widać że wyćwiczone :)
~Marek1976
  • 0 / 2
Ja ogladam i mnie wkorwia majecki zamiast wczesniej ruszyc do pilki to stoi jak p...
Podpułkownik
  • 1 / 0
Na tak kiepskim boisku fajerwerków nie będzie. Musimy coś wcisnąć w drugiej połowie.
Chorąży
  • 0 / 0
Zamiast strzelać z dystansu i czyhać na dobitki, to kopią się po czołach. Co to za taktyka w takich warunkach?
Znowu czekam i liczę na wejście Medeirosa. To już jakąś tradycja.
Generał
  • 0 / 0
I tak pewnie będzie, najlepiej za Kulenovica. Carlitos na 9.
Murawa na L3 nie jest o wiele lepsza... Swoja droga, wiadomo jaka w Polsce jest zima, a kluby w Ekstraklasie, ktore obracaja niby milionami nie sa w stanie tej murawy przez zime utrzymac?
Podpułkownik
  • 2 / 0
Trzymają kasę na wymianę murawy przed mistrzostwami Europy. Co tam liga ;(
W sumie to bardzo prawdopodobne
Generał dywizji
  • 1 / 1
Mecz na dużej intensywności z obu stron. Dobre to się ogląda, ale nie ma żadnego efektu bramkowego. Brakuje wyrachowania, poszanowania piłki, przytrzymania i pomyślunku. Napastnicy nie dostaja podań od drugiej linii. stąd pomimo dużego wysiłku całego zespołu w bieganiu i walce, brakuje klarownych sytuacji, a strzały są przypadkowe i z nieprzygotowanych sytuacji, co niestety nie przynosi żadnych korzyści. Czasami mądrze stać, niż głupio biegać, powiedział kiedyś pewoen klasyk.
Ciekawe, kto pierwszy spuchnie, na razie Arka o dziwo dotrzymuje kroku i mecz jest mega wyrównany. Prowadzimy w ilości strzałów, niestety głónie niecelnych i turlanych. Na Steinborsa to duuużo za mało.
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 0
Ja tu widzę dziś 0:0 na takiej murawie, o co zapewne chodziło Arce.
Jakby nie mieli bilansu 2-0-2 to mogliby nawet dzisiaj zremisowac
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 1
W drugiej połowie będziemy atakować na "lepszej" stronie boiska, gdzie jest więcej trawy. Piła będzie lepiej chodzić i będą gole dla nas na 100%.
Tylko Legia.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 1 / 0
A nie mówiłem. Carlos, cudownie, że nie pojechałeś do Stanów.... :D
Sierżant
  • 0 / 0
Kuźwa, ciężkie jest życie kibica.
Ojjj tak bardzo ciężkie.. Ehh
Żebyś wiedział.
Widzę, że Ojrzyński zapłacił Stanowskiemu i świcie weszło za reklamę swojego warsztatu.
On nadal na bezrobociu? A taki był dobry wg opiniotwórczych mediów...

"Jakub Olkiewicz
@JOlkiewicz
14 min14 minut temu
Więcej
Ojrzyński by w takim meczu i na takiej murawie już miał trzy zerko i ogrywanie młodzieży."
Mam nadzieję, że w przerwie przynajmniej przebronują...
Podpułkownik
  • 1 / 0
Wpuszczą spulchnARKI
Czyli dżdżownice.
~Zły
  • 0 / 1
Pokaz antyfutbolu w wykonaniu Legii cudzoziemskiej, na zaoranym polu. Żałosna kukiełka Nagy, Kartoflesito i spółka. A przy linii koleś, który nie wie co się dzieje dookoła. Mamy perspektywy!
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 2 / 2
U nas jak to zwykle gra szybko się rozłazi, bo początek znów niezły jak na takim gnojowisku a potem z każdą minutą coraz więcej bezproduktywnej kopaniny. Zgodziliśmy się na takie warunki, to pokażmy że mamy te 20 punktów w tabeli więcej od rywali.
Chłopaki najwidoczniej źle dobrali wodery...
~Szczepan
  • 0 / 0
No to skoro wszyscy już usprawiedliwili wynik przez zły stan murawy to można na drugą połowę nie wychodzić.przeciez takim gwiazda nie przystoi grać na takim boisku.
Domyślny awatar Chorąży
  • 1 / 1
W zeszlym roku Rysiardo trzymal żelazny sklad, stala 11-tka, i to szanowalem, dobre rozwiåzanie, troché jak Staszek. Ok, rozumialem że ma zasadę żelaznej 11-tki.

Ale dlaczego nagle w tym roku Rysiardo rotuje skladem i pozycjami jak mój kundel na spacerze smyczą? No dom wariatów......
Sierżant
  • 0 / 0
Właśnie tego też nie rozumiem. Jak ci ludzie mają się zgrać ze sobą?
Podpułkownik
  • 2 / 0
Bardzo ciężki mecz do oglądania. Wiadomo że na takiej murawie nie ma co marzyć o celnych podaniach i szybszej grze. Piłkarze bardziej walczą o to aby krzywo nie stanąćw błocie i nie nabawić się urazu. Skończy się pewnie 0:1 po główce Jędrzejczyka/Wieteski/Kulenovicia. Chyba że coś wpadnie po kontrze. Szkoda że na początku nie udało się niczego wcisnąć.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 4 / 0
Zero akcji zero sytuacji. Na tym kartoflisku kto pierwszy strzeli bramkę ten wygra...
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 1 / 3
Nasi zawodnicy chyba mocno uwierzyli trenerowi, że na tej murawie nie da się grać. Nie gramy nic, a przeciwnik wykazuje w obronie większe zaangażowanie od nas.
Sierżant
  • 1 / 0
Wiemy kto musi wejść żeby coś ruszyło
Generał
  • 0 / 0
Oczy krwawią, zęby bolą.
Ach te mecze walki w środku pola ;)
~Czarna owca
  • 2 / 0
Lasyk znow nie widzial faulu na Nagym.
Zlodziej.
Domyślny awatar Chorąży
  • 4 / 3
Przepraszam fanów KK, ale czego King nie dotknie to zamienia w gówno.
Lasyk.......
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 2
Fatalny Cafu w tej akcji skrzydłem... Mógł wcześniej podawać. Brak jakichkolwiek automatyzmów w ataku..
jakiś link do meczu?
Pułkownik
  • 3 / 3
Dziś się Arka przełamie... jak zawsze z Legią na remis cos czuje...
Domyślny awatar Kapral
  • 4 / 0
Ludzie dzis na tym klepisku liczy sie tylko wynik.
Domyślny awatar Pułkownik
  • 5 / 0
Za takie pastwiska ekstraklasa powinna karać kluby.
~AREK
  • 0 / 0
Kuchy non-stop obrażony .
boszsz... a myślałem, że 2 piwa na to widowisko wystarczą...
Oczy bolą od orania tego kartofliska...
Porucznik
  • 1 / 1
Ja idę po kolejny czteropak..
mam 4 km do sklepu :(
Porucznik
  • 0 / 0
Płacze razem z Tobą
Niezgoda w Puławach grywał pewnie na gorszych kartofliskach. Na dziś mógłby być lepszym wyborem od Kulo.
Major
  • 2 / 0
Taaa z kontuzją ;)
Ano tak ;)
~Szczepan
  • 0 / 2
I z kontuzją był by lepszy od tego drewna
Ma kontuzje najprędzej można myśleć o grze po przerwie na reprezentacje
Żenujący mecz w wykonaniu obu drużyn...
Aż oczy bolą.
~Targowek
  • 0 / 0
Patologiczne boisko
~TOM
  • 0 / 0
KUCHY PODAJE CAŁY CZAS DO BRAMKARZA ARKI
Plutonowy
  • 0 / 0
Jak Agra jest słaby to ja nie wiem co mozna powiedzieć o kucharczyku i Nagym.
~damiann1209
  • 0 / 0
Nagy jest cieniem samego siebie z jesieni
Major
  • 0 / 0
Może kobietę zmienił tamta go na nogi postawiła ;)
Martins to się chyba boi strzelać. Druga juz sytuacja, że mógł kropnąć, a ten odgrywa na bok.. Więcej wiary ziom!
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Gdzie jest kucharczyk?
To ja wolę Kuchego jego to widać a Nagy w ogóle (wpakował się w paradę Martinsowi)
człowiek chaos Hlousek co żadnej celnej wrzutki też gorszy...
~Dfg
  • 0 / 0
Dobrze graja jak na warunki b klasy.co tam kreatywnego mozna zrobic? Fikołka? Pzpn wraz z ekstraklasa powinny karac za takie boiska.
Boisko kryminał!
najlepiej się czuje ten ich stoper murzyn przypomina mu to pustynie..
na razie słabo wygląda lewa strona . Piłka strasznie ucieka przez to klepisko
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
Boże jaki ten Kulenowicz jest drewniany...
nie potrafi w ogóle przytrzymać piłki...
Strzelić bramę bo później będzie tylko gorzej
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 3
Niestety dużo zastrzeżeń można mieć do gry obronnej, gdzie widać odpuszczanie i pozwalanie przeciwnikowi na grę.
Nagy to gra chaos dzisiaj...
Cała wiosna tak wygląda w jego wykonaniu
Już mnie zęby pobolewają od oglądania tego spektaklu. Aż się boję pomyśleć jak to będzie wyglądało w drugiej połowie gdy rozorają to pastwisko jeszcze bardziej...
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
O tym samym pomyslalem. Trzeba probowac trochę strzelać zza pola karnego jak będzie okazja
Domyślny awatar Major
  • 0 / 0
Ja już się uodporniłem, były mecze Legii w tej rundzie, które na trzeźwo obejrzałem...

Boli tylko:
- zero pomysłu na grę
- brak celnego strzału na bramkę outsidera
- wystawianie Kule, chłopak nie daje dziś rady
Itd
Domyślny awatar Generał dywizji
  • 0 / 3
Nie mamy pomysłu na grę w tych warunkach.
Domyślny awatar Porucznik
  • 4 / 3
A w jakiś mamy? ;)
Domyślny awatar Porucznik
  • 2 / 0
Na takim placu to tylko wrzuty i widze arkowcy jak tylko można to laga w pole karne
Pułkownik
  • 1 / 0
Boisko tragedia, fakt...ale męczarnie też są.
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 2
Smutne, że konstruowanie akcji ofensywnej dalej opiera się na długich półkach do Kulenovica. Wstyd trochę, zwłaszcza, że to kiepska Arka. Nie tłumaczcie tego boiskiem...
Domyślny awatar Sierżant
  • 3 / 0
Za to kretowisko powinni dostać bolesna karę. Nie śledzę tych śledzi, czy to przypadek ze dziś gramy na boisku b klasy?
gdzie mogę obejrzeć przez neta?
Soccerlive
Proponuję bagno zalać wodą i hodować śledzie
~Fryzjer
  • 0 / 0
Stolarski pr,ez ta swoja grzywke tylko pol boiska widzi.
~ktoto1983
  • 0 / 0
Boisko bardziej pasuje do Poznania. Oczy krwawią!
Podpułkownik
  • 3 / 0
A wy się dziwiliście czemu Madeiros tylko na ławce. Na tej murawie i tak mało by pokazał techniki a i jeszcze mógłby złapać uraz krzywo stając jak Zbozień.
Bednar - po co przekłamywać.
TO BYŁ BRUTALNY FAUL MURAWY na zawodniku gospodarzy.
2 metry w stronę bramki i by VAR zasugerował karnego ;)
Nawet tak nie żartuj. Przed nami jeszcze ponad godzina, a sędziuje Lasyk...
W Gdyni krety maja piękne wille na murawie.
Na bank biorą w Arce na to pastwisko dotacje z Ministerstwa rolnictwa ;)
Albo tam krowy chodzą srać przez sitko.
~Grzesiek
  • 1 / 0
Witam jestem z Rzeszowa kibicuje Stali ale to co zrobili z murawą na arce ???? świnia to jest skandal.
Póki co niezła kopania, w której wyglądamy lepiej. Niech Kuchy coś strzeli, póki co dobrze mu idzie. Stolar niepewny. Może będzie lepiej.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Dobry początek, Arka nie istnieje za bardzo, Kuchy dobrze zaczął, widać że czuje się na takiej murawie jak w domu ;)
w końcu doświadczenie z Świtu NDM zaczyna procentować :D
Akurat w NDM to mamy boiska lepsze niż w Gdyni, a przecież to parę lig niżej...
Domyślny awatar Kapitan
  • 2 / 0
Podobno w przerwie maja zaorac to pole i ubic
I to byłoby jedyne rozsądne posunięcie względem tej tzw. murawy...
Zbozień po brutalnym faulu murawy schodzi kontuzjowany z boiska w 10 minucie.
Ten mecz to będzie żart...
Generał dywizji
  • 1 / 5
Tobie pyro ktoś brutalnie łeb wydymał
Domyślny awatar Kapral
  • 1 / 1
Komentarz krytykujący stan murawy i jak najbardziej prawdziwy a wpada gość i wyzywa człowieka od pyr po czym daje sobie plusa a tamtemu minusa. Iwan głowa to akurat u Ciebie nie jest w dobrym stanie.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Dla ciebie Pan iwan, ty też smuerdzisz przyjezdnym.
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 0
To boisko to skandal... gra na przetrwanie zero techniki
Tylko przetrwac te 90 min a moze cos sie wepchnie

PZPN powinien zamknac ten stadion bagno
Czuję Kuchy-Day. Widać, że stan boiska mocno mu pomaga ;)
Kuchemu po prostu warunki nie przeszkadzają, zawsze gra na maxa :)
przy jego technice znacząco pomagają ;)
W 3lidze niektórzy lepsze boiska mają. Porażka.
Domyślny awatar Kapitan
  • 3 / 0
Jak mozna zgodzic sie grac na boisku bez trawy?????????
O kurde...ale pastwisko..