Grano dzisiaj, czyli mecze Legii z 22 października – Zwycięstwa z Interem i Metalistem!

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

22-10-2020 / 05:00

(akt. 22-10-2020 / 00:44)

Dwudziestego drugiego października legioniści rozegrali 18 spotkań. Tego dnia zwyciężyli z Interem Mediolan w Pucharze UEFA.

Minęło 6 lat od zwycięstwa Legii z Metalistem Charków (1:0) w 3. kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Zwycięską, bardzo ładną bramkę warszawiaków zdobył Ondrej Duda. Spotkanie, ze względów politycznych, rozegrane zostało w Kijowie na stadionie Dynama. Relację z meczu można przeczytać w tym miejscu. Co ciekawe, pierwszy rzut karny - w barwach Legii - wybronił wówczas Dusan Kuciak. Słowak okazał się lepszy od brazylijskiego napastnika, Jaja.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zwycięstwa, zwłaszcza że brakowało nam kilku piłkarzy. Na szczęście ci, którzy ich zastąpili, zagrali bardzo dobrze. To był bardzo wyrównany mecz. Mogliśmy i pewnie powinniśmy strzelić więcej bramek. Zagraliśmy bardzo dobrze w defensywie i kontrataku – powiedział trener Legii, Henning Berg.

Fotoreportaż jest dostępny tutaj, a statystyki – tutaj.

Puchar UEFA

Równo 34 lata temu warszawiacy rywalizowali z Interem Mediolan, który prowadził wówczas Giovanni Trapattoni, w pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu UEFA. Zaczęło się zgodnie z przewidywaniami, od bramki Altobellego. Legia odpowiedziała golem strzelonym przez Witolda Sikorskiego po świetnym uderzeniu z ostrego kąta. W drugiej połowie polski zespół zepchnął Włochów do defensywy. Nowocześnie grali Dariusz Wdowczyk i Dariusz Kubicki, ofensywnie usposobieni boczni obrońcy. Pierwszy asystował przy golu Sikorskiego, drugi przy bramce na 2:1 autorstwa Dariusza Dziekanowskiego. Kibice jeszcze nie skończyli fetować trafienia „Dziekana”, a 2 min później Waltera Zengę pokonał Jan Karaś. 3:1 – piękny wynik, ale ambitni rywale zdołali zmniejszyć rozmiary porażki. Po rozegraniu rzutu wolnego bramkę zdobył Riccardo Ferri.

Mecz

Sezon

Strzelcy

Wisła Kraków - Legia Warszawa (0:1)

2017/2018

Niezgoda

Legia Warszawa – Lech Poznań (2:1)

2016/2017

Nikolić, Hamalainen

Legia Warszawa – Club Brugge (1:1)

2015/2016

Kucharczyk

Metalist Charków – Legia Warszawa (0:1)

2014/2015

Duda

Pogoń Szczecin – Legia Warszawa (0:3)

2012/2013

Ljuboja II, Kosecki

Korona Kielce – Legia Warszawa (1:4)

2010/2011

Kucharczyk, Vrdoljak, Iwański, Radović

Zagłębie Lubin – Legia Warszawa (0:1)

2005/2006

Szałachowski

Legia Warszawa – Korona Kielce (2:0)

2003/2004

Svitlica, Magiera

Pogoń Szczecin – Legia Warszawa (1:1)

1997/1998

Czereszewski

Legia Warszawa – GKS Katowice (1:0)

1995/1996

Podbrożny

Legia Warszawa – Wisła Płock (3:0)

1994/1995

Pisz, Podbrożny, Mięciel

Karpaty Krosno – Legia Warszawa (1:3)

1992/1993

Śliwowski, Kowalczyk, Pisz

Widzew Łódź – Legia Warszawa (0:0)

1988/1989

 

Legia Warszawa – Inter Mediolan (3:2)

1986/1987

Sikorski, Dziekanowski, Karaś

Legia Warszawa – Szombierki Bytom (3:0)

1983/1984

Buda, Kowalik (sam.), Putek

Zagłębie II Lubin – Legia Warszawa (2:1)

1978/1979

Deyna

Legia Warszawa – Zagłębie Wałbrzych (3:0)

1972/1973

Białas II, Gadocha

Górnik Zabrze – Legia Warszawa (2:1)

1967/1968

Gadocha

Komentarze (7)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Świetny dzionek: 13-2-3. W tym zestawieniu międzynarodowe wyniki imponują:)
Major
  • 0 / 0
A dziś o wygranej Interem możemy tylko pomarzyć :(
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kolego, doprowadzenie do sytuacji pucharowej, że w ogóle uczestniczymy na tym samym oziomie co Inter, wydaje sie być ekwilibrystyką nie z tej ziemi.
Chorąży
  • 0 / 0
Sezonie 94/95 graliśmy przeciw Petrochemii Płock, zmiana na Wisłę (powrot do pierwotnej nazwy) to XXI wiek....
Nazywali się też Petro Płock, o ile dobrze pamiętam. To w ogóle był przez lata bardzo dziwny zespół. Zdecydowanie zbyt słaby na ekstraklasę, za mocny na pierwszą ligę (no, wiem, nie do końca zgadza się nazewnictwo, bo wtedy to były inne rozgrywki, ale chodzi o konkretny poziom rozgrywek)
Bo kiedyś to Legia wygrywała z kimś więcej niż tylko z Lienfield czy z Europą w... Europie.
Chorąży
  • 1 / 0
Dziwne, ale zmiana wyników jest zbieżna ze zmianà prezesa....