Wigry Suwałki – Legia Warszawa: Zaczynamy grę na trzecim froncie

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

22-09-2021 / 08:30

(akt. 22-09-2021 / 08:34)

Piłkarze Legii rozpoczynają rywalizację na trzecim froncie, czyli w Pucharze Polski. Stołeczny klub zmierzy się w 1/32 finału z II-ligowymi Wigrami w Suwałkach. W składzie warszawiaków dojdzie do wielu zmian, szansę otrzymają ci, którzy ostatnio grali mniej. Spotkanie zostanie rozegrane w środę, 22 września, o godz. 17:30. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport, a my zapraszamy do śledzenia naszej relacji tekstowej na żywo.

Warszawski klub ma za sobą udany poprzedni tydzień. Najpierw wygrał 1:0 ze Spartakiem w Moskwie na inaugurację Ligi Europy, a w niedzielę pokonał u siebie 3:1 Górnika Łęczna w 8. kolejce PKO Ekstraklasy. Bramki zdobyli Ernest Muci i Mahir Emreli, gola samobójczego strzelił Paweł Baranowski. Dla Legii było to trzecie zwycięstwo w lidze i zarazem małe przełamanie po dwóch porażkach z rzędu: z Wisłą w Krakowie i ze Śląskiem we Wrocławiu. W grze mistrzów Polski brakowało jednak szybszych, zespołowych akcji, wydawało się, że nie zagrali nawet na 50 procent możliwości. - To mecz, w którym najważniejsze było zdobycie trzech punktów, co się udało. Rzeczywiście, w ekstraklasie idzie nam gorzej niż w Lidze Europy, ale możemy to zrzucić na brak sił, które wynikają z faktu, że od ponad dwóch miesięcy gramy praktycznie co trzy dni, do tego trenujemy. Trudno jest przez to z powrotem naładować baterie - mówił asystent trenera Czesława Michniewicza, Alessio De Petrillo. Włoch poprowadził legionistów przeciwko beniaminkowi ligi. Michniewicz był bowiem zawieszony ze względu na czerwoną kartkę, którą został ukarany w spotkaniu ze Śląskiem.

 "Wojskowi" rozpoczną rywalizację w Pucharze Polski od wyjazdowego meczu z II-ligowymi Wigrami Suwałki. W poprzednim sezonie warszawiacy dotarli do ćwierćfinału tych rozgrywek. W I rundzie wygrali aż 6:1 z GKS-em Bełchatów. Hat-tricka zdobył Maciej Rosołek, pozostałe gole strzelili Paweł Wszołek i Filip Mladenović, był też gol samobójczy. W 1/16 finału stołeczna drużyna zwyciężyła 1:0 I-ligowy Widzew Łódź po bramce Mateusza Cholewiaka. Później wygrała 3:2 z I-ligowym ŁKS-em. Gole dla "Wojskowych" strzelili Bartosz SliszLuquinhas i Tomas Pekhart. W 1/4 finału Legia przegrała u siebie 1:2 z Piastem Gliwice. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył wówczas Rafael Lopes.

W wyjściowym składzie Legii, na środowe spotkanie w Suwałkach, dojdzie do dużego przemeblowania. Na Podlasie nie pojechało sporo zawodników, którzy zagrali więcej niż 45 minut w meczu z Górnikiem Łęczna. Wyjątkami są Maik Nawrocki i Muci. Szansę na grę otrzymają więc ci, którzy ostatnio z różnych powodów występowali mniej. Możliwe, że mistrzowie Polski zagrają w ustawieniu z czwórką obrońców. W bramce stanie Cezary Miszta. Po prawej stronie defensywy pojawi się Kacper Skibicki, a po lewej – Mateusz Hołownia. Duet stoperów stworzą Lindsay Rose oraz Joel Abu Hanna. Rolę defensywnego pomocnika będzie pełnił Ihor Charatin. Na prawym skrzydle można się spodziewać Lirima Kastratiego, na lewym – Yuriego Ribeiro, a w środku pola znajdą się Muci oraz Josue. W ataku wystąpi Lopes.

Do autokaru do Suwałk nie wsiedli m.in. Artur Boruc, Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Slisz, Mladenović oraz Luquinhas. Na Podlasiu nie zagra również Andre Martins, któremu odnowiła się kontuzja stawu skokowego. Portugalczyk będzie szykowany do sobotniej gry z Rakowem Częstochowa – jest to jednak wersja optymistyczna i trudno powiedzieć czy tak się stanie. W środę nie wystąpi także Mattias Johansson, który po meczu ze Spartakiem w Moskwie narzeka na uraz. Pod uwagę przy ustalaniu składu nie jest też brany Pekhart. Napastnik pauzuje za czerwoną kartkę, którą został ukarany w 1/8 finału Pucharu Polski z ŁKS-em (3:2) w poprzednim sezonie. Zawieszono go wówczas na trzy spotkania. Jak na razie, odcierpiał jeden mecz kary, czekają go zatem jeszcze dwie gry pauzy.

Wigry Suwałki zajmują obecnie 14. miejsce (na 18 zespołów) w II lidze, mają na koncie jedenaście punktów w dziewięciu spotkaniach (trzy zwycięstwa, dwa remisy, cztery porażki). We wrześniu rozegrały trzy mecze: dwukrotnie zremisowały (0:0 z Wisłą w Puławach oraz 1:1 ze Zniczem Pruszków) i raz przegrały (0:1 z Ruchem w Chorzowie). W letnim oknie transferowym do niebiesko-białych dołączyli Kacper Gruszczyński (Lincoln City FC - juniorzy), Kosei Iwao (Ilanka Rzepin), Mikołaj Łabojko (Arka Gdynia) czy Mariusz Rybicki (Warta Poznań). Drugoligowca opuściło m.in. pięciu byłych piłkarzy Legii: Grzegorz Aftyka (Puszcza Niepołomice), Jan Balawejder (Polonia Warszawa), Paweł Gierach (GKS Katowice), Cezary Sauczek (Odra Opole) i Kacper Wełniak (Podbeskidzie Bielsko-Biała).

W kadrze drużyny z Suwałk znajduje się aktualnie czterech graczy z przeszłością przy Łazienkowskiej. Chodzi o Kacpra Michalskiego, Tomasza Lewandowskiego, Łukasza Bogusławskiego oraz Roberta Bartczaka, który ma na koncie pięć meczów w pierwszym zespole "Wojskowych". I jest gotowy do gry przeciwko stołecznemu klubowi, wyleczył uraz. Przeciwko legionistom nie wystąpią prawdopodobnie Elso Brito, Rafał Grzelak, Joao Cricuma, wspomniany Bogusławski (wracają do zdrowia po kontuzjach) czy Michał Żebrakowski, który trenuje indywidualnie. - Trudno o lepszego rywala niż mistrz, najbardziej utytułowany i najbogatszy klub w Polsce. Gra z takim przeciwnikiem to olbrzymie przeżycie oraz szansa, żeby z jak najlepszej strony pokazać się szerszej publiczności. Taka okazja może już się w naszych karierach nie powtórzyć. Myślę, że na sto spotkań z Legią bylibyśmy w stanie wygrać raz, przy dość dużym łucie szczęścia. Trzeba zrobić wszystko, aby był to właśnie jeden z tych stu meczów – mówił Dawid Szulczek, trener Wigier.

Do tej pory Legia tylko raz zagrała z Wigrami w meczu o stawkę. Miało to miejsce w 1979 roku. Wówczas, w 1/16 finału Pucharu Polski, stołeczny klub wygrał 1:0 po dogrywce. Jedynego gola, w 120. minucie rywalizacji, strzelił Ryszard Milewski. Dwa lata temu Wigry mierzyły się w I rundzie PP z... rezerwami Legii Warszawa, które zwyciężyły 2:0 po bramkach Michała Mydlarza (obecnie ŁKS Łagów) i Wełniaka. 

Zdaniem bukmacherów z TOTALbet, zdecydowanym faworytem spotkania w Suwałkach są warszawiacy. Kurs na zwycięstwo Legii wynosi 1.23, remis to mnożnik 6.20, a wygrana Wigier – 9.80. Mecz, który poprowadzi Krzysztof Jakubik, odbędzie się w środę, 22 września, o godz. 17:30. Transmisję będzie można obejrzeć w Polsacie Sport. Redakcja Legia.Net tradycyjnie przeprowadzi relację tekstową na żywo, a po zakończeniu rywalizacji zapraszamy do zapoznania się z naszymi materiałami.

Przypuszczalne składy:

Wigry: Zoch - Michalski, Ozga, Lewandowski, Pierzchała, Mularczyk – Rybicki, Łabojko, Babiarz, Sowiński - Adamek

Legia: Miszta – Skibicki, Rose, Abu Hanna, Hołownia – Charatin - Kastrati, Muci, Josue, Ribeiro – Lopes.

ZOBACZ TAKŻE:

- Wyniki meczów I rundy Pucharu Polski

- Dawid Szulczek, trener Wigier, przed meczem z Legią

- Kadra na mecz z Wigrami w Suwałkach i ostatnie przygotowania

- Z obozu rywala

QUIZ Co wiesz o zawodnikach pozyskanych latem 2021 roku

Komentarze (115)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Kostorz to niestety nie jest zawodnik, który powinien grać w Legii.
Kapitan
  • 1 / 0
Nie jest tak żle strzelił bramkę.
Generał brygady
  • 0 / 0
Skład ciekawy, więc nic tylko spokojnie wygrać. Wysokie wygrywanie trzeba zostawić na ligę, bo żadna różnica ile w PP wygramy, grunt aby awansować. Za to w lidze mocno kole w oczy mała ilość zdobywanych bramek i nad tym trzeba popracować, a Czesiu naprawdę odwali wtedy kawał dobrej roboty.
Hej wiecie gdzie dam radę obejrzeć mecz przez internet? Nie mam Polsatu sport i nie widzi mi się płacenia 50zl na box Polsat go :)
Generał brygady
  • 0 / 1
http://strims.world/WigrySuwalkiLegiaWarszawa.php
Dzięki wielkie!
Dobry skład. Niech powalczą. 3-0 obowiązkiem.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak nasi poważnie podejdą do meczu, to powinno być dobrze. Ważny, by w składzie byli piłkarze potrafiący strzelać bramki, a Luqui niech odpocznie i ochłonie.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Rezerwowy skład raczej nie zlekceważy rywala. Podejrzewam że są lepiej zmotywowani pokazaniem się niż pierwsza 11
Generał dywizji
  • 0 / 1
Fajnie będzie zobaczyć drugi garnitur Legii w akcji, liczę nie tylko na zwycięstwo ale też na kilka fajnych akcji
Generał dywizji
  • 0 / 1
Fajnie będzie zobaczyć drugi garnitur Legii w akcji, liczę nie tylko na zwycięstwo ale też na kilka fajnych akcji
Generał dywizji
  • 1 / 1
Fajnie będzie zobaczyć drugi garnitur Legii w akcji, liczę nie tylko na zwycięstwo ale też na kilka fajnych akcji
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I pokazanie się rezerwowych trenerowi. Z aspiracjami do jedynki
Generał brygady
  • 1 / 1
Skład ciekawy, aczkolwiek Muci, a zwłaszcza Josue nie będą za bardzo biegać, natomiast na drugoligowca w zupełności wystarczy.
Generał
  • 4 / 3
" Trener kadry Kosowa: Niewielu piłkarzy, z którymi pracowałem, ma to, co Kastrati!"

" . Wiadomo, że jest to zawodnik niezwykle szybki. Wprawdzie przez 40 lat pracy w piłce spotykałem piłkarzy o takim darze, ale na tym poziomie szybkości było ich niewielu. W obecnym futbolu szuka się takich piłkarzy. Sam byłem obrońcą i wiem, że taki zawodnik jak Kastrati potrafi być udręką dla defensora. Poza szybkością zwróciłbym jeszcze uwagę na jego podania. Potrafią być naprawdę bardzo dobre. Kastrati ma też całkiem dobre uderzenie. Myślę, że to trzy jego największe zalety. Oczywiście, nie brakuje też elementów, nad którymi musi pracować."

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/961321/trener-kadry-kosowa-niewielu-pilkarzy-z-ktorymi-pracowalem-ma-to-co-kastrati
Heh pamiętam jakie były skowyty po jego nieudanym meczu dla Kosowa.
Oczywiście nie ma sensu przesadzać w drugą stronę, ale w tych meczach, w których grał, pokazał się chyba z najlepszej strony. Jego dwie wrzutki tylko z powodu strzelających, nie skończyły się asystami.
Szeregowy
  • 1 / 1
wie ktoś czy gdzieś da się w necie obejrzeć ten mecz?? polsat porąbało i nie można już jak w ipla wykupić jednego konkretnego meczu tylko trzeba od razu wykupować pakiet na 30 dni, niech się gonią z taką ofertą....
Podporucznik
  • 2 / 1
http://strims.world/WigrySuwalkiLegiaWarszawa.php

Tylko zainstaluj Adblocka
Od siebie polecam livetv.sx
Generał
  • 3 / 8
Zwycięzca PP dostanie 5mln zł, od PZPN ZWYCIĘZCA całej edycji! jprd, jeden wygrany mecz w LE 2.8 mln zł ,ja sie pytam Kiedy PZPN zacznie szanować samych siebie to jest zwykle dziadostwo.
Generał
  • 5 / 1
UEFA to najbogatsza organizacja sportowa.
Nawet FIFA nie ma takich pieniędzy.
Marszałek Polski
  • 3 / 5
Nie przymierzaj rozpasanego rozdawnictwa kasy przez UEFA do symbolicznej premii 5 mln zł za zdobycie PP w Polsce, kraju, który pięćdziesiąt lat zamiast się normalnie rozwijać, tkwił w komunie, gdzie następnie wyprzedano za bezcen i zlikwidowano całe gałęzie przemysłu, gdzie po strukturalnym bezrobociu, do tej pory ludzie zarabiaja wielokrotnie mniej, niż na żachodzie.
Generał
  • 1 / 4
macmon- też racja, ale 5mln dla PZPN przy ich budżecie to naplucie na kluby.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Może dla nas 5 mln to mało, ale już dla Arki, że wymienię niedawnego triumfatora PP, to jest o co grać.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Oczywiście, 5 milionów to na waciki, ale jak kupimy grajka za 1mln € to na forum orgazm
Generał
  • 0 / 0
Zyzol patrząc na pierwszą15tke rankingu krajowego te trochę ponad milon euro za zdobycie PP to nawet na waciki nie starczy, może na katering i hotel dla dobrej drużyny.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I tak lepiej niż było jeszcze parę lat temu
Kapral
  • 1 / 8
Boras , ciekawy cytat. Ja też sie zastanawiam czemu u nas takie kłopoty ze zgraniem , wypracowaniem prostych przecież kilku schematów.
Obserwuję sobie ( jak np w ostatnim meczu) jak wygląda gra na początku meczów:
idziemy do przodu-pokazuje się zawodnik wychodzący na pozycję ale trzymający piłkę (władzę) nie reaguje. I tak kilka razy i odechciewa się tym z przodu na darmo się wysilać. Dlatego gramy taki piach powoli przesypujący się jak w klepsydrze. Myslę, że Napoli czy Leicester nam pokaże jak to się robi.
Starszy sierżant
  • 3 / 4
Wykopki pełną parą, kolejna pyra, a nie trufla na powierzchni.
Generał dywizji
  • 1 / 4
ZIBIN PRZESTAĆ PIE....Ć KOCOPAŁY !!!
==========================
TRENER ZASTOSUJE TAKTYKĘ ZE SPARTAKA I NA PEWNO NIE PRZEGRAMY MECZU A MOŻE NAWET POKUSIMY SIĘ O ZWYCIĘSTWO W WARSZAWIE. NASZ STADION NA Ł-3 TO NASZA TWIERDZA I NIKOMU NIE POZWOLIMY JEJ ZDOBYĆ !!!

TYLKO LEGIA 16 MP, 19 PP !!!
Generał
  • 4 / 5
Cel to MP i PP wyjście z grupy LE, mamy mocny skład stać nas na to.
Generał dywizji
  • 0 / 6
WIDZĘ, ŻE APETYT ROŚNIE W MIARĘ JEDZENIA !!!
=====================================
TO JUŻ FAZA GRUPOWA LE NIE WYSTARCZY ?
Z DWA MIESIĄCE TEMU PISAŁEM O ZDOBYCIU MP I PP ORAZ AWANSIE DO FAZY GRUPOWEJ LE TO ZOSTAŁEM WIELOKROTNIE ZMINUSOWANY PRZEZ NIEDOWIARKÓW A TERAZ JUŻ ZACHCIEWA SIĘ WYJŚCIA Z GRUPY - NONONO !!!
GDYBYM JA TO WTEDY NAPISAŁ TO BYM DOPIERO DOSTAŁ OPIER.L NA STRONIE - HEHEHE !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A dlaczego nie zdobycie Pucharu Ligi Europy czy Ligi Konferencji Europy?
Stawiajmy przed sobą naprawdę duże cele, a nie tylko awans i zarabianie kasy za udział w grupie. Co to ma wspólnego z ambicją sportową? Przy takiej mentalności można przyjąć, że te mityczne "puchary" to tylko okno wystawowe dla piłkarzy, aby się dobrze sprzedać, a "kibice" jarający się wysokością sprzedaży swoich zwodników to już jakieś kuriozum.
Generał
  • 0 / 0
Ależ prezes celuje w finał LK w Tiranie:)
Dziś tylko zwycięstwo!
Podporucznik
  • 3 / 2
Nasz Szwed to taki trochę JohanssonOVIC. Oby w końcu zdrowie mu dopisywało.
Dzisiejsza Szwecja to co najmniej poziom Chorwacji, nie trzeba mu zmieniać nazwiska :]
Podporucznik
  • 4 / 4
To nawiązanie do naszej legendy Obradovicia ;)
Aaaa to zwracam honor
Zagrał nieporównywalnie więcej meczów od Obradovicia
Podporucznik
  • 0 / 0
Zagrał więcej meczów ale zdrowie jakieś ma takie kruche do gry. Ale liczę że w końcu to się zmieni
Podporucznik
  • 0 / 0
Lego dokładnie ale naszych włodarzy trochę gość wydymał
Generał
  • 0 / 0
Jasur też często kontuzje u nas,a w Sheriffie praktycznie z marszu gra i zbiera bardzo dobre opinie.
Podporucznik
  • 0 / 0
Jasur nie dość, że gra regularnie, to jeszcze w LM. Te jego "kontuzje" to pewnie przez to, że się źle u nas czuł. W Sherifie ma trenera z poprzedniego klubu, to i o aklimatyzacje łatwiej
Kastrati powinien zagrać połówkę, by miał siły na Raków w sobotę.
Generał broni
  • 3 / 3
Mam wrażenie, że my traktujemy piłkarzy jak rezydentów sanatorium. W tym wieku i z takim stopniem wytrenowania, to można zapir.. dosyć często
Może takie podejście to efekt domowego wychowania pod hasłem "nie biegaj bo się spocisz"?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Bardzo możliwe że tak będzie
Major
  • 0 / 0
Skład żyleta. Oby zgranie dopisało
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak na rexerwowy skład to przyzwoicie
Mam nadzieję, że to nie ten sam Lewandowski, co pobił rekord Muellera... z nim w składzie Wigry miałyby szansę...
Takie jak reprezentacja Polski w meczu ze Słowacją na ME...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może to nie ten
Generał broni
  • 1 / 0
Tylko zwycięstwo!!!
Podpułkownik
  • 10 / 18
Odpuścić PP i skupić się na Ekstaklasie i Lidze Europy. Nie da się niestety z powodzeniem grać tą kadrą na trzech frontach.
Podporucznik
  • 9 / 5
Legia nie odpuszcza. Tym się różnimy od regionalnych klubików!
Podporucznik
  • 3 / 3
Trzeba mierzyć wysoko, czyli zdobyć MP, PP i grać w pucharach na wiosnę. Kadra jest szeroka i dosyć mocna, damy radę
Marszałek Polski
  • 3 / 3
Da się. Przynajmniej w Legii. Z szeroką kadrą.
Generał
  • 2 / 2
Aster,
i niby jak miałoby to wyglądać? Czy trener ma na odprawie powiedzieć do piłkarzy, by odpuścili mecz i jednocześnie powiadomili dalszych znajomych o możliwości zdobycia łatwych pieniędzy u bukmacherów? Ma zabić ambicję młodych graczy, pozbawić ich indywidualnych ambicji, aspiracji, wskazać że szansę, jaką dostają w meczu Pucharu Polski ze znacznie słabszym rywalem to iluzja, bo klub ma inne cele i niekoniecznie będzie budował młodzież w takich spotkaniach?

Co więcej, były w historii Legii sezony, w których zespół radził sobie dobrze i w Polsce, i w Europie. Potrafił zdobyć dublet w kraju i naprawdę nieźle zaprezentować się jednocześnie w rozgrywkach międzynarodowych. Ostatnio w roku stulecia klubu, ale tych przykładów z przeszłości jest więcej. Twój postulat jest irracjonalny.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Rzadkość na tym forum. Logiczne, doskonała argumentacja.
Nie wiem jak długo kibicujesz ale chyba zdążyłeś zauważyć, że Legia to klub z ambicjami
Marszałek Polski
  • 0 / 3
Nie da się?
Potrzymaj mi piwo...
Generał dywizji
  • 2 / 8
TRZEBA SZANOWAĆ KAŻDEGO RYWALA ALE TAKŻE PATRZYĆ NA WŁASNE UMIEJĘTNOŚCI !!!
==============================
LICZY SIĘ TYLKO WYGRANA LEGII - IM WYŻSZA TYM LEPIEJ !!!

PS. ŻEBY MOJA PROGNOZA SPRAWDZIŁA SIĘ - POWYŻEJ 100 ZDOBYTYCH BRAMEK WE WSZYSTKICH ROZGRYWKACH W SEZONIE TO NASI MUSZĄ ZACZĄĆ ZDOBYWAĆ PO KILKA BRAMEK W KAŻDYM SPOTKANIU. DZISIAJ LICZĘ NA DOBRY POCZĄTEK I GDYBY LEGIA WYGRAŁA RÓŻNICĄ 3-5 BRAMEK TO BYŁBYM MEGA ZADOWOLONY A WŁAŚCIWIE TO ZACHWYCONY !!!

TYLKO LEGIA-16 MP !!!
3 lata bez nowego PP w gablocie, (L)egii to raczej nie wypada. 20 pucharów zdecydowanie lepiej wygląda jak ...19. Oby to był przyjemny wieczór dla wszystkich (L)egionistów.
Generał
  • 2 / 0
Ponad 20 Pucharów Polski, co najmniej 20 mistrzostw Polski, i dwucyfrowa liczna Superpucharów - tak to powinno wyglądać już teraz, biorąc pod uwagę znaczenie Legii w Polsce, lokalną wielkość i klasę klubu.
Jest z lekka inaczej, ale z czasem będzie jak wyżej. PS.
Całe pokolenia kibiców czekały przecież do niedawna, by Legia wysforowała się na czele drużyn mających w kraju najwięcej tytułów...
Pod tym względem, tak samo jak w przypadku 1. miejsca w tabeli wszechczasów Ekstraklasy, Legia najpewniej nigdy już nie odda pozycji lidera.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Jak 24 lata nie było MP to był PP, ale to zawsze proteza, a nie noga. Teraz można mieć MP i PP.
Porucznik
  • 3 / 7
Niech Pogoń będzie dla Czesława i zawodników przestrogą
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Taa, Amika wzorem, Pogoń przestrogą...
Kolego, tu jest Legia, my musimy patrzeć na siebie.
No to może....Niech KKS Kalisz będzie wzorem?
Generał
  • 0 / 0
Legia jest wzorem sama dla siebie. Brzmi buńczucznie i pysznie? Owszem, ale to Legia ma na koncie 19 Pucharów Polski - nawet trzy następne pod tym względem kluby (Górnik Zabrze, Lech, Wisła Kraków) nie mają wspólnie tylu tych trofeów, co "Wojskowi" (i to nawet jeśli doliczyć do triumfów Lecha puchary zdobyte przez Amicę z Wronek).
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Tak dla Amiki Poznań.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rezerwowi nie zlekceważą. Będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony
Starszy szeregowy
  • 1 / 10
Bardzo rzadko sie zdaza aby zawodnik mlody wpuszczony miedzy grajacych z soba od dluzszego czasu, zrobil roznice wgrze druzyny. Specjalnie ci z ktorymi mu przyszlo debiutowac nie maja sily lub ochoty grac. Jesli chodzi o brak sile to trzeba sie zastanowic jaka jest jakosc treningow. Nam jest trudno to ocenic gdyz pewie wszystkie sesje sa zamkniete dla publicznossci. dawniej myslaem ze ta sytuacja to wynil podeszlego wieku czlonkow zespolu. Ale teraz mamy zawodnikow mlodszych.
Mnie za to nie jest trudno ocenić, że jesteś piłkarskim analfabetą.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Nie Analfabetą tylko Pyrą.
"Nie Analfabetą tylko Pyrą"

Jedno nie wyklucza drugiego ;)
Chorąży
  • 2 / 0
Skład na ten mecz to co najmniej średniak eKlapy nawet z możliwymi ambicjami na strefę pucharową..... Legio dziś proszę pewne zwycięstwo i jasny przekaz kto z tej ekipy chciałby się dopisać do pucharowej 11tki
Przypuszczalny skład Legii jest wystarczający, by zapewnić sobie awans. Panowie rezerwowi mają szansę na pokazanie się trenerowi i kibicom.
Porucznik
  • 0 / 3
Jak dla mnie Tobiasz zadługune na bramkarza "nr 2"
Porucznik
  • 0 / 0
zasługuje
Sierżant
  • 0 / 0
Rozwiń proszę.
Darry
Za zasługi to miejsce na Powązkach.
Jak wygra rywalizację z Misztą to niech gra. Niech posadzi nawet na ławie Boruca i wygryzie Szczęsnego z repry, co mu będziemy żałować.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może w przyszłym sezonie ba zmianę z Misztą będą grali jako nr 1 i 2
~sidik
  • 0 / 5
Miałem dzisiaj sen, że po regulaminowym czasie było 0:0. W karnych przegraliśmy 0:4. Wiem, że taki wynik w karnych nie jest możliwy, no ale sen to sen.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W takim razie bierz przed snem positivum :)
Takie koszmary to albo z głodu, albo po przejedzeniu. Która wersja pasuje? ; - )
za dużo ziemniaków przed snem;)
Do czego to może doprowadzić brak seksu...
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Każdego dopadają koszmary
Oczekuję ZWZ
Zagrać, Wygrać, Zapomnieć.
Generał brygady
  • 1 / 1
Zagrać i wygrać w dobrym stylu. A nie jak z Łeczną.
A jakby tak zagrali z Leicester lub Napoli też byś płakał?
ZZZ
Zagrać, Zwyciężyć, Zapomnieć (Odmiana słynnej studenckiej metody 3Z - Zakuć, Zdać, Zapomnieć)
Ok. Już się zamykam. Tak jakoś naszło mnie z rana.
Drogi Typerze, dlaczego meczu z Wigrami nie ma w zestawie?! Chętnie postawiłbym na jakieś okazałe zwycięstwo Legii....np 1:2 lub2:3....trochę żartobliwie. Jednak uważam, że brak zgrania spowoduje nieco zamieszania w naszych szeregach ale wygramy.
Redakcja Legia.Net
  • 1 / 0
Poprawione
Kurde jak się oglądało urywki z jego akcjami to wydawało się, że mamy drugiego Dosse Juniora....a tu rzeczywiście mamy juniora albo trampkarza ciągle
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Spokojnie, Wieteska wieczny babolarz a w tym sezonie ostoja. Może i tu będzie podobnie
Sierżant
  • 4 / 0
Ja cały czas mam wrażenie, że mamy zbyt małą głębię składu, ale im dłużej patrze na to kto może zagrać z Wigrami, to sobie myślę że większość klubów eklasy takim składem wychodziłoby na mecze ligowe.
Dokładnie. Wielokrotnie pisałem, że każdy z tych zawodników znalazłby miejsce w każdym polskim klubie od razu. Problem polega na zestawieniu tych klocków i motywacji. Jak widać Jasur takowej nie znalazł.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czyli płacz Czesia zrobił swoje - musisz popatrzeć na skład, żeby wiedzieć, że mamy szeroką kadrę...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ciekawe jak taki skład poradziłby sobie w lidze
Liczę, że Rose będąc spragnionym gry, pokaże się z dobrej strony.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Powinien bo Wietes, Nawrocki i Jędza w tym sezonie wysoki poziom